Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik Sterlinga zamiast pompy elektrycznej w piecu węglowym

adams987 27 Lut 2008 02:00 27299 45
  • #1 27 Lut 2008 02:00
    adams987
    Poziom 35  

    Co sądzicie o zastosowaniu silnika Sterlinga, który by napędzał pompę wodną, oraz wentylator (nadmuch) w piecu węglowym, miałowym itp.
    Silnik ten może mieć moc max. 1kW przy mocno rozpalonym piecu, a wystarczy aby miał około 100W przy minimalnej mocy pieca( mowa o typowych piecach c.o o mocy 10kW - 30kW).
    Silników te są trudno dostępne, ale pomijając to , chodzi mi o sam fakt ich zastosowania. Zyskujemy kilka (może 2%) procent sprawności całego układu, ale podstawową zaletą jest uniezależnienie pieca c.o. od prądu. Sterownik zasilany z akumulatora typu 12V 1,2Ah (koszt 30-40zł na 5 lat) albo nawet z kilku AA. Natomiast główne źródło prądy(mocy) to silnik Sterlinga, który zasila i pompę i wentylator, oraz ślimak w układach z podajnikiem.
    Przy mocy pieca średnio 20kW około 5kW idzie w komin z czego można odzyskać przy użyciu tego silnika moc potrzebną dla pompy wodnej i nadmuchu (oraz ślimaka) jak również stosując najprymitywniejszą prądniczkę zasilić akumulator 12V 1,2A. Co ciekawe to MOC silnika jest duża gdy pali się w piecu i wtedy trzeba i mocy dla pompy wodnej , wentylatora (ewentualnie ślimaka) natomiast gdy temperatura spada to i moc tego silnika spada i wtedy nie trzeba już by pompa wodna szła z pełną mocą, a ona jest głównym odbiorcą mocy.
    Brak prądu nie przeszkadza, bo można w ogóle nie stosować zasilania z sieci, aku 1,2Ah powinien wystarczyć (można zastosować 7Ah i z niego w czasie rozpalania nawet wentylator pójdzie).
    Co o tym sądzicie???

  • Ups
  • #2 27 Lut 2008 05:47
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Pomysł jest jak najbardziej poprawny pod względem technicznym. Takie silniki można kupić. Tylko cena :( Kiedyś zamiaszczałem linka (znależć nie mogę), firma bodajże z Anglii - cena, z tego co nie pamiętam, kilka tysięcy funtów.

  • #3 27 Lut 2008 09:44
    adams987
    Poziom 35  

    Ja wiem , że cena ich jest różna ale w przeliczeniu na złotówki nie jest mała. Wynika to też z tego, że kilka firm je robi i niekiedy do konkretnego specjalistycznego wykorzystania.
    Pomijając cenę i dostępność, chodzi mi o to czy jest to dobry pomysł , bardzo dobry pomysł, czy "no niby można to zrobić ale po co?".

  • Ups
  • #4 27 Lut 2008 10:54
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Zakładając, że elektryka pieca bierze 100W non stop wychodzi 30zł miesięcznie, czyli 180zł rocznie - przelicz po jakim czasie sie zwróci taki silnik. Pamiętaj, że potrzebujesz jeszcze prądnicę, regulator napięcia i np UPS'a.

  • #5 27 Lut 2008 11:14
    adams987
    Poziom 35  

    Tak, wiem że koszt nie wróci się (chyba po całym czasie życia tego pieca), ale nie chodzi mi o sens ekonomiczny tego zastosowania, tylko o uniezależnienie się od energii elektrycznej z sieci.
    Myślę, że nawet akumulator jest zbędny, bo w czasie rozpalania nie używamy (w zwykłych piecach bez podajnika) sterownika , pompy wody i wentylatora. Dopiero jak się pali i zasypujemy węglem to uruchamiamy sterownik a wtedy silnik Sterlinga już działa. On sam może bezpośrednio (mechanicznie) napędzać pompę wodną (nie elektryczną tylko jak w samochodzie mechaniczną). W samochodzie prędkość wirowania pompy zależy od obrotów silnika a tu by zależała od ilości ciepła wydalanego przez komin. Jedynie wentylator jest sterowany elektrycznie więc niewielka prądniczka która zasili sterownik i wentylator ( moc potrzebna to może 50W).

  • Pomocny post
    #7 27 Lut 2008 21:39
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    Firma De Dietrich robi testy z tymi silnikami i kotłami kondensacyjnymi Jako jednym urządzeniem i prawdopodobnie pierwsze z tych urządzeń trafią do Polski za ok 2-3 lata Teraz przechodzą pomyślne próby w Holandii i już w tym roku planowane jest wyprodukowanie ich ponad 120 sztuk

  • #8 01 Mar 2008 11:29
    adams987
    Poziom 35  

    Dzięki za link , ciekawią mnie opinie co do pomysłu , bo niektórzy kombinują z np: małą przydomową elektrownią wiatrową o mocy (jak wieje to może nawet 2-3kW) a jak nie wieje to kilkadziesiąt Wat do tego akumulator i przetwornica 12Vna 230V. Z wiatrem różnie jest w różnych zakamarkach naszego kraju. Natomiast gdy palimy w piecu to prąd jest z silnika Sterlinga, czy moc mechaniczna dla pompki wodnej.

  • Ups
  • #9 02 Mar 2008 07:52
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    adams987 napisał:
    do tego akumulator i przetwornica 12Vna 230V.
    - pisaliśmy wielokrotnie (poszukaj w moich postach i np w postach kolegi Jerzy Węglorz) - biorąc pod uwagę "żywotność" akumulatora ilość energii jaką potrafi on zmagazynować, przemnożona przez cenę kilowatogodziny w ZE jest mniejsza od ceny aku. Jest obszerny wątek o wiatrakach - polecam lekturę.

  • #10 02 Mar 2008 13:43
    adams987
    Poziom 35  

    No właśnie ja napisałem, że niektórzy myślą o przydomowych mini-elektrowniach i magazyn energii to akumulator ale jest to może jeszcze mniej ekonomiczne rozwiązanie niż silnik sterlinga a na pewno zależne od wiatru. Dlatego pomyślałem o tym silniku sterlinga jako alternatywa dla robienia jakiegoś zasilania dla pompy C.O. i sterownika.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Pomijając fakt , że odzyskujemy kilkanaście procent z ciepła które idzie w komin, to mamy energię wtedy kiedy jest potrzebna a nie wtedy kiedy wiatr wieje.

  • #11 02 Mar 2008 19:28
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    A dodatkowa wężownica w kotle + turbina parowa ? Co o tym myślicie ?

  • #12 02 Mar 2008 20:06
    adams987
    Poziom 35  

    Ale to już musi być na wysokie ciśnienie i koszt turbiny to pewnie taki sam jak silnika sterlinga , a silnik wiele bezpieczniejszy w domowych warunkach. No i ta niewielka korzyść z odzysku kilkunastu procent ciepła idącego w komin. A wężownica musi pobierać ciepło które by grzało C.O lub C.U.W
    Silnik sterlinga to zapomniany silnik (ja w ogóle nie uczyłem się o nim) i wydaje się mi że jest bardziej bezpieczny niż para i turbina , mniej skomplikowany i łatwiejszy w wykonaniu.

  • Pomocny post
    #13 02 Mar 2008 21:04
    Marek Kier
    Poziom 12  

    Witam.
    Kilkanaście lat temu, kiedy kupowałem piec CO dla swojego domu, znalazłem firmę która proponowała taki właśnie piec CO.
    Był co prawda na gaz, ale dawał po za ciepełkiem energię elektryczną.
    Wtedy kosztował ok. 50 tys. zł.producent chyba francuski.
    Firma o ile pamiętam miała siedzibę w Karczewie k. Warszawy.
    Pozdrawiam

  • #14 03 Mar 2008 23:20
    adams987
    Poziom 35  

    Co do ceny silnika to czy wykonanie seryjne jest kosztowniejsze od najmniejszego pieca C.O na węgiel za jakieś 1000zł z hakiem? Nie sądze. To że go nikt nie robi w Polsce to nie znaczy że musi kosztować kilka tysiecy zł. Może Ja go zaczne robić tylko chce wiedzieć, czy sam pomysł z zastosowaniem go jako źródło mocy mechanicznej które raz poprawi sprawność pieca C.O a dwa dostarczy niezbędnie energii mechanicznej dla samego pieca przez co uniezależni go od SIECI ELEKTRYCZNEJ . A to może też pozwolić na stosowanie pieca w zamkniętym obiegu(no jeszcze nasze Polskie przepisy ale UNIJNE pozwalają na obieg zamknięty). Nadmiar mocy można wykorzystać jako źródło prądu.

  • #16 16 Mar 2008 13:43
    ANAK
    Poziom 11  

    Rewelacja tylko kto to kupi za kilka tys. PLN więcej od standardu.

  • #17 16 Mar 2008 14:35
    adams987
    Poziom 35  

    Kupią to NIEMCY , Austriacy, nie wspomnę o krajach skandynawskich. Polacy są za głupi na to to fakt, że w Polsce jeszcze dużo wody upłynie zanim u nas będzie to możliwe chociaż ze względy na to, by móc odsprzedać energię zakładowi energetycznemu za rozsądną cenę.

  • #18 16 Mar 2009 23:32
    EkoGrzew
    Poziom 19  

    (odn linku muratorplus)
    remeha to doskonala holenderska firma prekursor w kotlach kondensacyjnych,. sam wykorzystuje z powodzeniem od kilku dobrych lat (2001) ich kotly. w szczegolnosci quinta wiszace. szkoda ze tak ciagle ktos ich kupuje i tlamsi promujac swoj produkt. ale i tak uwazam ze jeszcze jakoscia beda przewyzszac niejedne "pseudomarki" za ktore sie placi slone pieniadze.

  • #19 20 Mar 2009 09:57
    pekala68
    Poziom 12  

    witam
    Jestem pod dużym wrażenie z powodu pomysłu ale moim zdaniem wystarczyło by takim silnikiem bezpośrednio obracać pompę bez przetwarzania na energię elektryczną a zapewne sprawność urządzenia była by wyższa

    pozdrawiam

  • #20 20 Kwi 2009 10:51
    rafał%
    Poziom 10  

    silnik stirlinga , ma jedną wadę ; aby z niego wyciągnac 500w to wymaga , bardzo precyzyjnego wykonania , oraz zdolnosci utrzymywania ciśnienia medium roboczego conajmniej kilka barów.
    raczej watpię czy wykonanie silnika zamknęło by sie w kilku tys złotych , pozatym nie widziałem jeszcze stirlinga który rusza sam bez pomocy rozruchu ręką.
    tak więc pomysł przedni , ale z wykonaniem gorzej , i napewno w silniku który ma jakąś moc są wykorzystane rozwiazania , które producenci mimo zamieszczania schematów , o nich nie wspominają by nie zdradzać tajemnicy handlowej.
    Pozatym co do materiałów z którego jest wykonany silnik , uszczelnienia itd , trzeba miec naprawdę spora wiedzę , aby silnik był maxymalnie szczelny i miał minimalne opory wewnętrzne.
    tak więc w domowych warunkach mozna sobie conajwyżej zrobić ładowarkę do komórki , lub zabawne smigiełko :D
    mozna prubowac i kombinować , topiac w to dużą kasę , ale ja widzę większy sens i prostotę wykonania turbiny parowej.

  • #21 20 Kwi 2009 21:15
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    rafał% napisał:
    ale ja widzę większy sens i prostotę wykonania turbiny parowej.


    Niestety wszystkie kotły parowe podpadają pod UDT, więc szanse na to by takie urządzenia trafiły na rynek kotłów dla domków są zerowe (koszty corocznych badań przekroczyłyby zyski).

  • #22 20 Kwi 2009 21:47
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    Nie wszystkie urządzenia ciśnieniowe, w tym kotły parowe, podlegają corocznym przeglądom

  • #23 21 Kwi 2009 08:03
    rafał%
    Poziom 10  

    Cytat:
    Niestety wszystkie kotły parowe podpadają pod UDT, więc szanse na to by takie urządzenia trafiły na rynek kotłów dla domków są zerowe (koszty corocznych badań przekroczyłyby zyski).

    silnik stirlinga do prawidłowej pracy i wydajności 500W potrzebuje ciśnienie wieksze niż turbina parowa ,a pozatym kto tu pisze o kotle? mi chodzi o przepływową wytwornicę pary , pozatym umieszczoną poza budynkiem mieszkalnym i zasilaną.... solarem sferycznym o powierzchni 2-3 metrów . Mam 10 arowy ogród więc miejsce się znajdzie :D
    Każdy metr kwadratowy nasłoneczniania to 1,3-1,4KW , który napewno da radę produkować conajmniej 500W energi elektrycznej.
    Więc przy 3 metrach powierzchni solara mamy 4KW co przy sprawności 25% powinno dać marny 1KW. Tylko gdybam i własnie zaczynam badania nad tym rozwiązaniem.....

  • #24 11 Cze 2009 00:14
    kosmi
    Poziom 16  

    Widzę, że temat już swoje wyprodukował i jest nieco leciwy, ale co tam...

    Mój pomysł jest skierowany bardziej na chłodzenie - powiedzmy elektroniki. Wiem że takie silniki nie potrzebują dużej różnicy temperatur więc powinno wystarczyć ciepło z jakiegoś radiatora. Im wyższa temperatura tym wyższe obroty, bardzo porządany efekt. Byłoby z tego niezłe chłodzenie we wzmacniaczu audio.

    Widziałem kilka projektów i na elce i ogólnie na necie i zastanawia mnie czy da się i jak zrobić "autostart" takiego motoru. Na youtubie wszystkie odpalane palcem...

  • #25 11 Cze 2009 01:02
    kpp_jacek
    Poziom 23  

    kosmi napisał:
    Widzę, że temat już swoje wyprodukował i jest nieco leciwy, ale co tam...

    Mój pomysł jest skierowany bardziej na chłodzenie - powiedzmy elektroniki. Wiem że takie silniki nie potrzebują dużej różnicy temperatur więc powinno wystarczyć ciepło z jakiegoś radiatora. Im wyższa temperatura tym wyższe obroty, bardzo porządany efekt.


    W tym przypadku jak najbardziej :-). W przypadku pieca CO i bezpośredniego napędu pompy i podajnika konieczne byłoby mechaniczne ujemne sprzężenie zwrotne, aby coraz gorętszy silnik nie podawał coraz więcej paliwa do pieca :-)

  • #26 27 Paź 2009 09:04
    lgb
    Poziom 10  

    witam, mam podobny pomysł jednak jego realizacja jest o wiele tańsza i bardziej efektywna. Myślę o zastosowaniu zamiast kotła grzewczego silnika benzynowego zasilanego gazem ziemnym. Np od cinquecento albo jakiś 4ro cylindrowy z podłączoną prądnicą. Silnik mógłby wyprodukować w zależności od potrzeb od kilku do nawet 50-60 kW. Ciepło z płaszcza wodnego doprowadzane byłoby pompa do grzejników, en. elektryczna do odbiorników a nadmiar prądu do grzejników elektrycznych. Rozruch pieca odbywał by się prądem z sieci następnie po chwili i osiągnięciu obrotów następowałaby synchronizacja i automatyczne odłączenie sieci. Gdy w domu zrobiłoby się ciepło rozgrzałby się zbiornik akumulacyjny ciepła wówczas następowała by synchronizacja z siecią i wyłączenie silnika na kilka godzin. Koszty niewielkie: silnik ze złomu za kilka tyś prądnica ze starego wojskowego agregatu do zasilania zmodyfikowana instalacja gazowa LPG.

  • #27 30 Lis 2009 10:58
    MireQs
    Poziom 10  

    Pomysł znany , kolego lgb, urządzenie o którym piszesz zwane w przemyśle jako BHKW, silnik spalinowy plus prądnica i odbiór ciepła z silnika. Problemem jednak bedzie znaczne zużycie gazu

  • #28 21 Paź 2010 00:53
    MireQs
    Poziom 10  

    kosmi napisał:
    Widzę, że temat już swoje wyprodukował i jest nieco leciwy, ale co tam...

    Mój pomysł jest skierowany bardziej na chłodzenie - powiedzmy elektroniki. Wiem że takie silniki nie potrzebują dużej różnicy temperatur więc powinno wystarczyć ciepło z jakiegoś radiatora. Im wyższa temperatura tym wyższe obroty, bardzo porządany efekt. Byłoby z tego niezłe chłodzenie we wzmacniaczu audio.

    Widziałem kilka projektów i na elce i ogólnie na necie i zastanawia mnie czy da się i jak zrobić "autostart" takiego motoru. Na youtubie wszystkie odpalane palcem...


    kosmi rozruch silnik Stirlinga realizuje się przez zasilenie pradnicy układem podobnym do falownika z miekkim startem

  • #29 09 Lis 2011 19:30
    jan międlar
    Poziom 2  

    dot.zastosowania silnika sterlinga zamiast pompy elektrycznej.
    Otóż wcale nie chodzi ani o ekonomię ani o oryginalność tylko o wygodę i bezpieczeństwo. Jeśli komukolwiek wyłączono prąd w czasie gdy był rozpalony piec ogrzewczy to wie o czym mówię.Jedynym ratunkiem jest wtedy usunięcie
    żaru z pieca.Ponadto nie może nie być nikogo w domu w czasie palenia się w
    piecu.Warunek następny-musi to być osoba która potrafi usunąć żar z pieca.
    technika 21 wieku sięga wyżyn a dotąd nie rozwiązano problemu eksploatacji
    kotła węglowego w instalacjach domowych c.o. na wypadek braku prądu.
    JAN

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME