Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

od czego psuja sie kondensatory w motorze?

Sylwek_666 08 Maj 2006 07:45 3528 24
  • #1 08 Maj 2006 07:45
    Sylwek_666
    Poziom 16  

    Witam.

    Wymienilem w Jawie 350 ts drugi juz kondensator (elektryka 6v, pradnica) i padl, tzn znowu iskrzy na stykach, od czego moze sie psuc kondensator? :cry:
    (regulator w porzadku raczej bo ladowanie jest i zarowek nie pali)

    serdecznie pozdrawiam!

    0 24
  • #2 08 Maj 2006 07:52
    adamjur1
    Poziom 39  

    Od przepięć- jak jest kiepski- ( nie przeznaczony specjalnie do tego celu) to nie wytrzyma długo. NAjlepiej dać tam kondensator na wiele wyższe napięcie i nie elektrolityczny.
    Pozdr.J.

    0
  • #3 08 Maj 2006 08:46
    Sylwek_666
    Poziom 16  

    jakich przepiec jak je zlikwidowac? nie elektrolityczny to taki co ma w srodku zwijane folie bo takie wlasnie zakladalem

    0
  • Pomocny post
    #4 08 Maj 2006 08:57
    adamjur1
    Poziom 39  

    Od likwidowania tych przepięć (powstających od iskrzących styków) jest m in tenkondensator. Jedyna rada dać takiej samej pojemności tylko n awyższe napięcie ( np 350 V)
    Pozdr.J.
    ps ten z "folią" jest dobry....

    0
  • #5 08 Maj 2006 10:47
    Sylwek_666
    Poziom 16  

    Dzieki. Czyli im wieksze napiecie kondensatora tym lepiej ale czy przez to nie oslabnie iskra na swiecy?

    0
  • #6 08 Maj 2006 12:03
    adamjur1
    Poziom 39  

    NApięcie nie ma nic do jego pojemności - pojemność musi być taka jak w oryginale.
    A tak na marginesie - ten kondesator jest przy aparacie zapłonowym czy przy prądnicy ?
    Pozdr.J.

    0
  • #7 08 Maj 2006 14:14
    Sylwek_666
    Poziom 16  

    a w jakich jednostkach jest pojemnosc ? bo tak wogole to na kondensatorze nie bylo nic napisane :(
    jest on na pradnicy - dwa obok siebie

    0
  • Pomocny post
    #8 08 Maj 2006 15:19
    adamjur1
    Poziom 39  

    powinien być w µF ( mikrofarady) pojemość ok 0,5 do 2µ
    Sciągnij z elektrody instrukcję sewisową lub schemat tego "odkurzacza"
    i tam wszystko będzie.
    Pozdr.J.
    PS sorry na elektrodzie nie ma ale znajdziesz coś tu
    http://arecki113.republika.pl/

    0
  • #9 08 Maj 2006 15:48
    Sylwek_666
    Poziom 16  

    dzieki ! :)
    na poczcie czeka paczuszka kondenstatory specjalnie dla Jawy, mozna po czyms poznac czy sa one elektrolityczne jakies znaki ? jeszcze raz dziex :D

    0
  • #10 08 Maj 2006 16:22
    pilot_hsc
    Poziom 14  

    kondensator elektrolityczny ma oznaczona biegunowosc: +/-

    0
  • #11 08 Maj 2006 19:16
    grzebacz
    Poziom 21  

    witam!
    sprawdz czy płytka zapłonu jest równa!przerywacze pracując powinny dolegać do kowadełka równo,jeden u ciebie nie dolega równo,lecz częściowo-stąd przebicia i uszkodzenia kondensatora,(przerabiałem zjawy 10 lat temu)najlepiej nowa płytka
    napisz ktury kondensator ciągle pada-na podstawie czy ten drugi
    pozdro
    motocyklista

    0
  • #12 08 Maj 2006 20:11
    adamjur1
    Poziom 39  

    No widzę że wreszczie odezwali się fachowcy od motorów- mogę przejść na stanowisko obserwatora tematu.......
    Pozdr.J.
    Ps z pobieżnej analizy dostępnych schematów wygląda że klasyczny zapłon ma w tym motorze dwa przerywacze i dwie cewki zapłonowe i dwa kondensatory. I wyczytałem jeszcze że ma alternator a nie prądnicę.....

    0
  • #13 09 Maj 2006 07:01
    Sylwek_666
    Poziom 16  

    przygladalem sie temu iskrzeniu z wylaczonym swiatlem w nocy i zauwazylem ze tak naprawde dwa iskrza - nowe kondensatory, iskra jest za kazdym razem na przerywaczach ale baaardzo malutka co jakis dluzszy czas przeskoczy wieksza czy to normalne??

    ps. moj model 634 rok 83 ma jeszcze pradnice z komutatorem bez prostownika 6v. I zgadza sie sa dwie cewki i dwa kondensatory. Wczoraj zauwazylem ze na cewce tez przeskakuje iskra przy srubce mocujacej jeden z kabelkow :|

    sprawdze te nierownosci stykow czy to to

    pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #14 09 Maj 2006 07:33
    mczapski
    Poziom 38  

    Trochę marnie kiedy dordztwem zajmują się ludzie nie mający z zagadnieniem zbyt wiele do czynienia. Ale to chyba nasz specyfika , że jeśli nie potrafisz zrobić to doradzaj innym. Z tym pojazdem miałem do czynienia dawno temu ale coś jeszcze pamiętam. A więc po pierwsze po czym wnioskujesz, że te kondensatory są uszkodzone (czy mierzyłeś ich parametry)? Przecież każdy przerywacz będzie iskrzył a pytanie ile. Mam nadzieję, że przerwę na przerywaczach ustawiłeś odpowiednią. Duża przerwa jest także przyczyną wzrostu iskrzenia. Kondensatory są przeznaczone do układów zapłonowych i charakteryzują się odpowiednim napieciem i pojemnością więc zbyt wiele nie wykombinujesz. Generalnie to zadbaj o stan zestawu przerywaczy bowiem tutaj kryją się niespodzianki miedzy innymi w postacji przebić np na tulekach izolacyjnych. Także kształt styków ma znaczenie tj powierzchnie kontaktowe powinny być wypukłe. Jeśli chcesz dogłębnie poznać stan instalacji to zafuduj sobie oscyloskop i dowiesz się więcej. Tylko czy warto?
    Trochę może przesadziłem z tą wypukłością lecz chodziło o to, że nie powinno być gnizd wypaleń iskrowych co się często zdarza. Stąd moje dążenia zawsze do lekkiej wypukłości, która i tak zniknie. Teoria mówi oczywiście o płaskości i równoległości. Ale sam fakt, że młoteczek obraca się dokoła osi czyni, iż chwilę po rozwarciu brak równoległości. W Jawie i to 350 z racji symetrii przerywaczy i małej przerwie faktycznie trudno jest utrzymać poprawny stan zapłonu
    Nie rozumem jakim cudem może powstawać iskra przy cewce. Czy jest to marne połączenie przewodu? Jeśli tak to na co czekasz?

    0
  • #15 09 Maj 2006 07:51
    Sylwek_666
    Poziom 16  

    przerywacze przebic nie maja bo badalem miernikiem, a co do tych powierzchni ze maja byc wypukle to czy napewno? zawsze bylem przekonany ze maja byc plaskie i sie idealnie stykac ale moze sie myle chociaz.... :|
    To ze kondensator byl zepsuty wywnioskowalem po tym ze motorek jezdzil paredziesiat kilometrow a teraz znowu nie spala calej mieszanki i dymi z lekka, szukalem przyczyn i zobaczylem ze jest iskrzenie na przerywaczu ale musze jeszcze cewki wymienic.

    tematy w tej Jawie typu simmeringi nieszczelne, bicie walu, pierscienie, tloki, gaznik przerabialem i jestem pewny ze to cos z elektryka - moim zdaniem iskra jest za slaba i czasem zanika :(

    0
  • Pomocny post
    #16 09 Maj 2006 08:20
    adamjur1
    Poziom 39  

    Iskra przy cewce może powstawać z kilku powodów
    1. Najbardziej prawdopodobny- luźny styk po stronie niskiej- iskrzenie powoduje przepięcia na tej stronie i stąd przeskoki iskier( cewka po strone niskonapięciowej tez ma przecież indukcyjność )
    2. Stan przewodów wysokiego napiecia ( od cewek do świec ) jak są kiepskie to tam też mogą przeskakiwać.
    Oba zdarzenia powinny skutkować nierówną pracą silnika
    Pozdr.J.

    0
  • #17 09 Maj 2006 08:55
    Sylwek_666
    Poziom 16  

    a gdzie w cewce jest strona niskonapieciowa (typowe oznaczenia maja 1, 15).. a gdzie bedzie widoczna iskra jezeli przewod wysokiego napiecia bedzie zly ??

    goraca pozdrawiam

    0
  • #18 09 Maj 2006 09:41
    adamjur1
    Poziom 39  

    Cewka ma zacisk masy ( czasem nie wyprowadzony, jest nim masa cewki i łączy się przez mocowanie. Wyjscie wysoko napięciowe to specjalnej konstrukcji gniazdo dla przewodu wysokonapięciowego zapłonowego ( tego który idzie do świecy) zacisk niskonapięciowy ( ten od przerywacza) powinien byc śrubowy. Jeżeli masz jeszcze jeden to może być zacisk masy. Na nim łączą się drugie konce uzwojeń nisko i wysokonapięciowych.
    Przewód wysokonapięciowy, jak nie widać objawów zestarzenia się ( popekana izolacja, okopcenia) trudno jest zdiagnozować, chyba tylko na przejście ( omomierzem) Objawem jego uszkodzeń są np przeskoki iskry wewnatrz cewki, na wierzchu cewki po izolacji lub ( bardzo rzadko) prawie świecenie przewodu w czasie pracy silnika ( wdoczne po ciemku) Objawy w silniku to nierównomierna praca ( przerywanie jednego cylindra) lub jego niepełne spalanie. ale to powinno byc widoczne na świecy- będdzie okopcona lub mokra od paliwa.
    Pozdr.J.

    0
  • #19 10 Maj 2006 11:17
    grzebacz
    Poziom 21  

    350-tka jest bardzo czuła na stan zapłonu:punkt pracy,łożysko od strony prądnicy,stan krzywki i wirnika,a nawet końcówki wału.nie pamiętam jaka powinna być przerwa na przerywaczach,jednak na kazdym musi byc równa,styki równoległe(ktos pisał o wypukłych!sic!)
    cięzko pali,kopci-raczej wina silnika-2 takt,jak padnie przegroda takie ma objawy-przepycha mieszanke miedzy karterami+uszkodzony simering od strony sprzegła,
    zapłon w tym motorku to jego pięta achillesowa,na jakim jeżdzisz oleju?dawno robiłes kapitalke?

    0
  • #20 10 Maj 2006 12:04
    Breżniew
    Poziom 21  

    adamjur1 napisał:
    powinien być w µF ( mikrofarady) pojemość ok 0,5 do 2µ
    Sciągnij z elektrody instrukcję sewisową lub schemat tego "odkurzacza"
    i tam wszystko będzie.
    Pozdr.J.
    PS sorry na elektrodzie nie ma ale znajdziesz coś tu
    http://arecki113.republika.pl/


    Na pewno nie takie wartosci pojemnosci co podałes. Powinne byc 220nF a nie 2uF:D. Do jawy mozna zastosowac kondensatory uzywane w maluchu o pojemności 250nF. Trzeba tylko obciac blaszkę słuzącą do przykręcenia kondensatora bo w jawie są inaczej montowane.

    0
  • #21 10 Maj 2006 13:11
    adamjur1
    Poziom 39  

    Sorry za nieścisłość w wartośc kondensatora, ostatni raz z takim "klasycznym" zapłonem z 15 lat temu przy maluchu......
    Pozdr.J.

    0
  • #22 11 Maj 2006 06:41
    Sylwek_666
    Poziom 16  

    kondenstatory od malucha maja wieksza pojemnosc nie bedzie to przeszkadzalo?
    Teraz pojawil sie inny problem nie wiem czy zwiazany z wymiana kond. ale chyba niemozliwe. Otoz jak zwiekszam obroty lampka ladowania zaczyna szybko migac, po wejsciu na jeszcze wyzsze pali sie prawie caly czas, wczesniej tak nie bylo.. ;( pewnie szukac winy w regulatorze co sie moglo uszkodzic?

    pozdrawiam

    0
  • #23 11 Maj 2006 07:20
    mczapski
    Poziom 38  

    No cóż stały problem tych pojazdów. Tą prądnicę ciężko zmusić do pracy przez dłuższy czas bez ingerencji. Jeśli stan komutarora i szczotek poprawny to warto pomysleć o elektronicznym regulatorze. Słyszałem, że modyfikowano cały układ elektryczny przez zamontowanie alternatora. Ale sporo roboty mechanicznej i trzeba dużego samozaparcia.
    Jak widać każdy ma swoje doświadczenia w sprawie. Nie mam dokumentacji więc problem ze sprawdzeniem. amiętam jednak kiedy nie mogłem sobie poradzić właśnie z iskrzeniem na przerywaczu otrzymałem informacje o wartości przerwy. Była bardzo mała i pokusiłem sie o sprawdzenie w dokumentacji. Okazało się , że była to prawda. Po zastosowaniu tej małej przerwy okazało się , że problem znikł. Chodzi mi po głowie, iż była to wartość rzędu 0,1 mm. A informacja aby nie przjmować się iskrzeniem jest zwodna. Właśnie to spowoduje szybkie wypalanie styków (wklęsłe powierzchnie) i zawodność.

    0
  • #24 11 Maj 2006 07:45
    przemek 4x4
    Poziom 14  

    Z jawami to jest tak dobre świece i jaknajwiększa przerwa na stykach około 0.7mm. A iskrzeniem na stykach tak bardzo się nie przejmuj jeszcze nie spodkałem jawy która by wogule nie iskrzyła a jeżdziły dobrze. Kondensatory
    jak są orgialne od tego motoru też nie powinny się psuć. Dla przykładu kiedyś jak jeszcze miałem jawe50 zmieniłem kondensator na samochodowy (zeby silnik lepiej chodził:D tak wtedy myślałem) po dwóch tygodniach musiałem go wymienić bo motor tak przerywał że sie nie dało jeżdzić a na orginalnym jeżdziłem póżniej 5 lat.

    0
  • #25 11 Maj 2006 08:31
    Zbyszek_64
    Poziom 21  

    Kilka lat temu zrobiłem układ zapłonowy do trabanta na tranzystorach BU 508 .Zamontowałem przełącznik do przełączenia na zapłon klasyczny i tranzystorowy.Przez przerywacze płynął prąd potrzebny tylko do sterowania tranzystorów i wynosił ok 0,3 A.Jeśli masz trochę zacięcia to może warto przebudować zapłon w twojej jawie.Pozdrawiam

    0