Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oscyloskop DT-516 - kilka małych problemów

Obleśny Szczur 29 Maj 2008 22:57 3835 20
  • Poziom 17  
    Witam!!

    Zakupiłem ostatnio taki oscyloskop ale po kilku dniach prób ujawniło się kilka drobnych wad:

    1) Zauważyłem, że przebieg przy prawej krawędzi ekranu minimalnie opada w dół. To wina odchylania czy tylko złudzenie optyczne spowodowane przesunięciem się lampy?

    2)Po kilkunastu minutach pracy znika obraz z kanału B (znika zupełnie, nie ma nawet prostej linii), można go tylko zobaczyć gdy włączy się tryb pracy różnicowej (A+B), w każdym innym trybie widać wtedy tylko kanał A. Jak wyłączę oscyloskop i trochę poczekam to potem jest ok, ale kilka minut pracy i znowu to samo. Jest możliwe, że "coś" się nagrzewa i odcina sygnał?

    3)Brak jest pełnej regulacji intensywności plamki, już po zjechaniu potkiem do połowy obraz niknie. Do wymiany potencjometr czy może wypalona lampa, albo coś jeszcze innego?

    4)Wewnętrzny kalibrator wcale nie daje 2kHz jak powinien, tylko 1,7kHz. to mi akurat za bardzo nie przeszkadza, ale może da się i to poprawić.
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Witaj.
    Z opisu usterek wynika, że po prostu sprzęt jest "trochę" wyeksploatowany. Oczywiście da się te niedogodności usunąć, dokonując odpowiednich napraw. Ale do tego musisz mieć dokumentację; przynajmniej w postaci schematu!
    Ad.1) Przyczyną jest raczej powstała nieliniowa charakterystyka układu odchylania w poziomie (można to skorygować elementami regulacyjnymi RLC w tym torze lub wymianą "wypracowanych" elementów (zwłaszcza pojemności)
    Ad.2) W tej usterce zdecydowanie nagrzew się jakiś element i przerywa wyświetlanie kanału B (podejrzewam rezystor w układzie zasilania tej części osc.)
    Ad.3) To jest dla Ciebie najgorsza usterka, bo wynika raczej z częściowego żużycia lampy (wypalenia żarników katodowych). Możesz to łatwo skontrolować mierząc odpowiednie napięcia podawane z głównego zasilcza urządzenia oraz przetwornicy wys. napięć na siatki ogniskujące i żarzenie. Jeśli są ok,pozostaje podwyższyć je (kompensując intensywność świecenia) - tym które zapewne jest przewidziane do tego; po przez przełączenie na inną gałąź zasilania (regulacja skokowa na rezystorach lub wysokonapięciowym potencjometrze). PAMIĘTAJ, aby zachować SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ podczas pomiarów wysokich napięć i ewentyalnych ich regulacji i czyń to odpowiednim miernikiem z dobrymi przewodami-sondami; odpornymi na te napięcia! :)
    Zła wiadomość jest taka, że wyższe napięcia spowodują dalsze zużywanie lampy (i na dodatek szybsze), prowadzące ostatecznie za bliżej nieokreślony czas do konieczności jej wymiany :(
    Ad.4) Ten problem zapewne powstał na stukek zestarzenia się (zużycia) elementów generatora - pojemności, względnie rezystorów.
    Tak czy inaczej można sobie z tym wszystkim poradzić, o ile zależy Tobie i nie jesteś ograniczony czasem, który potrzeba poświęcić na to. Koszt napraw powinien być stosunkowo niewielki, więc warto zainwestować po nabyciu tego sprzętu jeszcze troszeczkę w niego (nie licząc nowej lampy), a powinien służyć nadal dość długo - aż się nie objawią kolejne zużycia jego podzespołów.
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Całą dokumentację posiadam więc to nie problem, byłem ciekaw przyczyn, żeby wiedzieć od czego w ogóle zacząć. Czas i chęci mam bo teraz wakacje :)
    A sam oscyloskop kupiłem mając na myśli raczej najbliższe 5 lat, mam nadzieję nauczyć się na nim dobrze robić pomiary i nie tylko, potem jak uzbieram odpowiednią ilość kasy to zainwestuje w oscyloskop cyfrowy.
  • Poziom 14  
    Masz słuszne wg mnie podejście w tej kwestii :)
    Wobec tego życzę Tobie sukcesów podczas edukacji w naprawach i przyszłych pomiarach.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Tęcza napisał:
    Witaj.
    Z opisu usterek wynika, że po prostu sprzęt jest "trochę" wyeksploatowany. Oczywiście da się te niedogodności usunąć, dokonując odpowiednich napraw. Ale do tego musisz mieć dokumentację; przynajmniej w postaci schematu!
    Ad.1) Przyczyną jest raczej powstała nieliniowa charakterystyka układu odchylania w poziomie (można to skorygować elementami regulacyjnymi RLC w tym torze lub wymianą "wypracowanych" elementów (zwłaszcza pojemności)
    Ad.2) W tej usterce zdecydowanie nagrzew się jakiś element i przerywa wyświetlanie kanału B (podejrzewam rezystor w układzie zasilania tej części osc.)
    Ad.3) To jest dla Ciebie najgorsza usterka, bo wynika raczej z częściowego żużycia lampy (wypalenia żarników katodowych). Możesz to łatwo skontrolować mierząc odpowiednie napięcia podawane z głównego zasilcza urządzenia oraz przetwornicy wys. napięć na siatki ogniskujące i żarzenie. Jeśli są ok,pozostaje podwyższyć je (kompensując intensywność świecenia) - tym które zapewne jest przewidziane do tego; po przez przełączenie na inną gałąź zasilania (regulacja skokowa na rezystorach lub wysokonapięciowym potencjometrze). PAMIĘTAJ, aby zachować SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ podczas pomiarów wysokich napięć i ewentyalnych ich regulacji i czyń to odpowiednim miernikiem z dobrymi przewodami-sondami; odpornymi na te napięcia! :)
    Zła wiadomość jest taka, że wyższe napięcia spowodują dalsze zużywanie lampy (i na dodatek szybsze), prowadzące ostatecznie za bliżej nieokreślony czas do konieczności jej wymiany :(
    Ad.4) Ten problem zapewne powstał na stukek zestarzenia się (zużycia) elementów generatora - pojemności, względnie rezystorów.
    Tak czy inaczej można sobie z tym wszystkim poradzić, o ile zależy Tobie i nie jesteś ograniczony czasem, który potrzeba poświęcić na to. Koszt napraw powinien być stosunkowo niewielki, więc warto zainwestować po nabyciu tego sprzętu jeszcze troszeczkę w niego (nie licząc nowej lampy), a powinien służyć nadal dość długo - aż się nie objawią kolejne zużycia jego podzespołów.
    Pozdrawiam



    Niestety w wypowiedzi kol. Tecza jest kilka błędów
    AD1.
    Jeśli linia opada w dół to nie jest to wina odchylania poziomego tylko PIONOWEGO
    - zamieść zdjęcie to sprawa się wyjaśni ( może to być przesunięta lampa lub pole magnetyczne)
    AD2.
    nie stawiałabym na rezystor - zasilania, lub płynięcie niesparowanych tranzystorów, ewentualnie niezrównoważenie wzmacniacza wejściowego
    AD3.
    -o ile pamięć mnie nie myli to w tym oscyloskopie jest tzw. zgrubna regulacja jasności - wystarczy że potencjometr jest skręcony i będzie taki efekt
    -o wyeksploatowaniu lamy świadczy raczej mała jasność przebiegu a nie to że jasność reaguje tak jak autor opisał
    -może też leżeć trafo W.N
    AD4.
    tam jedyna pojemność jaka jest to kondensator "stały" a one nie zmieniają parametrów aż tak bardzo w czasie
    -bardziej prawdopodobne, że wynika to ze złej selekcji lub wcześniejszej nieudolnej naprawy
    -w naszych oscyloskopach nigdy f kalibratora nie była taka jak deklarował producent
    -oczywiście zła rezystancja rezystora też wchodzi w rachubę

    Generalnie zanim zaczniesz szukać usterek to najpierw trzeba doprowadzić do porządku przełączniki, potencjometry, zasilacz niskich napięć i wysokich.
    Potem należy rozpocząć procedurę kalibracji - w razie problemów należy szukać ewentualnej usterki.
  • Poziom 14  
    Rzeczywiście pomyliłem odchylania pisząc odnośnie Ad.1 - dzięki za sprostowanie. Tak to jest, gdy się "szybciej" pisze, niż myśli :)
  • Poziom 17  
    Witam!!

    Powracamy do tematu oscyloskopu, nie grzebałem w nim ani nawet go nie uruchamiałem przez wakacje bo po prostu mnie w domu nie było, a jak byłem to zajmowałem się innymi sprzętami. Dzisiaj chciałem go użyć żeby sprawdzić wzmacniacz i zonk! Włączam oscyloskop a tu brak plamki, nie reaguje na kręcenie gałkami od ostrości itp, nie reaguje na wciśnięcie Beam Find, po prostu zero jakiegokolwiek obrazu na ekranie. Od czego mam zacząć? Co mogło się popsuć od tak?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ju żpisałem od czego należy zacząc:
    Generalnie zanim zaczniesz szukać usterek to najpierw trzeba doprowadzić do porządku przełączniki, potencjometry, zasilacz niskich napięć i wysokich.
  • Poziom 17  
    Witam!

    Odkopuje temat gdyż w końcu zabrałem się za naprawę. Po kolei co zrobiłem na razie:

    1.Sprawdziłem i wyregulowałem zasilacz niskich napięć, było +14,5V jest równo 15V, podobnież z -15V. Było +5V, wyregulowałem jak pokazuje schemat do +5,2V. Zamiast +70V mam +69V, to chyba nie robi różnicy. -100V i +125V jest. Tylko zamiast +250V mam +256V ale to napięcie nie ma jako takiej regulacji, zauważyłem tylko, że jak zmniejszam to 70 to zmniejsza się też 250, ale nie chce przesadzać. Wydaje mi się, że od tej strony jest ok wszystko.

    2. Zasilacz WN - tu zaczyna się zabawa. Pomiary wysokiego wykazały że zamiast +1900V na lampie jest prawie +900V. Zamiast -1850V mam tylko -400V. Wylutowałem najpierw diody WN (BY476), wydają się być dobre - przepuszczają tylko w jedną stronę, przy zasileniu ich napięciem 4,5V spadek na diodzie jest rzędu 4V. Wymieniłem tranzystor mocy w przetwornicy bo ten oryginalny po pomierzeniu wydawał mi się podejrzany. Niestety nadal na ekranie zupełnie nie ma nic. Jeszcze jedna rzecz mnie martwi, ale na dzisiaj już koniec prac - napięcie podawane przez stabilizator zasilania części WN mam +13,5V, natomiast na schemacie jest +10(chyba bo akurat w tym miejscu mam rozmazane).

    Co jeszcze powinienem sprawdzić? Najgorzej jest z tym WN, nie wiem od której strony teraz się dobrać.

    Dołączam schemat zasilacza WN, zaznaczyłem na nim jakie są pomierzone przeze mnie oporności uzwojeń trafa WN.

    Oscyloskop DT-516 - kilka małych problemów
    Oscyloskop DT-516 - kilka małych problemów
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Sprawdź na piechotę wszystkie elementy w torze W.N.
    Jak będą sprawne leży trafo - standardowa usterka.
  • Poziom 17  
    Tak jak poradziłeś zacząłem po kolei badać elementy zasilacza WN. I oto wynik, poniżej przedstawiam schemat który wykonałem na podstawie stanu rzeczywistego - jak widać różni się on od schematu z instrukcji. Jak jest prawidłowo? Oscyloskop przecież działał. Na czerwono zaznaczone jest połączenie, którego w rzeczywistości nie ma.

    Oscyloskop DT-516 - kilka małych problemów
    Oscyloskop DT-516 - kilka małych problemów
  • Poziom 20  
    Sprawdź, czy połączenie nie powinno wyglądać tak :

    Oscyloskop DT-516 - kilka małych problemów
  • Poziom 17  
    No właśnie tak mam na oryginalnym schemacie, dziwi mnie to że wcześniej oscyloskop działał i najwyraźniej musiał działać od wyprodukowania bo na płytce nie ma żadnych śladów grzebania. Spróbuję, najwyżej coś się skopci :D


    Spróbowałem, niestety to zupełnie nic nie daje. Jest cały czas tak samo. Wymieniłem widoczne na schemacie tranzystory na nowe - też nie pomogło. Udało mi się pożyczyć od kolegi drugi oscyloskop - sprawdziłem przebiegi na przetwornicy - według instrukcji powinna być sinusoida - owszem jest, ale poobcinana z dołu z jakimiś tłumiącymi się wzbudzeniami.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak pisałem jeśli wszystko sprawdziłeś to "leży" trafo.
  • Poziom 20  
    Jeżeli masz sinusoidę w punktach pomiarowych 1 i 2 to znaczy, że generator pracuje. Ostatnia szansa, że kondensator C1203 0,68uF/100V jest przebity. Spróbuj podmienić na taki który jest na pewno sprawny i najlepiej na typu MKP. Jeżeli będzie tak samo jak było, to niestety jest to dla Ciebie najgorsza wersja - uszkodzone trafo WN.
    Możesz jeszcze dla 100% pewności, odłączyć wszystko z wyprowadzeń 8 i 10 transformatora (zapisz wczesniej co gdzie było!). Jeżeli przebiegi w generatorze też będą z obciętą sinusoidą - 100% pewności że to trafo. Jeżeli sie poprawią i będą takie jak na schematach - sprawdzaj po kolei elementy w torach dla 100V (9 i 10) i 1950V (7 i 8 ).

    Pozdrawiam i powodzenia.
  • Poziom 17  
    Kondensator C1203 jest na pewno dobry, więc go zostawiłem. Odłączyłem natomiast wyprowadzenia 8 oraz 10 na trafie. Zamiast sinusoidy zostały tylko gasnące wzbudzenia, a całość zaczęła tragicznie piszczeć. Chyba niestety poszło to trafo WN, a tego pewnie nie da się samemu naprawić, nieprawdaż?
  • Poziom 34  
    Kiedyś kolega, przewijał mi podobne trafo (do DT-525), robił to w domu, za pierwszym razem działo 2 godziny, za drugim już nie było problemów. Powodem niepowodzenia było przebicie izolacji za drugim razem do zaizolowania oddaliśmy do zakładu przewijającego silniki.
  • Poziom 20  
    Jeżeli chcesz sam przewijać trafo to postaraj się o jakąś, najlepiej nową, cewkę TVL od odchylania poziomego do telewizorów starego typu (czarno-białe). Można jeszcze dostać za grosze. Po odwinięciu będziesz miał paski folii do przekładek izolacyjnych. Zapomnij o jakichkolwiek zwykłych taśmach, klejących, izolacyjnych itp. Ewentualnie jakbyś miał taśmę poliestrową to podwójna- potrójna warstwa. Zachowaj marginesy 5mm z każdej strony. Ilości zwojów masz na schemacie. Ilości w warstwach policzysz po odwinięciu.
    W moim trafo w DT516A była przerwa w uzwojeniu 9-10. Nawinąłem na zewnątrz uzwojeń 90 zwojów DNE0,3 i działa do dzisiaj.
  • Poziom 7  
    Mam ten sam problem w DT-516A, włączyłem po 1 dniu wcześniej dobrze działający oscyloskop a tu nic .
    pomierzone napięcia na punktach pomiarowych WN za niskie o połowę.
    Powodem była duża upływność kondensatora 15nF 2.5kV C1208 mierzony omomierzem wskazywał 12,4 kOhm
    Zostało również zniszczone uzwojenie 100V na trafo Tr1201 punkty 9 i 10.
    Będę nawijał nowe na zewnątrz , trochę ciasno ale drut nawojowy 0,2mm może wcisnę.
  • Poziom 7  
    No i klapa nawinąłem te 70 zwojów na zewnątrz nie zrywając zewnętrznej izolacji bo bałem się, że te 1300 jest najbardziej na zewnątrz.
    W konsekwencji ledwie zmieściłem drut 0,2 mm pomiędzy jstniejącą cewką a rdzeniem.
    W efekcie to nie działa gdyż ze względu na bliskość uzwojenia od rdzenia pożera to połowę napięcia katodowego -1850V (przez indukcję czy upływność)
    Nawet jak jeden koniec tego nawoju jest podłączony to napięcie siada.
    Po odłączeni dwóch końców uzwojenia wszystko wraca do normy lecz nadal nie ma regulacji jasności.
    Nie ma przebicia pomiędzy uzwojeniem a rdzeniem. jednak gdy jest odizolowany od masy to tworzy się na nim napięcie chyba -1850
    Co zrobić czy odizolować go od masy czy może zrobić dodatkowy zasilacz -100V i podłączyć go plusem do istniejącego -1850
    Może ktoś wie na której warstwie jest te 70 zwoi
  • Poziom 7  
    Wracam do tematu.
    Odizolowałem trafo od masy i wszystko działa
    Zastosowałem podkładkę z polipropylenu o grubości 10mm.