Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz lampowy 8ohm 50-100W

09 Cze 2004 19:44 24081 44
  • Poziom 30  
    Chciałbym zrobić wzmacniacz na lampach o mocy 50-100W dla kolumn 8ohm. Jak się do tego zabrać? Ile będzie to kosztować? Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z lampami.
  • Poziom 20  
    Jak na początek za duża moc zacznij od wzmacniacza na
    ECL86,EL84.
    Ważna sprawa to odpowiednie transformatory wyjściowe.
    Polecam www.fonar.com.pl
  • Poziom 30  
    A koszta? Jeśli opłaci mi się zbudować coś o małej mocy celem nabycia doświadczenia, to chętnie. Ale nie łatwo mi o kase... A chcę postawić na większą moc, a jednocześnie pobawić się z lampami. Ile by mnie kosztowała budowa czegoś o mocy 25W a ile bym za to dostał gdybym chciał sprzedać???
  • Poziom 35  
    DJ Max napisał:
    A koszta? Jeśli opłaci mi się zbudować coś o małej mocy celem nabycia doświadczenia, to chętnie. Ale nie łatwo mi o kase... A chcę postawić na większą moc, a jednocześnie pobawić się z lampami. Ile by mnie kosztowała budowa czegoś o mocy 25W a ile bym za to dostał gdybym chciał sprzedać???

    kots by musial kupic towjego wzmaka ..ale z tego cowidze na allegro i ogulnie to ciezko bedzie sprzedac,, "audiofile" nie kupia bo "zatani" normlany user tez nie bo zadrogi ;]
  • Poziom 30  
    Czyli spodziewam sie dużych kosztów :P
    A jakieś książki o wzm. lampowych są może na sieci??
  • Poziom 14  
    Budowa wzmaka na lampach wyniesie cię więcej nisz on jest wart , biorąc pod uwage to że nieposiadasz doświadczenia ani części które gdzieś z czegoś zostały wymontowane a do budowy lampiaków mogą się przydać np. trafo, rezystary, jakieś elementy montażowe. Takie własne konstrukcjie sa właściwie bescenne i chcąc je sprzedać to wiele za nie niedostaniesz a ile pracz trzeba w to włożyć . Dlatego polecam ci kupić jakiś wzmak na giełdzie czy gdzieś tam nawet uszkodzony i nanim prubować swoich umiejętmości , wychodzi o wiele taniej a efekt końcowy itak zalerzy od ciebie.
    pozdro.
  • Poziom 30  
    A jak wygląda schemat takiego wzmacniacza?
  • Poziom 14  
    DJ Max napisał:
    Chciałbym zrobić wzmacniacz na lampach o mocy 50-100W dla kolumn 8ohm. Jak się do tego zabrać? Ile będzie to kosztować? Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z lampami.

    Jak chcesz się czegoś dowiedzieć o wzmacniaczach lampowych to zerknij na tą stronę: http://www.ecc.cidernet.pl/
    Jak nie wiesz nic o lampach a chcesz poczytać to możesz kupić książkę dla zupełnie początkujących w temacie czyli "Lampy elektronowe w aplikacjach audio" opis tej książki znajdziesz tu: http://www.btc.pl/index.php?id=leaa
  • Poziom 13  
    Witam
    Niedawno zamieściłem w necie opis budowy "tradycyjną" technologią wzmacniacza o klasycznym dla tego typu układów schemacie. Zapraszam - zobaczysz co się może czekać, jest tam sporo zdjeć szczegółów konstrukcyjnych.
    Opis jest tutaj:
    http://www.fonar.com.pl/audio/diy/wzm1/wzm1.htm
    a oto przykładowa fotka i "bebechy":
    Wzmacniacz lampowy 8ohm 50-100W
    Wzmacniacz lampowy 8ohm 50-100W
    Wzmacniacz gra całkiem niźle i co najważniejsze jest wykonany na łatwo dostępnych elementach.
  • Poziom 30  
    I o to mi chodzi :) tylko chcę go oprawić w drewnianą (mahońową) obudowę :)
    Ile Cie to kosztowało? Bo zupełnie nie wiem czego mam się spodziewać.... Ile muszę zarobić itp..

    PS. Jeszcze mam pytanko gdzie kupić lampy, gniazda do nich itp.??? Najlepiej adres internetowy...
    I jeszcze jedno: ile zapłaciłeś za jeden kondensator? Ja za takie (jeśli to 6800uF/63V) dawałem 10zł/szt...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Szczegóły tej akurat konstrukcji opisuje dokładniej u "konkurencji" działu Retro na forum Fonaru :wink:
    Ale teraz poważnie.
    Ten wzmacniacz można zaopatrzyć w drewniane boczki lub wbudować w obudowę. Chassis stanowi wówczas tylko konstrukcję nośną. Je tego nie będę robił. Wzmacniacz zmontowałem jako układ tzw. "próbny" i po jego uruchomieniu zakończyłem zwiazane z nim prace.
    Kolory zastosowanych kabelków rzeczywiście zostały dobrane celowo: kolory zimne to masa, kolory ciepłe to kabelki "pod napięciem". Pragnę zwrócić uwagę na prowadzenie masy. Zrobiłem to stosując się dokładnie do kanonów montażu układów lampowych. Dzięki temu przydźwięk jest niesłyszalny!!!.
    Co do kosztów to łatwo je można wyliczyć mając schemat: oporniki po 50gr do 2zł. Te najdroższe to oporniki katodowe większej mocy. Kondensatory po 2-3zł z wyjątkiem tych polipropylenowych zastosowanych w torze sygnałowym - nawet 20zł/szt. Ale nie trzeba od razu stosować polipropylenów - wystarczą tanie styrofleksowe w cenie 2-3zł/szt. Kondensatory w zasilaczu to odpowiednio połączone elektrolity 330F/450V w cenie 6zł/szt. Jako transformatory zastosowałem "gotowce" z Amplifona, ale można zastosować np. trafa Zarty lub Indela lub kupić je np. na Allegro. Cena trafa sieciowego i głośnikowych nie powina przekroczyć 150zł/szt. Dzięki typowej konstrukcji i popularnych lamp nie ma problemu z kupnem traf głośnikowych.
    Niedługo opis konstrukcji wzmacniacza uzupełnię o te szczegóły.
    Zapraszam również do obejrzenia opisu tutaj:
    http://www.trioda.com/php/forum/index.php
  • Poziom 30  
    A jaką moc ma ten wzmacniacz??
  • Poziom 13  
    Wzmacniacz ma moc 2x36W dla 8 lub 4 omów (transformatory głośnikowe mają odczepy dla tych ipmedancji obciażenia).
  • Poziom 30  
    A jest możliwe zwiększenie jej przynajmniej do 50W?? Jeśli tak to w jaki sposób?
  • Poziom 15  
    Nie wiem czy jest sens zwiększania mocy z 36 do 50W bo i tak nie da to zauważalnej różnicy głośności, ale oczywiście można to zrobić. Wystarszy przejść z klasy AB (w której pracuje ten wzmacniacz) do czystej klasy B. Ale tu z kolei powstaje problem doboru transformatora wyjściowego.
    Dlatego lepiej dać sobie spokój.

    Poza tym lampowce o tej samej mocy są "głośniejsze" od tranzystorowych, bo mogą oddać większą moc przy mało zauważalnym przesterowaniu.
  • Poziom 30  
    Co do zauważenia różnicy, to dla mnie jest dość duża zmiana z 25 na 27Watt... A jeśli chodzi o nagłośnienie dużych sal to im więcej tym lepiej. No a w domu też lepiej mieć zapas mocy :)
  • Poziom 15  
    No cóż, niektórzy słyszą srebrne kabelki :) .
  • Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
    Jezu ...
    rozumiem roznice 1W - 5W.
    ale 25W i 27W ????
    tak usylszysz dopiero 25W kontra 100W.

    ucho slyszy logarytmicznie.

    Wierz mi ze nie odczuwal wielkiej roznicy pomiedzy lampiakiem 8W na dwoch kolumnach polaczony rowoleegle ze wzmacniaczem tranzystorowym 2*20W.

    Wieksza moc wyjsicowa moze byc tylok przydanta gdy na maksapodbijasz basy. Wtedy przy mocy 20W potrzebujesz np. 150W dla basu a i to nie jest przypadek przejaskrawiony jesli niektorzy dziwni ludzie probuja podbijac niski bas o 60dB....

    Takie dodatkowe 15W dla basu moze byc OK aby skompensowac ich niedostatek przy slabszych kolumnach i gorszym trafie. W tedy ew. zneikssztalcenia nie sa istotne jesli zwazymy ze chodzi i dziwna muzyke - tam ma cos dudnic a nie brzmiec.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 30  
    No, z tego co mi powiedzieli na Elektrodzie to tak jest. Chodzi o różnicę między Toscą 303 a AT9100...

    Co do kabelków to nie słysze z jakiego są materiału, ale "pewną" różnicę słychać (i widać po ruchu membran) między kablami 5 i 2 metry :):)

    Jeśli chodzi o sam wzmacniacz, to potrzebuję dużej mocy na estrade, a jednocześnie świetny wygląd, żeby jak ktoś wejdzie do domu to się "trochę" zdziwił......
  • Poziom 16  
    Wzmacniacze lampowe na estradę buduje się w oparciu o nieco inne założenia niż te, które będą używane w domu. Estradowe używa się głównie do nagłaśniania gitar z konsekwencją celowego wnoszenia zniekształceń lub ograniczania pasma przenoszenia - także poprzez stosowane głośniki. Domowe natomiast powinny spełniać wymagania Hi Fi + (Hi End, Top End). Różnice są zarówno w układzie elektrycznym wzmacniacza, zasilacza oraz - największe - w budowie transformatora wyjściowego, od którego zależy szerokość pasma. Moim zdaniem, niemożliwe jest pogodzenie obu wymagań w jednej konstrukcji.
    pozdrawiam
  • Poziom 30  
    To powiem inaczej: w domu chcę mieć dobrze wyglądający, a jeśli chodzi o "estradę" to jest najczęściej sala gimnastyczna w szkole. Noszę swój sprzęt i robię imprezy, i chodzi o to żeby właśnie dobrze przenosił całe pasmo, bez zniekształceń i obcięć. Muzyka jaka leci to klubowa, techno, house, dance, czarny hiphop itp.
  • Poziom 16  
    No to sugerowałbym rozważenie możliwości wykonania dwóch wzmacniaczy. Pierwszy, do domu - lampowy. Nie bedzie on tani, ale w standartowym układzie na dwóch EL34 w stopniu mocy osiągniesz 20 - 40 W, co pozwoli na uzyskanie doskonałej jakości dźwięku. Dla mocy większych musiałbyś stosować dwa razy po 4 x EL34 i większe (czytaj droższe) transformatory wyjściowe. Dodatkowo wzmacniacz taki byłby bardzo ciężki. Drugi - estradowy - tranzystorowy. Bez problemu zbudujesz nawet 2 x 200 W za relatywnie niewielkie pieniądze. Będzie znacznie lżejszy i mobilny. Na dużą salę gimnastyczną wystarczy.
    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Wzmacniacz lampowy 50 - 100 W jako pierwsze podejście do lamp ? Gratuluję odwagi chociaż nie bardzo wierzę w powodzenie. No chyba, że kupisz KIT z porządnej firmy. :roll:
  • Poziom 30  
    Dlaczego niby nie ma szans? Moc nie gra roli w tym które to podejście - jeśli dobrze zrobiłbym p. 10W to czemu 100W miałbym zrobić źle? Przecierz schemat się niewiele różni...
  • Poziom 29  
    Moje pierwsze podejście do końcówki mocy na lampach to gitarowy wzmacniacz o mocy ok. 10- 15W, dwie EL84 w push-pullu. Trafo głośnikowe miałem, sieciowego szukam, końcówka mocy już zmontowana i trzeba złożyć preamp (podejrzewam że będzie to jakiś Marshall). Dopiero potem biorę się za ten wielki wzmacniacz na 6P45S.
  • Poziom 10  
    Dlaczego za pierwszym razem powinno się robić wzmacniacz o małej mocy? Moim oierwszym podejściem było 60W gitarowe combo na trzech 6N2P i dwóch EL34. Trafo głośnikowe nawinąłem własnoręcznie (bez takich ekstrawagancji jak nawijarka a po drut dne musiałem jechać do Legnicy).i wiem że nawinięcia dwóch do wzmaka hi-fi tobym się już nie podjął.

    Dj'owi Max'owi do obudowy włożyć radzę scalone końcówki mocy a na wierzch jakieś stare lampy podświetlone bursztynowymi diodami, jeśli koniecznie potrzebuje w domu czegoś robiącego wrażenie, szczególnie jeśli nie dyponuje ogromnym funduszem, bo zrobienie lampowego wzmaka hi-fi np 2x100W to kwota rzędu kilku tysięcy.

    Wzmacniacz lampowy do puszczania "muzyki o wyrazistym rytmie" ?
  • Poziom 30  
    Wiesz, rok temu kolumna o wysokości 30-40 cm była dla mnie marzeniem. Miałem mikrowieże 5W. Teraz mam (w użytku) dwa Altony 80, dwa Space 86, trzy własnej roboty :) Miałem jeszcze 6 innych, w tym 2 Tonsila, ale posprzedawałem. Pamiętam, jak dwa lata temu chodziłem do kolesia (robiliśmy grę i co wakacje do niej wracamy :P), który miał wtedy wieże Philipsa o mocy 2x10W, to było coś. A teraz mam dwa wzmacniacze Diory o mocy około 30W. Pamiętam też, jak musiałem ograniczyć swoje wydatki, jak byłem mały, żeby kupić sobie w/w mikrowieże. Chodziło głównie o odtwarzacz CD. Teraz nie mam najlepszego, ale mam super :)
  • Poziom 39  
    W całej tej dyskusji poraża mnie brak tematu bezpieczeństwa, zagrożeń napięciami stosowanymi w sprzęcie lampowym, beztroską- pytanie o porównywalna cenę kondensatorów dowodzi braku swiadomości występowania tychnapięć. Kodensator 6800mikro/63V nie ma nic do szukania w zasilaczu wzm lampowego. Dodatkowo stosowanie takich wynalazków własnej konstrukcji na estradzie czy w miejscach publicznych ( szkoła ) to prosta droga do wypadku i poważnych konsekwencji.
    Dawno mineły czasy stosowania radiowęzłowych wzmaczniaczy Telos 40 lampowych czy samoróbekHIWATT na PL504 w obiegu publicznym. ( a podejrzewam, ze Regentów 30H, czy 60 już też nie ma) :evil:
    Pozdr. J