Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator hho - wodór z wody dodany do paliwa - "Gas Br

wyszpa 26 Maj 2008 17:21 569243 1889
  • #1
    wyszpa
    Poziom 1  
    zastosowany w hondzie civic: http://www.youtube.com/watch?v=VN8CKOFo-uI

    jak zbudować samemu oraz jak to działa:

    http://www.youtube.com/user/ThePowerTube

    [ Dodano: Pon 26 Maj, 2008 ]
    już kończe budowe i niedługo opublikuje wyniki...

    zobaczcie sami:
    http://www.youtube.com/wa...feature=related


    proszę przeczytać komentarze na stronie ludzi, którzy to zamontowali we własnym samochodzie:
    http://www.water4gas.com/2books.htm

    to rządzenie produkuje za mało gazu, by móc uruchomić auto bez wkładu benzyny samochód w 100% na wodę został zbudowany już 3 lata temu a jego twórca został zamordowany:

    http://www.youtube.com/watch?v=YIgOn1kRw5s



    ========================================================================

    ponawiam pytanie:

    czy ktoś może testował już power tube wg. tej budowy na filmie

    Nieaktywne linki!
    [_P_]
  • Fabryka prądu
  • #2
    bartek_j
    Poziom 35  
    Szkoda tylko że wydatek energetyczny nawytwarzenie wodoru przewyższa zysk z jego spalenia.
  • #3
    Kenichi_
    Poziom 10  
    bartek_j napisał:
    Szkoda tylko że wydatek energetyczny nawytwarzenie wodoru przewyższa zysk z jego spalenia.

    A skad to wiesz ?
  • #5
    Kenichi_
    Poziom 10  
    No ja bym chciał uzyskać jakieś bardziej profesjonalne dane bo jesli urządzenie to pobiera od 10 do 20A to niemożna twierdzić że zysk energetyczny jest ujemny bo jak wiemy włączone swiatła mijania pobierają około 10 A i prad ten jest tracony bezpowrotnie tak wiec jesli prąd taki byłby przeznaczony do tylko wzbogacenia zasysanego powietrza wodorem to spalanie powinno spaść - niewiem o ile ale powinno a swiatła mijania można było by zastąpić ledowymi swiatłami gdzie moc pojedynczej lampy to gdziś około 5W tak wiec bilans energetyczny powinien byc na plus )
    No a jak Wy się na to zapatrujecie ?
  • Fabryka prądu
  • #6
    greggo
    Poziom 1  
    Tak hydrogen po części zastępuje spalanie ale trzeba uwazac do stalowe blaszki czy drut, podczas elektrolizy wytwarzaja PbCrO4 co przy blizszym kontakcie uwazane jest jako ratotwórcza substancja.
    Jedynymi elektrodami ktore sa bezpieczne i testowane były od dawna i są nadal przez Nasa sa węglowo-grafitowe ale trzeba uważać hho jest bardzo bardzo wybuchowy !!
  • #7
    prez8s
    Poziom 33  
    Heh, taką ilością gazu jak na filmie mu zajeło wyprodukowanie w minute to możesz co najwyżej napełnić raz jeden cylinder.
    Kiedys testowali cos podobnego w pogromcach mitów na discovery, owszem działa, ale wydajność jest za mała do praktycznych zastosowan.
    Lepszym patentem jest wtryskiwanie niewielkich ilosci benzyny w kolektor diesla, efekt murowany, sprawdzałem.
  • #8
    steph
    Poziom 10  
    Jeżdżę na tym, od miesiąca.
    Spalam 63% mniej benzyny.
    Też na początku byłem septyczne, taka mała ilość gazu... ale gaz Browna łączy się z benzyną i wyzwala zupełnie inna energię!
    Do tego dostarcza się do silnika też czysty tlen.
    Działa!
    Jak powyżej http://www.water4gas.com/2books.htm


    Moderowany przez Mariusz Ch.:

    Poprawiono.

    Generator hho - wodór z wody dodany do paliwa - "Gas Br

  • #9
    xpak85
    Poziom 10  
    Okej w takim razie teraz ja....

    Czy ktos uzytkujacy to cudo moglby napisac na ten temat cos wiecej? Chodzi mi dokladnie oto jakie efekty w jakim pojezdzie przy jakiej budowie elektrolizera uzyskal.

    Pozdrawiam
  • #10
    prez8s
    Poziom 33  
    steph napisał:
    ...dostarcza się do silnika też cysty then..


    rozumiem że chodzi o czysty tlen, a skąd ty go bierzesz?
  • #11
    _jta_
    Specjalista elektronik
    wyszpa napisał:
    to rządzenie produkuje za mało gazu, by móc uruchomić auto bez wkładu benzyny samochód
    w 100% na wodę został zbudowany już 3 lata temu a jego twórca został zamordowany:
    http://www.youtube.com/watch?v=YIgOn1kRw5s
    O ile pamiętam, o jakimś twórcy tego typu wynalazku rozpowszechniano informację,
    że został otruty, a w rzeczywistości zmarł na skutek wylewu krwi do mózgu, czy jakiejś
    podobnej choroby - przedtem przegrał proces o oszustwo, a tak naprawdę moim zdaniem
    nie był winien - choroba mózgu wywoływała zaburzenia psychiczne i był niepoczytalny...
    Może sprawdź, jak się nazywał ten twórca, i poszukaj informacji o nim w Wikipedii.
  • #12
    marcinwpl
    Poziom 15  
    odnosnie testowania wzbogacania mieszanki wodorem to na Politechnice Krakowskiej robili takie badania

    http://bc.biblos.pk.edu.pl/bc/resources/CT/Cz...rzebiegu/pdf/FlekiewiczM_BadaniaPrzebiegu.pdf

    odnosnie generowania wodoru- to generator wodoru do wytworzenia 1Nm3 potrzebuje 5.7-6.4 KWh (model HOGEN )
    Honda FCX Concept pali 170l wodoru na 560km wiec
    jest calkowicie realne zrobienie samochodu na wode :)
  • #14
    xpak85
    Poziom 10  
    marcinwpl napisał:
    odnosnie testowania wzbogacania mieszanki wodorem to na Politechnice Krakowskiej robili takie badania

    http://bc.biblos.pk.edu.pl/bc/resources/CT/Cz...rzebiegu/pdf/FlekiewiczM_BadaniaPrzebiegu.pdf

    odnosnie generowania wodoru- to generator wodoru do wytworzenia 1Nm3 potrzebuje 5.7-6.4 KWh (model HOGEN )
    Honda FCX Concept pali 170l wodoru na 560km wiec
    jest calkowicie realne zrobienie samochodu na wode :)


    Małe sprostowanie.... Kubica i Flekiewicz sa z Polibudy Śląskiej, Wydział Transportu w Katowicach, miewam z nimi zajecia. Choc tak naprawde nie ma sie czym chwalic bo wiekszosc prowadzacych nie ma zielonego pojecia o czym mowi.
  • #15
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Zajrzałem do tej pracy - te badania pokazały tyle, że mieszanka 85% metanu + 5% wodoru (objętościowo) daje
    podobne charakterystyki pracy silnika, jak benzyna. Tudzież podali wartości opałowe różnych paliw - zgadzają się
    z tym, że można przejechać 560km zużywając 170l ciekłego wodoru, chociaż w ich pracy takiego stwierdzenia
    nie widzę. Ale nie pisali nic o produkcji wodoru - można wyprodukować 1m3 gazowego wodoru zużywając 6kWh,
    ale po skropleniu wyjdzie z tego około 1.4l, i na przejechanie tych 560km trzeba zużyć nie 1kWh, a 700kWh.
  • #16
    xpak85
    Poziom 10  
    Plusem tego wszystkiego jest jednak fakt, ze energie do ewentualnej produkcji wodoru mozna pozyskac chocby i z wiatraka. Jestem zdania, ze stworzenie pojazdu, ktory jezdzilby prawie/albo za darmo jest technologicznie mniej skomplikowane od nowego telewizora i wiadomo dlaczego takie wynalazki nie wyjda na zewnatrz.
  • #17
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Dużą trudnością - i o tym już była mowa na forum - jest magazynowanie wodoru: musi być albo jako gaz
    pod wysokim ciśnieniem (setek atmosfer), a to wymaga wytrzymałego zbiornika; albo skroplony - a to
    po pierwsze wymaga bardzo niskich temperatur (20 K = -253C), i zużywania energii na ochładzanie,
    a po drugie przekształcania ortowodoru w parawodór - inaczej skroplony wodór szybko wyparuje.

    Myślę, że ze względu trudności techniczne związane ze skraplaniem wodoru nie wchodzi w rachubę
    możliwość prywatnego użytkowania urządzenia do produkcji ciekłego wodoru - do niego trzeba mieć
    zespół fachowców, to jest możliwe, gdy jest to duże urządzenie używane przez dużą firmę.
    Może dałoby się zrobić zbiorniki o odpowiedniej wytrzymałości i pompy do napełniania ich wodorem.

    Pewnie przy ciśnieniu 200 bar i pojemności zbiornika 100 litrów (zajmie prawie cały bagażnik) można
    by przejechać około 90km - tylko pytanie, czy byliby chętni do kupienia samochodu o zasięgu 90km,
    i jeżdżenia nim ze świadomością, że mają zbiornik gazu pod ciśnieniem, który przedziurawiony
    wybuchnie dając energię powyżej MJ - tyle, co 30 deko trotylu? (bez zapłonu - samo ciśnienie).
    Pewnie taki samochód powinien być oznakowany żółtą tabliczką, migającym żółtym światłem, i jakimś
    napisem "explosive" - pytanie, czy w ogóle otrzymałby zezwolenie na jeżdżenie drogami publicznymi.

    Więc chyba rzeczywiście z tego widać, dlaczego takie pojazdy nie są masowo produkowane...
  • #18
    xpak85
    Poziom 10  
    Przy takich cisnieniach i porownywalnym zbiorniku mozna napedzic pojazd samym sprezonym powietrzem, czego dokonal pewien francuz, twierdzi ze autko jest w stanie na jednym "tankowaniu" przejechac 300km, jest w planach jego seryjna produkcja.
  • #19
    _jta_
    Specjalista elektronik
    100 litrów wodoru pod ciśnieniem 200 bar to prawie 1.8kg; nie mam pod ręką danych, ale orientacyjnie,
    wodór przy spalaniu daje około 0.15MJ/g, więc te 1.8kg da 250MJ - ponad 100 razy więcej, niż sprężone
    powietrze, którym napełnimy ten sam zbiornik. Albo inaczej: 1MJ energii, który można zmagazynować
    w sprężonym powietrzu, to tyle, ile jest w 25g benzyny; jak policzymy sprawność silnika, to potrzeba
    60g (=0.075l) - nie jest łatwo przejechać na tym 2km... to jaki tam jest zbiornik i jakie ciśnienie?
  • #20
    ciapster
    Poziom 14  
    Rozumiem że zmniejsza zapotrzebowanie na benzyne, ciekawe co z gazem LPG;] Czy by również zadziałało:]
  • #22
    epi78
    Poziom 9  
    Nie jestem fizykiem czy chemikiem ale mam wrażenie że ta technologia już działa i trzeba by ją było tylko dopracować!! Koncerny samochodowe dysponują potężnymi środkami na badania i nie takie problemy już w historii techniki były rozwiązywane... jeszcze 150 lat temu nikomu nie śniło się oderwanie od ziemi a co dopiero loty w kosmos a tu proszę - byliśmy już na księżycu! Tak na prawdę to trzeba głośno mówić o tej technologii, tak żeby wymusić na rządach oraz lobby naftowym zielone światło dla tej technologii. Póki co tylko my konsumenci moglibyśmy skorzystać z jej dobrodziejstw. ani w interesie budżetu kraju (podatki w paliwie i inne profity) ani w interesie koncernów naftowych i ich kooperantów nie jest korzystne wprowadzenie na masową skalę tej technologii. W grę wchodzą takie sumy pieniędzy o których nawet się nam wszystkim nie śniło. Wkurza mnie tylko ściema firm samochodowych i rządów jak to rzekomo troszczą się o środowisko i pracują nad śmiesznymi hybrydami które już z samego założenia są nieporozumieniem podobnie zresztą jak pojazdy typowo elektryczne czy też nad przepisami regulującymi normy spalin itp. Upozorowanie śmierci jednego wynalazcy w konfrontacji z władzą która steruje (przez ropę) całym światem jest niczym i niemal banalnym - w historii już nie raz ludzie ginęli z o wiele błahszych powodów... Dlaczego nie ma dostępnych linków z początku tematu?? Ktoś się nad tym zastanawiał?
    Pozdrawiam:|
  • #23
    _jta_
    Specjalista elektronik
    A skąd masz takie wrażenie, do czego jest ci potrzebne, czy od dawna je masz, i czy miewasz również inne halucynacje?

    jeszcze 150 lat temu nikomu nie śniło się oderwanie od ziemi - rozumiem, że nie znasz ani historii, ani mitologii greckiej?

    Dlaczego ciebie wkurza brak zielonego światła dla czegoś, co nie istnieje? (czytałeś "Astronautów" Lema? po co Biała Kula?)

    Jeden z linków sprawdziłem - działa; linków do filmów na youtube nie sprawdzałem, bo nie chce mi się szukać na śmietniku.
  • #24
    epi78
    Poziom 9  
    Po pierwsze nie jestem takim niesamowitym ekspertem ja Ty z historii, ale wiem że bracia Orville i Willbur Wright, 17 grudnia 1903 r. na wydmach zwanych Kill Devil Hills koło Kitty Hawk na wybrzeżu Atlantyku w stanie Północna Karolina wzbili się w powietrze jako pierwsi. Więc to, że napisałem 150 lat temu to raczej nie jest błędem a raczej to tylko ogólnikowy skrót myślowy. To że kiedyś pijany Homer napisał coś o latających ludziach z doklejonymi piórami do rąk nie znaczy że traktował poważnie to że człowiek może latać, podobnie jak przez wiele stuleci po nim inni ludzie. To że czegoś jeszcze nie wynaleziono nie znaczy że nie można wynaleźć. Ale do tego potrzebne jest "błogosławieństwo" w tym wypadku instytucji rządowych no i lobby naftowego. Podejrzewam, że gdybyś żył w czasach Kopernika to jako pierwszy chciałbyś go spalić na stosie za to co głosił! O samochodach napędzanych wodą słyszałem już jakieś 5 lat tamu, nawet był program w telewizji o jakimś Azjacie co zrobił Toyotę na wodę i co? CISZA! Dlaczego - skoro ten wynalazek zrewolucjonizował by przemysł samochodowy i ochronę środowiska. _ita_ radzę poczytać historię wielkich odkryć i wynalazków oraz opór i niedowierzanie ówczesnego środowiska jaki im towarzyszył. Chyba również masz pewne braki...
  • #26
    qrdel
    Poziom 28  
    Szanowny Epi78
    Jeżeli już tak jeździmy po historii to przypomnę panów Montgolfier latających wielce skutecznie. Nie wkładałbym też między bajki historii o Chińczyku który wzniósł się nad ziemię na krześle z zamontowanymi rakietami. Niestety nie pamiętam okresu historycznego, ale kojarzy mi się to dobrze przed Montgolfierami. I nie zgodzę się uznać to za legendę niemożliwą do realizacji bo tak niebezpieczną dla eksperymentatora. Całkiem niedawno w Ameryce Południowej gość wzleciał w niebo na fotelu z setkami baloników, tylko zniosło go nad ocean i więcej go nie widziano.
    No i koronny dowód czyli Leonardo da Vinci (przez niektórych uważany nawet za uciekiniera z przyszłości).
    Duża część jego projektów okazała się całkiem sensowna.
    Owszem helikopter z wielką śrubą wydaje się nie całkiem udany, ale inne projekty były testowane. Widziałem akurat film o rekonstrukcji i wykorzystaniu spadochronu z listewek i płótna.
    Tak że Twoje 150 lat to grubo za mało.
    A troska o środowisko - owszem pozytywna, ale rezultaty może dać dopiero łącznie z rzetelną wiedzą.
    Akurat silnik na wodór ma szansę zanieczyszczać aż miło - będzie produkował kwas azotawy i azotowy, no chyba że będziesz jeszcze woził ze sobą ciekły tlen, co dobiłoby i tak wątpliwą ekonomię rozwiązania.
  • #27
    zubel
    Warunkowo odblokowany
    kolego qrdel przy elektrolizie wody co się wydziela? a po spaleniu tej mieszanki co zostaje? . Gdzie masz tu jakieś kwasy! Nowa chemia?
  • #28
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Z mitologii greckiej byli Dedal z Ikarem, Faeton, Pegaz, i chyba nic z tego nie było u Homera.
    Latające pojazdy występowały w wielu opowieściach przekazywanych od bardzo dawnych
    czasów, między innymi w Biblii jest opis, jak Eliasz został takim pojazdem zabrany do nieba.
    Jakieś przykłady są chyba w książce "Człowiek tworzy własny firmament".

    A z nieco nowszych czasów: w pieśni konfederatów barskich (u Słowackiego) są słowa:
    Więc choć się spęka świat i zadrży słońce | Chociaż się chmury i morza nasrożą
    Choćby na smokach wojska latające | Nas nie zatrwożą
    . Te wojska latająca
    na smokach pojawiły się również w pieśni w "Trylogii" Sienkiewicza. Skąd się wzięły?
    Prawdopodobnie ślad bitwy z Tatarami pod Legnicą - może nie wojska, ale machiny
    latające Tatarzy tam mieli - od Chińczyków - i chyba całkiem dobrze umieli używać.

    O wojsku latającym jest też w Kalewali (to już Finlandia i Laponia).

    Jakieś bardziej nowożytne koncepcje to rzeczywiście ostatnie 150 lat - Juliusz Verne
    w 1865 roku napisał powieść "Z Ziemi na Księżyc", Kostanty Ciołkowki w końcu XIX
    wieku stworzył teoretyczne podstawy astronautyki, jeszcze przed końcem XIX wieku
    Lilienthal i Tański zdążyli wykonać udane próby lotów szybowcowych...
  • #29
    zubel
    Warunkowo odblokowany
    Kolego ita
    Jeszcze raz podziwiam twoją wiedzę ale to nic nie wnosi do tematu . Zaczyna się robić jak na innym forum na którym pisałem a kolega pisze nadal . Po prostu część wypowiedzi zostawmy bez komentarza z naszej strony a skupmy się na konkretnym temacie.
    Z wyrazami szacunku Andrzej , moje imię .
  • #30
    epi78
    Poziom 9  
    Widzę że zaczyna się wyścig i przechwalanie się "kto zna lepiej historię" :/ Ludzie mi nie chodzi o to kiedy człowiek wzbił się w powietrze czy od kiedy zaczął o tym marzyć (to dwie różne rzeczy) chodzi mi o to że to co "wczoraj" było niemożliwe "jutro" jest czymś normalnym, a zapieranie się że to nie może działać jest dla mnie śmieszne bo to tylko kwestia czasu... Zasstanawia mnie tylko czemu firmy samochodowe wchodzą w samochody tylko elektrczne?! Przecież prąd do nich też trzeba wyprodukować a dzieje się to w 90% w elektrowniach opalanych węglem. Dochodzą do tego jeszcze straty przesyłowe itd...

    Do qrdel... mógłbyś mi przedstawić zapis reakcji chemicznej spalania wodoru skoro masz tak potężną wiedzę z chemii??

    Zaraz pewnie odezwie się jakiś mądry co napisze że wcale nie 90% tylko "88%" :/