Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

G-8010 (Bernard) - bicie talerza

Przemyslaw 22 Sty 2008 01:22 2405 5
  • #1 22 Sty 2008 01:22
    Przemyslaw
    Poziom 28  

    Kupiłem taki gramofon. Po kilku zabiegach konserwacyjnych typu czyszczenie silniczka i wymiana paska, przystąpiłem do uruchomienia.
    Okazało się, że talerz sporo bije - ok 2mm w pionie. Nie wpływa to mocno na dźwięk jedynie na stroboskopie można zauważyć lekkie pływanie ale... jak by się dało to zliwidować to było by miło.
    Sporo ludzi skarży się na gramofony Fonica, że te talerze z napędem paskowym biją. Nie mam niestety z czym porównać i nie wiem czy to jest w granicach normy czy należało by tam "przyłożyć rękę".
    Oś podtalerzyka nie wygląda na mocno spracowaną - nie ma bruzd czy innych niepokojących rzeczy, nie świeci się od wytarć - sama tuleja też jest optycznie ok.
    Sam podtalerzyk gdy zdejmę talerz, wygląda na to, że nie bije albo poprostu tego nie widzę.
    Czy to jest wina złego wyważenia talerza?? Może zalepić mu kawał metalu pod spodem?- coś tak jak wyważa się koła... Macie z tym jakieś doświadczenia??
    Wygląda to strasznie nieprofesjonalnie i trochę mnie drażni:(

    0 5
  • Pomocny post
    #2 22 Sty 2008 03:53
    luke_power
    Poziom 11  

    Może niestety masz talerz po przejściach... nie, tego sie nie wyważa. wiem co to znaczy- mam GS-431 BERNARD. to piękne maszyny

    0
  • #3 22 Sty 2008 12:48
    Przemyslaw
    Poziom 28  

    Nie wygląda na po przejściach ale kto wie. Umieszcze w uchwycie tokarki i sprawdze bicie miernikiem. Podejrzewam jednak, że on bije na osi :(
    Czy twój gramofon też ma bicie w pionie? Ile ono wynosi?
    Jeszcze jedno: jak szybko to ustrojstwo powinno startować bo u mnie czasami ma problem. Czasem wogóle nie chce ruszyć i trzeba mu pomóc.
    Myślałem nawet nad układem szybkiego startu, przykładającym przez kilka sekund do silniczka maksymalną moc aby miał siłę szarpnąć talerz.

    0
  • Pomocny post
    #4 22 Sty 2008 14:35
    luke_power
    Poziom 11  

    Moj BERNARD mial bicie w pionie, ale zlikwidowalem je poprzez zalatwienie nowego talerza niestety. mialo tak ze 2-3mm bicia... słuchaj a ten rozruch bez igły to ok. 3s. pamietaj a rolki na pasku musza byc wypolerowane (np pastą automax:-D) bo beda sie ślizgać i to opóźni start calego ustrojstwa... aha! silnik moze mieć zaśniedziałe szczoteczki lub komutatorek- wiec trzeba go "podlać" płynem do czyszczenia zaśniedziałych elementów (stosuje sie go podczas regeneracji silnikow od cd-playerów)

    Dodano po 3 [minuty]:

    A tak pozatym to żadna płyta nie jest idealnie płaska, wiec niema szans na CAŁKOWITE wyeliminowanie tego "bicia"... ale coż... na tym polega urok tych pieknych sprzętów...

    0
  • #5 22 Sty 2008 15:49
    Przemyslaw
    Poziom 28  

    Płyta płytą ale obserwuję rant talerza bez płyty i odległość rantu od podstawy w danym miejscu zmienia się powiedzmy o 2mm. Talerz sprawdzę i napiszę jak jest.
    Silniczek rozbierałem, czyściłem i naoliwiłem tuleje łożysk - raczej nie ma mowy o jakichś brudach - zrobiłem to starannie i chodzi on teraz bardzo płynnie i cicho - wcześniej wogóle nie chciał zakręcić.
    Sprzęt jak dla mnie też jest piękny choć wiadomo, że są lepsze. Zresztą kupiłem go z sentymentu - miałem taki jak chodziłem do zerówki :) Niestety nie pamiętam czy talerz bił bo poprostu mnie to nie interesowało - miałem zresztą ograniczone prawa zbliżania się do tego sprzętu - ze zrozumiałych powodów - już wtedy lubiłem nosić przy sobie śrubowkręt (a prawidłowiej: śrubowykręt :) )

    0
  • #6 22 Sty 2008 18:21
    Grzegorz Markowski
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A czy próbowałeś zmieniać pozycję talerza w stosunku do podtalerzyka? W niektórych przypadkach da się znaleźć takie wzajemne ustawienie tych dwóch elementów, że bicie będzie zlikwidowane całkowicie lub maksymalnie zmniejszone.
    Poza tym, bicie dolnej krawędzi talerza jest nieistotne. Ważne jest aby igła nie pływała zbytnio w górę i w dół w trakcie odtwarzania, czyli górna krawędź talerza powinna "stać" w miejscu.
    Myślę, że ruch w zakresie 1mm jest do przyjęcia.

    A co do opóźnionego startu...

    Przede wszystkim należy sprawdzić czystość wałka napędowego na osi silnika, paska napędowego, bieżni podtalerzyka i czystość łożyska osi talerza.
    Łożysko osi talerza i samą oś, należy dokładnie wyczyścić i nasmarować delikatnym olejem, np. do maszyn precyzyjnych. Odrobina oleju w zupełności wystarczy.

    Czy pasek nie jest już rozciągnięty? Jeśli wystąpi poślizg na wałku napędowym lub podtalerzyku...

    Czy przy ręcznym, energicznym, obracaniu osią silnika, nie wydaje on brzęczącego odgłosu? Jeśli tak, to niestety jego łożyska są już wytarte. Silnik ma bicie promieniowe na osi i po założeniu paska napędowego, następuje odchylenie osi od pionu i zwiększenie oporów tarcia.

    GM

    0