logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować wzmacniacz 4W do roweru z zasilaniem 9V?

kazik_j 31 Mar 2004 21:19 6866 34
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Jak zbudować wzmacniacz do roweru o mocy około 4 W, zasilany z 9 V i o małym poborze prądu?

Najprościej zrezygnować z pojedynczej baterii 9 V i zrobić układ na małym akumulatorze 12 V oraz prostym scalonym wzmacniaczu audio, bo przy takim zasilaniu łatwiej uzyskać potrzebną moc. Do tego forum poleca TDA2003, który przy 12 V pozwala przekroczyć 3 W, a jako alternatywę układy TDA7056 i TDA1554Q pracujące w zakresie 3–18 V i mające mały pobór prądu [#1385715] [#1472340] Jeśli chcesz przełączać zasilanie między dynamem a akumulatorem, można to zrobić zwykłymi diodami Schottky — jedną na wyjściu stabilizatora i drugą od baterii — żeby źródła nie „walczyły” ze sobą [#1382472] Warto też zamiast baterii kupić tani akumulator z ładowalnej latarki i wykorzystać go jako zasilanie lub bufor ładowany z dynama [#1383217] [#1382472]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 573855
    kazik_j
    Poziom 22  
    Posty: 720
    Pomógł: 14
    Ocena: 35
    Może ktoś wie jak zrobić wzmak do roweru co by dawał około 4W i miał mały pobór prądu około 9V. Kiedyś miałem przy rowerze radio, nienajgorsze, bo wypału miało 1,5W i podpięte było pod batareje 9V, tylko, że ktoś ukradł.
  • REKLAMA
  • #2 573897
    spox317
    Poziom 15  
    Posty: 197
    Pomógł: 3
    Ocena: 10
    jest gdzies schemat wzmaka 2W na 9V - jabela
    poszukaj w audio Download
  • #3 575354
    mdean
    Poziom 14  
    Posty: 101
    Ocena: 6
    pomysl fajny ,jakiej wielkosci zamierzasz wozic baterie, czy nie uwazasz ,ze caly system naglosnienia nie bedize wazyl od samego roweru......a po co ci 4W na same glosniki, chyba nie zamierzasz podczas jazdy rowerem dac jakas kolumienke.....
  • #4 575425
    vymiathatch
    Poziom 31  
    Posty: 1830
    Pomógł: 142
    Ocena: 114
    panowie poieram ten pomysl w 100% poniewaz studiuje na politechnice poznanskiej i zawsze co rano przed zajeciami spotykamy sie z kumplami przed wejsciem i sluchamy muzy niby nic ale ta muza jest wlasnie z roweru :D mianowicie przyjezdza tam zawsze pewnien kolec rowerkiem a tam na bagazniku buferek 8O na kierownicy radyjko wszystkie regulacje bass sopran itd... nawet diody w rytm muzyki naginaja a dzwiek calkiem calkiem az chce sie wstac rano i isc znow posluchac 8)
  • #5 575678
    Dr.Zepsuj
    Poziom 20  
    Posty: 472
    Pomógł: 6
    Ocena: 35
    musisz miec wzmacniacz w klasie h. poszukaj takiego w kolumienkach do komputera im tansze tym lepsze. jak zobaczysz taką malutką kosteczkę w srodku bez radiatora i nic wiecej to znalazles. pobor pradu jest smieszny, zasilanie tez smieszne ma to okolo 4w i dziala. wzmacniacz pracuje imulsowo.
  • #6 586327
    kazik_j
    Poziom 22  
    Posty: 720
    Pomógł: 14
    Ocena: 35
    Wymyśliłem to tak:
    1. Pod sterem (jest to rower górski) umieszczę pudło z dykty, do środka trochę wytłumienia (np. z pierzyny), głośnik Tonsil 18W 8 om podłączony przez zwój drutu, obok jakąś wysokotonówkę podłączoną przez kondensator, do pudła włożę jeszcze wzmacniacz. Jakby padał deszcz to zakryję torebką foliową, żeby nie zalało.
    2. Pod siodełkiem w saszetce umieszczę źródło (np. walkmana, radio, Siemensa SL45i), połączę dwa urządzenia kablem monofonicznym z dobrą masą.
  • REKLAMA
  • #7 1372756
    kazik_j
    Poziom 22  
    Posty: 720
    Pomógł: 14
    Ocena: 35
    Rok czasu już minęło. Miałem wzmacniaczyk i nawet wszystko chodziło. Ale chodził góra godzinę i bateria padała. Czy mógłby mi ktoś pomóc zrobić takie ustrojstwo, któreby przełączało źródła zasilania? Np. gdy jadę, to miałbym włączone dynamo, przez prostownik i te sprawy, a gdy napięcie spadłoby poniżej określonego minimum, to wtedy układ przełączałby zasilanie na bateryjne, tak aby nie przerywać muzyki. Na końcu jeszcze stabilizator, mały głośnik na 4Ω i powinno wtedy wszystko śmigać jak złoto.
  • Pomocny post
    #8 1382472
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49136
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    Przełączanie można zrobić na zwykłej diodzie (strata około 0.5V dla diody
    Schottky) - najlepiej jedną na wyjściu stabilizatora, drugą od baterii.
    A poza tym rozważyłbym użycie akumulatorków ładowanych z dynama.
  • #9 1382853
    kazik_j
    Poziom 22  
    Posty: 720
    Pomógł: 14
    Ocena: 35
    A mógłbyś mi sporządzić schemat takiego przełącznika? Bo ja jestem początkujący w tej materii. Chyba rozumiesz o co mi chodzi. Dymano ma 6V 3A, do zasilania radia potrzebuję 3 baterii po 1,5V. I jak proporcje na dymanie spadną poniżej określonego minimum, to wtedy przełącza się na zasilanie bateryjne, a gdy proporcje wykraczają to wtedy żeby bateryjki się ładowały. Chyba w maluchu coś takiego było kiedyś.
  • Pomocny post
    #10 1383217
    RSP
    Poziom 27  
    Posty: 855
    Pomógł: 86
    Ocena: 164
    Na dobry początek kup sobie latarkę na „placu” , taką do ładowania na 230V w środku jest akumulator żelowy 4V lub 6V wyjdzie taniej jak kupić sam akumulator w sklepie. I do tego jakieś ładowanie z dynama , ewentualnie zasilacz do ładowania w domu.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #12 1384038
    RSP
    Poziom 27  
    Posty: 855
    Pomógł: 86
    Ocena: 164
    Niema na bazarku latarek do ładowania na 230V dziwne?. W Rzeszowie jest do wyboru do koloru z akumulatorami na 4V,6V i nawet 12V się trafia a ceny wahają się od 8zł -12zł za małą 4V , do nawet 100zł za dużą 12V z solidnym akumulatorem (6V 4Ah kupiłem za 17zł taki sam akumulator w sklepie 25zł).
  • Pomocny post
    #13 1385604
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49136
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    Te najmniejsze latarki z akumulatorem (takie niby US Army) to raczej
    nie z żelowym, tylko z zalewanym - pewnie tańszy.
    W każdym razie: rozbierałem taką latarkę, i akumulator wyglądał na zalewany.
    Co ma pewne zalety - można od czasu do czasu dolać wody destylowanej.
    Ale w ogóle to chyba jest badziewie, które najdalej po kilkunastu ładowaniach
    przestaje się nadawać do użytku... a jak się nie doładuje to się zasiarcza.
  • Pomocny post
    #14 1385715
    RSP
    Poziom 27  
    Posty: 855
    Pomógł: 86
    Ocena: 164
    W tych latarkach to nie akumulator stanowi problem mimo iż jest niskiej jakości. Podstawowym problem to ładowanie a właściwie słabe ograniczenie prądu i całkowity brak ograniczenia napięcia na akumulatorze. Mojego kolegi znajomy sprzedaje takie latarki , a wielu znajomych używa i nie narzekają tylko trzeba nie przesadzić z ładowaniem. Trafił kiedyś do mnie akumulator z latarki ładowanej przez klienta całą dobę ( latarka nie świeciła ) , okazało się że akumulator wysechł. Ale wracając do tematu. Jeśli nie z latarki to kupić akumulator 12V 1,2Ah niestety następna często dostępna pojemność to 12V 4Ah , rzadko trafiają się np. 12V 2,2Ah lub 12V 3Ah. Można zrobić powielacz napięcia z dynama i ładować go nim. Dla tego wybrałem 12V bo łatwiej będzie wybrać jakiś wzmacniacz a i na głośniki 8ohm można sobie pozwolić. A i wybór prostych w miarę przyzwoitych wzmacniaczy też się znajdzie np. TDA2003 pozwalający przekroczyć 3W przy 12V-owym zasilaniu.
  • Pomocny post
    #15 1385813
    Mishot
    Poziom 24  
    Posty: 739
    Pomógł: 47
    Ocena: 68
    mam te latarki i sprawdzałem i za układem "ładującym" daje ok 200V i tym napięciem ładuje. A czemu w mojej jest hmm taki biały hmm krem?
    PS
    też właśnie mam jedną wziąć do roweru :D albo nawet dwie :) na zmiane :]
    pozdro
  • Pomocny post
    #16 1385823
    zoltar
    Poziom 24  
    Posty: 774
    Pomógł: 12
    Ocena: 24
    Po co komuś system głośnikowy przy rowerze ?
    Można słuchać na słuchawkach. W celu bezpieczeństwa należy zrobić wzmacniacz słuchawkowy z dodatkowym wejściem mikrofonowym. Mikrofon po to, żeby dźwięki dochodzące z zewnątrz rownież słyszeć w jakiś rozsądnych proporcjach w słuchawkach. Inaczej, szczególnie przy głośnym słuchaniu można nie usłyszeć np: klaksonu.

    Pozdrawiam.
  • #17 1385894
    kazik_j
    Poziom 22  
    Posty: 720
    Pomógł: 14
    Ocena: 35
    Nie nie. Słuchawki to lipa. Jak chcesz się obrucić z głową do tyłu, to w przypadku słuchawek wypadłyby z gniazda, albo pourywałyby się przewody. Przewody nie mogłyby być długie, bo by się plątały.
  • #19 1385929
    kazik_j
    Poziom 22  
    Posty: 720
    Pomógł: 14
    Ocena: 35
    Ja na przykład nie lubię słuchać, an słuchawkach, ale to jest inna rzecz. Głośno to nawet raczej się nie da słuchać przy rowerze. Ja chcę taki wzmacniaczyk ukleić, bo często jeżdżę poza miasto (typowo turystycznie) i jak się jedzie prostą szosą to okrutnie się nudzi. Pozatym dobrze byłoby posłuchać wiadomości co godzinę i jakiej dobrej muzyczki. To tyle od strony funkcjonalności, pozatym niezły bajer. miałem kiedyś tylko prowizorycznie zrobiony, to gdzie nie zajechałem to każdy nalegał, żeby to odpalić i ogólnie pokazać.
  • Pomocny post
    #20 1387097
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49136
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4255
    Żeby ten akumulator wysechł od ładowania, to albo trzeba go ładować przez dobrych kilka dni,
    albo musiał mieć wyjątkowo mało elektrolitu, albo latarka stała w nieprawidłowej pozycji - jeśli
    akumulator stoi pionowo, i jest na dole, a reflektor na górze, to jest dobrze, ale jak odwrotnie,
    albo nawet tylko leży poziomo, to ciśnienie gazów wypycha elektrolit z akumulatora...
    Aha, i po ładowaniu trzeba odczekać, żeby nadmiar gazów uciekł z akumulatora
    - jeśli zaraz po odłączeniu ładowania obróci się go, to będą straty elektrolitu.

    Ładowanie jest prądem 100mA lub 70mA (zależnie od wersji latarki), na 1g wody potrzeba 11kC, czyli 3Ah,
    a więc 30 lub 42 godziny ładowania - jeśli straty wody są dlatego, że rozkłada się na wodór i tlen,
    a nie dlatego, że ciśnienie wypycha elektrolit - to ostatnie daje setki razy większe straty elektrolitu.

    Właściwie należałoby do takiej latarki od razu zrobić układ ograniczający napięcie ładowania
    - dodać diodę między prostownikiem, a akumulatorem, i jak jest 4.5V na akumulatorze, to
    zwierać prostownik (dodatkowa dioda po to, żeby to przy okazji nie zwierało akumulatora).
    Tylko pewnym problemem są efekty włączeniowe - pojawiają się napięcia około 200V, i to
    może zniszczyć elektronikę, która miałaby zabezpieczyć akumulator przed nadmiernym
    ładowaniem - o takim zabezpieczeniu pisałem w https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic126412.html

    A co do używania słuchawek, to mam znajomego, który dojeżdża do pracy rowerem,
    jedzie ponad pół godziny ruchliwą szosą (ma 15km), cały czas słucha radia przez
    słuchawki, i jakoś rzadko się zdarza, żeby uszkodził przewód - ma dobrze ułożony.
  • Pomocny post
    #21 1388526
    RSP
    Poziom 27  
    Posty: 855
    Pomógł: 86
    Ocena: 164
    Ta latarka w której wysechł akumulator ma zasilanie przez transformator który daje ponad 300mA nawet gdy akumulator osiągnie 7V. O ograniczniku do latarek ładowanych bezpośrednio z sieci dopisałem się do kolegi postu.
  • #22 1441995
    kazik_j
    Poziom 22  
    Posty: 720
    Pomógł: 14
    Ocena: 35
    Kupiłem sobie dwie latarki. Wyjąłem akumulatory, właśnie się ładują. Mam wzmacniaczyk na KA2206, kiedyś już go zrobiłem, niby ma mieć 8W przy 4Ω i zasilaniu 11V. Z tych akumulatorów ma być zasilane jeszcze żródło (walkman, radio) i światła na ledach.
  • Pomocny post
    #23 1442532
    djpeterek
    Poziom 23  
    Posty: 714
    Pomógł: 27
    Ocena: 27
    mój qumpel woził pod ramą walkmana i głośniczki takie małe posuwał na takim sprzęcie ponad 2 lata puki roweru nie rzwalił przy jeździe extremalnej :D a może jakby zrobił ładowarke z dynama jak zaczynają nam słabnąć akumulatorki włączamy i dalej słuchamy naszej muzy :)
  • #24 1454877
    kazik_j
    Poziom 22  
    Posty: 720
    Pomógł: 14
    Ocena: 35
    Odpaliłem ustrojstwo i wreszcie czuję, że to jednak było najlepsze rozwiązanie problemu z którym się gryzę już prawie 4 lata. Dwa akumulatory połączone szeregowo umieściłem pod siodełkiem, starą obudowę po blaupunkcie umieściłem na sterze, w niej wzmacniacz na KA2206 (niedługo zmienie na coś lepszego, ale póki co jest dobrze), głośnik ze Śnieżki (1,5W 6Ω, też niedługo zamienię). Dziś jeszcze kupię źródło (walkmana z radiem, najlepiej Sonashi, bo nic nie warte). Jednak brakuję mi trochę basiku, ale będę kombinował :D
    Dziękuję wszystkim za pomoc!!!

    Niebawem podrzucę fotki (tylko muszę jeszcze dopracować :) )
  • #25 1471141
    Mati 87
    Poziom 16  
    Posty: 171
    Pomógł: 13
    Ocena: 8
    Mam schemat dość prostego, można by powiedzieć banalnego 3W wzmaka może się przyda.
    Mam jeszcze schemat wzmaka 2x22W jak będzie potrzebny dajcie zanć do podeśle.
    Załączniki:
    • 2.JPG (284.01 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Jak zbudować wzmacniacz 4W do roweru z zasilaniem 9V? 1.JPG (250.91 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #26 1471599
    kazik_j
    Poziom 22  
    Posty: 720
    Pomógł: 14
    Ocena: 35
    Ciekawe. Tam nawet płytki nie ma sensu robić. A jak mógłbyś to daj jeszcze ten schemat wzmaka 22W. Mnie interesują takie wzmacniacze na 12V, cobym je mógł odpalać z tych akumulatorów.
  • #27 1472340
    Mati 87
    Poziom 16  
    Posty: 171
    Pomógł: 13
    Ocena: 8
    Wzmacniacze będą chodzić bez problemu na 12V. Napięcie zasilania TDA7056 i TDA1554Q mieści się w granicach 3-18V a dodatkowo ma zabezpieczenie termiczne. Pobór prądu jest też bardzo mały.
    Załączniki:
    • Wzmacniacz stereo 2x22W.pdf (228.52 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #28 1474093
    tomeeh
    Poziom 24  
    Posty: 707
    Pomógł: 46
    Ocena: 92
    Wszystko fajnie; wzmacniacz 22W ma mały pobór prądu, ale tutaj chodzi o spoczynkowy pobór prądu. Przy wysterowaniu 2 głośników pobierany prąd wzrośnie nawet do 4A w tym przypadku. Tu się trzeba zastanowić, na jaki czas starczą aku.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy budowy wzmacniacza o mocy około 4W zasilanego napięciem 9V do zastosowania na rowerze. Proponowano użycie wzmacniaczy impulsowych klasy H, które cechują się niskim poborem prądu i możliwością zasilania z baterii 9V lub akumulatorów. Wskazano na popularne układy scalone TDA2003, TDA7056, TDA1554Q oraz KA2206, które mogą pracować przy napięciu 9-12V i dostarczyć moc od 2W do ponad 8W. Poruszono temat zasilania – sugerowano wykorzystanie akumulatorów z latarek ładowanych z dynama rowerowego, z uwzględnieniem konieczności ograniczenia prądu i napięcia ładowania, aby zapobiec uszkodzeniom akumulatorów. Zaproponowano prosty układ przełączania źródeł zasilania (diodami Schottky) między dynamem a bateriami, co pozwala na ciągłą pracę wzmacniacza. W kwestii głośników rekomendowano głośniki o wysokiej efektywności, np. Tonsil 18W 8Ω lub GD 25/50, oraz zwrócono uwagę na impedancję 4Ω lub 8Ω. Autor opisał własną konstrukcję z wzmacniaczem KA2206, dwoma akumulatorami pod siodełkiem i głośnikiem 1,5W 6Ω, zasilającym źródło dźwięku (walkman, radio). Poruszono też kwestie praktyczne, takie jak obudowa wzmacniacza, ochrona przed deszczem, oraz preferencje dotyczące odsłuchu (głośniki zamiast słuchawek ze względów bezpieczeństwa i wygody). Wzmiankowano o kondensatorach filtrujących (np. 32000µF) do stabilizacji zasilania z dynama. Podsumowując, efektywne rozwiązanie to wzmacniacz impulsowy na popularnych układach scalonych, zasilany z akumulatorów ładowanych z dynama, z prostym układem przełączania zasilania i dobranym głośnikiem o odpowiedniej impedancji i mocy.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA