Witam.
Mam Seata Ibiza rok 94 pojemność 1.4.
Auto po przejechaniu pewnego odcinka po prostu gaśnie.
Trzeba odczekać chwilę i znowu można go uruchomić. I ponownie przejedzie kawałek i gaśnie.
Byłem na komputerze i nic nie wykazało. Elektryk tez nic nie znalazł.
Na jednym z forów elektrody przeczytałem, że mógłby to być czujnik Halla.
Jak mógłbym się upewnić czy to to?
Warsztatowi specjaliści co chwilą mówią co innego: cewka zapłonowa,stacyjka.
Inni twierdzą, że to nic elektrycznego tylko mechanicznego ale sami nie wiedzą co konkretnie.
Mam Seata Ibiza rok 94 pojemność 1.4.
Auto po przejechaniu pewnego odcinka po prostu gaśnie.
Trzeba odczekać chwilę i znowu można go uruchomić. I ponownie przejedzie kawałek i gaśnie.
Byłem na komputerze i nic nie wykazało. Elektryk tez nic nie znalazł.
Na jednym z forów elektrody przeczytałem, że mógłby to być czujnik Halla.
Jak mógłbym się upewnić czy to to?
Warsztatowi specjaliści co chwilą mówią co innego: cewka zapłonowa,stacyjka.
Inni twierdzą, że to nic elektrycznego tylko mechanicznego ale sami nie wiedzą co konkretnie.