Witam wszystkich mam problem tego typu że zrobiłem regulację do spawarki transformatorowej za pomocą regulatora - fazowego po stronie pierwotnej ( J - 220). Na wyjściu mam prąd przemienny. po zmniejszeniu prądu ciężko zapalić łuk jak już się zapali spawanie jest nawet ok. Czy mogłbym wpiąć dławik i jaki on powinien być. proszę o podpowiedzi jak coś podam parametry spawarki z góry dziękuje i pozdrawiam
nie wiem szukam wszelakiego sposobu by poprawić zapłon łuku przy prądzię przemiennym wczesniej czytałem coś o dławikach ale własnie na ogół po zastosowaniu mostka do spawarki a jak to jest na zmiennym macie jakiś pomysł czym poprawić zapłon łuku (bo niestety na zakup diod w obecnej chwili brak kasy a sprzęt potrzebny). prosze o podpowiedzi
przy zasilaniu 400V spawarka 2 fazowa bez zmniejszenia prądu regulatorem napięcie na wtórnym 42V w stanie jałowym . Po regulacji w stanie jałowym bardzo rośnie to zależy jak zmniejsze prąd dochodzi nawet do 100V ale w trakcie spwania maleje bo to i logiczne ale ciężko zajarzyć łuk jak już sie zapali to i nawet da sie spwać. w czym może tkwić problem próbowałem na elektrodach 3,25 oraz 2,5 i ten sam problem.
dokładnie tak nie wiem zbytnio w czym tkwi problem bo pożniej maleje i wzrasta i tak na przemian nie potrafie określić do jakiej wartości maleje podczas spawania musiałbym dokonać dokładnych pomiarów a w czasie wolnym (swięta) chciałbym sie zastanowić nad jakims sensownym rozwiązaniem i zarazem w miare tanim. Dodam że uzwojenia są nawiniete jedno na drugim. wczesniej bez regulatora z zajarzeniem luku nie było problemu tylko że spawarka dawała bardzo duże prądy
może nie jest dobrym rozwiązaniem ale czy nie ma rzadnego sposobu by bez zakłądania diod mieć w miare stabilne napięcie na wtórnym przy takim sposobie regulacji??
boss 1984-Masz za małe napięcie na wtórnym.Jeśli możesz to dowiń wtórnego,lub przełącz/oczywiście po świętach /na 230V i wtedy sprawdż-powinno być lepiej z zajarzeniem.Myślę że na 230V będzie lepiej.Dodanie dławika nie poprawi zapalania łuku,lecz poprawi jego stabilność.Jeśli nie masz możliwości dowinięcia-pokombinuj z dodatkowym napięciem pilotującym/potrzebne diody.../
kolego Akrzy74 co do dowinięcia to marne szanse. Przełanczałem na 230V jest niby troche lepiej ale nie chciałbym spawać na 230V bo bardzo instalację obciąża wolałbym na 400V a możesz coś więcej na temat tego napięcia pilotującego i napisałeś potrzebne diody czyli mostek gretza musiałbym robić czy o coś innego chodzi?
Czy ja wiem czy napięcie takie niskie? W oryginalnej spawareczce takiej do 160A pomierzyłem napięcie jałowe i wyszło ok 48V, więc nie wiele więcej. A jeszcze w sobotę zmontowałem kolejne trafo jednofazowe do miga, dołożyłem regulację na wtórnym i robiłem próbę na elektrodzie 3,25 bo grubszych nie mam i musiałem spawać na ok połowie regulacji bo na max to za mocno paliło i elektroda to chyba w 10s się wytopiła. Nie wiem na ile mój miernik cęgowy jest dokładny ale jak spawałem to mierzyłem prąd i w doskokach nawet do 190A pokazywało na przemiennym.
Ale z tym napięciem to troche dziwne - zmniejszenie w początkowym zakresie - 42V (czyli mniej więcej OK), ale przy większym zmniejszeniu przewidywanego prądu dochodzi do 100V
niestety koledzy ale tak wychodziło. Ale zdażyło mi się wyjechać i byłem w Wawie na Wolumenie diod co prawda nie kupiłem ale kupiłem na półmostki po 100A i wyprostuje może na wtórnym tylko prosze o pomoc stworzeniu układu do napięcia pilotującego jaki najlepszy jaki dławik zastosowac itd?
a jaka musi być ta dioda dodatkowa do napięcia pilotującego w tym ukłądzie https://obrazki.elektroda.pl/77_1194976018.jpg na jaką wartość prądu bo posiadam na 70A może być czy za mała i jaki dławik zastosować i jakiej mocy mogłby być od lap ulicznych?
kolego dioda ma dokładnie oznaczenie 70HF120M i mam takie pytanie bo mostki mam MDQ 100A/1200V czy diode mogłbym umieścić razem z jednym z mostków na jednym radiatorze? co do dławika to posiadam właśnie dławik od lap ulicznych i wydaje mi sie ze bedzie odpowiedni jak sądzicie? nieznam jeszcze bliżej jego parametrów bo musze go wymontować ale wyglada na 400W.
kolego mam dwie sztuki identyczne jak te z firmy piekarz co wrzuciłes linka czyli http://www.piekarz.pl/index.php?page=offer&item=9417 a diode mam cos takiego http://www.piekarz.pl/index.php?page=offer&item=8794 więc jeśli możecie podpowiedzcie czy mogą być razem a z tym dławikiem to jak to jest jaki prąd będzie przez niego płynął to 1 a po 2 jak sprawdzić jakiej mocy jest dławik bo znalazłem w domu dwa w montowane w starych lampach ale nie ma na nich nic napisane totalnie nic proszą o pomoc jak zweryfikować który by sie nadawał bo co by sie nie okazało że są 150 W lub 250W i że je spale
Skoro masz cos takiego - to masz mostek (4 zaciski) i część którą przykręca sie do radiatora jest odizolowana o układu (możesz ew. dla pewności sprawdzić czy nie ma "przejścia" pomiedzy którymś z zacisków z płytką).
a więc może być razem z mostkiem(ami) na jednym radiatorze
Ponadto z tego co piszesz wywnioskowałem że masz 2 mostki (a nie półmostki) i chcesz je połączyć równolegle dla zwiększenia wydajnosci pradowej - tak?
Cytat:
po 2 jak sprawdzić jakiej mocy jest dławik bo znalazłem w domu dwa w montowane w starych lampach ale nie ma na nich nic napisane totalnie nic proszą o pomoc jak zweryfikować który by sie nadawał bo co by sie nie okazało że są 150 W lub 250W i że je spale
Jak nic nie pisze na nich to rczej trudno będzie coś "wymacać", ale spalić ich to raczej nie spalisz - co najwyżej spawanie nie będzie chodziło jak powinno. Ja kilkakrotnie uzywałem dławików od lamp 400W pisze na nich o prądzie w okolicach ok 3A
Nie wiem czy ew nie dałoby się (jak masz 2 szt) połączyć ich równolegle (gdyby okazalo się że są od lamp na 150 lub 250W)
Ponadto widze że "rozpaczliwie" próbujesz uzyskać informacie/porady poruszając ten sam temat w różnych wątkach, oby nie okazało się to dla Ciebie "zgubne"
kolego Amanda co do mostków zgadza sie oba są identyczne i nie ma przejscia na część oddającą ciepło czyli bez problemowo mogę je zamontować na tym samym radiatorze oraz diodę radiator jest dosc duzy do tego zaloze wentylator i mysle ze da rade z cieplem. Mostki zgadza sie chce połączyc rownolegle by zwiększyć wydajnośc prądową. Co do dławika troche sie obawiam że go puszcze z dymem ale zaryzykuje. ewentulanie jak zdobede rdzen jakis i drut to może nawinę dławik. a ile mniej więcej może płynąć prądu przez to dodatkową diodę oraz dławik w ukłądzie do doatkowego napięcia.?
Jak uwaznie przeczytasz TEN wątek to dowiesz się, że mozliwe jest zastosowanie diody (dodatkowej) o prądzie np 10A a więc i prąd płynacy pewnie nie przekracza tej wartości. Ponadto dławiki od lamp zalecane to m.in. od 400W a na nich podany jest prąd ok 3A (np 3,15A)
Więc dławika pewnie nie spalisz (głowy nie dam ) bo m.in dałwik jak sama nazwa wskazuje stosuje się do ograniczenia prądu (np. właśnie w układach lamp, swietlówek) a wiec jego 'przydławienia" - najwyżej skutek jego działnia w spawarce będzie niewłasciwy
koledzy zdobyłem z odysku kondensatory 220uF/200V niestety tylko 7 sztuk myslicie że starczy taka pojemność jak je polącze równolegle czy musze dokupic by bylo 10szt?
koledzy zdobyłem z odysku kondensatory 220uF/200V niestety tylko 7 sztuk myslicie że starczy taka pojemność jak je polącze równolegle czy musze dokupic by bylo 10szt?
wiem kolego że nie o ilość chodzi więc w takim razie muszę dokupić jesli musze min. mieć ok 3000uF. Koledzy a czy według Was mostki mogę dać na tym samym raditorze i do tego dioda radiator ma takie wymiary http://www.piekarz.pl/index.php?page=offer&group=36 Radiator A6023 L=10cm czy każdy mostek musze na osobnym radiatorze i diodę też na osobnym by i cieplo było odpowiednio odprowadzane i podwzględem elektrycznym by wszystko grało podpowiedzcie
koledzy a może ktoś sie wypowiedzieć co do sprawy połączenia dwóch dławików o mniejszej mocy np 250W jak według Was by sie to sprawowało i jak by je połączyć by było ok. Na myśli mam dwa dławiki np od lap sodowych i jak sprawdzić jakiej mocy jest dławik?
✨ Dyskusja dotyczy możliwości poprawy zapłonu łuku w spawarce transformatorowej z regulacją prądu fazową na stronie pierwotnej (regulator J-220) przy prądzie przemiennym. Problemem jest wzrost napięcia jałowego na wtórnym do około 100V po zmniejszeniu prądu, co utrudnia zapłon łuku, mimo że po zapłonie spawanie przebiega prawidłowo. Proponowano różne rozwiązania, m.in. dowinięcie wtórnego uzwojenia do wyższego napięcia (np. 230V), zastosowanie napięcia pilotującego z prostownikiem (mostkiem Graetza) i dodatkową diodą, a także użycie dławika w celu stabilizacji łuku. Dławiki od lamp sodowych o mocy około 400W i prądzie około 3A są rekomendowane, a ich łączenie równoległe rozważane. Mostki prostownicze MDQ 100A/1200V (np. z oferty firmy Piekarz) mogą być montowane na wspólnym radiatorze wraz z diodą 70HF120M, przy czym ważne jest odpowiednie chłodzenie. Kondensatory elektrolityczne o łącznej pojemności około 3000-6000 µF (np. 7 sztuk 220 µF/200V to za mało) są potrzebne do układu prostowania i stabilizacji napięcia. Po przeróbce spawarki na prąd stały z dwoma mostkami połączonymi równolegle, kondensatorami i dławikiem 400W uzyskano poprawę zapłonu łuku i stabilności spawania przy prądzie około 130A i napięciu jałowym 59V. Problemem pozostaje czasami przyklejanie się elektrody, co może wynikać z niedostatecznej pojemności kondensatorów lub niewłaściwego statecznika. Wygenerowane przez model językowy.