Witam,
Jestem początkującym elektrykiem więc proszę o cierpliwość. Post zamieściłem w tym dziale gdyż nie pasował mi do niczego innego.
W mieszkaniu mam starą instalację elektryczną na dwa przewody (niebieski i brązowy). Ostatnio po podłączeniu pralki do gniazdka zauważyłem że gniazdko się nieco przypaliło. Po rozkręceniu okazało się że praktycznie cały środek jest stopiony. Szczególnie miejsca mocowania kabla.
Moje pytanie jest następujące:
Czy to wina pralki, iż spaliło się gniazdko (Pralka była podłaczona jako jedyna do tego gniazdka, wcześniejsi lokatorzy mieszkania też mieli tu podłączona pralkę i wszystko było ok)
Czy po zamontowaniu nowego gniazdka sytuacja się nie powtórzy? Nie chcę spalić mieszkania a instalacja ma już swoje lata.
Czy można podłączyć pralkę za pośrednictwem listwy z bezpiecznikami? Czy da to jakis efekt?
Pozdrawiam
abrzoza1
Jestem początkującym elektrykiem więc proszę o cierpliwość. Post zamieściłem w tym dziale gdyż nie pasował mi do niczego innego.
W mieszkaniu mam starą instalację elektryczną na dwa przewody (niebieski i brązowy). Ostatnio po podłączeniu pralki do gniazdka zauważyłem że gniazdko się nieco przypaliło. Po rozkręceniu okazało się że praktycznie cały środek jest stopiony. Szczególnie miejsca mocowania kabla.
Moje pytanie jest następujące:
Czy to wina pralki, iż spaliło się gniazdko (Pralka była podłaczona jako jedyna do tego gniazdka, wcześniejsi lokatorzy mieszkania też mieli tu podłączona pralkę i wszystko było ok)
Czy po zamontowaniu nowego gniazdka sytuacja się nie powtórzy? Nie chcę spalić mieszkania a instalacja ma już swoje lata.
Czy można podłączyć pralkę za pośrednictwem listwy z bezpiecznikami? Czy da to jakis efekt?
Pozdrawiam
abrzoza1