jak czas pozwoli, to wydaje mi sie ze zbuduje w koncu to o czym tu mowicie
taka mala zabawka na 8535
ladowanie zadanym pradem (kontrolowanym przez przetworniki)
rozladowywanie ...
wszystkie paramtry z czasem byly by rejestrowane w pamieci
potem by sobie mozna bylo ladnie wykresik obejzec
i stwierdzic stopien zuzycia ogniwa(baterii)
nieweim tylko jak to sie ma przy stosowaniu pwm regulowanego
(ale w praktyce gsmowe telefony tak wlasnie pobieraja prad z baterii , no troche moze odfiltrowany przez mniej lub wiecej kondensatorow )
w kazdym razie prad szyczotyw ladowanie/rozladowanie nie powinien przekroczyc 1.5A
taki zakres powinien wystarczyc do w miare wiarygodnego sprawdzenia baterii
a moze ktos ma jakies lepsze pomysly na tester/analiser