logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kondensatory 15.000uF w zasilaczu +/-45V do wzmacniacza 100W - wystarczą?

Voytas 08 Sty 2004 01:23 4934 45
Najlepsze odpowiedzi

Czy do zasilacza ±45 V dla wzmacniacza 100 W wystarczą kondensatory 15 000 µF na każdą gałąź, czy lepiej zastosować 30 000 µF?

15 000 µF na każdą gałąź powinno wystarczyć dla pojedynczego wzmacniacza 100 W, a 30 000 µF nie da zauważalnej poprawy brzmienia w tej aplikacji [#466657][#466848][#467116] Większa pojemność może jedynie trochę zmniejszyć tętnienia, ale przy takim wzmacniaczu zysk jest mały i zwykle nieopłacalny [#467116][#479011] Jeśli dasz 30 000 µF, rośnie tylko prąd rozruchowy, więc warto wtedy pomyśleć o miękkim starcie [#466848][#467116] Warto też pamiętać, że realna potrzeba pojemności zależy od obciążenia i wydajności transformatora — przy słabszym trafie albo mniejszej impedancji głośnika wymagania rosną [#472141][#479011]
REKLAMA
  • #1 466651
    Voytas
    Poziom 14  
    Posty: 173
    robie zasilacz(+/-45 V) do wzmacniacza 100W. czy wystarcza kondensatory 15.000uF na + i 15.000uF na -, czy lepiej dac po 30.000uF????
  • REKLAMA
  • #2 466657
    Przemyslaw
    Poziom 28  
    Posty: 1510
    Pomógł: 43
    Ocena: 66
    Wg mnie 15mF w zupelnosci wystarczy jak na 100W. Najlepiej by jeszcze bylo, jesli to bedzie wzmak stereo, zrobic osobny zasilacz do prawego i lewego. Jedno lub dwa trafa, dwa mostki, 4 kondensatorki po 15 mF /63V.
  • #3 466661
    Voytas
    Poziom 14  
    Posty: 173
    jest to wzmacniacz mono. czy dwa mostki zeczywiscie poprawiaja dzwiek. czesto widze ze jest cos takiego stosowane, i sie zastanawiam czy to cos daje.
  • #4 466682
    Przemyslaw
    Poziom 28  
    Posty: 1510
    Pomógł: 43
    Ocena: 66
    Dwa mostki nie poprawia dzwieku bezposrednio. Po prostu jesli masz dwa kanaly i zrobisz osobne zasilacze do nich, zapewniasz wzmacniaczowi to, ze przy krotkim impulsie w jednym kanale, nie zostanie "zabrane" cale napiecie z kanalu sasiedniego. Mostki odseparowuja tak jakby te kondensatory. W tym sensie poprawi sie troche dzwiek przy duzych glosnosciach.
    We wzmaku mono nie ma sensu takie rozwiazanie.
  • #5 466795
    ozman
    Poziom 21  
    Posty: 626
    Pomógł: 19
    Ocena: 36
    Proponuje użyć mniejszuch pojemności połączonych równolegle z uwagi nato że 3x4,7mf szybciej się naładuja niż jeden 15m

    Równoległy mostek jest to b.dobry pomysł a nawet lepszy to zamiast mostka dać szybkie diody Schootkiego

    Nie nałeży przesadzać z pojemnościami w zasilaczu 30mF to max jak dasz więcej to kondzie będa sięładować tylko w 30%(tzn.nie zdąża więcej) a przez to stracisz bass
  • #6 466815
    IrekKo
    Poziom 32  
    Posty: 1767
    Pomógł: 161
    Ocena: 39
    ozman napisał:
    ...jak dasz więcej to kondzie będa sięładować tylko w 30%(tzn.nie zdąża więcej) a przez to stracisz bass


    :?: :?: :?:
    Możesz to wyjaśnić :?:
  • #7 466848
    Jaco18
    Poziom 26  
    Posty: 1122
    Pomógł: 7
    Ocena: 15
    HeHe :D basu nie stracisz jak dasz za duże kondy nie ma takiej mozliwości, ale 30000u to lekka przesada i nie zobaczysz różnicy w dżwięku i to przy takiej małej mocy wzmacniacza jak 100W, a utrudnisz sobie konstrukcję - taka bateria kondziorów w czasie startu pobierze ogromny impuls prądowy i będzie Ci palić korki w domu, trzeba kombinować z układami soft-startu itp. Ale na pewno lepszym pomysłem jest danie kilku mniejszych kondziorów niż jednego wielkiego np: 3 x 4700u na gałąż i na jak najwyższe (w miarę rozsądku) napięcie pracy - będą miały mniejszą rezystancję.
  • #8 467063
    Voytas
    Poziom 14  
    Posty: 173
    juz posiadam kondensatory 15.000uF wiec nie bede kupowal innych, bo jak bym mial kupic 6x4.700uF to troche by to wynioslo, a czy dodatkowe koszty by sie oplacily, chyba tego nie zauwaze.
    kondensatory ktore posiadam sa na 50V a zasilacz ma 45V(tzn bedzie mial jak dowine pare zwojow na transformatorze). czy takie napiecie kondensatorow wystarczy??

    Jaco18 nie wiem czy z tymi korkami mowisz powaznie, bo juz podlaczalem 30.000uF na galaz, i wszystko dzialalo ( a korki mam 10A), jedynie w momencie podlaczenia zasilacza bylo widac ze w pokoju lekko mignela zarowka
  • #9 467086
    jankazik
    Poziom 17  
    Posty: 223
    Pomógł: 6
    Ocena: 80
    A jaki prąd może oddać na wtórnym trafo zasilający ?
  • REKLAMA
  • #10 467116
    jacq
    Poziom 22  
    Posty: 438
    Pomógł: 40
    Ocena: 44
    15000 powinno wystarczyć, co nie znaczy, że jak dasz 30000 to będzie gorzej. ja mam 44000 na każdą połówkę napięcia zasilającego i nie narzekam na basik :D Nie ma takiej możliwości, że taka pojemność się nie naładuje chyba, że dasz strasznie malutkie trafko, które i tak nie pociągnęło by wzmacniacza. No i jeśli dasz 30000 to proponuję jakiś prosty "miękki start", np szeregowe rezystory na wyjściu z mostka zwierane po kilku sekundach stykami przekaźnika, u mnie dzięki niemu nawet światło specjalnie nie przygasa przy włączaniu, a mam dwa monobloki z takimi właśnie oddzielnymi zasilaczami. No i trafko na jeden wzmacniacz myślę, że przynajmniej 200VA, ale lepiej dać chociaż 250VA.
  • #11 467146
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4358
    Pomógł: 139
    Ocena: 100
    Ja tam lubie , jak mi swiatlo przygasa!!! :D
    15000uF to bardzo duzo - jak na taka moc trafa w zupelnosci wystarczajace. Nic sie nie stanie, jak dasz wiecej, ale to sie nie OPLACA. Nie ma co przesadzac z kondziami - jak do 100W trafa dasz 1 F nie bedzie lepiej...
  • #12 467222
    Voytas
    Poziom 14  
    Posty: 173
    na wtornym moze oddac 3,57 A
  • #13 467362
    ozman
    Poziom 21  
    Posty: 626
    Pomógł: 19
    Ocena: 36
    Jaco18 napisał:
    HeHe :D basu nie stracisz jak dasz za duże kondy nie ma takiej mozliwości.


    Powiedzmy że dasz 45mF to on zdaży sie naładować do 13m dlatego nie ma sensu ładować zbyt dużo-powiediał mi t oewien mądry czlowiek

    Sytuację trochę ratuje danie równolegle drugiego mostka lub zamienienie go na szybkie diody Schootkiego

    Nie chodziło może bassu nie bedzie lecz bedie mniej precyzyjny
  • #14 467910
    IrekKo
    Poziom 32  
    Posty: 1767
    Pomógł: 161
    Ocena: 39
    Kol. ozmanie :)
    No, a co powiesz o instalacjach car-audio, gdzie pakuje sie kondensatory od 0,5F w góre? Właśnie po to aby bass był dobrze kontrolowany.
    Kondensator ma działać jak "akumulator" i uzupełniać wydajność zasilacza (a właściwie jego braki). Oczywiście trzeba też uwzględnić czynnik ekonomiczny, chyba że ktoś ma dużo kasy.
    Popieram kolege tomaszo nim więcej tym lepiej (w kwesti zasilacza).
  • #15 467968
    stasiekm
    Poziom 30  
    Posty: 1369
    Pomógł: 77
    Ocena: 100
    IrekKo:
    kondensatory w car-audio nie służą poprawie właściwości akumulatora (swoje doskonałe własciwości zasilające prezentuje on przy każdym rozruchu silnika wydatkując przez kilka sekund prąd ponad 100A)
    kondensatory te mają za zadanie likwodowanie niedoskonałości połączenia akumulator -wzmacniacz, które w rozwiazaniach fabrycznych jest po prostu za cienkie a nawet w ortodoksyjnych rozwiązaniach ze złotymi klemami i przewodami 25^2 za długie (dla szybkich impulsów przedstawia indukcyjność, której nie należy pomijać)
  • #16 469000
    ozman
    Poziom 21  
    Posty: 626
    Pomógł: 19
    Ocena: 36
    kol.IrekKo chyba stasiekm wyjaśnił sprawę o co chodzi

    To co napisałem niebyło od tak słyszałem wzmak naładowany kondziami na pałę(soory za wyrażenie) i przy większej głośności bas gdzzieś się gubił tzn. przede wsystkim tracił kontrole i był matowy
  • #17 469275
    wojtek.l
    Poziom 17  
    Posty: 267
    Pomógł: 4
    Ocena: 17
    Nawet skrajni Hi-endowcy są zgodni że należy dawać duże pojemności i nie pogarsza to dźwięku (jednak na tym forum uwzględnia się jeszcze rozsądek i kasę). Podnoszą za to sprawę raczej ich jakości a głównie niskiej impedancji.
  • #18 469325
    IrekKo
    Poziom 32  
    Posty: 1767
    Pomógł: 161
    Ocena: 39
    ozman napisał:
    kol.IrekKo chyba stasiekm wyjaśnił sprawę o co chodzi

    To co napisałem niebyło od tak słyszałem wzmak naładowany kondziami na pałę(soory za wyrażenie) i przy większej głośności bas gdzzieś się gubił tzn. przede wsystkim tracił kontrole i był matowy


    OK - nie będziemy się tutaj sprzeczać co jest lepsze.
    Kolega voytas dostał chyba odpowiedź na swój post :?
  • #19 469373
    Voytas
    Poziom 14  
    Posty: 173
    nie bezposrednio :? musze sam wyciagnac wniosek z tej dyskucji. jestem za tym ze by dac 15.000uF, ale co mi szkodzi dac 30.000uF, skoro mam, i wtedy odluchac czy jest roznica czy nie. i tak w szkole musze jeszcze pomierzyc charakterysyki tego wzmaka, jaka oddaje moc, i zmierzyc znieksztalcenia(wzmak bedzie pracowal w subie ktory robie na prace dyplomowa), wiec przy okazji zmierze jak jest z 15.000uF i 30.000uF

    chcialem poznac wasze zdanie, i przy okazji sie dowiedzialem paru nowych rzeczy
    dzieki za wasze opowiedzi i za wasza zazarta dyskusje
  • REKLAMA
  • #20 469407
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13793
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    Przemyslaw napisał:
    Dwa mostki nie poprawia dzwieku bezposrednio. Po prostu jesli masz dwa kanaly i zrobisz osobne zasilacze do nich, zapewniasz wzmacniaczowi to, ze przy krotkim impulsie w jednym kanale, nie zostanie "zabrane" cale napiecie z kanalu sasiedniego. Mostki odseparowuja tak jakby te kondensatory. W tym sensie poprawi sie troche dzwiek przy duzych glosnosciach.
    We wzmaku mono nie ma sensu takie rozwiazanie.


    dwa mostki dają też to że spradek napięcia na diodach jest większy niż w przypadku 1 mostka
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #21 469421
    kafka
    Poziom 22  
    Posty: 662
    Ocena: 17
    Hm... a jednak stosuje się równoległe łączenie mostków lub samych diod prostowniczych... No i to chyba powoduje mniejsze spadki napięcia na diodach. Mylę się?
  • #22 469426
    Voytas
    Poziom 14  
    Posty: 173
    no tez tak mi sie wydaje. jesli poalczysz rownolegle mostki to spadki beda dwa razy mniejscze
  • #23 469766
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #24 469873
    kafka
    Poziom 22  
    Posty: 662
    Ocena: 17
    Moim zdaniem arcu się trochę myli. Nigdy z żadnej diody nie uzyskasz pełnej połówki sinusoidy, bo dioda zaczyna przewodzić dopiero przy pewnym napięciu. Chodzi o to, żeby to napięcie było jak najmniejsze i o szybkość przełączania od pełnego przewodzenia do pełnego blokowania. Wtedy czas ładowania będzie się zbliżał do 10ms.

    Szybkość dają diody Schcotky'ego, a łączenie równoległe zmniejsza straty napięcia na nich przy dużych prądach.

    Paramery diód, nawet takich samych są faktycznie różne, ale to są pomijalne różniece, więc na pewno w przypadku równoległego ich łączenia nie będzie prądów 1A i 4A. Ja bym raczej obstawiał np. 2.05A i 2.08A.

    Co do kondziów. Faktycznie podczas impulsów basu może i nie nastąpi całkowite ich rozładowanie, ale na pewno spowoduje zmniejszenie się napięcia kondensatora, czyli zwiększenie tętnień w zasilaniu. Więc teoretycznie im większe kondzie, tym mniejsze tętnienia... Nie wiem, może się gdzieś mylę. Ale oczywiście istnieje pewna granica, gdzie zwiększanie pojemności powoduje tylko teroretyczną poprawę parametrów (niemierzalnie małą). Więc zwiększanie ma sens tylko do pewnej granicy.

    P.S. Bardzo chciałbym poznać wzór na tą granicę ;P
  • #25 470080
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #26 470213
    jarek_krakow
    Poziom 17  
    Posty: 207
    Pomógł: 12
    Ocena: 9
    dwie diody równolegle sprawią ,że straty wzrosną , a nie pozostaną takie same (wzór Shockleya) . cieplejsza dioda przewodzi ten sam prąd przy niższym napięciu. niedużo bo niedużo ,ale zawsze coś .więc jest to argument za tym ,zeby nie łączyć równolegle mostków (pomijam taki szczególik ,że doprowadzenia w wyższej temp mają większe R).
    ale z drugiej strony dwie IDENTYCZNE diody połączone równolegle przy tym samym napięciu przewodzą dwukrotnie większy prąd niż pojedyncza dioda.

    zatem jest plus dodatni i ujemny ja sądzę ,że jednak łączenie równoległe mostków to nie taki głupi pomysł.
    co do tych 15000u to oczywiście wystarczy
  • #27 472100
    Przemyslaw
    Poziom 28  
    Posty: 1510
    Pomógł: 43
    Ocena: 66
    [quote="Tremolo
    dwa mostki dają też to że spadek napięcia na diodach jest większy niż w przypadku 1 mostka[/quote]

    Nie rozumiem tego zdania. Mi chodzilo o to aby polaczyc 2 mostki do jednego transformatora, zas do ich wyjsc podlaczyc dwa osobne wzmacniacze. To mialo byc w przypadku stereo. Jak pisalem tego posta nie wiedzialem, ze autor robi monoblok.
    Czemu wieksze spadki? Mnie uczono, ze zakladany spadek na diodzie jest 0,6V niezaleznie czy polaczymy rownolegle 2 czy 3 czy 100 sztuk. Pomijajac oczywiscie nierowne charakterystyki diod. Wieksze spadki byly by gdybysmy mostki polaczyli szeregowo, co jest bez sensu. Laczenie mostkow uwazam za bezcelowe. Jesli chodzi o prad, mozna stosunkowo tanio kupic mostek i na 80A zas tych (dla mnie pomijalnych) 0,6V i tak nie unikniemy.
  • #28 472114
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4358
    Pomógł: 139
    Ocena: 100
    Co za bzdety ktos wymyslil z tym podwojnym mostkiem!!!
    Arcu Wam napisal - jakie macie problemy z tym czasem ladowania?? Jak to : sie nie zdaza do konca naladowac? 50Hz to tak mala czestotliwosc, ze tu wystarcza zwykla dioda prostownicza - nie bedzie zadnych problemow. Roznice po zastosowaniu diod Schotckiego beda niewyczuwalne w tej aplikacji.
    NIE kombinujcie na chama, bo tylko zasmiecacie temat. Teraz bedziemy sie zastanawiac, czy moze od nowa wszystko wymyslimy, a moze tak, a moze siak...(wpienilem sie)
  • #29 472141
    kosmaty
    Poziom 17  
    Posty: 186
    Pomógł: 13
    Ocena: 2
    Jeżeli jest tak jak napisałś czyli masz wzmacniacz mocy 100W tej prawdziwej mocy to +-15000uF może być trochę mało.Przy dużych mocach może przysiadać napięcie.Dla napięcia +-45V 100W można osiągnąć tylko dla impedancji zestawu głośnikowego poniżej 8Ohm.Pami ętaj że nawet dobre kondensatory nie pomogą kiedy masz słaby transformator.Musisz mieć minimum 150W.
  • #30 472149
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy doboru kondensatorów filtrujących do zasilacza symetrycznego +/-45V dla wzmacniacza mocy 100W. Większość uczestników zgadza się, że kondensatory o pojemności 15.000uF na każdą szynę są wystarczające dla takiej mocy, a zwiększanie pojemności do 30.000uF nie przyniesie zauważalnej poprawy dźwięku, a może skomplikować konstrukcję ze względu na duże prądy rozruchowe wymagające układów soft-start. Zalecane jest stosowanie kilku mniejszych kondensatorów połączonych równolegle (np. 3x4.700uF) zamiast pojedynczego dużego, co zmniejsza rezystancję szeregową (ESR) i poprawia parametry ładowania. Kondensatory powinny mieć napięcie znamionowe nieco wyższe niż maksymalne napięcie zasilacza (np. 50V dla 45V zasilania).

Wzmacniacz mono nie wymaga stosowania dwóch mostków prostowniczych, które w układach stereo mogą poprawić stabilność napięcia przy impulsach w jednym kanale, ale nie wpływają bezpośrednio na jakość dźwięku. Dyskusja poruszała również temat diod Schottky’ego – ich zastosowanie w zasilaczach sieciowych 50Hz jest mało efektywne, gdyż szybkość przełączania i pojemność wewnętrzna diod mają znaczenie głównie w zasilaczach impulsowych o wysokich częstotliwościach. Równoległe łączenie mostków prostowniczych jest kontrowersyjne ze względu na nierówności parametrów diod i potencjalne nierównomierne obciążenie, choć może zmniejszyć spadki napięcia przy dużych prądach.

Ważne jest, aby transformator miał odpowiednią moc (minimum 150-200VA dla 100W wzmacniacza), gdyż kondensatory nie zastąpią zbyt słabego źródła prądu. Wzmacniacze o mocy 100W przy niższej impedancji obciążenia (np. 2Ω) wymagają większej pojemności kondensatorów niż przy 8Ω z powodu większego poboru prądu. Jakość kondensatorów (np. Panasonic, Elna) oraz ich parametry, takie jak ESR i temperatura pracy (85°C vs 105°C), mają wpływ na trwałość i stabilność zasilania, choć różnice w brzmieniu są dyskusyjne.

Podsumowując, dla wzmacniacza 100W zasilanego z +/-45V zasilacza kondensatory 15.000uF na każdą szynę są wystarczające, lepiej stosować kilka mniejszych kondensatorów o wysokiej jakości i napięciu znamionowym powyżej 45V, a przy większych pojemnościach warto rozważyć układy soft-start. Stosowanie dwóch mostków prostowniczych ma sens tylko w układach stereo z osobnymi zasilaczami dla kanałów. Diody Schottky’ego nie przyniosą istotnych korzyści w klasycznym zasilaczu sieciowym 50Hz.
REKLAMA