Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skąd taka moc alternatorów?

21 Maj 2007 18:26 2883 29
  • #1 21 Maj 2007 18:26
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #2 21 Maj 2007 18:33
    Tomek665
    Poziom 28  

    Prąd (wartość skuteczna)z jednego uzwojenia to około połowa całego prądu jaki alternator 3-fazowy oddaje za prostownikiem
    ps.
    Sówmiarka nie pokazuje przekroju w mm² tylko φ

    0
  • #3 21 Maj 2007 18:38
    manta
    Poziom 39  

    Wentylacja, pomierz grubość uzwojeń w alt. bez chłodzenia ( jap. crx troper) .

    0
  • Pomocny post
    #4 21 Maj 2007 19:05
    Los_sandalos
    Poziom 27  

    Wg. mnie powody są następujące:
    - wartość skuteczna prądu każdego z uzwojeń jest znacznie mniejsza niż prąd wyjciowy
    - dobre chłodzenie - brak uzwojeń o dużych objętościach - nie ma problemu, że nagrzewa się gdzieś wewnątrz bo po prostu uzwojenie jest małe; z drugiej strony pamiętajmy o wysokiej temperaturze otocznia
    - najważniejsze - podejrzewam, że wydajność prądowa a obciążalność długotrwała to bardzo różniące się wartości - alternator nie generuje cały czas prądu o maksymalnej wartości - trzebaby porozmawiać z producentami jakie jest Idd.

    0
  • #5 21 Maj 2007 19:26
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #6 22 Maj 2007 00:00
    Bruum
    Poziom 23  

    Witam. Chłodzenie i jeszcze raz chłodzenie. I emalia wytrzymująca wyższe temperatury.

    0
  • #7 22 Maj 2007 11:24
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    no to ja tak z ciekawości jeszcze zapytam:
    wyższe temperatury wytrzymuje, czyli ile °C?

    0
  • #8 22 Maj 2007 11:42
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    W japońskich motocyklach wirniki alternatorów są często zanurzone w gorącym oleju silnikowym. Więc ta emalia wytrzymuje sporo.
    Prędkość obrotowa wirnika ma też pewnie znaczenie przy generowaniu takich ilości prądu z alternatora.

    0
  • #9 22 Maj 2007 12:47
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Patrząc na ch-kę alternatora widać, że 65A może dać lecąc w przepaść :D czyli przy obrotach rządu 6000, a wtedy ruch powietrza wewnątrz alternatora jest niezły.

    0
  • #10 22 Maj 2007 13:52
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 22 Maj 2007 14:09
    Tomek665
    Poziom 28  

    :arrow: forestx
    W moim Transicie (2.5D) alrernator jest na przekładni 6.4:15.
    Normalna spokojna jazda to 3000 obr/min (silnika).
    Alternator wtedy ma 7031,25 obr/min.
    Maxymalnie przekracza znacznie 10000 obr/min.
    A jak wiadomo ograniczenia prądowego nie ma.
    Dlatego myślę że prąd znamionowy nie jest prądem ciągłym.
    Tylko maxymalnym.

    0
  • #12 22 Maj 2007 14:31
    robokop
    Moderator Samochody

    Wytłumaczenie jest proste, wymuszone chłodzenie alternatora to po pierwsze,po drugie prąd rozkłada się na trzy fazy, a po trzecie jest to prąd max jaki alternator jest w stanie oddać, a nie ciągły przy jakim może pracować bez nadmiernego wzrostu temperatury.
    Pracowałem kiedyś w przewijalni, nawijało się stojany alternatorów zwykłym DNE, takim samym jak do silników elektrycznych, reklamacji nie było. Ponadto alternator może pracować w temp. bliskiej 100 stopni, bez negatywnych skutków dla izolacji.

    0
  • #13 22 Maj 2007 14:47
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    elektrit napisał:
    Ten prąd 65A w tym przypadku to prąd ciągły.

    koledzy na alternatorach są oznaczenia maksymalnego prądu i ciągłego, elektrit wie co mówi. Też przezwajałem tym samym drutem co silniki i chodzą d odziś ale jeżeli kolega Bruum pisze że stosuje się izolację odporną na wyższą temp. to chciałbym wiedzieć na jaką

    0
  • #15 22 Maj 2007 16:51
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    trzeba by zajrzeć do jakiś starych książek o motoryzacji, czy instrukcji samochodów. Tam były czasem podane takie parametry jak typ diod w alternatorze, parametry drutu, odporność na przebicie przy 220V (do pomiarów). może i coś rodzaju emalii też by sie znalazło. Albo spytać o jakieś dane w zakładzie, który przewija silniki.

    0
  • #16 22 Maj 2007 17:03
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    elektrit napisał:
    Trzy fazy, połaczone czasami w trójkąt, czasami w gwiazdę, nawinięte przykładowo uzwojeniem 1,1 mm i mozesz z niego pobierać 45A.
    No przecież jak nawijasz transformator, to musisz być naprawdę odważny aby przyjąc gęstość prądu 4A \ mm2
    Każda z tych faz jest obciążona w 33% prądu znamionowego alternatora dlatego to wytrzymuje. :D

    0
  • #17 22 Maj 2007 17:18
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 22 Maj 2007 17:37
    manta
    Poziom 39  

    Zgadza się, tylko jak w warunkach eksplatacji wywołać ciągły pobór 65 A. o ile instalacja i odbiorniki są fabryczne, jest to pobór chwilowy no chyba że ktoś ma inny pomysł i faktycznie po zastanowieniu wychodzi że to prąd chwilowy i z danych dla alternatora poloneza wynikało że szczytowy był około 30% wyższy niż nominalny eksplatacyjny.

    0
  • #19 22 Maj 2007 19:45
    Bruum
    Poziom 23  

    Ok-jest w mazi izolującej. Ale większość ciepła jest przekazywana do rdzenia poprzez lakier/żywicę.

    0
  • #20 22 Maj 2007 21:38
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 22 Maj 2007 21:59
    Bruum
    Poziom 23  

    A jak jest chłodzona większość silników indukcyjnych? Mają żeberka chłodzące odbierające cieplo z rdzenia. który odbiera je z uzwojeń. Żywica ma znacznie lepszą przewodność cieplną niż szczelina powietrzna, która jest stosowana jako izolator termiczny.

    0
  • #22 22 Maj 2007 22:03
    elek555
    Poziom 37  

    Jeśli chcesz poczytać: TU
    Jakby nie patrzyć gęstość przy chłodzeniu wymuszonym może być znacznie wyższa.

    0
  • #23 22 Maj 2007 22:13
    sheeeep
    Poziom 25  

    Silniki elektryczne w kosiarkach mają po 1000 - 1500W i może nimi takie duże prądy nie płyną jak w alternatorze aczkolwiek widać że silnik o średnicy 15cm potrafi mieć taką moc i to nie trójfazowy. Małe rozmiary i dobre wentylatory które go są wstanie wychłodzić. powietrze przechodzi przez cały alternator a nie tylko jego wierzchem.
    A czy alternatory często ulegają spaleniu?
    pozdrawiam

    0
  • #24 23 Maj 2007 07:13
    bonanza
    Spec od Falowników

    A w czym problem, że zapytam? Topią się uzwojenia?
    W samochodach wszystko jest niedowymiarowane ze względu na oszczędności - to nie budynek, że ma działać 50 lat i obowiązkowo max 10A/mm². Wystarczy obejrzeć kostki i przewody reflektorów.

    "...czasem w trójkąt, czasem w gwiazdę..." - różnica jest ogromna i wszyscy na forum przemysłowym to wiedzą!!!

    0
  • #25 23 Maj 2007 07:55
    robokop
    Moderator Samochody

    Ciekawostka - spotkał się któryś z kolegów z tzw. uzwojeniem falistym w alternatorze ?

    0
  • #26 23 Maj 2007 09:57
    Zbyszek_64
    Poziom 21  

    Ja z praktyki mogę powiedzieć że najczęściej połączenie w gwiazdę stosuje się przy alt. 36 żłobkowych.Przypada w nich 6 cewek na fazę drut najczęściej 1-1,2 mm.Przewijałem swego czasu alternator 18 żłobkowy połączony w trójkąt z 3 cewkami na fazę drutem 1,4mm.Sądząc po gabarytach obwodu magnetycznego alternatorów połączonych w trójkąt i częstości występowania połączeń w gwiazdę wydaje mi się ,że większą sprawność mają te drugie.Pozdrawiam

    0
  • #27 23 Maj 2007 19:17
    shulc
    Poziom 22  

    jozefg napisał:
    elektrit napisał:
    Trzy fazy, połaczone czasami w trójkąt, czasami w gwiazdę, nawinięte przykładowo uzwojeniem 1,1 mm i mozesz z niego pobierać 45A.
    No przecież jak nawijasz transformator, to musisz być naprawdę odważny aby przyjąc gęstość prądu 4A \ mm2
    Każda z tych faz jest obciążona w 33% prądu znamionowego alternatora dlatego to wytrzymuje. :D

    Alternator daje pełną moc przy wysokich obrotach, więc częstotliwość prądu też jest większa. Czy przy wyższych częstotliwościach przekrój nie może być mniejszy :?:

    0
  • #29 23 Maj 2007 19:37
    robokop
    Moderator Samochody

    shulc napisał:

    Alternator daje pełną moc przy wysokich obrotach, więc częstotliwość prądu też jest większa. Czy przy wyższych częstotliwościach przekrój nie może być mniejszy :?:

    Wręcz odwrotnie, im wyższa częstotliwość tym bardziej jest odczuwalny efekt naskórkowatości, tak więc średnica przewodnika(chodzi o obwód zewnętrzny) powinna być większa

    1
  • #30 23 Maj 2007 21:07
    elek555
    Poziom 37  

    Ciekaw jestem o jakiej myślicie pulsacji skoro zajęła was naskórkowość ?

    1