Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak fotonika może rehabilitować żarówkę Edisona?

ghost666 14 Sty 2016 11:20 3888 22
  • Jak fotonika może rehabilitować żarówkę Edisona?
    Może się zdawać, że klasyczne żarówki - takie jak opracował Edison - są na najlepszej drodze do zapomnienia, ale to nieprawda. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii może udać się zmienić własności żarówek i umożliwić im dalszą pracę w naszych domach. Zespół złożony z badaczy z MIT i Purdue Universitety - w jego skład wchodzą Marin Soljačić, John Joannopoulos, Ivan Celanovic, Peter Bermel oraz Gang Chen - opracował nowatorski sposób konstrukcji żarówek, mający uczynić je bardziej wydajnymi.

    Lampy żarowe od lat wypełniają nasze domy ciepłym światłem. Znane są już od ponad 100 lat i przetrwały do XXI wieku w niemalże niezmienionej formie. Teraz nastały jednak czasy nieprzychylne temu niewydajnemu źródłu światła, które przegrywa w konkurencji z energooszczędnymi świetlówkami kompaktowymi czy żarówkami LEDowymi. Opracowana przez Thomasa Edisona żarówka działa na bardzo prostej zasadzie - prąd przez nią płynący rozgrzewa wolframowy drucik do wysokiej temperatury - około 2700°C, co powoduje, że emituje on światło widzialne. Emisja gorącego ciała - opisana jako emisja ciała doskonale czarnego lub emisja termiczna - daje bardzo szerokie widmo, co przekłada się na przyjemne, ciepłe światło i dobrze oddaje kolory w naszym otoczeniu. Niestety wiąże się też z wadami - ponad 95% energii którą wprowadzamy do żarówki jest marnowana - zmienia się w ciepło itp. Dlatego też coraz więcej krajów stawia na inne źródła światła, mające być bardziej wydajne.

    Najnowsze odkrycie z zakresu fotoniki być może pozwoli to zmienić. Wynalazek badaczy opublikowany został w prestiżowym czasopiśmie Nature Nanotechnology.

    Jak fotonika może rehabilitować żarówkę Edisona?


    Recycling światła

    Kluczowym elementem nowego rozwiązania jest stworzenie dwuetapowego procesu - pierwszy to klasyczne włókno żarowe, a drugi to sprytne zwierciadło. Włókno żarowe generuje ciepło, głównie pod postacią emitowanej podczerwieni, fotoniczne zwierciadło nie pozwala na jego emisję poza żarówkę - odbija je z powrotem do włókna żarówki, rozgrzewając je jeszcze bardziej. Dzięki temu wydajność układu wynosi teoretycznie około 40% - dla porównania wydajność żarówek LEDowych to od 5% do 13% a świetlówek kompaktowych od 7% do 13%.

    Otaczający włókno żarówki kryształ fotoniczny wykonany jest z łatwo dostępnych materiałów i może być wykonany z wykorzystaniem dobrze znanych technik nanoszenia warstw. Zespół naukowców opracował dopiero pierwsze prototypy systemu o wydajności równej niecałym 7%, jednakże nawet już taka wartość pozwala na dorównanie niektórym żarówkom energooszczędnym. Wszystko dzięki recyclingowi światła, a dokładniej jego części, która jest niepożądana i normalnie marnowana.

    Żarówki i dalsze perspektywy

    Kluczowym elementem sukcesu nowego wynalazku jest opracowanie kryształu fotonicznego działającego w dużym zakresie kątów i długości fali. Wykorzystany w wynalazku kryształ składa się z odpowiednio dobranych warstw, sprawiających, że tylko światło widzialne wychodzi na zewnątrz żarówki, podczerwień zawracana jest do środka i odzyskiwana poprzez reabsorbcję przez włókno żarowe. Wykorzystana technologia ma wiele innych zastosowań poza żarówkami, szczególnie w systemach zbierających energię słoneczną, na przykład fotowoltaice.

    "Oświetlenie LEDowe to wspaniała rzecz i ludzie powinni je kupować. Jednakże zrozumienie podstawowych własności tego jak oddziałuje ze sobą ciepło, światło i materia i jak można lepiej okiełznać energię światła jest bardzo ważna dla wielu rzeczy. Możliwość kontrolowania emisji termicznej jest bardzo ważna - to najistotniejszy element tej pracy, ale za wcześnie jest mówić, jakie mogą być zastosowania nowej technologii" - podsumowuje Soljačić.

    Źródło: http://phys.org/news/2016-01-photonics-reshape-spectrum-edison-bulb.html#jCp

  • #2 14 Sty 2016 12:59
    Sofeicz
    Poziom 16  

    Cytat:
    ... dla porównania wydajność żarówek LEDowych to od 5% do 13% a świetlówek kompaktowych od 7% do 13%

    Że co?
    Skąd takie dane?
    Sam osobiście robiłem pomiary żarówek LED 9W / 860 lm.
    Jest to wartość porównywalna do żarówki klasycznej o mocy 75W.
    Więc sprawność takiej żarówki jest ponad 8-krotnie wyższa i osiąga 40%.
    A świetlówki osiągają mniej więcej połowę tej sprawności - ok. 20%.

  • #3 14 Sty 2016 13:08
    japko1024
    Poziom 17  

    Już jakiś czas temu było na Elektrodzie podobne rozwiązanie, bazujące na nanopowłoce pokrywającej bańkę żarówki. Szkoda, że takie rozwiązania nie weszły jeszcze do produkcji masowej.

  • #4 14 Sty 2016 13:34
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Sofeicz napisał:
    Cytat:
    ... dla porównania wydajność żarówek LEDowych to od 5% do 13% a świetlówek kompaktowych od 7% do 13%

    Że co?
    Skąd takie dane?
    Sam osobiście robiłem pomiary żarówek LED 9W / 860 lm.
    Jest to wartość porównywalna do żarówki klasycznej o mocy 75W.
    Więc sprawność takiej żarówki jest ponad 8-krotnie wyższa i osiąga 40%.
    A świetlówki osiągają mniej więcej połowę tej sprawności - ok. 20%.


    Autorzy piszą tak w pracy w Nature - http://www.nature.com/nnano/journal/vaop/ncurrent/full/nnano.2015.309.html powołując się na dane stąd - http://energy.gov/eere/energybasics/articles/lighting-basics..

    W jaki sposób kolega dokonywał tych pomiarów? chętnie poznam metodologię.

  • #6 14 Sty 2016 14:42
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    Rzuuf napisał:
    ghost666 napisał:
    W jaki sposób kolega dokonywał tych pomiarów? chętnie poznam metodologię.

    Są przyrządy: http://www.muratorplus.pl/technika/instalacje...-oswietlenia-strumienia-swietlnego_76778.html


    Ja wiem, że są takie urządzenia :D ja pytam na czym kol. @Sofeicz mierzył.

  • #7 14 Sty 2016 15:04
    a_noob
    Poziom 22  

    Sofeicz napisał:
    Cytat:
    ... dla porównania wydajność żarówek LEDowych to od 5% do 13% a świetlówek kompaktowych od 7% do 13%

    Że co?
    Skąd takie dane?
    Sam osobiście robiłem pomiary żarówek LED 9W / 860 lm.
    Jest to wartość porównywalna do żarówki klasycznej o mocy 75W.
    Więc sprawność takiej żarówki jest ponad 8-krotnie wyższa i osiąga 40%.
    A świetlówki osiągają mniej więcej połowę tej sprawności - ok. 20%.

    Sprawność w procentach to co innego niż sprawność w lm/W. Kiedyś w jakimś czasopiśmie czytałem, że maksymalnie z jednego wata da się jakieś 360lm wyciągnąć, a na wiki teraz widzę podane 683lm. Nie wiem w które źródło wierzyć, ale ogólnie dostępne "żarówki" LED jak mają 60lm/W to jest fajnie, te najlepsze i najdroższe ledwie przekraczają 100lm/W. Tak więc nawet przyjmując pierwszy wariant źródła światła idealnego to mamy 28% sprawności gotowych "żarówek", w drugim mamy właśnie 15%. Teraz powiedz nam jak wyliczyłeś te 40%?

  • #8 14 Sty 2016 15:04
    jnk0le
    Poziom 18  

    ghost666 napisał:
    Sofeicz napisał:
    Cytat:
    ... dla porównania wydajność żarówek LEDowych to od 5% do 13% a świetlówek kompaktowych od 7% do 13%

    Że co?
    Skąd takie dane?
    Sam osobiście robiłem pomiary żarówek LED 9W / 860 lm.
    Jest to wartość porównywalna do żarówki klasycznej o mocy 75W.
    Więc sprawność takiej żarówki jest ponad 8-krotnie wyższa i osiąga 40%.
    A świetlówki osiągają mniej więcej połowę tej sprawności - ok. 20%.


    Autorzy piszą tak w pracy w Nature - http://www.nature.com/nnano/journal/vaop/ncurrent/full/nnano.2015.309.html powołując się na dane stąd - http://energy.gov/eere/energybasics/articles/lighting-basics..

    W jaki sposób kolega dokonywał tych pomiarów? chętnie poznam metodologię.


    Oto dane na które się powołują:

    Cytat:
    Compact Fluorescent Lamps (CFLs) 33–70
    Cool White LEDs 60–94
    Warm White LEDs 27–88


    Od kiedy 70 = 90 (13%)?

  • #9 14 Sty 2016 15:06
    pawel1148
    Poziom 20  

    ghost666 napisał:

    Ja wiem, że są takie urządzenia :D ja pytam na czym kol. @Sofeicz mierzył.

    Pan Sofeicz miał jakiś przyrząd do pomiarów. Tylko już z obliczeniami większy problem. bo 860lm/9W to jest sprawność 13% a nie 40%. By uzyskać sprawność na poziomie 40% to ta żarówka musiałaby emitować 683*9*0,4=2458lm. Sprawnosci rzędu ponad 40% są możliwe dla pojedyńczych diod, ale do całych zarówek już raczej maks 35% i to przy prototypowych modelach diod.

  • #10 14 Sty 2016 15:17
    a_noob
    Poziom 22  

    pawel1148 napisał:
    Sprawnosci rzędu ponad 40% są możliwe dla pojedyńczych diod, ale do całych zarówek już raczej maks 35% i to przy prototypowych modelach diod.

    No i pewnie przy mocy 0,5W a nie dziewięcio watowym grzejniku.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Z tego wszystkiego zapomniałem napisać, że bardzo cieszy mnie możliwość powrotu zwykłych żarówek. Proste rozwiązania zawsze są najlepsze, drut i szkło vs najnowsza elektronika.

  • #11 14 Sty 2016 18:14
    Vic384
    Poziom 19  

    Czesc
    Czytam na temat sprawnosci lamp, maja 7 do 35%, a nawet 40%. Czy to oznacza, ze niektore lampy potrafia "przetworzyc" 10W mocy elektrycznej na 4W mocy ( energii ? ) swiatla? Czyli np: podstawiamy pod taka lampe ogniwo foto-elektryczne o sprawnosci 25%, otrzymamy 1W energii elektrycznej? Czy jest to po prostu pomiar "porownawczy" mocy roznych zrodel swiatla.
    Pozdrowienia

  • #12 14 Sty 2016 19:51
    Sofeicz
    Poziom 16  

    pawel1148 napisał:
    ghost666 napisał:

    Ja wiem, że są takie urządzenia :D ja pytam na czym kol. @Sofeicz mierzył.

    Pan Sofeicz miał jakiś przyrząd do pomiarów. Tylko już z obliczeniami większy problem. bo 860lm/9W to jest sprawność 13% a nie 40%. By uzyskać sprawność na poziomie 40% to ta żarówka musiałaby emitować 683*9*0,4=2458lm. Sprawnosci rzędu ponad 40% są możliwe dla pojedyńczych diod, ale do całych zarówek już raczej maks 35% i to przy prototypowych modelach diod.


    Skoro wg wszelkich dostępnych źródeł "Żarówka wykorzystuje ok. 5% energii na światło widzialne, a reszta energii jest tracona w emisji ciepła." to można dokonać pomiaru względnego.

    O taki pomiar poprosili mnie w dużej hurtowni elektrycznej. Chcieli potwierdzić lub zaprzeczyć sprawności żarówek LED, bo tego zażądał od nich klient (chodziło głównie o równomierność strumienia świetlnego we wszystkich kierunkach)
    Zbudowałem prowizoryczne stanowisko pomiarowe mierzące w hipotetycznej kuli o promieniu 1 m. Użyłem przyrządu pomiarowego marki Sekonic mierzącego w Stopoświecach (fc).

    Z pomiarów wyszło to co napisałem, to znaczy, że względna wydajność rzeczonej żarówki LED 9W jest adekwatna do wydajności żarówki głównego szeregu 75W.
    To klientowi wystarczyło.
    Skoro sprawność żarówki LED wyniosłaby wg kolegi pawel1148 "860lm/9W to jest sprawność 13%", to sprawność żarówki głównego szeregu wyniosłaby nie 5% a 1,65%.

  • #13 14 Sty 2016 20:51
    a_noob
    Poziom 22  

    Sofeicz napisał:
    Skoro sprawność żarówki LED wyniosłaby wg kolegi pawel1148 "860lm/9W to jest sprawność 13%", to sprawność żarówki głównego szeregu wyniosłaby nie 5% a 1,65%.

    Zwykłe żarówki mają 1 do 2% sprawności, a nowa technologia ma to zmienić i z tego tytułu: aj em weri hapi :)

  • #14 14 Sty 2016 21:37
    Sofeicz
    Poziom 16  

    Stawiam dolary przeciwko orzechom, że ani ty ani twoje dzieci tego nie dożyją. Oznaczałoby to konieczność 24 krotnego wzrostu sprawności (słownie dwudziestoczterokrotnego).
    Dodatkowo wolfram rozgrzewany jest w żarówkach do 2800 C a krzem, będący podstawą kryształów fotonicznych nie wytrzymuje więcej niż 1400 C. Wot zagadka.

  • #16 14 Sty 2016 23:20
    mkpl
    Poziom 37  

    Panowie to jest proste. Wynalazek świetny ale poznamy go w praktyce może za 25lat najwcześniej. Dlaczego? bo przestały by się sprzedawać ledy i świetlówki. Przejdźmy dalej, wzrosła sprawność super , zużywamy mniej energii elektrycznej. Ekoterroryści z pozoru zadowoleni z spadku emisji CO2 tracą cenne źródło dochodu. Elektrownie zmniejszają ilość produkowanej energii, zamykają kolejne bloki energetyczne i zwalniają ludzi.
    Wbrew pozorom wzrastają koszty energii elektrycznej. Może wprost nie ponoszą stawki ale rośnie koszt przesyłu. Chcą sobie tym wyrównać straty spowodowane zmniejszeniem produkcji. Jak, żarówka będzie świecić np 10 lat to spada produkcja samego produktu przez co staje się on coraz droższy i trudniej dostępny.

    Może miejscami przesadziłem z tym post apokaliptycznym opisem ale chyba coś w tym jest.
    Wymieniliśmy stare niezawodne TV "bańki" na fajne ładne LCD, które pociągną gdzieś 20% czasu życia typowego kineskopowca. Przechodzimy na żarówki led, które wytrzymują trochę więcej jak zwykłe żarówki ale w końcowym rozrachunku wychodzą drożej.

    Wszystkie urządzenia są klasy A, A+ czy A++ a czy, któryś z forumowiczów zaobserwował spadek ceny energii elektrycznej? no właśnie na czymś sobie muszą to skompensować.

  • #17 15 Sty 2016 09:32
    a_noob
    Poziom 22  

    lekto napisał:
    Jak wzrośnie sprawność żarówki to będziemy mniej płacić za światło, z drugiej strony trzeba będzie wydać więcej na ogrzewanie. Tak źle, tak do dupy. :-?

    Ale w lato mniej na klime ;)

    mkpl napisał:
    Panowie to jest proste. Wynalazek świetny ale poznamy go w praktyce może za 25lat najwcześniej. Dlaczego? bo przestały by się sprzedawać ledy i świetlówki. Przejdźmy dalej, wzrosła sprawność super , zużywamy mniej energii elektrycznej. Ekoterroryści z pozoru zadowoleni z spadku emisji CO2 tracą cenne źródło dochodu. Elektrownie zmniejszają ilość produkowanej energii, zamykają kolejne bloki energetyczne i zwalniają ludzi.

    Oświetlenie to tylko kilka procent światowego zużycia energii, jeżeli sprawność źródeł światła skoczy o 30% to w skali globalnej zużycie zmaleje o 1-2%. Do tego z własnego doświadczenia wiem, że jeżeli człowiek dostaje żarówkę, która świeci jak stara 100W, a zużywa 20W, to założy sobie dwie takie i będzie używał ich 6 godzin na dobę zamiast 4, w ten oto sposób delikwent zamiast 80% mniejszego zużycia energii ma jedynie 40% ale i tak myśli że jest ok bo nie policzył kosztów zakupu źródła światła, jedyna korzyść, że komfort życia mu wzrósł. Dochodzą jeszcze różnice w zużyciu energii podczas ich produkcji (które są kolosalne i z reguły wyprodukowanie żarówki energooszczędnej pochłania więcej energii niż produkcja zwykłej żarówki plus to co wypaliłaby przez swój żywot), o użyciu chemikaliów już nie wspomnę.
    Jak się wszystko próbuje ogarnąć i zebrać do kupy to poczciwe żarówki żarowe były super eko, a reszta to tylko marketing i ściema.

    mkpl napisał:
    Jak, żarówka będzie świecić np 10 lat (...)

    No tu już popłynąłeś ;)

  • #18 15 Sty 2016 10:36
    Joker.
    Poziom 30  

    Chyba wiem co to za wynalazek, tylko pewnie zmodyfikowany :)
    Opis przypomina mi opis filtru dichronicznego
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Filtr_dichroiczny

    ghost666 napisał:
    Włókno żarowe generuje ciepło, głównie pod postacią emitowanej podczerwieni, z fotoniczne zwierciadło nie pozwala na jego emisję poza żarówkę - odbija je z powrotem do włókna żarówki,


    pl.wikipedia.org/wiki/Filtr_dichroiczny napisał:
    element optyczny służący do selektywnego przepuszczania światła w danym zakresie widma, a odbijania w każdym innym zakresie.



    ghost666 napisał:
    składa się z odpowiednio dobranych warstw, sprawiających, że tylko światło widzialne wychodzi na zewnątrz żarówki, podczerwień zawracana jest do środka


    pl.wikipedia.org/wiki/Filtr_dichroiczny napisał:
    ułożone są kolejne, naprzemienne warstwy pokrycia optycznego, które selektywnie wzmacniają wybrane długości światła, interferując z kolei z pozostałymi.
    odbijają one w przód światło widzialne (używane do oświetlania), natomiast przepuszczają do tyłu podczerwień

  • #19 15 Sty 2016 16:46
    pawel1148
    Poziom 20  

    mkpl napisał:
    Panowie to jest proste. Wynalazek świetny ale poznamy go w praktyce może za 25lat najwcześniej....
    Przechodzimy na żarówki led, które wytrzymują trochę więcej jak zwykłe żarówki ale w końcowym rozrachunku wychodzą drożej.
    Wszystkie urządzenia są klasy A, A+ czy A++ a czy, któryś z forumowiczów zaobserwował spadek ceny energii elektrycznej? no właśnie na czymś sobie muszą to skompensować.

    Wynalazki w ostatnich latach bardzo szybko witają światło dzienne. Jeśli ktoś nadal mami się owymi bateriami które podobno od lat są w niezmiennej pojemności, to niech porówna wielkościowo ogniwa z pierwszych komórek (które były dostepne nie dawniej jak 10-15 lat temu) do obecnych. Wziąć można na przykład memrystory. Jeszcze w technikum pisałem referat na temat tego jaka to zupełna nowość(sam memrystor powstał w 2008roku). Intel z Micronem już je od kilku miesięcy produkuje pod postacią 3D XPoint. Co do kosztów energii to będą wzrastać, bo Unia chce obkładać podatkami energię z węgla. Polska podobno ostatnio zrezygnowała z budowy 2ch elektrowni atomowych które miały być dostępne w 2027-29 roku na rzecz tylko 1dnej takiej konstrukcji. Ze względu na ciągłe podnoszenie zużycia energii. Moze nam braknąć energii, jak miało to miejsce w roku 2015 gdzie jakaś elektrownia musiała ograniczyć swoje działanie. Także zmniejszeie zużycia nam nie grożą.
    A co do żarówek LED to się mylisz, te chińskie wytrzymują niekiedy krócej niż standardowe żarówki. Wtedy są zupełnie nieopłacalne. Bo żarówka za 20zł musi poświecić kilka lat by się zwrócić. Świetlówki kompaktowe są całkiem opłacalne, chociaż też trapi ich plaga Chińskości i już nie świecą jak te pierwsze. Świetlówki kompaktowe niestety mają rtęć w środku, która powoduje, że przebywanie w jej okolicy gdy się zbija nie jest zdrowe. Są to ilości małe, w świetlówkach liniowych jest jej więcej (a istnieją fabryki świetlówek liniowych w polsce). Nie ma tego porównywać do prostowników rtęciowych, ale jednak jest obecnie oprócz większych telewizorów plazmowych, jedną z nielicznych źródeł rtęci.

  • #20 18 Sty 2016 09:01
    OldSkull
    Poziom 27  

    @up: telewizorów plazmowych się już praktycznie nie sprzedaje.
    Świetlówki mają w sumie jedną podstawową wadę - zimne mają niski strumień światła, muszą się rozgrzać. Natomiast LEDy nie mogą się nagrzać bo się przepalą, ale już zimne dają od razu cały strumień światła :) Odpowiednio chłodzone mają przewagę wszędzie tam, gdzie potrzebujemy źródeł, które zapalają się natychmiast i świecą często. Dlaczego często? Bo jak rzadko to przez cenę zwykły halogen będzie lepszy.
    Tutaj pomysł w sumie oczywisty, na pewno wielu próbowało, ale zapewne największy problem był z tymi 3000K - i tutaj wynik był pierwszy raz zadowalający. Podobnie kiedyś komuś się uda tanio i skutecznie odzyskiwać energię z ciepła generowanego przez elektronikę (w tym procesory i LEDy) i być może znowu LEDy wyjdą na prowadzenia.

  • #21 20 Sty 2016 13:51
    pawel1148
    Poziom 20  

    @up.
    Tak świetlówki nadają sie jedynie do pomieszczeń. Ale na zewnątrz poza takimi zastosowaniami jakie podałeś czyli częstego załączania stosuje sie żarówki sodowe. Sodówki z tego co pamiętam mają jeszcze wyżsża sprawnośc od świetlówek. Te niskoprężne chyba największą spośród źródeł światła. Ale te niskoprężne to rzadko stosowane. Do oświetlenia ulicznego tylko w Lublinie widziałem. Nie wiem czy to ze względu na cene żarówek, czy raczej ze względu na światło jakie dają (pasmowe pomarańczowe). Chociaż nie wiem jak sie ma ta sprawnośc do np. niebieskich LED.

  • #22 20 Sty 2016 19:20
    japko1024
    Poziom 17  

    a_noob napisał:
    Do tego z własnego doświadczenia wiem, że jeżeli człowiek dostaje żarówkę, która świeci jak stara 100W, a zużywa 20W, to założy sobie dwie takie i będzie używał ich 6 godzin na dobę zamiast 4, w ten oto sposób delikwent zamiast 80% mniejszego zużycia energii ma jedynie 40% ale i tak myśli że jest ok bo nie policzył kosztów zakupu źródła światła, jedyna korzyść, że komfort życia mu wzrósł.
    Nie każdy - ja na przykład nie lubię przewymiarowanego sztucznego oświetlenia i wiem, że to niezdrowe. Podobnie, jak nie wszyscy bogaci obżerają się tłustym mięsem i nadużywają alkoholu.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Sofeicz napisał:
    Dodatkowo wolfram rozgrzewany jest w żarówkach do 2800 C a krzem, będący podstawą kryształów fotonicznych nie wytrzymuje więcej niż 1400 C.
    Jeśli współczynnik absorpcji będzie wystarczająco niski, to być może filtr nie będzie się nagrzewał do takiej temperatury. Ciepło może być też przewodzone przez elementy łączące kryształy z resztą bańki, ale myślę, że to będzie miało niewielki wpływ. Poza tym można zwiększyć odległość pomiędzy żarnikiem a filtrami (chyba, że taki materiał będzie zbyt drogi, aby wykonywać z niego elementy o dużej powierzchni). W żarówkach halogenowych (z bańkami ze szkła kwarcowego) ta odległość to parę mm, a mimo to działają.

  • #23 25 Sty 2016 23:45
    pawel1148
    Poziom 20  

    japko1024 napisał:
    W żarówkach halogenowych (z bańkami ze szkła kwarcowego) ta odległość to parę mm, a mimo to działają.

    Ale przecież żarówka halogenowa różni się tylko tym, że ma wyższą temperaturę żarnika i ma możliwość samoregeneracji żarnika, który bez tego krócej by przetrwał. Tutaj są specjalne kryształy, nie sądzę by dało się je regenerować w ten sposób jak metaliczny wolfram.
    Co do ceny, to podano iż materiały na to są łatwo dostępne, wiec nie powinno być z tym problemu.

  Szukaj w 5mln produktów