logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zasilać laptopa: bateria słoneczna, akumulator, przetwornica 300W?

djtonka 04 Lis 2007 19:48 15579 32
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Jak obliczyć czas pracy laptopa z akumulatora i panelu słonecznego oraz jak najlepiej zbudować taki układ z przetwornicą 300 W?

Najprościej i najsprawniej: panel słoneczny -> akumulator -> samochodowy zasilacz 12–19 V -> laptop, a nie panel -> przetwornica 230 V -> zasilacz, bo każda dodatkowa przetwornica dodaje straty [#4448006][#6217379] Czas pracy licz z energii w Wh: akumulator 12 V/50 Ah ma ok. 600 Wh, więc przy typowym poborze 50 W wystarczy na około 12 h, ale przy 300 W akumulator samochodowy rozładuje się mniej więcej w godzinę, bo przy takim obciążeniu jego użyteczna pojemność spada [#4446915][#4440474] Panel 14 W jest zdecydowanie za słaby do sensownego zasilania laptopa; dla panelu 90 W padło oszacowanie, że trzeba około 4 godzin ładowania, żeby mieć 1 godzinę pracy laptopa [#4446915][#4440474] Jeśli chcesz podpinać panel możliwie bezpośrednio, trzeba dobrać szeregowo połączone fotoogniwa tak, by przy mocnym słońcu dawały około 19,5–20 V i wpiąć je przez diodę do gniazda zasilania, zakładając że laptop ma własny układ ładowania baterii [#5497205][#5486804] Mały akumulator buforowy nadal jest wskazany, bo chmury i zmiany kąta oświetlenia mocno zmieniają napięcie i prąd panelu, a głębokie rozładowywanie akumulatora kwasowego skraca jego żywotność [#5486804][#4448172]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 4446371
    djtonka
    Poziom 25  
    Posty: 1001
    Pomógł: 63
    Ocena: 88
    Witam wszystkich.Chciałbym zasilać swojego laptopa tym właśnie sposobem,co o tym sadzicie, wszystkie części można dostać bez problemu. Proszę nie piszcie że jest to nieopłacalne itp. z tego co sprawdzałem przetwornica o mocy wyjściowej 300 watt nadaje sie tylko pytanie ile ona pobiera mocy na wejściu, czyli np.akumulator samochodowy 55Ah mógłby ja zasilać? czy jest wzór lub sposób na obliczenie czasu pracy itp. Następna rzecz to ładowanie akumulatora dzięki baterii słonecznej bo np. taka bateria o wymiarach otworzonej walizki ma napięcie na wyjściu około 14Volt przy mocy 14 Watt. nie mam pojęcia czy to wystarczy aby ładować akumulator?Proszę o jakieś sugestie.THX
  • #2 4446915
    Jerzy Węglorz
    Poziom 39  
    Posty: 3447
    Pomógł: 501
    Ocena: 451
    Witam!
    Podstawowe pytanie: jaka jest moc pobierana przez laptopa?
    Jeżeli to jest np. 50W, to akumulator samochodowy, który ma 12V i pojemność 50Ah ma zgromadzoną energię 600Wh (watogodzin), a więc mógłby dawać te 50W przez 12godzin. Niestety, sprawność przetwornicy może być np. 90%, a to oznacza, że zamiast 12 godzin, energii wystarczy tylko na ok. 11 godzin.
    Ogniwo słoneczne o mocy 14 wat daje energii kilkakrotnie za mało, by bezpośrednio zasilić laptop, a biorąc pod uwagę możliwość gromadzenia energii, trzeba by ok. 4 godzin wystawienia tego panelu na działanie słońca, aby używac laptopa przez godzinę. Ponieważ statystycznie w Polsce jest 4 godziny dziennie słońca (pewnie w lecie jest 6, a w zimie 2), więc zasilanie słoneczne umożliwi korzystanie z laptopa średnio 1 godzinę dziennie: 1,5 godziny w lecie, a 1/2 godziny w zimie.
    Jeśli pobór pradu przez laptop jest większy, to czas użytkowania jest odpowiednio krótszy.
    Przetwornica o mocy 300W oczywiście pobiera na swoim wejściu więcej, niż oddaje na wyjściu, co wynika ze sprawności. Jeśli sprawność jest 90%, to dla mocy oddawanej 300W moc pobierana jest 330W.

    Bardziej bym zalecał ładowanie akumulatora samochodowego z sieci, a nie z ogniwa solarnego. Wartość energii zgromadzonej w akumulatorze jest ok. 30 groszy.
  • #3 4447885
    r2d2004
    Poziom 31  
    Posty: 1405
    Pomógł: 155
    Ocena: 77
    Witam!

    Tego typu energia solarna to jak na razie tylko niepraktyczna ciekawostka, ze względu na dużo wyższe koszty w ostatecznym rozrachunku w porównaniu z energią z gniazdka. Jeśli już gdziekolwiek jest wprowadzana, to tylko ze względu na ochronę środowiska. Póki co trzeba czekać na tańsze w eksploatacji i sprawniejsze baterie słoneczne i akumulatory energii elektrycznej.

    Pozdrawiam
  • #4 4448006
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Rzecz jest jak najbardziej do zrobienia.
    Wydaje mnie się, że chcesz to zrobić tak: bateria słoneczna -> akumulator ->przetwornica 12V-230V -> zasilacz -> laptop. Ponieważ moc i energia są niewielkie trzeba redukować straty. Skoro istnieją samochodowe zasilacze do laptopów, warto taki zastosować. Zatem: bateria słoneczna -> akumulator ->przetwornica 12V-19V -> laptop.
    Pozostaje sprawa ilości energii produkowanej przez panel w naszych warunkach - może się okazać, że trzeba będzie zainwestować w większą baterię - no, ale skoro koszty się nie liczą... :twisted:
    Należy też pamiętać o kosztach akumulatora. Tak jak pisze Jerzy, w akumulator można wepchnąć energię o wartości 30gr. Producenci przewidują żywotność akumulatora na 1000 pełnych cykli ładowanie/rozładowanie. 1000*30gr=300zł
  • #5 4448172
    Jerzy Węglorz
    Poziom 39  
    Posty: 3447
    Pomógł: 501
    Ocena: 451
    Forestx!
    Jesteś optymistą ...
    Te 1000 cykli dotyczy akumulatorów zasadowych, z kwasowymi jest gorzej, pełnych cykli ładowania/rozładowania to one maja ok. 300, co - jeśli mamy 1 cykl na tydzień, odpowiada żywotności 6 lat (producenci dają gwarancję 2 lata). W samochodzie akumulator prawie nigdy nie jest wyładowywany głęboko, więc nie odpowiada to "pełnym cyklom", stąd obserwowana dłuższa żywotność (przykład: rozruch silnika prądem 100A przez 10 sekund to tylko 0,3Ah).
    Jeśli korzystanie z laptopa ma być w warunkach bez dostępu do sieci energetycznej, to ostatnio coraz częściej pojawiają się zapowiedzi laptopów "na korbkę", specjalnie konstruowanych "dla dzikich".
    Ale jak nie ma prądu, to pewnie nie ma też dostępu do internetu, a laptop bez tego to albo jest konsolą do gier, albo inteligentną maszyną do pisania ...
    A jesli "gdzieś tam" zasilany z prądu ma być nie tylko laptop, ale jeszcze jaieś światło, może lodówka, ładowarka do komórki i radio lub telewizor (dla niekorzystajacych z laptopa), to za parę stówek jest agregat prądotwórczy, prąd z niego jest tylko 2 razy droższy, niż z sieci.
  • #6 4448303
    submariner
    Poziom 32  
    Posty: 2319
    Pomógł: 51
    Ocena: 268
    oczywiscie ze jest to do zrobenia , tyle ze te optymalne czesci zapewniajace mala powierzchnie baterii slonecznej sa trudno dostepne i drogie , najnowszymi technologiami jestes w stanie wyprodukowac moc ok 50 W z panela 50x50cm , czyli dla standartowego laptopa zapewnic prad przy pelnym oswietleniu ok 5A , nadwyzki mozna magazynowac ale nie w kumulatorach kwasowych bo one dosc szybko ulegna uszkodzeniu , pomocne moze tu byc ciagle ladowanie takich akumulatorow z paneli slonecznych , jesli system ma byc wykorzystywany z dlugimi przerwami to polecam inne akumulatory Cd-Ni lub wodorkoweew lipol.
  • #7 4448334
    r2d2004
    Poziom 31  
    Posty: 1405
    Pomógł: 155
    Ocena: 77
    Witam!

    :arrow: submariner, nikt tu nie pisze, że nie można tego zrobić, tylko czy WARTO? Niech lepiej "djtonka" napisze, czy ma świadomość, ile kosztują baterie słoneczne, bo być może wtedy temat "zemrze" śmiercią naturalną. ;-)

    Pozdrawiam
    PS Jesli miałoby to być urządzenie przenośne do awearyjnego ładowania laptopa w terenie, to ze względu na gabaryty baterii słonecznej staje sie całkowicie niepraktyczne. Dla instalacji stacjonarnej, tam gdzie nie ma gniazdka taniej i praktyczniej (Polska nie należy do krajów o dużym nasłonecvznieniu) będzie użyć (tak jak pisał Jerzy ) mały i niedrogi agregat prądotwórczy z supermarketu (ceny tych rzeczy coraz niższe)
  • #8 4448364
    Jerzy Węglorz
    Poziom 39  
    Posty: 3447
    Pomógł: 501
    Ocena: 451
    W co inwestować?
    Aku kwasowy 12V/50Ah czyli 600Wh kosztuje ok. 200.- zł, czyli za 1 zł mamy 3 watogodziny.
    Aku NiMH 1,2V/3,5Ah czyli 4,2 Wh kosztuje ok. 4zł, czyli za 1 zł jest tylko 1,05Wh, to prawie 3 razy drożej.
    Dodatkowo: samorozładowanie dla akumulatorków NiMH jest ok. 1,5% na dobę, czyli po miesiącu "postoju" połowy energii nie ma ...
    Statystyka podaje dla Polski średnio 1400 godzin słońca w roku, czyli średnio 4 godziny. W Australii to jest ponad 3000 godzin, tam na ogniwach słonecznych nawet mozna pojeździc samochodem ...
    A tu jest link do kamery umieszczonej w Egipcie (Hurghada), może by tak widokiem wspaniałej pogody oświetlać panel słoneczny w Polsce?
    http://www.123cam.com/site.php?var=2740&site=...m.htm&titre=Egypt%20/%20Hurghada,%20Red%20Sea
  • #9 4448391
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Autor wyraźnie zaznaczył: nie piszcie, że jest to nieopłacalne :twisted:
    Policzmy więc:
    Panel fotowoltaiczny - na moje oko 50W byłby w sam raz - 1000zł
    Regulator ładowania - 100zł
    Akumulator 45Ah - 200zł
    Zasilacz - 100zł
    Pomijam pierdółki typu kable, złączki itd.
    Razem - 1400zł
  • #10 4448434
    r2d2004
    Poziom 31  
    Posty: 1405
    Pomógł: 155
    Ocena: 77
    Witam!

    ... no to po "kiego grzyba" robić coś, co jest nieopłacalne, no chyba, że "djtonka", chce poszpanować bateriami słonecznymi na dachu ;-), czy na balkonie :-), albo ma do zrobienia pracę na zaliczynie.

    Pozdrawiam
    PS ... no i ma troszkę kasy do wyrzucenia "w błoto"

    :arrow: forestx, wyliczenie raczej optymistyczne ;-)

    ...pierwszy z brzegu link:

    http://www.ekosklep.ekologika.com.pl/product_info.php/products_id/4260

    Bateria słoneczna KYOCERA KC50T-1 50W 639mmx652mm 6 kg, 1239,-PLN(byłoby co "tachać" w teren) - mimo nieduzych w sumie gabarytów, raczej trudno uznać za coś do przenoszenia (już nie wpominając o odpowiednim akumulatorze).
  • #11 4450377
    djtonka
    Poziom 25  
    Posty: 1001
    Pomógł: 63
    Ocena: 88
    90 watową baterie mogę bez problemu kupić, czyli efektywność urządzenia wzrasta. Mój zasilacz od laptopa pobiera około 300 Watt. a co do tego czy jest to opłacalne czy nie to mnie chodzi o sama satysfakcję.

    Dodano po 2 [minuty]:

    a co do kosztów to 90 watową kupię już za 300 funtów więc czyli nie wiele więcej niż 50 watowa kolegi wyżej
  • #12 4450474
    Jerzy Węglorz
    Poziom 39  
    Posty: 3447
    Pomógł: 501
    Ocena: 451
    A więc, przy 300W poboru mocy i panelu solarnym 90W, słoneczko musi ładować akumulator przez conajmniej 4 godziny, żebyś miał zasilanie laptopa przez 1 godzinę.
    Obciążenie akumulatora samochodowego mocą 300W oznacza jego rozładowanie w ciągu 1 godziny (pojemność 50Ah jest przy rozładowaniu prądem "10-godzinnym", przy wyższych prądach pojemność spada).
    Może się też okazać, że przez tak intensywne ładowanie (90W to ponad 6A przy 14,4V, czyli napięciu końcowym ładowania) i jeszcze bardziej zbójeckie rozładowanie, Twój akumulator wytrzyma tylko kilkadziesiat takich cykli, zamiast kilkuset.

    Widziałeś "Greka Zorbę"? Tam pada jedno cudowne zdanie: "pierwszy raz w życiu widzę tak wspaniałą katastrofę ..."!
  • #13 4461844
    r2d2004
    Poziom 31  
    Posty: 1405
    Pomógł: 155
    Ocena: 77
    Witam!

    Proponuję postudiować oferty promocyjne supermarketów. Właśnie trwa sezon wyprzedażowy. Jedna z aktualnych ofert: agregat prądotwórczy f-my PowerUp 630W 230V, obniżka z 599,- do 299,- PLN . To mniej niż jeden porządny akumulator.

    Pozdrawiam
  • #15 4464705
    r2d2004
    Poziom 31  
    Posty: 1405
    Pomógł: 155
    Ocena: 77
    Witam!

    Tem sam tutaj:

    http://www.real.pl/promocje.php (9-razy kliknij na ofertę promocyjną - w prawym dolnym rogu)

    ... duużo taniej, prawdziwa okazja, jak ktoś szuka małego, agregatu przenośnego

    Pozdrawiam
  • #16 4467220
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49154
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4261
    O ile pamiętam, akumulator samochodowy, jak się dobrze poszuka, można kupić za około 120zł.

    Ładowanie prądem 6A, czy nawet 7A, na pewno mu nie zaszkodzi, to nie ten rząd wielkości, żeby
    mógł mieć problemy; za to potrzeba ze 12 godzin dobrego słońca, czyli jak dobrze pójdzie ze 2 dni,
    o ile nie zrobisz tak, żeby panel się kierował w stronę słońca (można ręcznie, ale to niewygodnie)
    - wtedy może w pogodny letni dzień naładujesz akumulator do pełna.

    Jeśli napięcie z ogniwa nie przekraczałoby 14V (uwzględniając spadek na diodzie prostowniczej, bo
    inaczej, jak się ściemni, będzie rozładowywać), to można podłączyć bez żadnego sterowania; jeśli
    mogłoby być większe - potrzebny jest jakiś układ, który wyłączy ładowanie, jak będzie trzeba.

    No i akumulator nie powinien mieć wielkich problemów z zasilaniem UPS-a 300W, chociaż jak UPS
    będzie mocno obciążany, to wpłynie to negatywnie na trwałość akumulatora, może użyć dwóch?

    Akumulatory NiMH przy odpowiednim traktowaniu powinny wytrzymać kilka tysięcy cykli - z 10 razy
    więcej, niż taki samochodowy kwasowy - ale pewnie odpowiednio drożej kosztują - a takie najtańsze
    z firmy "krzak" (ostatnio ciągle się pojawiają nowe takie firmy) raczej nie będą miały dużej trwałości.
  • #17 5486643
    _haker_1
    Poziom 32  
    Posty: 2401
    Pomógł: 70
    Ocena: 31
    Odswiezam temat.
    Czy mozliwe jest pominiecie aku samochodowego i ladowanie baterii w lapie prosto z bateri slonecznej? Zalozmy kupujemy ogniwa o mocy 20W i podlaczamy je bezposrednio w wejscie zasilacza? Sa na rynku jakies wynalazki typu torba z ogniwami slonecznymi ktora daje na wyjsciu kilkanascie watow mocy. Moje pytanie- jak mniej wiecej musialo by sie ksztaltowac napiecie(ilosc V) oraz prad (A) by rozpoczelo sie ladowanie baterii w laptopie? Czy jest to wartosc dowolna tzn obojetne co podpne i ladowac sie bedzie tylko bardzo wolno, czy jest jakies minimum przy ktorym rozpoczyna sie proces ladowania baterii?
    Przy obecnych cenach ogniwo o mocy ~20W zrobiloby sie kosztem 200zl (mowie o czyms diy a nie gotowcu za niewiadomo ile). Moj Hp ma zasilacz 60W, ktory musi wytrzymac wszystko poustawiane na maxa, mysle ze po odlaczeniu zbednych pierold w stylu bt, wifi, zmiejszeniu mocy procesora czy grafiki zeszloby sie do 40. Nie interesuje mnie raczej aku, bo lazenie z aku kwasowym czy nawet czyms normalniejszym nie jest zbyt wygodne.
  • #18 5486804
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49154
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4261
    Uwaga - taka bateria słoneczna jest nieco kapryśnym źródłem energii - wystarczy, że chmurka przesłoni słońce,
    i już daje dużo mniej mocy. Jakiś akumulatorek, który wystarczy choć na minutę, dwie to raczej konieczność.

    I kwestia taka: taka bateria bez obciążenia daje jakieś napięcie, przy obciążeniu ono się zmniejsza, dopóki
    obciążenie jest małe ten spadek jest powolny, przy większym obciążeniu coraz szybszy - zależność napięcia
    od pobieranego prądu jest zdecydowanie nieliniowa, wygląda to jak charakterystyka diody, przez którą płynie
    prąd w kierunku przewodzenia, i można pobierać ten prąd, wtedy napięcie na diodzie spada.

    Trzeba się liczyć z tym, że bez obciążenia napięcie będzie większe - ważne, żeby zasilacz był do tego
    dostosowany. Trzeba dobrać ilość szeregowo połączonych ogniw tak, by w optymalnym punkcie pracy dawały
    takie napięcie, jakiego potrzebuje ten zasilacz. Jeśli chcesz ładować baterie w laptopie, to trzeba uważać,
    żeby ich nie naładować za mocno - zwykle tam są baterie litowe, a one potrafią eksplodować (niestety, lit
    stosowany w tych bateriach przy nadmiernym naładowaniu staje się materiałem wybuchowym); przy ładowaniu
    z sieci układ ładujący pilnuje, żeby nie naładować za bardzo, i to musi być solidnie zrobiony układ.

    Najprościej jest, jeśli laptop ma zewnętrzny zasilacz dający napięcie niestabilizowane, a cały układ sterujący
    ładowaniem jego baterii jest w środku - można podłączyć baterię słoneczną przez diodę (żeby prąd nie wracał)
    do gniazda od tego zasilacza, tylko trzeba się upewnić, czy napięcie baterii słonecznej jest prawidłowe, bo
    taki laptop toleruje zasilanie napięciem w jakimś zakresie i trzeba się w tym zakresie zmieścić - zbyt niskie
    nie będzie ładować, zbyt wysokie może uszkodzić laptopa. Ale ten zakres powinien być spory, bo laptop musi
    tolerować cały zakres napięć, jaki może mu dawać niestabilizowany zasilacz, a te zasilacze są byle jakie.
  • #19 5486884
    _haker_1
    Poziom 32  
    Posty: 2401
    Pomógł: 70
    Ocena: 31
    Ok. rozumiem ze bateria daje rozne napiecie w zaleznosci od obciazenie, ale czy to nie rola ukladu zasilajacego odpowiednio przetworzyc podawany prad? Zwykly zasilacz do laptopa daje konkretny prad na wyjsciu i bynajmniej nie jest on w jakikolwiek sposob zmienny, ma okreslone napiecie i moc. Inna sprawa jest fakt iz istotnie moze byc problem w idealnym polaczeniu tych ogniw. Polacze je zeby dawaly wg specyfikacje te zalozmy 19V (tj napiecie zasilacza) ale slonko troche zajdzie zmieni sie kat i sie zrobi 16 czy mniej. Czy pod takim obnizonym napieciem uklad zasilajacy bedzie w jakikolwiek sposob ladowac baterie? Jesli tolerancja napiecie to +- np 1V to faktycznie bez dodatkowego aku jest to praktycznie niemozliwe do zrobienia. Jakbys wiedzial jaka jest przewaznie owa tolerancja na prad/ napiecie doprowadzenie poprzez gniazdo zasilacza to bylbym wdzieczny. Chociaz faktycznie wszystkie te torby ladujace czy ladowarki maja wewnatrz baterie...
    Czyli teoretycznie najlepszym rozwiazaniem byloby cos w stylu bateria sloneczna->jakis aku (najlepiej 12v)-> zasilacz samochodowy na te 12V i wtedy dopiero laptop? Chodzi mi o jak najwieksza redukcje kosztow i wagi takiego czegos.

    Sorry, nie doczytalem koncowki Twojego postu.
  • #20 5486931
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49154
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4261
    Tę informację prawdopodobnie możesz uzyskać od producenta twojego laptopa.

    Wiem, że "ładowarka" do telefonu komórkowego ma napisane nominalne napięcie np. 3.7V,
    bez obciążenia potrafi dać ponad 10V, a pod obciążeniem pewnie 5-6V - telefon to toleruje.
    Przypuszczalnie układ laptopa ma podobną tolerancję, ale trzeba sprawdzić w specyfikacji.

    Prawie na pewno jest potrzebne napięcie wyższe, niż maksymalne do jakiego ładuje się
    wbudowaną baterię w laptopie (chyba, żeby je podwyższali jakąć przetwornicą). Przykład
    z komórką pokazuje, że producenci potrafią podawać nominalne napięcie baterii komórki
    jako napięcie dawane przez "ładowarkę", choć naprawdę musi być znacznie większe.
  • #21 5487090
    _haker_1
    Poziom 32  
    Posty: 2401
    Pomógł: 70
    Ocena: 31
    Napiecie zasilacza jest zawsze wyzsze niz baterii. W moim przypadku jest to 19v zasilacza i 10,8 baterii. Ale pomysle jednak nad jakims akumulatorem albo kilkoma akumulatorkami moze 3x6V albo cos podobnego, bo z tymi chmurkami masz racje. Znasz moze jakas strone ze schematem jakiegos podobnego ukladu? Wiem ze niby nic skomplikowanego ale jakby sie cos znalazlo to byloby super. Czy dioda bedzie potrzebna przy ladowaniu z akumulatora?
  • #22 5497205
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49154
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4261
    Myślę, że można połączyć szeregowo tyle fotoogniw, żeby uzyskać napięcie 19.5-20V przy najsilniejszym oświetleniu,
    i podłączyć to przez diodę do gniazda zamiast zasilacza - rozumiem, że w laptopie jest układ sterujący ładowaniem
    baterii i on zadba o prawidłowe ładowanie. Dioda po to, żeby prąd nie wracał, jak się zasłoni fotoogniwo.

    Zasłonięcie fotoogniwa na chwilę to raczej nie problem, jeśli w laptopie jest bateria, bo ona zapewni zasilanie.
    Co innego, gdybyś chciał mieć zasilanie laptopa, który nie by nie miał baterii w środku... wtedy byle chmurka
    powodowałaby brak zasilania i wyłączenie laptopa.

    Aha, uważaj, żeby nie pomylić plusa z minusem - zwykle elektronika nie jest na to odporna, a laptop trochę kosztuje.
  • #23 5498783
    _haker_1
    Poziom 32  
    Posty: 2401
    Pomógł: 70
    Ocena: 31
    Ok, dzieki za pomoc.
  • #24 5695564
    sebaszczyn
    Poziom 2  
    Posty: 2
    ja myśle na podłączeniem 30 wattowych bateri słonecznych pod akumulator żelowy 20Ah.Jak wam sie wydaje ile potrzeba czasu by fotoogniwo naładowało ten aku ? ja chce ten uklad uzyć do podswietlenia i ładowania laptopa i takich malutkich rzeczy.Myślicie ze warto ? boje sie tylko tego ze jak kupie wszystko to okaze sie jak podłącze laptopa to nawet nie naładuje mi go :P
  • #25 5696655
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49154
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4261
    Jeśli fotoogniwo daje 30W, i akumulator jest 20Ah,12V, to kilkanaście godzin pracy fotoogniwa pełną mocą.
    Ale jak będzie pochmurno, to i przez dwa tygodnie nie naładujesz akumulatora - przez miesiąc może tak.
  • #26 6217379
    robertcb
    Poziom 17  
    Posty: 408
    Ocena: 34
    Witam.
    Sam jestem w fazie testów takiego pomysłu.
    (jak narazie udane uruchomienie laptopa (Asus EeePc) w układzie: panele słoneczne+regulator napięcia+ładowarka samochodowa+laptop z wyjętym akumulatorem - przy zimowym (luty) słońcu.)
    Ale zależy mi na jak najmniejszej wadze zestawu, bo służyć to ma biwakach, w terenie, czyli wszędzie tam gdzie nie ma prądu.
    Panele mieszczą sie do dużego plecaka, ważą 5 kg, i dają w sumie 45W.

    Dodatkowy aku pominąłem, bo wystarczy ładować ten co jest w laptopie.
    Jak już koledzy wspomnieli - ładowarka samochodowa, bo każda dodatkowa przetwornica (np na 230V) to straty ok 10-15% mocy.

    Teraz czekam na lato a konkretnie na ponad 30 stopniowe upały by sprawdzić ile faktycznie te panele dadzą wtedy mocy jak się nagrzeją na słońcu.

    Tak czy owak licząc moc paneli kup o jakieś 50% mocy więcej, bo moc jest podawana dla 25*C, a w upały się one mogą bez problemu nagrzać do 80 czy wiecej *C i np taki 50W panel da 30W mocy.

    Są też elastyczne panele, lżejsze i bardziej praktyczne w podróży, ale kilkukrotnie droższe od standardowych.


    Jerzy Węglorz napisał:
    to za parę stówek jest agregat prądotwórczy, prąd z niego jest tylko 2 razy droższy, niż z sieci.


    Te tanie agregaty za pareset zł (silnik 2-suwowy), do wytworzenia 1 kWh spalają ok. 1 litr mieszanki benzyna+olej.

    różnica między 50 gr(cena 1 kWh z elektrowni) a 5 zł(cena 1 l. mieszanki benzyny z olejem) to 10 razy.

    Pozatym waga najlżejszego z nich to ok 15 kg...
  • #28 6218552
    robertcb
    Poziom 17  
    Posty: 408
    Ocena: 34
    _jta_ napisał:
    Spalenie 1l benzyny wytwarza prawie 10 kWh energii cieplnej - czyżby taki agregat miał sprawność tylko 10%?


    Wygląda na to że tak właśnie jest.

    Przykładowo agregat Einhell STE 850; (jeden z tych za kilkaset zł)

    moc ciągła 650W
    zużycie paliwa 0,7 l/h

    z proporcji: (1000*0,7)/650

    Wg tych danych do wytworzenia 1 kWh potrzeba 1,077 litra paliwa.

    Sprawność agregatów dużych mocy renomowanych firm jest większa i wynosi ok 30%,
    A tak wogóle to sprawność silnika spalinowego nie przekracza 40%.
  • #29 6218783
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49154
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4261
    To pewnie lepiej ogniwo paliwowe - Toshiba od ładnych paru lat się przymierza do seryjnej produkcji.

    Weźmy ogniwo z NaBH4: 1kg daje ładunek ponad 20MC, napięcie jest ponad 1.5V, więc uzyskujemy
    30MJ (1kWh=3.6MJ, więc 30MJ to 8.3kWh) - 9 razy więcej, niż z 1l benzyny w tym agregacie; aktualnie
    cena 1kg NaBH4 jest 50 razy wyższa, niż 1l benzyny, ale z recyklingiem ma spaść 50 razy, i wtedy już
    koszt energii elektrycznej z takiego ogniwa byłby porównywalny z energią z sieci energetycznej!
  • #30 6813001
    metalMANiu
    Poziom 21  
    Posty: 619
    Pomógł: 11
    Ocena: 242
    Witam, ja rownież myślę o zakupie przetwornicy, żeby ładować laptopa. Na zasilaczu mam napisane Input: 100-240V , 1,2A . Czy to znaczy, że sam zasilacz będzie pobierał conajmmniej 100V*1,2A , czyli aż 120 W ?

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy możliwości zasilania laptopa za pomocą układu składającego się z baterii słonecznej, akumulatora i przetwornicy o mocy około 300W. Kluczowym parametrem jest moc pobierana przez laptopa, która wpływa na czas pracy z akumulatora. Przykładowo, akumulator samochodowy 12V/50Ah (600Wh) może zasilać laptop o mocy 50W przez około 11-12 godzin, uwzględniając sprawność przetwornicy (~90%). Panele słoneczne o mocy 14-50W dostarczają energii niewystarczającej do ciągłego zasilania laptopa, wymagając długiego czasu naładowania akumulatora (kilka godzin do dni, zależnie od warunków nasłonecznienia). W Polsce średnia dzienna ilość słońca to około 4 godziny, co ogranicza efektywność systemu solarnego. Akumulatory kwasowe mają ograniczoną żywotność (około 300 pełnych cykli ładowania/rozładowania), a intensywne rozładowania mogą ją skrócić. Alternatywą są akumulatory NiMH, Cd-Ni lub litowo-polimerowe, które lepiej znoszą głębokie rozładowania, ale są droższe. Przetwornice samochodowe 12V-19V dedykowane do laptopów mogą zmniejszyć straty energii w porównaniu do przetwornic 12V-230V. Bezpośrednie ładowanie baterii laptopa z panelu słonecznego jest możliwe, ale wymaga stabilnego napięcia i prądu, co jest trudne do osiągnięcia bez akumulatora buforowego i regulatora ładowania. W praktyce stosuje się układy: panel słoneczny -> regulator ładowania -> akumulator -> przetwornica -> zasilacz laptopa. Koszty zestawu solarnego (panel 50W, regulator, akumulator 45Ah, zasilacz) mogą wynieść około 1400 zł. Alternatywnie, dla zasilania awaryjnego lub w terenie, proponowane są małe agregaty prądotwórcze o mocy około 630W, które są tańsze i bardziej praktyczne w polskich warunkach nasłonecznienia. Sprawność agregatów spalinowych jest niska (około 10-30%), a ogniwa paliwowe (np. Toshiba) mogą być przyszłościową alternatywą. W przypadku zasilaczy laptopów, typowa sprawność wynosi około 80%, a prąd pobierany z sieci zależy od mocy laptopa (np. 40W). W systemach solarnych ważne jest stosowanie diod zabezpieczających przed przepływem zwrotnym prądu oraz odpowiednie dopasowanie napięcia paneli do wymagań zasilacza laptopa (około 19V).
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA