Mam problem ze wspomaganiem w skoda fabia z 2001 roku.
Wymieniłem już czujnik skrętu bo taką usterkę wskazywał komputer w serwisie Skoda, ale teraz pompa zupełnie sie wyłącza chyba, ponieważ bardzo ciężko chodzi kierownica. To wygląda tak że jak przejadę kawałek-podczas jazdy w porządku, natomiast gdy wyłączę silnik i uruchomię ponownie włącza sie kontrolka i nie ma wspomagania, gdy chwilkę samochód postoi znów jest w porządku. Czy ktoś pomoże?
Wymieniłem już czujnik skrętu bo taką usterkę wskazywał komputer w serwisie Skoda, ale teraz pompa zupełnie sie wyłącza chyba, ponieważ bardzo ciężko chodzi kierownica. To wygląda tak że jak przejadę kawałek-podczas jazdy w porządku, natomiast gdy wyłączę silnik i uruchomię ponownie włącza sie kontrolka i nie ma wspomagania, gdy chwilkę samochód postoi znów jest w porządku. Czy ktoś pomoże?