Oj kolego... po pierwsze widzę, że lenistwo, lenistwo i jak zwykle student. On nie ma czasu hehe...
No cóż, najwyraźniej po raz pierwszy stykasz się z praktyką, bo to co narysowałeś jest trochę niedopracowane.
Seria układów CD jest serią CMOS a to oznacza, że każde wejście zostawione w powietrzu najprawdopodobniej spowoduje, układ sobie będziesz mógł w "buty włożyć". Wszystkie nóżki wejścia MUSZĄ być podpięte pod + lub masę, przez opornik, lub nie (w zależności od przypadku).
Poza tym jakich ukladów użyłeś cd4511? Jak to możliwe że pierwszy dekoder ma wejście LE a drugi nie? Wejście to nie może wisieć w powietrzu. Wejście to jest wejściem zatrzaskującym, tzn że bez taktowania tego wejścia nic nie ujrzysz na wyjściu. Dane z wejścia są zatrzaskiwane przy przejściu z 0 na 1. Najprościej w twoim przypadku to podłączyć pod to wejście jakiś generator prostokąta. Częstotliwość nie gra większej roli, może być mała (ale żeby nie była zbyt wielka). [jeśli w tym miejscu się mylę to przepraszam i niech ktoś mnie poprawi]. Prosty generator prostokąta można zrobić na dwóch bramkach układu np. cd4001, lub po prostu na 7400.
Jeśli chodzi o układy liczników, to też przyznam, że mogę ci pogratulować, bo po raz kolejny nie wiem co zrobiłeś z pozostałymi wejściami. Wejście PRESET ENABLE powinno być podpięte pod +5V, nie podepniesz to nie ruszy.
Wyjaśnij mi rolę tych bramek? Z jakich układów pochodzą? i po co ci one?
One są zupełnie nie potrzebne. Wszystkie 3 wejścia [CLOCK UP, CLOCK DOWN, RESET] są prostymi wejściami, nie wymagającymi tych cudownych bramek. Wystarczy, że wejścia aktywne w stanie niskim podepniesz do + a aktywne w wysokim podepniesz pod masę. Oznacza to że CLOCK UP, CLOCK DOWN podciągasz przez opornik do +5V, a RESET przez opornik do masy. Ponieważ to układ CMOS, oporniki mogą być np. 10k. Trzy przyciski włączasz przeciwnie, tzn. przyciski zwierne łączysz do masy (bezpośrednio) w przypadku CLOCK UP, CLOCK DOWN, przycisk RESET łączysz (bezpośrednio) do +5V. Warto zastosować również kondensatory 100nF równolegle do każdego przycisku. Ograniczy to przypadkowe impulsy, które łatwo wygenerować "nieświadomie". Warto także zastosować kondensatory również np. 100nF na zasilaniu każdego układu, możliwe blisko nóżek zasilających [weź dowolne starsze urządzenie cyfrowe, to zobaczysz jak są wstawiane]. Ograniczy to zakłócenia, które mogą spowodować zresetowanie układu.
Dodano po 5 [minuty]: skalny7 chyba nie masz racji co do LE. Pod tabelką jest napisane że chodzi o przejście 0/1 (lub odwrotnie, nie pamiętam, ale jest coś takiego).
Wyświetlacz fakt, wspólna katoda, to także jest napisane.
Co do łącznenia wolnych pinów, to również to zaznaczyłem

Pisałem swój post jak ty wpisałeś swój
Jak kolega się wysili to mu to zadziała, a jak dalej będzie leniwy to sukcesu mu nie wróże. Zawsze może zapłacić kilkanaście (dziesiąt, a nawet ponad 100zł) i ktoś mu to wykona hehe
Dodano po 4 [minuty]: Aha i jeszcze jedno Kowal1X2, jak pytasz czy schemat jest dobry to się wysil i narysuj go czytelniej. Nie musi być ładnie, ale czytelnie, chyba że faktycznie jestes kowalem, to ci daruje. W przeciwnym przypadku pamiętaj, że jak pytasz się kogoś czy dobrze narysowałeś, to narusuj to tak, aby on mógł analizować twój rysunek pod względem poprawności a nie musiał się zastanawiać co to jest.