Tak mi się spodobał ten artykuł, że postanowiłem pomóc społeczności Elektroda.pl i przetłumaczyć go dla wszystkich:
Drukarka biurkowa wypełniona roztworem soli sebra i witaminy c została użyta do produkcji obwodów elektronicznych. Badacze brytyjscy twierdzą że ich eksperymentalne urządzenia stwarzają drogę do bezpieczniejej i tańszej produkcji elektronicznej.
Możliwość drukowania elementów elektronicznych i całych płytek z obwodami mogłoby okazać się alternatywą do obecnie stosowanych technik produkcji, które są energochłonne i nieprzyjazne środowisku.
Nadrukowywanie przewodzącego tuszu polimerowego (
http://www.newscientisttech.com/channel/tech/...ye-wires-and-silicon-hello-plastic-chips.html ) lub past zawierających grafit lub cząsteczki metalu to dwie już istniejące opcje. Jednak badacze na Uniwersytecie Leeds w Wielkiej Brytanii pragnęli uniknąć stosowania rozpuszczalników, wymaganych w tych procesach.
Student Seyed Bidoki napełnił kartridż zwykłej drukarki atramentowej roztworem soli metalu i wody. Po wydrukowaniu wzoru tym roztworem, substancja znana jako reduktor jest drukowana na wierzchu aby zredukować sole do metalu.
"Chcieliśmy użyć bazy rozpuszczalnej w wodzie", wyjaśnia chemik i członek zespołu Matthew Clark. "To pozwala stosować procesy znacznie bardziej przyjazne środowisku."
Tusz z metalu
Bidoki napełnił dwie odrębne komory w kartridżu drukarki, które zazwyczaj zawierają dwa inne rodzaje tuszu, roztworem soli metalu i substancją redukującą. Użycie azotanu srebra jako "metalowego tuszu" i kwasu askorbinowego (witaminy C) jako reduktora okazało się najskuteczniejszą kombinacją.
Następnie zaprogramował drukarkę w celu wytworzenia różnorodnych obwodów i anten radiowych na różnych powierzchniach m.in. na papierze, bawełnie i octanie, wkłądanych do drukarki jak normalna kartka papieru.
"Jeden z testów polegał na wydrukowaniu anteny podobnej do stosowanych w komórkach na przezroczystej folii" mówi Clark. "Można ją było zgiąć niemal na pół bez najmniejszej utraty przewodnictwa".
Po wydrukowaniu obwodu azotanem srebra, witamina C jest nakładana parę chwil później. Następnie można wykorzystać wodę, aby wymyć inne produkty reakcji, pozostawiając srebro pod spodem. Elektronowy mikroskop skanningowy ukazuje chropowatą powierzchnię nanocząsteczek srebra.
Połączyć punkty
Drukowanie tego samego wzoru dwu- lub trzykrotnie poprawia przewodnictwo, ponieważ wzrasta liczba połączeń pomiędzy nanocząsteczkami srebra. Drukarki biurkowe tworzą obraz z naleńkich kropek tuszu, które nie nakładają się, ale delikatnie na siebie zachodzą, jak wyjaśnia Clark. "W przyszłości mamy zamiar użyć przemysłowej drukarki atramentowej która umożliwi zredukowanie liczby powtórzeń wydruku".
Graham Martin na Uniwersytecie Cambridge potwierdza, że taka atramentowa technologia może umożliwić tworzenie nowych typów urządzeń. Mówi jednak, że starcie z konwencjonalną technologią może nie być łatwe: "Takie koncepcje często są proste, ale wymagają przezwyciężenia wielu przeszkód. Tworzenie połączeń o niskiej rezystancji, umożliwiających przepływ wyższych prądów wymaganych przez standard to jedna z nich".
Jednak drukowanie atramentowe obwodów zdecydowanie ma przed sobą przyszłość, dodaje. Obecnie płytki drukowane są wytwarzane poprzez wytrawianie pożądanego projektu z warstwy metalu, co nie jest efektywne energetycznie. Drukowanie to proces addytywny, a nie substraktywny (polegający na wytwarzaniu a nie na pozostawianiu ścieżek - przyp. ja), co czyni go bardziej przyjaznym środowisku", twierdzi Martin.
Jeżeli są jakieś drobne błędy, wybaczcie.Miłej lektury.