logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Bezdotykowe porażenie prądem przez mikrofalówkę

jaarex 22 Wrz 2007 20:57 23802 41
Najlepsze odpowiedzi

Czy można dalej używać mikrofalówki po uruchomieniu jej bez obudowy, skoro podczas pracy poraziła mnie prądem na odległość?

Nie, nie wolno jej dalej używać bez obudowy, bo kuchenka mikrofalowa należy do urządzeń, których nie powinno się włączać bez blachy/ekranującej osłony [#4311837][#4310449] Po zdjęciu obudowy magnetron i jego zasilanie mogą powodować niebezpieczne wyładowania, a mikrofale mogą wydostawać się na zewnątrz i działać nawet na odległość [#4319802][#4314375] W threadzie podkreślono, że taka ekspozycja może skończyć się oparzeniami, uszkodzeniem wzroku, a nawet trwałym uszczerbkiem na zdrowiu, więc nie warto jej testować dalej [#4310527][#4349254] Po takim porażeniu warto zgłosić się do lekarza, a szczególnie do okulisty, żeby sprawdzić ewentualne skutki ekspozycji [#4310527][#4319802]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 4310418
    jaarex
    Poziom 15  
    Posty: 268
    Ocena: 78
    Spaliła mi sie zarowka w mikrofali. Postanowilem ja wymienic.
    Zarowka ma nietypowe zlacze,wiec zamienilem ja na uniwersalne takie jak np w zarowkach swiecowych. E14

    Działa ok.

    Jest to nietypowa mikrofala bo zarowka swieci sie po wlaczeniu.

    Problem jest nastepujacy, wlaczylem mikrofalowke na grzanie ale obudowa byla zdjeta i porazil mnie prad ale niczego nie dotykalem.
    Wylaczylem ja bezposrednio z sieci, aby uniknac kolejnego porazenia.

    Co mam robic, czy mozna ja dalej uzywac?
    Powiem szczerze ze po raz pierwszy doznalem porarenia pradem na odległosc, czy jest to szkodliwe?
  • REKLAMA
  • #2 4310449
    BJJ
    Poziom 20  
    Posty: 291
    Pomógł: 25
    Ocena: 50
    Blaszana obudowa robi za drugi ekran, więc mogło poparzyć.
  • #3 4310459
    Filip
    Poziom 23  
    Posty: 521
    Pomógł: 34
    Ocena: 54
    No widzisz? to masz szczescie.
  • #4 4310472
    mariuz
    Poziom 31  
    Posty: 1772
    Pomógł: 141
    Ocena: 108
    Dobrze powiedziane :]

    Jakbyś nie poczuł oparzenia, to na 100% by ci wyżarło wzrok w kilka sekund(max kilkanaście), ze o gotowaniu mózgu i innych tkanek nie wspomnę
  • #5 4310527
    GressOn_
    Poziom 11  
    Posty: 31
    Ocena: 1
    jaarex napisał:

    Problem jest nastepujacy, wlaczylem mikrofalowke na grzanie ale obudowa byla zdjeta i porazil mnie prad ale niczego nie dotykalem.
    Wylaczylem ja bezposrednio z sieci, aby uniknac kolejnego porazenia.

    Co mam robic, czy mozna ja dalej uzywac?
    Powiem szczerze ze po raz pierwszy doznalem porarenia pradem na odległosc, czy jest to szkodliwe?


    Grzebałem w takiej jednej, bez takich skutków. Nie włączałem bez obudowy.

    Odp 1 Pamiętam, że odradza się kobietom w ciąży przebywanie w bezpośredniej bliskości pracującej sprawnej "mikroweli". Sprawdź warunki eksploatacji twojego modelu.
    Odp 2 Każdego elektryka uczą, że każde porażenie prądem elektrycznym powinno być zgłoszone lekarzowi celem badań stanu zdrowia. Pewnie w autoryzowanym serwisie wydadzą ustną może pisemną opinię o sprawności tej "mikroweli".
  • #6 4310852
    małek
    Poziom 21  
    Posty: 395
    Pomógł: 40
    Ocena: 83
    Mikrofale z magnetronu kuchenki w pierwszej chwili ścinają białko w organizmie żywym, przy mocy około 1 kW (bo tyle ma magnetron) to jest naprawdę niebezpieczne. Po zdjęciu obudowy zewnętrznej najgorsze miejsce to mikowa lub z tworzywa płytka osłaniająca wyjście falowodu magnetronu, tamtędy może na zewnątrz wydostawać się fala odbita od przeciwnej ścianki kuchenki.

    ps. swojego czasu myślałem nad zabezpieczeniem auta przed złodziejem za pomocą magnetronu z kuchenki, jednak odpuściłem bo to zbyt niebezpieczne.................................................................
  • #7 4311163
    jaarex
    Poziom 15  
    Posty: 268
    Ocena: 78
    Podeszlem do naprawy mikrofali tak jak do telewizora, magnetowidu itp uzadzen czyli czasami trzeba wlaczyc zeby cos podregulowac a czasami podotykac. Nie spodziewałem sie ze bede porazony na odległosc po raz pierwszy z takim czyms sie spotkałem.

    Pomysł z zabezpieczeniem auta wydaje sie bardzo interesujacy. Tylko problem zasilania uniemozliwia zamontowanie magnetronu.

    Ale moza w ten sam sposob zabezpieczyc piwnice przez zlodziejem.

    Musze sobie poczytac o magnetronach budowa i zasada dzialania.
  • #8 4311837
    micho a
    Poziom 35  
    Posty: 3344
    Pomógł: 183
    Ocena: 138
    nie wolno........magnetron z mikrofali ma spory zasięg a jak ci koledzy napisali blacha robi za ekran pochłaniający te fale

    Mikrofala jest zaliczana do wąskiej grupy urządzeń których NIE WOLNO POD ŻADNYM POZOREM właczać bez obudowy
  • #9 4313502
    jaarex
    Poziom 15  
    Posty: 268
    Ocena: 78
    Nie bede juz wlaczał mikrofalowki jak blach jest zdjeta

    Wracajac do tematu ochrona mienia

    Mozna przeciez wlozyc do obudowy z blachy magnetron a na zewnatrz wyprowadzic falowód zakonczony np cos na kształt lejka
  • REKLAMA
  • #10 4313609
    lechoo
    Poziom 39  
    Posty: 5161
    Pomógł: 377
    Ocena: 545
    Metodę "ochrony mienia" którą tu proponujecie można porównać do podłączania ogrodzenia pod ~230V. Jak komuś stanie się krzywda (nawet złodziejowi), to idziecie za kratki!
  • #11 4314375
    małek
    Poziom 21  
    Posty: 395
    Pomógł: 40
    Ocena: 83
    Zapomnij o ochronie mienia w ten sposób ! Z zasilaniem w aucie nie ma większego problemu, jednak urządzenie to jest BARDZO NIEBEZPIECZNE !!! Jak wspomniałem wcześniej 1 kW mocy to olbrzymia energia która może działać na spore odległości, a tylko niewiele potrzeba do spełnienia warunków w których działanie może doprowadzić nawet do zgonu.

    Jeżeli ci zdrowie i życie miłe to zostaw ten temat w spokoju, poza tym możesz niechcący wykończyć postronne, bogu ducha winne osoby.

    Poza tym to nie jest "podłączenie ogrodzenia pod 230V..." bo tam wymagany jest kontakt, tu można działać na odległość i nawet przez ściany dotkliwie okaleczając lub powodując trwały uszczerbek na zdrowiu czy nawet śmierć.
  • #12 4314423
    dex
    Poziom 27  
    Posty: 1299
    Pomógł: 40
    Ocena: 100
    Temat mnie ciekawi. Sam raczej nie bede kombinował ale.. ciekawi mnie jaki to ma zasięg czy np.trzymając magnetron i kierując jego wylot np na szklanke z wodą z jakiej odległości mozna by "razić" ta szklanke z wodą. Albo po jakiej odległości jest to już bezpieczne , wiadomo że z odległością "siła" będzie słabsza - nastepuje chyba rozproszenie po wyjściu z "dyszy"?

    Co ciekawe kiedyś w szkole pytałem nauczyciela! na pracowni co by było gdyby uruchomił mikrofale z otwartymi dzrzwiczkami. Gość mówił że nic bo pole jest wytwarzane między sciankami - chyba myslał że to coś 'ala' kondensator płaski..

    A i jeszcze jedno. Metalowe scianki napewno nie tłumią promieniowania a tylko je ekranują, utrzymując wewnątrz.

    ------

    Ciekawi film http://youtube.com/watch?v=1KcD3KQ38CM

    Przypomniał mi się kiedyś pewien film na dicover jak, studenci robili niby oryginalne kręgi w zbożu promieniując je mikrofalami, chodzili chyba z magnetronem do którego był przyczepiony metalowy łamany "wąż", "uszczelniony" w miejscach łączenia z magnetronem).
  • REKLAMA
  • #13 4314501
    BJJ
    Poziom 20  
    Posty: 291
    Pomógł: 25
    Ocena: 50
    dex napisał:
    A i jeszcze jedno. Metalowe scianki napewno nie tłumią promieniowania a tylko je ekranują, utrzymując wewnątrz.

    Ekranowanie(jako czynność fizyczna) = Tłumienie(matematycznie).
    Efekt ekranowania się mierzy/oblicza i podaje w dB(tak jak tłumienie i wzmocnienie).

    Metalowa ścianka i drzwiczki tłumią promieniowanie elektromagnetyczne(łatwiej składową elektryczną od magnetycznej), ale nigdy nie w 100%, tylko "coś"(na poziomie uznanym za bezpieczny przez mądre komisje) przechodzi.
    Dlatego nie jest wskazane, aby stać przy pracującej, nawet w pełni sprawnej kuchence(zaglądać zbliżając twarz, czy eksponować w jej stronę "klejnoty").
  • #14 4314504
    dex
    Poziom 27  
    Posty: 1299
    Pomógł: 40
    Ocena: 100
    Wiele rzeczy podaje się w dB więc to żaden argument. Że metal tłumi dla mnie nie tłumi, bo fala elektromagnetyczna odbija się od metalu przy okazji zmieniając faze o 180 stopni.

    Dokładnie to napisałem odnosnie tego z tym pochłanianiem ( a napisałem tłumieniem, moje niedopatrzenie):
    micho a napisał:
    nie wolno........magnetron z mikrofali ma spory zasięg a jak ci koledzy napisali blacha robi za ekran pochłaniający te fale


    Metalowa klatka nie pochłania a ekranuje promieniowanie. Ono wcale nie jest pochłaniane, chodzi mi o zjawisko, ono się tam odbija i odbija. Jak już pisałem fala elektromag od powierzchni metalowej się odbija. Mozna to traktować że i tłumi wzgledem zewnątrz, ale nie pochłania.
  • #15 4314510
    BJJ
    Poziom 20  
    Posty: 291
    Pomógł: 25
    Ocena: 50
    Co za brednie koleś... :|
    dex napisał:
    Wiele rzeczy podaje się w dB więc to żaden argument. Że metal tłumi dla mnie nie tłumi, bo fala elektromagnetyczna odbija się od metalu przy okazji zmieniając faze o 180 stopni.

    dokłądnie to napisałem względem tego z tym pochłanianiem
    micho a napisał:
    nie wolno........magnetron z mikrofali ma spory zasięg a jak ci koledzy napisali blacha robi za ekran pochłaniający te fale


    Nie chce nad tym dyskutować.. bo metalowa klatka nie pochłania a ekranuje promieniowanie.


    Albo robisz sobie jaja, albo jesteś zwykłym ignorantem.
    Doucz się i dopiero doradzaj ludziom.
    http://www.forum.elektronika.xorg.pl/index.php?showtopic=299
    Efekt który nazywa się ekranowaniem, nie polega tylko na odbijaniu!
    Metale pochłaniają fale EM i np. nagrzewają się z tego powodu.
  • #16 4314515
    dex
    Poziom 27  
    Posty: 1299
    Pomógł: 40
    Ocena: 100
    Powiem że nie słyszałem o pochłanianiu fali elektromag. w metalu a o jej odbijaniu, oczywiście gdy wymiar przedmiotu jest większy jak długość fali. Jeśli ta fala jest przez niego pochłaniana to się doucze, jak najbardziej.

    A teraz mam pytanie do ciebie BJJ, czy zadaniem metalowej klatki kuchenki mikrofalowej jest odbijanie promieniowania, czy jego pochłanianie i rozgrzewanie się?
  • #17 4314526
    BJJ
    Poziom 20  
    Posty: 291
    Pomógł: 25
    Ocena: 50
    A o piecach indukcyjnych do topienia metali słyszałeś(kluczowe hasło: głębokość wnikania)?

    Oczywiście, że ideałem będzie sytuacja, gdy blacha w mikrofalówce będzie wyłącznie odbijać mikrofale. Tak się jednak nie dzieje w 100%.
  • #18 4314548
    beetroot
    Poziom 17  
    Posty: 225
    Pomógł: 7
    Ocena: 18
    Witam.Posiadalem niegdys stara mikrofalówke firmy CROWN z obitym z farby rogiem metalowej obudowy.Po przypadkowym dotknieciu tego miejsca podczas pracy kuchenki zostalem porazony pradem i to nie raz ,a przytrafilo mi sie to kilka razy .Widzialem kiedys program w telewizji ,jak facet nalal do szklanki wody i wsadzil do niej zarówke .Nastepnie wsadzil zarówkowy koktail do mikrofalówki i wlaczyl ja .Zarówka zaczela swiecic .Widzac to i ja zrobilem tak samo .Rzeczywiscie zarówka slabiutko zaczela swiecic po czym mocno zablysla i spalila sie .Kiedys chcialem sobie odgrzac nie dojedzony wczesniej obiad .Wsadzilem talerz z ziemniakami ,kawalkiem kotleta , surówka i metalowym widelcem do mikrofali .Po jakichs 30 sec.zobaczylem jak widelec robi luk elektryczny wzgledem scianek w srodku kuchenki. Ze strachu polecialem wylaczyc glówny bezpiecznik .Obracajacy sie widelec na talerzu nie dotykal scianek a zrobil jakies 15 cm czarna ryse .Siostra wlazyla (jak to blondynka zapomniala) do mikrofali noge z kurczaka w foli aluminiowej i nastawila kuchenke na 10 min .Po jakichs 5 min z mikrofali slychac bylo efekt robiacego sie pocornu tylko dwa razy glosniej i znowu wylaczylem bezpieczniki w domu . Folia strasznie sie zmarszczyla i zrobila sie krucha .A na wewnetrznej stronie drzwi kuchenki wypalilo sie siedem 2 mm dziurek. Kuchenka poszla na smietnik i w zapomnienie .Dla naszej rodziny jest niebezpieczna .
  • #19 4315036
    dex
    Poziom 27  
    Posty: 1299
    Pomógł: 40
    Ocena: 100
    Hmmm z tym dotknięciem metalowej obudowy od zewnątrz, to mnie się wydaje że to było klasyczne "kopnięcie" na wskutek jakiegoś przebicia w mikroweli i braku zera w gniazdku.

    Zastanawiam się co czuł autor, może sam powie czy było to klasyczne "kopnięcie", czy może uczucie ciepła na dłoni na wskutek "wycieku" promieniowania.

    A i jeszcze jedno jak uzasadnić to że przy długosci fali jak dobrze licze 12cm, oczka w drzwiczkach kuchenki mają otworki rzędu 1-1.5 mm. Zapas jest gigantyczny.
  • REKLAMA
  • #20 4315813
    jaarex
    Poziom 15  
    Posty: 268
    Ocena: 78
    Nie spodziewalem sie tylu odpowiedzi, teorii itp

    Od chwili wlaczenia mikrofali mijaja 3sek zaczym zaloczy sie grzanie, ta moja ma tylko 2 potretła czas i moc, kupiona za grosze w hipermarkecie. Lubie na szybko sobie cos podgrzac wiec pokretło były nastawinoe na "High"

    "dex" co czułem hmm

    Wydaje mi sie ze tak jak by mnie porazil prad, a i zrobiło mi sie ciepło ale to chyba ze strachu. Na dzialanie promieni bylem narazony przez okolo 5-10sek bo za czym sie dostałem do gniazdka troche czasu mija, a przeciez trzeba było mi wylaczyc otwierajac np dzwiczki ale czlowiek nie mysli w takich chwilach.

    Wazne ze nic mi nie jest takmi sie wydaje.
  • #21 4315938
    beetroot
    Poziom 17  
    Posty: 225
    Pomógł: 7
    Ocena: 18
    Trudno powiedziec czy to bylo klasyczne kopniecie .Po normalnym kopnieciu przy zabawach z pradem robie sie blady i reka boli przez chwile .To byly raczej delikatne porazenia i rzeczywiscie uziemienia w gniazdku nie bylo .
  • #22 4319802
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48888
    Pomógł: 3200
    Ocena: 4202
    Magnetron potrzebuje dość dużego napięcia zasilania (nawet dziesiątek kilowoltów),
    więc łatwo może nastąpić wyładowanie z zasilania, jeśli mikrofalówka nie ma obudowy.
    Często (nie wiem, jak w mikrofalówce) stosuje się zasilanie impulsowe, więc wyładowanie
    z zasilania powoduje nagrzewanie (raczej powierzchniowe - nie takie, jak sama mikrofala).

    Mikrofale są ponoć najbardziej niebezpieczne dla oka, i mogą spowodować uszkodzenie
    soczewki oka nawet po długim czasie od narażenia się na ich działanie, więc warto pójść
    do okulisty, i powiedzieć mu o tej "przygodzie" z mikrofalówką, żeby wiedział co badać.
    Nieco informacji o magnetronie i zagrożeniach można znaleźć w angielskiej Wikipedii.

    A co do wsadzania niezbyt odpowiednich rzeczy do mikrofalówki, to moja znajoma włożyła
    (i to celowo) resztkę czekolady z opakowaniem od niej (z metalową folią), żeby zobaczyć,
    jakie będą skutki - były wyładowania (iskry folia - obudowa) i zapalenie się papieru...
  • #23 4345024
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1377
    Tak to jest z magnetronami mam 2 magnetronową z pizzahut i po włozeniu żarówki po kilku sekundach szkło się robi czerwone i topi się a pet faktycznie robi kulkę ognia pod sufitem mikrowali a jak się włoży płytkę z elektronicznymi elementami to z wszystkich punktów lecą iskry, a białko oka jak ktoś chce zagotować to proszę właczać bez obudowy i wąchać bebechy mikrofali,
  • #24 4345188
    and61
    Poziom 27  
    Posty: 1073
    Pomógł: 70
    Ocena: 245
    jaarex napisał:
    ...Problem jest nastepujacy, wlaczylem mikrofalowke na grzanie ale obudowa byla zdjeta i porazil mnie prad ale niczego nie dotykalem.
    Wylaczylem ja bezposrednio z sieci, aby uniknac kolejnego porazenia.

    Co mam robic, czy mozna ja dalej uzywac?
    Powiem szczerze ze po raz pierwszy doznalem porarenia pradem na odległosc, czy jest to szkodliwe?

    po pierwsze czy na obudowie tej mikrofali jest naklejka z tekstem :nie włączać przy zdjetej obudowie ?? ewentualnie ma POLSKĄ instrukcję obsługi z taką informacją oraz instrukcją co moze użytkownik sam naprawić ?? jesli nie to ,wyrób ten nie powinien pojawic sie w sprzedaży,
    poza tym wszelkie urządzenia wykorzystujace mikrofale i prace z w.cz podlegają innym zasadom serwisowym niż zwykłe sprzęty elektroniczne
  • #25 4345259
    dex
    Poziom 27  
    Posty: 1299
    Pomógł: 40
    Ocena: 100
    Nie ma co robić "strachy na lachy" bo prąd też moze zabić i co, samochód też itd.. Widziałem film jak studenci prominiowali magnetronem duży kawał pola. Do wszystkiego trzeba umieć podejśc i mieć rozeznanie o niebezpieczeństwie i tzw "BHP".

    A kuchenka, ma dla domowych majstrów kilka mikrostyków, które rozwierają obwody by nie włączyć jej drzwiczek czy nawet bez obudowy. Lepiej napisać coś sensownego np jaką minimalną srednicę powinny mieć oczka w materiale ekranującym dla danej częstotliwości, niż 10 raz o tym że instrukcja to i to. Sam jestem ciekaw.
    Z filmu np. można się dowiedzieć że dobrym/prostym sygnalizatorem wycieku takich fal jest swietłówka.
  • #26 4345554
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48888
    Pomógł: 3200
    Ocena: 4202
    No to wygląda na to, że ten film wprowadza w błąd, i to niebezpieczny: do świecenia świetlówki potrzebne jest
    duże natężenie pola elektromagnetycznego - napięcia rzędu dziesiątek wolt, albo i więcej - a do uszkodzenia
    oka mniejsze - więc może być taki "wyciek" mikrofal, że świetlówka jeszcze nie zaświeci, a oko już się ugotuje.
  • #27 4345751
    dex
    Poziom 27  
    Posty: 1299
    Pomógł: 40
    Ocena: 100
    Czemu to akurat oko ma się zagrzać ba nawet ugotowac pierwsze?
    Czy ktoś widział by w sekunde zagotowała się woda w kieliszku z wodą?Czy odnotowano taki przypadek( z tym okiem)? Woda kieliszku po ok 6sek osiąga jakieś 30 stopni (letnia). Przyrost temperatury nie wystepuje więc w "oka" mgnieniu.

    To oko to jest dobry straszak na tych co nie powinni się tego dotykać i tyle. Są okulary które zawierają drobiny metalu w szkle, zdaje się Pb. Xray itd.

    Nie wiem czy podobnych własciwości nie mają takie z lustrzanymi szkłami ( od zewnątrz) albo te samościemniające /nie wiem jak to działa/.
  • #28 4347886
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48888
    Pomógł: 3200
    Ocena: 4202
    Zjawiska oddziaływania fal elektromagnetycznych na świetlówkę i na oko są zupełnie niepodobne.

    Świetlówka świeci, jeśli zostanie osiągnięte natężenie pola wystarczające do wystąpienia wyładowania
    - w zależności od natężenia pola elektromagnetycznego zaświeci albo od razu (ułamek µs), albo wcale.

    Oko na skutek oddziaływania mikrofali stopniowo nagrzewa się, ma bardzo małą zdolność pozbywania się
    nadmiaru ciepła; część białek, z których jesteśmy zbudowani, ulega zniszczeniu w temperaturze około 43 stopni,
    więc przyrost temperatury zaledwie o kilka stopni (normalnie jest 36) wystarcza do uszkodzenia wielu narządów.

    A z tego, że jakieś okulary pochłaniają UV, albo X-y, nie wynika, by chroniły przed mikrofalami - nie ten zakres.
    Jak zniszczysz sobie oko, to nie ma jak go odtworzyć, więc proponuję w sprawach bezpieczeństwa albo wiedzieć
    dokładnie o co chodzi, albo wierzyć tym, którzy przestrzegają. Okulary anty-mikrofalowe nie tak łatwo jest zrobić...
  • #29 4348507
    dex
    Poziom 27  
    Posty: 1299
    Pomógł: 40
    Ocena: 100
    Oczywiście tylko inaczej jest o czymś porozmawiać rzeczowo, a nie na zasadzie straszaków. Sam się czegoś dowiem. Bo nie o to chodzi, i nawet jak się dziecku mówi nie dotykaj tego "bo to a to" to ono i tak dotknie by sprawdzić.
    Co do tego oka to wydaje mi sie każdy by się odwrócił,schylił błyskawicznie odwócił gdyby wyczuwał że mu sie ciepło robi. Z odległością fale muszą chyba sie rozpraszać.

    Co do takich okularów to jeśli blokuja promieniowanie powiedzmy "rentgenowskie" to czemu nie 2.4 GHz, których długość jest wielokrotnie większa?
    Tutaj takie mają, jakby ktoś robił eksperymenty
    http://www.medicalsafetyglasses.com/Merchant2...ore_Code=MSG&Category_Code=psg-xray-radiation
  • #30 4349254
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48888
    Pomógł: 3200
    Ocena: 4202
    Okulary: zauważ, promieniowanie widzialne jest pomiędzy rentgenowskim, a mikrofalami, i przechodzi przez nie
    - tym bardziej należałoby oczekiwać, że przejdą mikrofale; mikrofale może odbić siatka metalowa, a nie szkło,
    jakikolwiek dielektryk o grubości optycznej małej w porównanie z długością fali nie ma prawie żadnego wpływu.

    Co do tego, czy się ciepło robi: pytanie, czy tam, gdzie się nagrzewa od mikrofali, masz receptory temperatury -
    jeśli nie, to nic nie poczujesz. Wiem, że ciepło od podczerwieni się odczuwa, ale to za mało, by mieć pewność, że
    odczucie ciepła ostrzeże na czas przed niebezpieczeństwem - nawet nie wiem, czy to oko czuje to ciepło.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem porażenia prądem bezdotykowo podczas pracy mikrofalówki z usuniętą obudową i wymienioną nietypową żarówką na uniwersalną E14. Wyjaśniono, że metalowa obudowa mikrofalówki pełni funkcję ekranu chroniącego przed emisją fal elektromagnetycznych generowanych przez magnetron o mocy około 1 kW. Usunięcie obudowy powoduje wycieki mikrofal, które mogą indukować prądy w przewodnikach, w tym w ciele człowieka, co skutkuje porażeniem. Podkreślono, że włączanie mikrofalówki bez obudowy jest niebezpieczne i zabronione ze względu na ryzyko uszkodzenia tkanek, zwłaszcza oka, które jest szczególnie wrażliwe na promieniowanie mikrofalowe. Omówiono zjawisko ekranowania, które polega na odbijaniu i częściowym pochłanianiu fal elektromagnetycznych przez metalowe ścianki, a także rozproszenie fal poza obudową. Zwrócono uwagę na konieczność zgłoszenia porażenia prądem lekarzowi oraz na ryzyko uszkodzeń zdrowotnych przy długotrwałej ekspozycji. Dyskutowano także o niebezpieczeństwach związanych z próbami wykorzystania magnetronu do celów ochrony mienia, co jest skrajnie niebezpieczne i może prowadzić do poważnych obrażeń lub śmierci. Wskazano, że mikrofalówki mają zabezpieczenia uniemożliwiające pracę bez zamkniętych drzwi i obudowy. Poruszono także kwestie techniczne dotyczące działania magnetronu, fal stojących, rezonansu dipoli wody oraz różnic w pochłanianiu fal elektromagnetycznych przez metale i dielektryki. Zalecane jest unikanie napraw i uruchamiania mikrofalówki bez obudowy oraz konsultacja okulistyczna po ekspozycji na mikrofalowe promieniowanie.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA