Co prawda post stary jak świat ale dopisze swoje doświadczenia i mądrości...
*W kolumnach warto wstawić kolce - ładniej wyglądają a co najważniejsze rezonans obudowy nie przenosi się na parkiet, dzięki czemu jedynym promiennikiem tonów niskich jest głośnik basowy (tak powinno być) oraz w kilku % niestety obudowa ale to jest zjawisko nieuniknione gdyż trudno jest znaleźć tani materiał nadający się na obudowy o dużej stratności.
*Wytłumienie owszem - można zastosować, w szczególności w kolumnach zamkniętych należy wytłumić ok 70% objętości obudowy (działa na takiej zasadzie iż promiennikiem ma zostać tylko głośnik, wiec fale dźwiękowe trafiające na wewnętrzne części obudowy powinny być stłumione)
*Co do kabli śrubek, pierdółek itp to sprawę stawiam jasno tak jak i wymianę elementów zwrotnicy... TO NIC NIE DA

Zmieni jedynie wygląd estetyczny zestawu...
*Etap najważniejszy: zmiana głośników i zwrotnica. Wg not Tonsila które przeglądam większość zestawów szczególnie tych budżetowych ma prościutkie zwrotki 6dB/okt o słabym tłumieniu, a co gorsza kiepskie parametry zastosowanych głośników nie pozwala dobrze podzielić pasma miedzy nimi. O co chodzi...? Już tłumaczę

Większość głośników średnio tonowych ma pasmo użyteczne ok 1kHz, więc fp dolna wynosi standardowo 1,2-1,5kHz, jest to odcinek w którym nie powinno się dzielić pasma gdyż źle to wpływa na walory odsłuchowe wokalu itp. Wg wielu książek które przeczytałem, autorzy uznają iż najlepszym zakresem do podziału dolnego pasma jest zakres 500-800Hz i górnego powyżej 5000-6000Hz. Chcąc więc polepszyć walory odsłuchowe tonów średnich powinniśmy skonstruować o wiele lepszą zwrotnicę o lepszym tłumieniu np 12dB/okt lub 18dB/okt, stosując w razie potrzeby dzielniki napięcia i tłumiki w sekcji średnio i wysoko -tonowej.
Podczas projektowania może się okazać iż posiadane głośniki nie spełniają stawianych przez nas kryteriów, wówczas musimy się rozejrzeć miedzy innymi produktami / zastosować je.
*Jeśli posiadamy tubowe głośniki wysoko tonowe to możemy je wymienić na kopułki - z doświadczenia wiem że graja o wiele precyzyjniej i przyjemniej od tub.
Każdy który to przeczyta pomyśli że jestem nienormalny - bo po co pchać tyle kasy w starocie? Ale pomyślcie logicznie, gdy na rynku wtórnym sprzedamy wymontowane z kolumn elementy, dołożymy pieniądze które miały być na "wiejski tuning", to za tą kasę możemy zrealizować stawiane przez siebie zadania i wykonać je.
Post ma charakter informacyjny i moje subiektywne przemyślenia - jakie czynniki wpływają na jakość dźwięku w kolumnach oraz co można zrobić żeby oszczędnie poprawić jakość dźwięku.
Pozdrawiam Gorąco!
Krystian