Spaliła mi sie zarowka w mikrofali. Postanowilem ja wymienic.
Zarowka ma nietypowe zlacze,wiec zamienilem ja na uniwersalne takie jak np w zarowkach swiecowych. E14
Działa ok.
Jest to nietypowa mikrofala bo zarowka swieci sie po wlaczeniu.
Problem jest nastepujacy, wlaczylem mikrofalowke na grzanie ale obudowa byla zdjeta i porazil mnie prad ale niczego nie dotykalem.
Wylaczylem ja bezposrednio z sieci, aby uniknac kolejnego porazenia.
Co mam robic, czy mozna ja dalej uzywac?
Powiem szczerze ze po raz pierwszy doznalem porarenia pradem na odległosc, czy jest to szkodliwe?
Zarowka ma nietypowe zlacze,wiec zamienilem ja na uniwersalne takie jak np w zarowkach swiecowych. E14
Działa ok.
Jest to nietypowa mikrofala bo zarowka swieci sie po wlaczeniu.
Problem jest nastepujacy, wlaczylem mikrofalowke na grzanie ale obudowa byla zdjeta i porazil mnie prad ale niczego nie dotykalem.
Wylaczylem ja bezposrednio z sieci, aby uniknac kolejnego porazenia.
Co mam robic, czy mozna ja dalej uzywac?
Powiem szczerze ze po raz pierwszy doznalem porarenia pradem na odległosc, czy jest to szkodliwe?