Co sądzicie o zastosowaniu silnika Sterlinga, który by napędzał pompę wodną, oraz wentylator (nadmuch) w piecu węglowym, miałowym itp.
Silnik ten może mieć moc max. 1kW przy mocno rozpalonym piecu, a wystarczy aby miał około 100W przy minimalnej mocy pieca( mowa o typowych piecach c.o o mocy 10kW - 30kW).
Silników te są trudno dostępne, ale pomijając to , chodzi mi o sam fakt ich zastosowania. Zyskujemy kilka (może 2%) procent sprawności całego układu, ale podstawową zaletą jest uniezależnienie pieca c.o. od prądu. Sterownik zasilany z akumulatora typu 12V 1,2Ah (koszt 30-40zł na 5 lat) albo nawet z kilku AA. Natomiast główne źródło prądy(mocy) to silnik Sterlinga, który zasila i pompę i wentylator, oraz ślimak w układach z podajnikiem.
Przy mocy pieca średnio 20kW około 5kW idzie w komin z czego można odzyskać przy użyciu tego silnika moc potrzebną dla pompy wodnej i nadmuchu (oraz ślimaka) jak również stosując najprymitywniejszą prądniczkę zasilić akumulator 12V 1,2A. Co ciekawe to MOC silnika jest duża gdy pali się w piecu i wtedy trzeba i mocy dla pompy wodnej , wentylatora (ewentualnie ślimaka) natomiast gdy temperatura spada to i moc tego silnika spada i wtedy nie trzeba już by pompa wodna szła z pełną mocą, a ona jest głównym odbiorcą mocy.
Brak prądu nie przeszkadza, bo można w ogóle nie stosować zasilania z sieci, aku 1,2Ah powinien wystarczyć (można zastosować 7Ah i z niego w czasie rozpalania nawet wentylator pójdzie).
Co o tym sądzicie???
Silnik ten może mieć moc max. 1kW przy mocno rozpalonym piecu, a wystarczy aby miał około 100W przy minimalnej mocy pieca( mowa o typowych piecach c.o o mocy 10kW - 30kW).
Silników te są trudno dostępne, ale pomijając to , chodzi mi o sam fakt ich zastosowania. Zyskujemy kilka (może 2%) procent sprawności całego układu, ale podstawową zaletą jest uniezależnienie pieca c.o. od prądu. Sterownik zasilany z akumulatora typu 12V 1,2Ah (koszt 30-40zł na 5 lat) albo nawet z kilku AA. Natomiast główne źródło prądy(mocy) to silnik Sterlinga, który zasila i pompę i wentylator, oraz ślimak w układach z podajnikiem.
Przy mocy pieca średnio 20kW około 5kW idzie w komin z czego można odzyskać przy użyciu tego silnika moc potrzebną dla pompy wodnej i nadmuchu (oraz ślimaka) jak również stosując najprymitywniejszą prądniczkę zasilić akumulator 12V 1,2A. Co ciekawe to MOC silnika jest duża gdy pali się w piecu i wtedy trzeba i mocy dla pompy wodnej , wentylatora (ewentualnie ślimaka) natomiast gdy temperatura spada to i moc tego silnika spada i wtedy nie trzeba już by pompa wodna szła z pełną mocą, a ona jest głównym odbiorcą mocy.
Brak prądu nie przeszkadza, bo można w ogóle nie stosować zasilania z sieci, aku 1,2Ah powinien wystarczyć (można zastosować 7Ah i z niego w czasie rozpalania nawet wentylator pójdzie).
Co o tym sądzicie???