Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarka po przeróbce na DC.

05 Sty 2007 23:47 8430 30
  • Użytkownik obserwowany
    Jakaś firmowa spawarka transformatorowa 2f. która wcześniej miała korbkę u góry i zwore przesówaną, teraz została tej zwory pozbawiona i zaopatrzona w sterownik tyrystorowy na pierwotnym.
    Który to reguluje napięcie wyjściowe 25-71V.
    Co do zakresu regulacji mój kolega nie ma zastrzeżeń ale, na wtórnym są 4 diody 320A i DŁAWIK 30 zw, nawinięte na czymś co trudno opisać i jest to pakiet blach transformatorowych wielkości i kształtu puszki piwa.
    I spawanie AC i DC praktycznie niczym się nie różni bo jest możliwość przełączania. I łuk na DC nadal jest trzeszczący i skaczący jak przy AC a nie syczący i myślę że to jest wina małego dławika jako że większy już do środka napewno nie wejdzie .
  • Moderator Samochody
    Weź poprawkę na to że masz tylko dwie fazy, czyli przebieg o amplitudzie gasnącej na wyjściu spawarki, jeśli wziąć pod uwagę jeszcze zastosowanie regulacji po stronie pierwotnej transformatora to trzeba się niestety pogodzić z trzeszczącym łukiem, żaden dławik nie pomoże, bo zwiększanie go czy to poprzez zmianę ilości zwojów czy szczeliny rdzenia będzie powodowało spadek prądu wyjściowego spawarki. Żeby ładnie syczało to albo spawarka 3 fazowa, albo inwertorowa. .Pozdrawiam
  • Admin DIY, Automatyka
    Charakterystyczny syk to słychać z 3 faz tylko a z 2 to ten efekt jest słaby. Myślę, że dławik mógłby być trochę większy ale nie spodziewaj się nie wiadomo jakich efektów. Możesz też zastosować jakąś baterie kondensatorów - ale tylko przy stałym :) Wtedy efekt ten może się troszkę polepszyć.
  • Poziom 12  
    bestler napisał:
    Charakterystyczny syk to słychać z 3 faz tylko a z 2 to ten efekt jest słaby. Myślę, że dławik mógłby być trochę większy ale nie spodziewaj się nie wiadomo jakich efektów. Możesz też zastosować jakąś baterie kondensatorów - ale tylko przy stałym :) Wtedy efekt ten może się troszkę polepszyć.


    10 lub 20 kondensatorów połączonych rówolegle masz na mysli
  • Admin DIY, Automatyka
    albo 30 ;) W połączeniu z dławikiem może to podwyższyć nieco napięcie co daje lepszy zapłon. (stosowane w praktyce)

    Paweł
  • Poziom 12  
    bestler napisał:
    albo 30 ;) W połączeniu z dławikiem może to podwyższyć nieco napięcie co daje lepszy zapłon. (stosowane w praktyce)

    a bez dławika co sądzisz?
  • Poziom 27  
    Dołożenie samego mostka prostowniczego pogarsza tylko proces spawania. Musi być dławik aby osiągnąc to, na czym nan zależy - ciągły łuk elektryczny (bez przerw co 10 ms). Bateria kondensatorów jaką chcielibyśmy użyć w tym celu byłaby baardzo duża a i generowałaby też inne niedogodności ("strzelanie" przy zapalaniu łuku, itp.). Oczywiście najleppszym rozwiązaniem jest dławik i mały kondensatorek (np. 6800 µF/100 V).
  • Pomocny post
    Admin DIY, Automatyka
    A to nie masz takowego ?? Generalnie jest tak, że kondensatory ładują się do wartości maksymalnej amplitudy, dając w ten sposób napięcie wyższe niż to o wartości skutecznej. Poza tym zapobiegają one spadkom napięć do zera - poprzez rozładowywanie się w momencie gdy amplituda jest poniżej wartości skutecznej. Czyli po prostu łagodzą przebieg napięcia wyjściowego. Cewka (dławik) ma podobne zadanie z tym, że działa jak by odwrotnie... :)


    Paweł
  • Poziom 12  
    Los_sandalos napisał:
    Dołożenie samego mostka prostowniczego pogarsza tylko proces spawania. Musi być dławik aby osiągnąc to, na czym nan zależy - ciągły łuk elektryczny (bez przerw co 10 ms). Bateria kondensatorów jaką chcielibyśmy użyć w tym celu byłaby baardzo duża a i generowałaby też inne niedogodności ("strzelanie" przy zapalaniu łuku, itp.). Oczywiście najleppszym rozwiązaniem jest dławik i mały kondensatorek (np. 6800 µF/100 V).


    a miałem zamiar kupno diod prostowniczych bez dławika i kondensatora sobaczyć różnicę w czasie spawania to się teraz zastanawiam co mi da sam mostek

    Dodano po 2 [minuty]:

    bestler napisał:
    A to nie masz takowego ?? Generalnie jest tak, że kondensatory ładują się do wartości maksymalnej amplitudy, dając w ten sposób napięcie wyższe niż to o wartości skutecznej. Poza tym zapobiegają one spadkom napięć do zera - poprzez rozładowywanie się w momencie gdy amplituda jest poniżej wartości skutecznej. Czyli po prostu łagodzą przebieg napięcia wyjściowego. Cewka (dławik) ma podobne zadanie z tym, że działa jak by odwrotnie... :)


    Paweł


    a no nie mam
    a nie wiem jak go zaprojektować żeby wszystko grało
  • Użytkownik obserwowany
    I tak rdzeń jest bardzo mały i w dodatku mocno otwarty tak jak w cewce zapłonowej starego poloneza, równo dobrze można by nawinąć go na duuużej śrubie!
    Nie to co rdzeń silnika!
    Co do kondensatorów to mam małą spawareczke z kondensatorami 80mF /100V i jest zajebisty trzask przy zapalaniu łuku a później fajny syczący łuk.
    I myślę żeby dać jakiś układ ktróy załącza kondensatory jak już płynie prąd w elektrodzie i wtedy by go filtrował, a jak kończę spawać to odłącza kondensatory które zostają w stanie naładowania.
    Bo same diody mało dają dobrego w typowym spawaniu stali, może inne metale lepiej to znoszą.
  • Admin DIY, Automatyka
    Dławik można nawinąć w domowych warunkach. Odejdźmy może od liczenia parametrów... Jeśli masz jakiś rdzeń toroidalny (okrągły) o średnicy z 10 - 20 cm, (ale z blach a nie z ferrytu) to nawiń na nim kilkadziesiąt zwoji grubym drutem (ok 6 mm) może być nawet przewód mocy o podobnej średnicy. Tak stworzony dławik będzie spełniał swoją rolę. Zamiast toroidu możesz uzyć zwykłego rdzenia.

    Paweł
  • Poziom 12  
    bestler napisał:
    Dławik można nawinąć w domowych warunkach. Odejdźmy może od liczenia parametrów... Jeśli masz jakiś rdzeń toroidalny (okrągły) o średnicy z 10 - 20 cm, (ale z blach a nie z ferrytu) to nawiń na nim kilkadziesiąt zwoji grubym drutem (ok 6 mm) może być nawet przewód mocy o podobnej średnicy. Tak stworzony dławik będzie spełniał swoją rolę. Zamiast toroidu możesz uzyć zwykłego rdzenia.

    Paweł

    trioda takiego do lamp halogenowych to mam ?
    triod nie blachy lany stalowy czy pół stalowy ze skupu złomu ?
    drut fi 6mm miedziany masz na myśli ?
    mam dławik do lamp sodowych też?
    czy mam go równolegle podpiąć?
  • Admin DIY, Automatyka
    Nie, nie, nie, nie, nie !!!!

    Wrzucam Ci schemat. Rdzeń do dławika musi być na niskie częstotliwości z blach krzemowych, taki pakiet blach, może być w formie toroidu. Drut miedziany. I dławik masz podpiąć szeregowo. ech... :) powodzenia :)
  • Poziom 17  
    bestler napisał:
    Nie, nie, nie, nie, nie !!!!

    Kondensator na tym schemacie powinien być wpięty przed dławikiem.
    Uzwojenie dławika wykonać przewodem o przekroju nie mniejszym niż na wtórnym uzwojeniu.
    Jako rdzeń można wykorzystać pakiet blach ze stojana niedużego silnika pr. zmiennego .
  • Poziom 12  
    bestler napisał:
    Nie, nie, nie, nie, nie !!!!

    Wrzucam Ci schemat. Rdzeń do dławika musi być na niskie częstotliwości z blach krzemowych, taki pakiet blach, może być w formie toroidu. Drut miedziany. I dławik masz podpiąć szeregowo. ech... :) powodzenia :)

    taki rdzeń mam na myśli
    tylko go przezwoić oczywiście
  • Admin DIY, Automatyka
    patrony napisał:

    Kondensator na tym schemacie powinien być wpięty przed dławikiem.



    A czemu przed ?? Widziałem i takie mi takie rozwiązanie (oczywiście, amatorskie obydwa) ale efekt był podobny...
  • Poziom 27  
    Niektórzy może nie do końca wierzą w cudowne działanie dławika - dla niedowiarków ;) zamieszczam fotkę z 2 przebiegami - bez dławika i z dławikiem. Na czerwono namalowana jest oś X - zero odniesienia. Jak widać na pierwszym przebiegu prąd spada do zera (a nawet poniżej ze względu na indukcyjność przewodów i małą rezystancję). Na drugim przebiegu widać, że ani na chwilę prąd nie zbliża się do zera - łuk będzie dużo stabilniejszy. Winien jestem opisać warunki próby - dla zapewnienia stabilnego obrazu na oscyloskopie i powtarzalności przebiegu konieczne było zrezygnowanie z zapalania łuku - wyjście spawarki zostało zwarte, przebieg prądu powstał jako obserwacja spadku napięcia na kawałku przewodu 25 mm². Wartość skuteczna prądu około 80A.

    W najbliższym czasie postaram się zamieścić dodatkowo porównanie w bardziej profesjonalnym obwodzie probierczym - muszę zrobić jakiś rezystor około 150 mΩ o dużej mocy aby charakter obwodu był taki jak przy obecności łuku co jest niezbędne dla obserwacji przebiegów z lub bez baterii kondensatorów (teraz nie mogłem spawdzić jej wpływu ponieważ wyjście było zwarte a więc napięcia za mostkiem znikome).
  • Użytkownik obserwowany
    Ale jakie są w przybliżeniu wymiary dłąwika?
    Bo dłąwik dłąwikowi nie równy.
  • Poziom 27  
    romoo napisał:
    Ale jakie są w przybliżeniu wymiary dłąwika?
    Bo dłąwik dłąwikowi nie równy.


    Kolumna ma ok 11 cm². Jak widać sa 2 przerwy po około 3 mm. Z kształtu przebiegu wnioskuję (nie wiem czy poprawnie), że dławik się nasyca. Jest możliwość regulacji szczeliny - spróbuję rozsunąć o około 2 mm i wtedy zobaczę.
  • Admin DIY, Automatyka
    Wymiary ?? To zależy od rodzaju spawarki. W inwerterach dławiki są malutkie, wielkości nawet paczki zapałek. Z tym, że są one przeważnie powietrzne, ponadto pracują na dużo wyższej częstotliwości, więc to w tym wypadku to tylko ciekawostka. W transformatorowych spawarkach dławik przeważnie jest trochę mniejszy od transformatora głównego. Dla zobrazowania powiem, że dławiki ważą od kilograma w góre, zależności od wielkości głównego trafa. Oczywiście podstawowym parametrem jest jego indukcyjność, a te różnice wielkości wynikają raczej z grubości drutu jaki musi zostać zastosowany aby taka indukcyjność wytrzymała płynący prąd.

    Dławik, czyli cewka indukcyjna, a naukowo mówiąc "indukcyjność" służy do przepuszczania składowej stałej. Ze wzoru na reaktancję indukcyjną wynika, że dla składowej stałej impedancja cewki jest najmniejsza, natomiast wzrasta wraz ze wzrostem częstotliwości. Załączam wykład z którego korzystałem na 2 roku studiów :) tak jako ciekawostkę ;) ale fajnych rzeczy można się doczytać :)
  • Poziom 12  
    Witam. Ma sens robienia dławika powietrznego?? bez rdzenia. Mam diody ale czekam za radiatorami. Od czego może zależeć to czy dławik będzie potrzebny czy nie? Zdania są podzielone, jedni mówią że bez niego nie da rady a inni że jest całkowicie zbędny. Jak to rozumieć??
  • Poziom 39  
    Takie dławiki powietrzne owszem stosuje się, ale w spawarkach inwerterowych, przy częstotliwości kilkadziesiąt kHz.
    Dławik powietrzny o sensownej indukcyjności (kilka mH) dla częstotliwości sieciowej byłby ogromny...
  • Poziom 12  
    Podłaczyłem mostek grezta z 4 diód 250A Unitry pod spawarke i spawa lepiej niż bez. Nie ma żadnych odprysków. NIe wiem jak byłoby z dławikiem ale jest dobrze. Jakimi typami elektrod moge spawać prądem stałym??? Jak narazie próbowałem tych z różowym końcem.
  • Poziom 14  
    Kolega Romoo napisał że ma sterowanie tyrystorowe i to jest przyczyna odpysków.
    Ja bym pozostał przy zworze magnetycznej do regulacj prądu.
    W kwesti dławika przy podłączeniu go za mostkiem poprawia jakość spawania ale musi być w rdzeniu szczelina jakieś 2-3 mm.
  • Poziom 17  
    Spawarką na prąd stały można spawać elektrodami ER rutylowymi np różowymi ale żeby sprawdzić czy spawarka dobrze spawa prądem stałym trzeba zastosować elektrodę zasadową np EB i wtedy można ocenić czy przeróbka się udała .
  • Poziom 10  
    Mam podobny problem, chcę poprawić efekt spawania, ale czy wogóle jest sens stosowania prostownika czy efekt spawania pradem stałym jest wraźnie lepszy niz prądem przemiennym? Jak radzicie zastosować diody?
  • Poziom 12  
    Ja zastosowałem mostek z diód, kondensator z żarówka i widze dużą różnice, ale wiele pisze na elektrodzie o odpowiednich dławikach itp. Nie wiem od czego to zależy i czy jest na to jakaś reguła.
  • Poziom 13  
    witam panowie mam rdzeń toroidalny (okrągły) o średnica zewnętrznej Φ95 otwór Φ50 wysokości 61mm grubości blaszek 0,3mm chciałbym na podstawie tego rdzenia zrobić dławik do mojej spawareczki proszę mi powiedzieć czy powinienem go przeciąć (zrobić szczelinę) czy nie, no i jak będę miał go przecinać to chyba powinienem uzwojenie podzielić na pół jedną połowę nawinąć na pierwszej części a drugą na drugiej???
    proszę mi to rozjaśnić mam ciąć czy nie jeśli tak to w jaki sposób? jaką szczelinę? i ile zwojów nawinąć mówiono mi żebym nawijał do oporu (ile wejdzie) buduje sobie mig-a z opcją spawania mma i dopiero co dowiedziałem się o pozytywnych skutkach dławika więc chciałbym spróbować ale nie bardzo się na tym znam
    a co do kondensatorów to mówiono mi o 20 000 - 30 000 µF ?????
    pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc
  • Poziom 11  
    Witam.
    A co powiecie o tym?

    Posiadam spawarke transformatorowa wlasnej produkcji.
    Napiecie ok 55V, prad max130A, regulacja na U2008.
    Dolaczylem mostek prostowniczy. Wiem ze powinien byc jeszcze dlawik i kondensator.

    Prosze o rade.
    posiadam rdzen od transformatora przekr. 35mm/35mm, wysokosc rdzenia 135mm, szerokosc 100mm.
    mam tez plaskownik miedziany 2mmx7mm.
    czy wystarczy to na dlawik??
    ile mniej wiecej zwoi nawinac??

    i jeszcze jaki kondensator (jakiej pojemnosci i na jakie napiecie) podlaczyc na wyjsciu.

    wielkie dzieki za pomoc
    pozdrawiam

    Dodano po 21 [sekundy]:

    Witam.
    A co powiecie o tym?

    Posiadam spawarke transformatorowa wlasnej produkcji.
    Napiecie ok 55V, prad max130A, regulacja na U2008.
    Dolaczylem mostek prostowniczy. Wiem ze powinien byc jeszcze dlawik i kondensator.

    Prosze o rade.
    posiadam rdzen od transformatora przekr. 35mm/35mm, wysokosc rdzenia 135mm, szerokosc 100mm.
    mam tez plaskownik miedziany 2mmx7mm.
    czy wystarczy to na dlawik??
    ile mniej wiecej zwoi nawinac??

    i jeszcze jaki kondensator (jakiej pojemnosci i na jakie napiecie) podlaczyc na wyjsciu.

    wielkie dzieki za pomoc
    pozdrawiam
  • Poziom 22  
    Po co było wyrzucać bocznik ,to najlepsza regulacja prądu w transformatorze ,bo zmienia sprzężenie magnetyczne. Napięcie wyjściowe pozostaje niezmienne .Jest to istotne dla stabilnego jarzenia łuku.Regulacja na triaku obcina część przebiegu i pogarsza stabilność jarzenia łuku.