logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

zasilacz warsztatowy symetryczny wielonapięciowy - JunkArt

painlust 01 Paź 2008 12:44 17785 30
REKLAMA
  • #31 5595586
    kafka
    Poziom 22  
    Posty: 662
    Ocena: 17
    No więc ok, gdybania gdybaniami co można, a co nie, ale jedną wspomnianą rzecz faktycznie można być zrobić. Po pierwsze, że to ma wpływ na parametry pracy, a po drugie, że nic praktycznie nie kosztuje. Chodzi mi tu mianowicie o zasilenie stabilizatorów, 12, 10, 9, 6, 5... z jednego wcześniejszego 15V. W zasadzie konfiguracja może być dowolna byle napięcie wejściowe stabilizatora było wyższe o około 3V od jego nominalnego.
  • REKLAMA

Podsumowanie tematu

✨ Przedstawiono prosty, symetryczny zasilacz warsztatowy o niewielkiej wydajności prądowej, oparty na kaskadowym połączeniu stabilizatorów liniowych serii 78xx i 79xx, zasilanych z jednego transformatora i mostka prostowniczego o prądzie maksymalnym około 1A. Konstrukcja została wykonana metodą termotransferu na PCB zaprojektowanym przez innego użytkownika. Stabilizatory są przykręcone do oddzielnych aluminiowych radiatorów, z izolacją sekcji ujemnej. Panel przedni to naklejka z oznaczeniami gniazd bananowych, które umożliwiają podłączenie przewodów za pomocą wtyków bananowych. Dyskutowano o ograniczeniach takiego rozwiązania, m.in. o minimalnym napięciu dropout stabilizatorów 78xx/79xx (2-2,5V), co powoduje, że kaskadowe zasilanie niższych napięć z wyższego stabilizatora jest nieoptymalne i może prowadzić do zakłóceń oraz ograniczenia wydajności prądowej. Zwrócono uwagę na konieczność stosowania oddzielnych prostowników i radiatorów dla różnych gałęzi napięć, szczególnie przy zasilaniu układów cyfrowych, które mają większe zapotrzebowanie na prąd i są wrażliwe na zakłócenia. Wskazano również na brak otworów wentylacyjnych, choć autor twierdzi, że obudowa i gniazda zapewniają wystarczającą wentylację. Dyskusja poruszyła także alternatywy, takie jak zastosowanie stabilizatorów LM317/LM350 z regulacją napięcia, które jednak komplikują układ. Ogólnie konstrukcja jest uznana za prostą, skuteczną i wystarczającą do amatorskich zastosowań, choć z pewnymi ograniczeniami i możliwością ulepszeń w zakresie separacji napięć i zabezpieczeń.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA