Witam.
Kupiłem ten oscyloskop i mam liczne problemy. Najważniejszy to:
- robie tak, wciskam ten przełacznik od 0 gałka ze strzałkami góra dól, ustawiam linie na środku i teraz jest problem ........
- linia jest niestabilna tzn. lekko pomryguje i rozjaśnia się i ściemnia lekko, bardzo to denerwuje
Wcześniej miałem kr7010 i była stabilna i jednolita, czasem było trzeba focusem wyregulować.
Tu regulacje, ani focusem ani intensivity ani astig nic nie pomagaja, tzn. w bardzo niewielkim zakresie (focus i astig intensivity nic nie zmienia).
Dodatkowo to pomrygiwanie jest w rytm takiego gwizdania ze środk(przetwotnica WN ?)gwiżdzie nieregularnie takimi piskami i w rytm tego lekko głupieje linia.
Rozkręcałem go, w środku są 3 kd502, nad nimi po 10 min pracy można jajka smażyć są tak gorące że aż śmierdzi z oscyloskopu i obudowy górnej nie da sie dotknąc. Nie wiem czyt dam rade to naprawić ? błahostka typu brudny potencjometr czy raczej przetwornica WN ?
Z góry dzięki za pomoc.
Czy ma ktoś może instrukcje obsługi bo albo ja sie gubie albo ten oscyloskop jest rozwalony
odkształca prostokąt z kalibratora bo górna połowka lekko zjeżdza w dól i nie da sie uzyskać stabilnego stojącego w miejscu przebiegu). Czasem przy przełaczaniu przełacznikiem podstawy czasu gubi przebieg (pusto na ekranie) pomaga pokręcenie lewo prawo potencjometrem takim dużym w podstawie czasu (trigger chyba) i dopiero wtedy jest przebieg z powrotem. Zimny lut/brudny potencjometr ?
Kupiłem ten oscyloskop i mam liczne problemy. Najważniejszy to:
- robie tak, wciskam ten przełacznik od 0 gałka ze strzałkami góra dól, ustawiam linie na środku i teraz jest problem ........
- linia jest niestabilna tzn. lekko pomryguje i rozjaśnia się i ściemnia lekko, bardzo to denerwuje
Wcześniej miałem kr7010 i była stabilna i jednolita, czasem było trzeba focusem wyregulować.
Tu regulacje, ani focusem ani intensivity ani astig nic nie pomagaja, tzn. w bardzo niewielkim zakresie (focus i astig intensivity nic nie zmienia).
Dodatkowo to pomrygiwanie jest w rytm takiego gwizdania ze środk(przetwotnica WN ?)gwiżdzie nieregularnie takimi piskami i w rytm tego lekko głupieje linia.
Rozkręcałem go, w środku są 3 kd502, nad nimi po 10 min pracy można jajka smażyć są tak gorące że aż śmierdzi z oscyloskopu i obudowy górnej nie da sie dotknąc. Nie wiem czyt dam rade to naprawić ? błahostka typu brudny potencjometr czy raczej przetwornica WN ?
Z góry dzięki za pomoc.
Czy ma ktoś może instrukcje obsługi bo albo ja sie gubie albo ten oscyloskop jest rozwalony