Witam serdecznie wszystkich forumowiczów! Prośba do doświadczonych kolegów o odpowiedż na pytanie co uszkadza mostki tranzystorowe w inwerterach. Jakie przyczyny zewnętrzne występują-przepięcia, "zapady" napięcia, zakłócenia, czynniki atmosferyczne. Najlepiej gdyby od razu podano mechanizm działania danego czynnika i ew. sposoby ochrony. Sądzę, że zebranie wiedzy o tym zagadnieniu w ramach jednego tematu będzie bardzo pożyteczne. Jeśli Główną przyczyną były przepięcia, to przecież w układzie są elektrolity, które są w stanie wchłonąć dość duże ładunki bez nadmiernego wzrostu napięcia dc podawanego na mostki tranzystorowe. Również mostki prostownicze są w pewnym stopniu zabezpieczone-niezależnie od polaryzacji przepięcia, któraś z diod gałęzi będzie w stanie przewodzenia puszczając impuls na elektrolity. No chyba, że amplituda będzie taka, że termicznie wywali diodkę. Jednak najczęściej lecą tranzystory w mostku, a prostownik zostaje cały. Idea zabezpieczeń powstała, gdy kilka urządzeń padło po jakiś łączeniach/przełączeniach na liniach wn. Może chodzi o zakłócenie sterowania tranzystorów. Powtarzam, że chodzi o naprawdę profesjonalne urządzenia, więc byle co ich nie powinno ogłupić. Mam teorię na temat potencjalnego oddziaływania krótkotrwałego zapadu napięcia w połączeniu z następującymi przepięciami, ale chciałbym, żeby została poddana fachowej krytyce pozwalającej wyciągnąć sensowne wnioski. W całej tej checy obawiam się, że warystory to będzie za mało.