COMBO KLAWISZOWE
---EMBE e1 amplifier---
Witam!
Chciałbym wam zaprezentować efekt pracy ostatnich miesięcy – comba klawiszowego. Projekt z założenia miał być prosty, głośny i wytrzymały – i taki jest
Combo jest wykorzystywane tylko i wyłącznie jako odsłuch dla klawiszy w zespole muzycznym w którym gram (SIEMION BAND dla zainteresowanych
Ale do rzeczy.
Wzmacniacz mocy.
Końcówka mocy to projekt irka – znany i lubiany N-MOSFET. Jako tranzystory mocy dałem potężne IRFP240. Prąd spoczynkowy ustawiony na 55mA. Przy napięciu 2x52V (+/-) i trafie o mocy 330VA uzyskuje moc rzędu 100W/8ohm. Do tego jest trochę mały radiator widoczny na zdjęciach jednak chłodzenie jest wspomagane przez wentylator. Wentylator jak na razie bez żadnego sterownika, w środku jest przygotowane dla niego miejsce, jednak ze względów czasowych nie zdążyłem już go zrobić.
Przedwzmacniacz
Combo wyposażone jest w 4 wejścia z czego dwa posiadają osobną regulację (1,2), a dwa pozostałe (3,4) takowej nie posiadają. Na końcu oczywiście jest jeszcze regulacja wzmocnienia całości (suma) Takie rozwiązanie jest podyktowane potrzebą podłączenia co najmniej dwóch klawiszy z różnymi źródłami dźwięku (tzn. wejście liniowe stałe, wejście liniowe z regulacją wzmocnienia). Do tego jeszcze jest wspólna dla wszystkich regulacja tonów niskich i tonów wysokich.
Powyższe założenia realizuje układ zrobiony wg. schematu przedstawionego poniżej
Jest to projekt zaciągnięty z tej strony http://sound.westhost.com/project94.htm i nieco przerobiony do własnych potrzeb. Jako opampy dałem TL072.
Projekt PCB wykonał kolega klakson9 z forum za co mu jeszcze raz dziękuję
Wszystkie kable od potencjometrów ( z wyjątkiem potka od sopranów) są poprowadzone w ekranowanych przewodach, a te podłączone do masy. Mimo to słychać leciutki przydźwięk, jednak nie przeszkadza mi to.
Zasilacze
N-mosfet zasilany jest jak już wcześniej pisałem z trafa o mocy 330VA i napięciu wtórnym 2x36V. Transformator jest zdecydowanie za duży jak na tego typu rozwiązania, jednak pochodzi on z demontażu uszkodzonego wzmacniacza zakupionego na allegro za 20zł, więc za te 20 zł zbyt wybredny być nie mogę
MOstek 35A/400V filtracja 6x2200uF
Układ przedwzmacniacza, wentylator oraz podświetlenie przedniego panelu zrealizowane jest na wspólnym zasilaczu 2x12V (+/-) I tu też trafo trochę duże (widać na zdjęciach) jednak pochodzi ono bodajże z jakiegoś zasilacza od komodory którego znalazłem gdzieś w domu
Przetworniki
Niedawno w ofercie firmy STX pojawił się nowy gds. Patrząc po parametrach i opiniach innych postanowiłem go wykorzystać http://www.stx.pl/index.php/product/show/id/183
Do tego podłączony przez szeregowy kondensator 2,2uF http://www.stx.pl/index.php/product/show/id/56
Obudowa
Obudowa to pozostałość po jakimś kombie gitarowym firmy Ldm. Kupiłem ją bez niczego na allegro.
Panel przedni
Panel wykonany na bezbarwnej plexi o grubości 3mm. Napisy są wygrawerowane. Usługę wykonała warszawska firma ENZO STUDIO. Z boku do podświetlenia dałem 2 super jasne niebieskie LED’y, co dało fajny efekt
Wrażenia odsłuchowe
Wzmacniacz gra bardzo głośno, beż problemu przebija się przez sekcję. W końcu to GDS którego bardzo polecam. Schodzi niżej niż jego poprzednik ma cieplejsze brzmienie, większą moc, dużą efektywność, do tego relacja cena/jakość jest rewelacyjna – polecam!
Wszystkie trąbki, flety, saxy, akordeony brzmią bardzo dobrze, ale brzmienia fortepianowe już trochę gorzej, idą jakby bardziej w stronę korga (dodam że gram na Yamaszcze), ale to w końcu odsłuch i nie mogę za dużo tu wymagać :p
Kosztorys
Przetworniki
GDS 30/200/8......................................... 74zł
GDWT-10-200-8-PB..................................28zł
+ koszty wysyłki 20zł
panel przedni............................................80 zł ( w tym koszty wysyłki)
obudowa.................................................100 zł
+ koszty wysyłki 20zł
Pioneer sa-230 ( dawca trafa i radiatora) .....20zł
+ koszty wysyłki 20zł
zestaw części
– nie będę się rozpisywał co i ile ale około 150zł
poświęcony czas – bezcenne
w sumie jakieś 550 zł.
Galeria
Pozdrawiam
...:embe:...
Fajne? Ranking DIY