Witam
Nie wiem czy w dobrym miejscu umieszczam ten temat no ale wydaje mi sie ze tak.
Ostatniio zaciekawiły mnie czasowe wycieraczki w polonezie (nie wiem jaki model) ale działały tak że jak sie włączyło na czasowe i po jakimś czasie sie przycisło spryskiwacz to następne i kolejne cykle pracy wycieraczek były w odstępach dokładnie takich w jakim nacisneliśmy spryskiwacz. Myśle ze mozna coś takiego przenieść do każdego auta (do swojego przynajmniej bym chciał) Więc to coś co chce zbudować powinno po włączeniu zasilania zacząć zliczać czas i po naciśnięciu jakiegoś przycisku powinno zapamiętać ten czas i za każdym upływem tego czasu (dobrze by było żeby i przy włączeniu zasilania) załączyc przekaźnik na 1-2 sekundy. Myślę ze problem czasu można rozwiązać ładując kondensator przez jakiś rezystor i po naciśnięciu tego przycisku zapamiętać napięcie na kondensatorze i w następnych cyklach porównywać to napięcie. Jestem początkującym elektronikiem (parę kitów złożyłem niektóre działały inne nie)Myślę że można to zrealizować na układzie 555 tylko nie wiem jak zrealizować "odliczanie" i ustawianie czasu. Jeśli by ktoś miał pomysł jak to rozwiązać technicznie prosił bym o pomoc w zrealizowaniu tego pomysłu
Pozdrawiam!!
Nie wiem czy w dobrym miejscu umieszczam ten temat no ale wydaje mi sie ze tak.
Ostatniio zaciekawiły mnie czasowe wycieraczki w polonezie (nie wiem jaki model) ale działały tak że jak sie włączyło na czasowe i po jakimś czasie sie przycisło spryskiwacz to następne i kolejne cykle pracy wycieraczek były w odstępach dokładnie takich w jakim nacisneliśmy spryskiwacz. Myśle ze mozna coś takiego przenieść do każdego auta (do swojego przynajmniej bym chciał) Więc to coś co chce zbudować powinno po włączeniu zasilania zacząć zliczać czas i po naciśnięciu jakiegoś przycisku powinno zapamiętać ten czas i za każdym upływem tego czasu (dobrze by było żeby i przy włączeniu zasilania) załączyc przekaźnik na 1-2 sekundy. Myślę ze problem czasu można rozwiązać ładując kondensator przez jakiś rezystor i po naciśnięciu tego przycisku zapamiętać napięcie na kondensatorze i w następnych cyklach porównywać to napięcie. Jestem początkującym elektronikiem (parę kitów złożyłem niektóre działały inne nie)Myślę że można to zrealizować na układzie 555 tylko nie wiem jak zrealizować "odliczanie" i ustawianie czasu. Jeśli by ktoś miał pomysł jak to rozwiązać technicznie prosił bym o pomoc w zrealizowaniu tego pomysłu
Pozdrawiam!!