Witam wszystkich !!!
Jak zawsze mam problem... Otóz wczoraj jak co dzień właczyłem sobie wzmacniacz i słuchałem muzyki i musiałem za dosłownie 10 sekund wyjść poszedłem szybko i wracam a tam muzyka nie gra tylko coś bardzo mocno śmierdzi myslałem ze moze głosniki sie spaliły ale rozebrałem wzmacniacz i czuje ze to smierdzi z takiego czegoś skąd idzie z sieci prąd i pózniej idze do całgo wzmacniacza wydaje mi sie ze to transformator (sorry ze pisze tak ale nie znam sie dobrze na takich rzeczach
) i mam pytanie czy da sie to kupić, gdzie i za ile i czy to wogóle to ??????
Moj model wzmacniacza to PHILIPS Integratet Stereo Amplifilter FA561 (2x80 W) moze ktoś ma i sie na tym zna..
prosze o odpowiedzi
Pozdrawiam
Jak zawsze mam problem... Otóz wczoraj jak co dzień właczyłem sobie wzmacniacz i słuchałem muzyki i musiałem za dosłownie 10 sekund wyjść poszedłem szybko i wracam a tam muzyka nie gra tylko coś bardzo mocno śmierdzi myslałem ze moze głosniki sie spaliły ale rozebrałem wzmacniacz i czuje ze to smierdzi z takiego czegoś skąd idzie z sieci prąd i pózniej idze do całgo wzmacniacza wydaje mi sie ze to transformator (sorry ze pisze tak ale nie znam sie dobrze na takich rzeczach
Moj model wzmacniacza to PHILIPS Integratet Stereo Amplifilter FA561 (2x80 W) moze ktoś ma i sie na tym zna..
prosze o odpowiedzi
Pozdrawiam