Jak fotonika może rehabilitować żarówkę Edisona?
Może się zdawać, że klasyczne żarówki - takie jak opracował Edison - są na najlepszej drodze do zapomnienia, ale to nieprawda. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii może udać się zmienić własności żarówek i umożliwić im dalszą pracę w naszych domach. Zespół złożony z badaczy z MIT i Purdue Universitety - w jego skład wchodzą Marin Soljačić, John Joannopoulos, Ivan Celanovic, Peter Bermel oraz Gang Chen - opracował nowatorski sposób konstrukcji żarówek, mający uczynić je bardziej wydajnymi.
Lampy żarowe od lat wypełniają nasze domy ciepłym światłem. Znane są już od ponad 100 lat i przetrwały do XXI wieku w niemalże niezmienionej formie. Teraz nastały jednak czasy nieprzychylne temu niewydajnemu źródłu światła, które przegrywa w konkurencji z energooszczędnymi świetlówkami kompaktowymi czy żarówkami LEDowymi. Opracowana przez Thomasa Edisona żarówka działa na bardzo prostej zasadzie - prąd przez nią płynący rozgrzewa wolframowy drucik do wysokiej temperatury - około 2700°C, co powoduje, że emituje on światło widzialne. Emisja gorącego ciała - opisana jako emisja ciała doskonale czarnego lub emisja termiczna - daje bardzo szerokie widmo, co przekłada się na przyjemne, ciepłe światło i dobrze oddaje kolory w naszym otoczeniu. Niestety wiąże się też z wadami - ponad 95% energii którą wprowadzamy do żarówki jest marnowana - zmienia się w ciepło itp. Dlatego też coraz więcej krajów stawia na inne źródła światła, mające być bardziej wydajne.
Najnowsze odkrycie z zakresu fotoniki być może pozwoli to zmienić. Wynalazek badaczy opublikowany został w prestiżowym czasopiśmie Nature Nanotechnology.
Recycling światła
Kluczowym elementem nowego rozwiązania jest stworzenie dwuetapowego procesu - pierwszy to klasyczne włókno żarowe, a drugi to sprytne zwierciadło. Włókno żarowe generuje ciepło, głównie pod postacią emitowanej podczerwieni, fotoniczne zwierciadło nie pozwala na jego emisję poza żarówkę - odbija je z powrotem do włókna żarówki, rozgrzewając je jeszcze bardziej. Dzięki temu wydajność układu wynosi teoretycznie około 40% - dla porównania wydajność żarówek LEDowych to od 5% do 13% a świetlówek kompaktowych od 7% do 13%.
Otaczający włókno żarówki kryształ fotoniczny wykonany jest z łatwo dostępnych materiałów i może być wykonany z wykorzystaniem dobrze znanych technik nanoszenia warstw. Zespół naukowców opracował dopiero pierwsze prototypy systemu o wydajności równej niecałym 7%, jednakże nawet już taka wartość pozwala na dorównanie niektórym żarówkom energooszczędnym. Wszystko dzięki recyclingowi światła, a dokładniej jego części, która jest niepożądana i normalnie marnowana.
Żarówki i dalsze perspektywy
Kluczowym elementem sukcesu nowego wynalazku jest opracowanie kryształu fotonicznego działającego w dużym zakresie kątów i długości fali. Wykorzystany w wynalazku kryształ składa się z odpowiednio dobranych warstw, sprawiających, że tylko światło widzialne wychodzi na zewnątrz żarówki, podczerwień zawracana jest do środka i odzyskiwana poprzez reabsorbcję przez włókno żarowe. Wykorzystana technologia ma wiele innych zastosowań poza żarówkami, szczególnie w systemach zbierających energię słoneczną, na przykład fotowoltaice.
"Oświetlenie LEDowe to wspaniała rzecz i ludzie powinni je kupować. Jednakże zrozumienie podstawowych własności tego jak oddziałuje ze sobą ciepło, światło i materia i jak można lepiej okiełznać energię światła jest bardzo ważna dla wielu rzeczy. Możliwość kontrolowania emisji termicznej jest bardzo ważna - to najistotniejszy element tej pracy, ale za wcześnie jest mówić, jakie mogą być zastosowania nowej technologii" - podsumowuje Soljačić.
Źródło: http://phys.org/news/2016-01-photonics-reshape-spectrum-edison-bulb.html#jCp
Lampy żarowe od lat wypełniają nasze domy ciepłym światłem. Znane są już od ponad 100 lat i przetrwały do XXI wieku w niemalże niezmienionej formie. Teraz nastały jednak czasy nieprzychylne temu niewydajnemu źródłu światła, które przegrywa w konkurencji z energooszczędnymi świetlówkami kompaktowymi czy żarówkami LEDowymi. Opracowana przez Thomasa Edisona żarówka działa na bardzo prostej zasadzie - prąd przez nią płynący rozgrzewa wolframowy drucik do wysokiej temperatury - około 2700°C, co powoduje, że emituje on światło widzialne. Emisja gorącego ciała - opisana jako emisja ciała doskonale czarnego lub emisja termiczna - daje bardzo szerokie widmo, co przekłada się na przyjemne, ciepłe światło i dobrze oddaje kolory w naszym otoczeniu. Niestety wiąże się też z wadami - ponad 95% energii którą wprowadzamy do żarówki jest marnowana - zmienia się w ciepło itp. Dlatego też coraz więcej krajów stawia na inne źródła światła, mające być bardziej wydajne.
Najnowsze odkrycie z zakresu fotoniki być może pozwoli to zmienić. Wynalazek badaczy opublikowany został w prestiżowym czasopiśmie Nature Nanotechnology.
Recycling światła
Kluczowym elementem nowego rozwiązania jest stworzenie dwuetapowego procesu - pierwszy to klasyczne włókno żarowe, a drugi to sprytne zwierciadło. Włókno żarowe generuje ciepło, głównie pod postacią emitowanej podczerwieni, fotoniczne zwierciadło nie pozwala na jego emisję poza żarówkę - odbija je z powrotem do włókna żarówki, rozgrzewając je jeszcze bardziej. Dzięki temu wydajność układu wynosi teoretycznie około 40% - dla porównania wydajność żarówek LEDowych to od 5% do 13% a świetlówek kompaktowych od 7% do 13%.
Otaczający włókno żarówki kryształ fotoniczny wykonany jest z łatwo dostępnych materiałów i może być wykonany z wykorzystaniem dobrze znanych technik nanoszenia warstw. Zespół naukowców opracował dopiero pierwsze prototypy systemu o wydajności równej niecałym 7%, jednakże nawet już taka wartość pozwala na dorównanie niektórym żarówkom energooszczędnym. Wszystko dzięki recyclingowi światła, a dokładniej jego części, która jest niepożądana i normalnie marnowana.
Żarówki i dalsze perspektywy
Kluczowym elementem sukcesu nowego wynalazku jest opracowanie kryształu fotonicznego działającego w dużym zakresie kątów i długości fali. Wykorzystany w wynalazku kryształ składa się z odpowiednio dobranych warstw, sprawiających, że tylko światło widzialne wychodzi na zewnątrz żarówki, podczerwień zawracana jest do środka i odzyskiwana poprzez reabsorbcję przez włókno żarowe. Wykorzystana technologia ma wiele innych zastosowań poza żarówkami, szczególnie w systemach zbierających energię słoneczną, na przykład fotowoltaice.
"Oświetlenie LEDowe to wspaniała rzecz i ludzie powinni je kupować. Jednakże zrozumienie podstawowych własności tego jak oddziałuje ze sobą ciepło, światło i materia i jak można lepiej okiełznać energię światła jest bardzo ważna dla wielu rzeczy. Możliwość kontrolowania emisji termicznej jest bardzo ważna - to najistotniejszy element tej pracy, ale za wcześnie jest mówić, jakie mogą być zastosowania nowej technologii" - podsumowuje Soljačić.
Źródło: http://phys.org/news/2016-01-photonics-reshape-spectrum-edison-bulb.html#jCp
Komentarze
Że co? Skąd takie dane? Sam osobiście robiłem pomiary żarówek LED 9W / 860 lm. Jest to wartość porównywalna do żarówki klasycznej o mocy 75W. Więc sprawność takiej żarówki jest ponad 8-krotnie wyższa... [Czytaj dalej]
Już jakiś czas temu było na Elektrodzie podobne rozwiązanie, bazujące na nanopowłoce pokrywającej bańkę żarówki. Szkoda, że takie rozwiązania nie weszły jeszcze do produkcji masowej. [Czytaj dalej]
Autorzy piszą tak w pracy w Nature - http://www.nature.com/nnano/journal/vaop/ncurrent/full/nnano.2015.309.html powołując się na dane stąd - http://energy.gov/eere/energybasics/articles/lighting-basics. W... [Czytaj dalej]
Są przyrządy: http://www.muratorplus.pl/technika/instalacje-elektryczne/przenosny-lumenomierz-osram-do-pomiarow-oswietlenia-strumienia-swietlnego_76778.html [Czytaj dalej]
Ja wiem, że są takie urządzenia :D ja pytam na czym kol. @Sofeicz mierzył. [Czytaj dalej]
Sprawność w procentach to co innego niż sprawność w lm/W. Kiedyś w jakimś czasopiśmie czytałem, że maksymalnie z jednego wata da się jakieś 360lm wyciągnąć, a na wiki teraz widzę podane 683lm. Nie wiem... [Czytaj dalej]
Oto dane na które się powołują: Od kiedy 70 = 90 (13%)? [Czytaj dalej]
Pan Sofeicz miał jakiś przyrząd do pomiarów. Tylko już z obliczeniami większy problem. bo 860lm/9W to jest sprawność 13% a nie 40%. By uzyskać sprawność na poziomie 40% to ta żarówka musiałaby emitować... [Czytaj dalej]
No i pewnie przy mocy 0,5W a nie dziewięcio watowym grzejniku. Dodano po 6 [minuty]: Z tego wszystkiego zapomniałem napisać, że bardzo cieszy mnie możliwość powrotu zwykłych żarówek. Proste rozwiązania... [Czytaj dalej]
Czesc Czytam na temat sprawnosci lamp, maja 7 do 35%, a nawet 40%. Czy to oznacza, ze niektore lampy potrafia "przetworzyc" 10W mocy elektrycznej na 4W mocy ( energii ? ) swiatla? Czyli np: podstawiamy... [Czytaj dalej]
Skoro wg wszelkich dostępnych źródeł "Żarówka wykorzystuje ok. 5% energii na światło widzialne, a reszta energii jest tracona w emisji ciepła." to można dokonać pomiaru względnego. O taki pomiar poprosili... [Czytaj dalej]
Zwykłe żarówki mają 1 do 2% sprawności, a nowa technologia ma to zmienić i z tego tytułu: aj em weri hapi :) [Czytaj dalej]
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że ani ty ani twoje dzieci tego nie dożyją. Oznaczałoby to konieczność 24 krotnego wzrostu sprawności (słownie dwudziestoczterokrotnego). Dodatkowo wolfram rozgrzewany... [Czytaj dalej]
Jak wzrośnie sprawność żarówki to będziemy mniej płacić za światło, z drugiej strony trzeba będzie wydać więcej na ogrzewanie. Tak źle, tak do dupy. :-? [Czytaj dalej]
Panowie to jest proste. Wynalazek świetny ale poznamy go w praktyce może za 25lat najwcześniej. Dlaczego? bo przestały by się sprzedawać ledy i świetlówki. Przejdźmy dalej, wzrosła sprawność super , zużywamy... [Czytaj dalej]
Ale w lato mniej na klime ;) Oświetlenie to tylko kilka procent światowego zużycia energii, jeżeli sprawność źródeł światła skoczy o 30% to w skali globalnej zużycie zmaleje o 1-2%. Do tego z własnego... [Czytaj dalej]
Chyba wiem co to za wynalazek, tylko pewnie zmodyfikowany :) Opis przypomina mi opis filtru dichronicznego https://pl.wikipedia.org/wiki/Filtr_dichroiczny [Czytaj dalej]
Wynalazki w ostatnich latach bardzo szybko witają światło dzienne. Jeśli ktoś nadal mami się owymi bateriami które podobno od lat są w niezmiennej pojemności, to niech porówna wielkościowo ogniwa z pierwszych... [Czytaj dalej]
@up: telewizorów plazmowych się już praktycznie nie sprzedaje. Świetlówki mają w sumie jedną podstawową wadę - zimne mają niski strumień światła, muszą się rozgrzać. Natomiast LEDy nie mogą się nagrzać... [Czytaj dalej]