Witam,
Mam drobne pytanko odnośnie instalacji telewizyjno-internetowej, którą mam w domu. Otóż w jednym z pokoi mam gniazdko tv (z kablówki). Ma ono 2 wyjścia. Do górnego mam wpięty kabel do tv, który idzie jakieś 7-8 metrów i potem rozgałęziony jest na 2 inne. Pierwszy z nich ok. 2m do tv, drugi ok. 25m do drugiego tv. Rozgałęzienie jest zrobione na zasadzie wkrecenia w kabel jakiegoś najprostszego rozgałeznika za pare złotych (wygląda jak metalowa skretka na 2 gniazda, to nawet nie jest kwadratowe i przypominające chociaż rozdzielacza symetrycznego). O dziwo oba tv odbieraja dobrze a lepiej ten najdalszy. tą część instalacji robił teść zanim tam jeszcze nie mieszkałem;-).
z drugiego wyjścia na gniazdku kablówki wychodzi kabel do internetu. Ma jakieś 2-3m. Modem motorola surfboard 4100. Wstawiłem tam rozgałęziacz symetrzyczny 2x3,5db (jkoś tak) - taki za 12zł. Wkręciłem do niego ten kabel od internetu oraz kabel antenowy do 3 tv długości ok 7m.
dostałem po paru dniach telefon z kablówki czy nie grzebałem nic przy modemie bo coś sygnał osłabł. chociaz internet chodzi raczej bez zarzutu. I teraz pytania:
1) czy można z tego gniazda rozdzielać na tv czy zostawić sam internet.
2) czy zamienić rozgałęziacz na taki z zasilaczem co wzmacnia sygnał
3) czy zamontować ten rozgałęziacz w gniazdko górne - czy nie pogorszy to odbioru tamtych 2 tv.
Kabla uzyłem nie najtańszego. Ma drut w plastikowej otuline, potem folia i ten oplot a wszystko w 2 otulince. Koszt kabla - ok. 2zł/m.
Prosze o jakies porady, za które serdecznie z góry dziekuje.
Mam drobne pytanko odnośnie instalacji telewizyjno-internetowej, którą mam w domu. Otóż w jednym z pokoi mam gniazdko tv (z kablówki). Ma ono 2 wyjścia. Do górnego mam wpięty kabel do tv, który idzie jakieś 7-8 metrów i potem rozgałęziony jest na 2 inne. Pierwszy z nich ok. 2m do tv, drugi ok. 25m do drugiego tv. Rozgałęzienie jest zrobione na zasadzie wkrecenia w kabel jakiegoś najprostszego rozgałeznika za pare złotych (wygląda jak metalowa skretka na 2 gniazda, to nawet nie jest kwadratowe i przypominające chociaż rozdzielacza symetrycznego). O dziwo oba tv odbieraja dobrze a lepiej ten najdalszy. tą część instalacji robił teść zanim tam jeszcze nie mieszkałem;-).
z drugiego wyjścia na gniazdku kablówki wychodzi kabel do internetu. Ma jakieś 2-3m. Modem motorola surfboard 4100. Wstawiłem tam rozgałęziacz symetrzyczny 2x3,5db (jkoś tak) - taki za 12zł. Wkręciłem do niego ten kabel od internetu oraz kabel antenowy do 3 tv długości ok 7m.
dostałem po paru dniach telefon z kablówki czy nie grzebałem nic przy modemie bo coś sygnał osłabł. chociaz internet chodzi raczej bez zarzutu. I teraz pytania:
1) czy można z tego gniazda rozdzielać na tv czy zostawić sam internet.
2) czy zamienić rozgałęziacz na taki z zasilaczem co wzmacnia sygnał
3) czy zamontować ten rozgałęziacz w gniazdko górne - czy nie pogorszy to odbioru tamtych 2 tv.
Kabla uzyłem nie najtańszego. Ma drut w plastikowej otuline, potem folia i ten oplot a wszystko w 2 otulince. Koszt kabla - ok. 2zł/m.
Prosze o jakies porady, za które serdecznie z góry dziekuje.