Witam
Bujam się ostatnio z podobnym problemem w pracy.
Koleżanka z księgowości włączyła kompa (Celeron 600) po czym po chwili poczuła zapach spalenizny.
Po zdjęciu obudowy przestraszyłem się na widok tego co ujżałem.
I tak po kolei z mostka południowego wyrwało kawał struktury tak, że nawet nie widać oznaczenia, to samo z jednym układem w twardzielu, tranzystory w przetwornicy napięcia zwęglone, po za tym kupa spuchniętych kondensatorów i popalonych odstających od płyty ścieżek.
Co się okazało, w zasilaczu Codegen 235 ATX spuchł jeden kondensator elektrolityczny i przywęgliły sie dwa rezystory. Zasilacz pracował jeszcze przez jakiś czas wydając przy tym dziwne odgłosy, wszystkie napięcia były wyższe o ok. 40% od znamionowych, po czym zdechł.
W kompie padły wszystkie podzespoły.
Teraz szukam elektroniki do twardziela IBM DTLA 307015 (15GB 7200RPM), może chociaż dane da się jakoś odzyskać.
A co do tych zasilaczy, to szkoda słów.
Nie ma co oszczędzać.
PZDR.