logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Toyota YARIS na LPG sekwencyjnym - NIE DZIAŁA NA BENZYNIE

marioelektro 28 Lip 2007 21:30 9767 7
REKLAMA
  • #1 4123940
    marioelektro
    Poziom 10  
    Posty: 20
    Ocena: 5
    Po założeniu instalacji gazowej sekwencyjnej do Yarisa 1.3MPI, po 2-3 tyśkm pojawił się następujący problem:
    - "zimny" silnik nie ma ochoty pracować na benzynie!
    Odpala bez najmniejszego problemu, ale po wciśnięciu pedału gazu, zaczyna się ksztusić i nie wchodzi na obroty, tzn wchodzi ale bardzo ciężko. Po przejechaniu 2-3 km przełącza się sam na gaz i wtedy problem całkowicie znika -płynnie przyspiesza, działa tak jak powinien (na gazie!). Jeśli w tym samym momencie przełączę z powrotem na benzynę, znowu jest to samo -nie wchodzi na obroty, ciężko i nierówno przyspiesza.

    W momencie kiedy silnik jest bardzo ciepły (np. po 10km), jeśli znów przełączę go na benzynę, problem nadal nie ustępuje, co prawda lepiej wchodzi na obroty niż "zimny" ale nadal nie jest to to co powinno być.

    Podkreślam, że na gazie silnik pracuje dość dobrze w każdych warunkach.
    Oczywiście przed założeniem LPG niegdy nie miałem tego typu problemów z jazdą na samej benzynie.

    Macie jakieś pomysły???
    POZDRAWIAM
  • REKLAMA
  • #2 4124034
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38687
    Pomógł: 3162
    Ocena: 6455
    Źle wykonana albo wcale nie wykonana adaptacja sterownika wtrysku gazu. Mapa paliwa dla gazu jest źle wykonana, przez co w czasie jazdy na LPG sterownik wtrysku benzyny uczy się dłuższych czasów otwarcia wtrysków i po przełączeniu na benzynę silnik jest zalewany. Ewentualnie możliwa jest też awaria sondy lambda.
  • REKLAMA
  • #3 4124239
    orionbenny
    Poziom 14  
    Posty: 159
    Pomógł: 4
    Ocena: 52
    Odepnij klemę z akumulatora na przynajmniej pół godziny (zimny silnik). Przejedź kilkanaście kilometrów kilometrów na samej benzynie. Jeśli problem się powtórzy, to tak jak wyżej pisał kolega + wizyta u gazownika z awanturą ;)
  • REKLAMA
  • #4 4125214
    marioelektro
    Poziom 10  
    Posty: 20
    Ocena: 5
    tzok napisał:
    w czasie jazdy na LPG sterownik wtrysku benzyny uczy się dłuższych czasów otwarcia wtrysków i po przełączeniu na benzynę silnik jest zalewany


    a jak się ma do powyższego fakt, że ostatnie 130km (zimny silnik zapalany przynajmniej 5 razy) przejechałem wyłącznie na benzynie (LPG ani na chwile nie był włączony) i w istocie poprawiła się odrobinę kultura pracy silnika na benzynie, w porównaniu z tym co było wcześniej, ale problem nie-wchodzenia na oboty zimnego silnika nadal nie zniknął???
    Czy w tej sytuacji centralka benzyny nie miała wystarczającego czasu pracy na samej benzynie żeby się nauczyć "wchodzić na obroty" na zimnym???


    Poza tym sprawa wygląda tak:
    u gazowników byłem, grzebali w silniku dość długo i jak na razie nic z tego nie wynikło. Sadzę że oni nie do końca wiedzą co mu jest, albo nie bardzo wiedzą jak się z tym uporać (z drugiej strony wogóle nie powinno mnie to interesować).
    Z tego co mi wiadomo, adaptacja sterownika wtrysku gazu była zrobiona. Jak? nie wiem!
    W takim razie jak powinna być zrobiona adaptacja centralki, żeby było dobrze?? Masz jakieś rady/wskazówki/doświadczenia w tej dziadzinie???
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 4125415
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38687
    Pomógł: 3162
    Ocena: 6455
    Doświadczeń nie mam - z tego co wiem, mapę paliwa dla centralki LPG IV wykonuje się w trasie - trzeba przejechać ten sam odcinek, możliwie zróżnicowany (ok 5- 10km) kilkakrotnie na przemian na benzynie i na gazie, każdorazowo korygując czasy wtrysku LPG. Trzeba doprowadzić do takiej sytuacji, że komputer benzynowy nie zmienia czasów wtrysku podczas jazdy na LPG (jeśli nie jest możliwe, to znaczy, że instalator źle dobrał wtryskiwacze gazu do silnika). Centralka LPG jest sterowana impulsami dla wtrysków benzyny ale czas wtrysku gazu jest nieco dłuższy i trzeba ustalić optymalną wartość tej korekty w zależności od obrotów i obciążenia silnika, jeśli się tego nie zrobi, ECU od benzyny będzie korygowało czasy wtrysku aby zapenić optymalny skłąd mieszanki podczas jazdy na gazie, po przełączeniu na benzynę komputer znów będzie musiał przeliczać/korygować czasy wtrysków do nowych warunków, co w międzyczasie może doprowadzić do uszkodzenia sondy lambda i katalizatora.
    Niestety japońskie auta mają bardzo zaawansowaną elektronikę sterującą i pierwszy lepszy instalator LPG nie będzie potrafił dobrać do takiego samochodu odpowiedniej instalacji ani jej poprawnie ustawić.
  • #6 4129312
    marioelektro
    Poziom 10  
    Posty: 20
    Ocena: 5
    pojeździłem na benzynie i odwiedziłem gazowników i:

    po przejechaniu ok 150km na samej benzynie, problem z obrotami zniknął - z tego wynika, że centralka od benzyny potrzebowała aż tyle km żeby nauczyć się poprawnych czasów wtrysku dla całego zakresu obrotów.
    W tym też momencie pojechałem do gazowników, którzy zrobili kilka korekt czasu wtrysku dla LPG, teoretycznie cały zakres obrotów, przy zróżnicowanych obciążeniach -chwile im zeszło, i sprawiali wrażenie, że wiedzą co robią.
    Niemniej jednak w dniu, w którym zakładali tą instalację, mieszania z kompami, ustawieniami i korektami... było dużo mniej niż choćby dziś, więc przypuszczam, że przy zakładaniu instalacji polecieli trochę po bandzie z adaptacją centralek.
    Stanęło na tym, że teraz powinno być dobrze, (pewne to niestety nie jest - trzeba pojeździć i wtedy się zobaczy).

    Natomiast koleś powiedział, że jeśli "coś będzie się działo" to najpierw ECU wywali "check engine" a dopiero potem zaczynają się jaja z mapami paliwa, które jak on to określił "mogą się nawet sypnąć". O co w tym chodzi???? I o które mapy chodzi, benzyny czy LPG???
    Co ewentualnie robić w takiej sytuacji? znowu korekta, czy coś innego?? co może być przyczyną takiego stanu rzeczy???

    Tymczasem dzięki za info ;)
  • #7 4129421
    tzok
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 38687
    Pomógł: 3162
    Ocena: 6455
    Chodzi o mapy benzyny oczywiście a tego check'a to bym nie był tak do końca pewien. Korekty aż do skutku ale jak 3-4 nie pomogą, to znaczy, że centralka i/lub wtryskiwacze LPG są źle dobrane. Mapy dla LPG trzeba dobierać w trakcie jazdy, nie na postoju. Widziałem opis adaptacji jakiegoś sterownika (nie pamiętam już jakiego) i tworzenie mapy korekcyjnej (LPG) polegało na przejechaniu tego samego odcinka na beznynie i na LPG.


    Podkreślam jednak, że nie jestem specjalistą od LPG - może niech wypowie się jakiś fachowiec.
  • #8 4129627
    marioelektro
    Poziom 10  
    Posty: 20
    Ocena: 5
    tym razem tak właśnie zrobili jak piszesz, jeden jechał samochodem a drugi stukał w laptopa, i jak na razie "wydaje się", że mapa jest ok. Pojeżdźę trochę i zobaczę co się będzie działo. W razie czego niech znowu korygują.

    Mogę domniemywać tylko, że sterownik i wtryski LPG są dobrze dobrane,
    tego nie wiem i nie mam jak tego sprawdzić na dzień dzisiejszy. Dowiem się tego pewnie za kilka tyś kilometrów.

    Zobaczymy co będzie dalej. Pojeżdźę trochę i w razie czego będę się odzywał.

    Dzięki

Podsumowanie tematu

✨ Po instalacji sekwencyjnej instalacji LPG w Toyota Yaris 1.3 MPI pojawił się problem z pracą silnika na benzynie, szczególnie na zimno – silnik odpala, ale przy dodaniu gazu dławi się i ciężko wchodzi na obroty. Po przejechaniu kilku kilometrów następuje automatyczne przełączenie na gaz, gdzie silnik pracuje prawidłowo. Nawet po rozgrzaniu silnika problem z benzyną częściowo się poprawia, ale nie znika całkowicie. Przyczyną może być nieprawidłowo wykonana adaptacja sterownika wtrysku gazu, co powoduje, że ECU benzyny uczy się niewłaściwych czasów wtrysku i zalewa silnik po przełączeniu na benzynę. Konieczne jest wykonanie adaptacji map paliwa LPG w trasie, polegającej na wielokrotnym przejeździe tego samego odcinka na przemian na benzynie i gazie, z korektą czasów wtrysku LPG, aby komputer benzynowy nie musiał korygować czasów wtrysku podczas jazdy na LPG. Po przejechaniu około 150 km na samej benzynie problem z obrotami zniknął, co potwierdza konieczność długotrwałej nauki ECU benzyny. Korekty czasów wtrysku LPG wykonane przez gazowników również poprawiły działanie instalacji. W przypadku braku efektu po kilku korektach, możliwe jest złe dobranie centralki lub wtryskiwaczy LPG. Adaptacja powinna być wykonywana w ruchu, a nie na postoju. Awaria sondy lambda również może powodować podobne objawy. Kontrola i ewentualna korekta map paliwa oraz prawidłowa adaptacja sterowników są kluczowe dla prawidłowej pracy silnika na obu paliwach.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA