Witam,
Co moglo sie spalic w radyjku ze na wyjsciach RCA mam teraz trzaski i piszczenie z krecacej sie plyty i odpalonego silnika (wraz z jego ze wzrostem RPM wzrasta czestotliwosc)
Dodam ze jak podlanczalem inne radyjko to trzaski znikaly. Problem ten pojawil sie dopiero ostanio... przy zmianie wzmacniacza na inny ktory okazal sie spalony. Kable mam kupione w niemczech za 100zl (+w akumulatorze, masa w zapasowce).
I prosze nie mowcie zebym zmienil polozenie kabli bo jakos wszytko bylo OK i sie nagle cos przypieklo pewnie.. co to moze byc??
Ile moze kosztowac naprawa tego??
Co moglo sie spalic w radyjku ze na wyjsciach RCA mam teraz trzaski i piszczenie z krecacej sie plyty i odpalonego silnika (wraz z jego ze wzrostem RPM wzrasta czestotliwosc)
Dodam ze jak podlanczalem inne radyjko to trzaski znikaly. Problem ten pojawil sie dopiero ostanio... przy zmianie wzmacniacza na inny ktory okazal sie spalony. Kable mam kupione w niemczech za 100zl (+w akumulatorze, masa w zapasowce).
I prosze nie mowcie zebym zmienil polozenie kabli bo jakos wszytko bylo OK i sie nagle cos przypieklo pewnie.. co to moze byc??
Ile moze kosztowac naprawa tego??