Po założeniu instalacji gazowej sekwencyjnej do Yarisa 1.3MPI, po 2-3 tyśkm pojawił się następujący problem:
- "zimny" silnik nie ma ochoty pracować na benzynie!
Odpala bez najmniejszego problemu, ale po wciśnięciu pedału gazu, zaczyna się ksztusić i nie wchodzi na obroty, tzn wchodzi ale bardzo ciężko. Po przejechaniu 2-3 km przełącza się sam na gaz i wtedy problem całkowicie znika -płynnie przyspiesza, działa tak jak powinien (na gazie!). Jeśli w tym samym momencie przełączę z powrotem na benzynę, znowu jest to samo -nie wchodzi na obroty, ciężko i nierówno przyspiesza.
W momencie kiedy silnik jest bardzo ciepły (np. po 10km), jeśli znów przełączę go na benzynę, problem nadal nie ustępuje, co prawda lepiej wchodzi na obroty niż "zimny" ale nadal nie jest to to co powinno być.
Podkreślam, że na gazie silnik pracuje dość dobrze w każdych warunkach.
Oczywiście przed założeniem LPG niegdy nie miałem tego typu problemów z jazdą na samej benzynie.
Macie jakieś pomysły???
POZDRAWIAM
- "zimny" silnik nie ma ochoty pracować na benzynie!
Odpala bez najmniejszego problemu, ale po wciśnięciu pedału gazu, zaczyna się ksztusić i nie wchodzi na obroty, tzn wchodzi ale bardzo ciężko. Po przejechaniu 2-3 km przełącza się sam na gaz i wtedy problem całkowicie znika -płynnie przyspiesza, działa tak jak powinien (na gazie!). Jeśli w tym samym momencie przełączę z powrotem na benzynę, znowu jest to samo -nie wchodzi na obroty, ciężko i nierówno przyspiesza.
W momencie kiedy silnik jest bardzo ciepły (np. po 10km), jeśli znów przełączę go na benzynę, problem nadal nie ustępuje, co prawda lepiej wchodzi na obroty niż "zimny" ale nadal nie jest to to co powinno być.
Podkreślam, że na gazie silnik pracuje dość dobrze w każdych warunkach.
Oczywiście przed założeniem LPG niegdy nie miałem tego typu problemów z jazdą na samej benzynie.
Macie jakieś pomysły???
POZDRAWIAM