Witam.
Nabyłem okazjonalnie w/w "zabytek". Po włączeniu pojawia się ładna linia. Można ją poprawnie pozycjonować jednak po kilkunastu sekundach obraz znika. Intensywność ustawiona jest prawie na minimum (wnioskuję z tego, że lampa jest w dobrej kondycji). Jeśli teraz przestawię ten regulator na max pojawia się pozioma kreseczka dł. ok 0,5 cm po prawej stronie lekko u góry. Regulacja nie wpływa na jej przemieszczanie. Po wyłączeniu zasilania i odczekaniu kilku minut sytuacja się powtarza.
Spróbuję na wstępie przeczyścić potencjometry, izostaty oraz złącze górne lampy na które zwracał uwagę Rubens w innych tematach dotyczących w/w oscyloskopu.
Proszę kolegów o radę gdzie szukać usterki.
Edit: Z tego co się dowiedziałem leżał "biedaczek" spory czas w magazynie zapomniany.
Edit: Dzisiejsze uruchomienie: Czas stabilnego działania przedłużył sie do kilku minut. Jak tak dalej pójdzie to za parę tygodni może ... sam sie naprawi
Nabyłem okazjonalnie w/w "zabytek". Po włączeniu pojawia się ładna linia. Można ją poprawnie pozycjonować jednak po kilkunastu sekundach obraz znika. Intensywność ustawiona jest prawie na minimum (wnioskuję z tego, że lampa jest w dobrej kondycji). Jeśli teraz przestawię ten regulator na max pojawia się pozioma kreseczka dł. ok 0,5 cm po prawej stronie lekko u góry. Regulacja nie wpływa na jej przemieszczanie. Po wyłączeniu zasilania i odczekaniu kilku minut sytuacja się powtarza.
Spróbuję na wstępie przeczyścić potencjometry, izostaty oraz złącze górne lampy na które zwracał uwagę Rubens w innych tematach dotyczących w/w oscyloskopu.
Proszę kolegów o radę gdzie szukać usterki.
Edit: Z tego co się dowiedziałem leżał "biedaczek" spory czas w magazynie zapomniany.
Edit: Dzisiejsze uruchomienie: Czas stabilnego działania przedłużył sie do kilku minut. Jak tak dalej pójdzie to za parę tygodni może ... sam sie naprawi