logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uszkodzony alarm Ster w polonezie

Pazdi 03 Lut 2008 00:55 3300 3
REKLAMA
  • #1 4764481
    Pazdi
    Poziom 11  
    Witam.
    Problem przedstawia sie następująco: Jak się tylko podłączy akumulator, awaryjne zaczynają migać z dużą częstotliwością (świecą praktycznie ciągłym światłem), słychać przy tym cykanie jakby jakiegoś przekaźnika, pomaga przekręcenie kluczyka w stacyjce, ale auta nie można odpalić.
    Po przekręceniu kluczyka na syrenie, przestają migać, ale syrena zaczyna wyć. Na pilota w ogóle nie reaguje. Chciałbym wyłączyć całkowicie ten alarm, bo mam uziemione auto, a alarmu nie potrzebuje. Problem w tym że nie wiem za bardzo jak to zrobić. Czy trzeba dotrzeć do centralki i gdzie ona w ogóle jest, czy może jest jakieś inne rozwiązanie? Samochód to polonez caro plus GLI z 1997, alarm to STER ULAAR5.
    Z góry dziękuje za wszelką pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 4765038
    markomp
    Poziom 20  
    Centralka najczęściej siedzi za zegarami.
  • REKLAMA
  • #3 4768089
    Pazdi
    Poziom 11  
    Dzięki za odpowiedź.
    Jednak da się odpalić auto, po przejechaniu 100 m do garażu nawet sie naprawiło, ale nie na długo. Teraz migacze świecą juz światłem ciągłym i nie słychać żadnego cykania. Rozumiem że nie da się wyłączyć alarmu, bez dojścia do centralki?
    Pozdrawiam.
  • #4 4768107
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    To proste auto i stary alarm. Centralkę znajdziesz idąc po przewodzie od diody. Wycinasz zasilanie alarmu i sprawdzasz, czy auto daje sie uruchomić. Jak nie, szukasz, które przewody z alarmu są podłączone z rozciętym przewodem z instalacji samochodowej i je zwierasz (ewentualnie szukasz jakiegoś przekaźnika zewnętrznego). Szybka robota, bo auto do cudów techniki nie należy.
    Tu jest schemat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=29765
REKLAMA