logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #31 7725375
    bandi21
    Poziom 30  
    Posty: 1394
    Pomógł: 126
    Ocena: 655
    Kumpel blacharz to miał w swej ofercie taką usługę jak rozciąganie sprężyn do malucha.Robił to pomiędzy słupami ramy naprawczej przy pomocy wciągu łańcuchowego.Jak pociągnął trochę to było dobrze ale na krótko a jak przesadził to było źle ale na zawsze.Maluch stał na tych sprężynach tak wysoko że można było jechać na Dakar.To było ze 20 lat temu ale jak widać są godni następcy.
  • REKLAMA
  • #32 7725387
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3613
    Ludzie zrobią WSZYSTKO by było TANIEJ. struganie klocków hamulcowych, doklejanie do starych podstaw na distal przyciętych z innych, dokręcanie (sam widziałem) - w podstawie dwie dziury, w klocku wgłębienia jak w tarczy sprzęgła i skręcone to razem... Rozciąganie sprężyn, klepanie felg na kowadle...
    Wystarczy pójść na giełdę i popatrzyć, co ludzie kupują - używane amortyzatory, sprzęgła... Brakuje tylko baniek z trochę chodzonym olejem i lekko tylko zużytych pasków. Procesy myślowe niektórych prowadzą na prawdę krętymi i porypanymi ścieżkami.
  • #33 7725519
    tocka
    Poziom 24  
    Posty: 610
    Pomógł: 50
    Ocena: 198
    Błażej napisał:
    Ludzie zrobią WSZYSTKO by było TANIEJ. struganie klocków hamulcowych, doklejanie do starych podstaw na distal przyciętych z innych, dokręcanie (sam widziałem) - w podstawie dwie dziury, w klocku wgłębienia jak w tarczy sprzęgła i skręcone to razem... Rozciąganie sprężyn, klepanie felg na kowadle...
    Wystarczy pójść na giełdę i popatrzyć, co ludzie kupują - używane amortyzatory, sprzęgła... Brakuje tylko baniek z trochę chodzonym olejem i lekko tylko zużytych pasków. Procesy myślowe niektórych prowadzą na prawdę krętymi i porypanymi ścieżkami.


    A zastanawiałeś skąd to się bierze ?

    1. przyzwyczajenia z czasów PRL gdzie niczego nie było i zawsze ludzie robili coś z niczego - i jakoś to pozostało nawet u nowego pokolenia.

    2. z głupoty ludzkiej bo myśli że coś zaoszczędzi - pewien handlarz sprzedał mojemu znajomemu A4 z pospawanymi tarczami hamulcowymi, gdzie najtańsze buły już za 190 zł dwie.
  • REKLAMA
  • #34 7725610
    andriu124
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 116
    Może trochę z innej bajki bo o pilarce Stihl. Przyszedł klient do serwisu w którym pracuje i pozostawił swój model pilarki 025 Stihl na regulacje gaznika, został przezemnie stosownie poinformowany :
    -ja-proszę przedzwonić na numer podany na kwicie, po godzinie 16
    Zadzwonił oczywiście o 16 i opowiadam jak przebiegła regulacja maszyny:
    -ja-pańska maszyna nie odpaliła, czy mam sprawdzać dalej czy odbierze pan ją?
    -k-oczywiście proszę sprawdzić i podać mi kwotę naprawy maszyny
    -ja- w takim razie maszyna będzie sprawdzona w ciągu 3 najbliższych dni
    -k-a nie może pan dzisiaj?
    -ja-mogę ale pracuje tylko do 17 i mogę się nie wyrobić ( oczywiście nie chciało mi się, rozebranie takiego modelu to kwestia od 5 do 10 min)
    -k- to pan sprawdzi dzisiaj to piwo postawie
    -ja- :D zgoda, to przedzwoni pan 16:50
    No i zadzwonił:
    -k- no jak tam moja piła, sprawdzona już?
    -ja- sprawdzona ale nie wygląda to za wesoło, do wymiany tłok łozyska i uszczelniacze w silniku, w gazniku zawór itd
    -k- ile to w sumie wyjdzie?
    -ja- około 450zł
    -k- a nie dało by się zostawić tego tłoka jeszcze?
    -ja- NIE, jest zatarty z obu stron, wina zatarcia dziury na uszczelniaczach
    -k- to pan zmieni tylko same pierścionki
    -ja-ale to nic nie da, tłok ma zużycie 0,5mm a to bardzo dużo dla średnicy 40mm
    k- co pan opowiadasz, w mojej ładzie były tłoki 1,5 mm zużyte i chodziła, jutro zabiore piłe do innego serwisu
    -ja- w takim razie 50zł za expertyze
    I tu chwila zastanowienia u klienta
    -k- a na kiedy pan by to naprawił
    -ja- dziś mamy piątek, to myślę że na środę
    -k-tak długo? a ja myślałem że jutro potne 5metrów drzewa na opał
    -ja- każdy ma do cięcia drzewo a ja jestem 1 w serwisie i mam do sprawdzenia 6pilarek dziennie, a do tego po kilka remontów, prosze mnie zrozumieć
    -k- to niech będzie sroda
    Przyszła środa, przychodzi bohater i przynosi prowadnice i łańcuch do tego
    -k- a prowadnice pan mi naprawi?
    (rowek z 1,3mm zrobil się taki że łańcuch mógłby wpaść)
    -ja- nie, to jest już do wyrzucenia,
    -k- to pan weżmie podmieni komuś, i tak nie zauważy
    -ja- nie można tak, przecież to nie moje maszyny i będę miał nie przyjemności (ale mnie wkur.. tym tekstem, ale nadal opanowany jestem)
    -k- to pan mi naostrzy łańcuch
    Naostrzyłem i to już za darmo :p
    Odpalam maszynę i pokazuje jak chodzi itd.
    -k-ale ona tak chodziła przed przed remontem identycznie
    -ja- może i kiedyś tak chodziła :D ale nie wierze że przed remontem odpalała
    -k- pan pokaże te części jeszcze
    -ja- ależ prosze bardzo oto są pańskie części oczywiście dla pana na pamiątkę
    -k- ja je założę z powrotem i sprawdzę czy będzie chodziła maszyna
    I tu miałem ochotę zaj...bać własną głową w mur
    -ja- proszę bardzo, ale niech pan już pózniej nie przychodzi jak nie odpali :)
    -k-DOWIDZENIA
    I więcej pajaca nie widziałem, tyle mnie nerwów (opanowanych na szczęście) kosztował, a piwa nie przyniósł :!
  • #35 7725626
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #36 7725683
    andriu124
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 116
    wiesz owik za 450 zł z marki Stihl kupisz tylko piłe elektryczną niestety. Każdy decydując się na markę musi sobie zdawać sprawę z tego że jak tamaszyna kosztuje 1699zł to i części nie są za darmo. Remont wcale nie był kosztowny. Mam super stałego klienta który posiada około 50 maszyny model od 026 do MS 290 oraz kilka większych, i jak wydaje na remont pilarki 026 około 500zl to jest zadowolony(pilarka kosztuje w granicach 2200zł) no ale on na tym zarabia, ma własne tartaki, w sezonach jesienno zimowych ma w h.. roboty, proponował mi prace u niego jako mechanik i pilarz he he, nie dla mnie :D
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #37 7725733
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 23620
    Pomógł: 1923
    Ocena: 3613
    :tocka - zaszłości, z tym się zgodzę. Ale czasy się zmieniły już dawno i WSZYSTKO jest dostępne. Niestety czasem jest drogo, ale jak się chciało mieć dobro wyższe (tutaj wpisać dowolną markę i rodzaj sprzętu), to oprócz przyjemności z posiadania są też koszty. A z tym wielu się nie liczy.
    poza tym, często przebija tu kombinatorstwo, cwaniactwo i głupota.
  • #38 7725753
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #39 7725788
    andriu124
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 116
    Wiem :D doskonale to wiem :D ale ja na tym zarabiam, ludzie kupują bo marka się liczy, a ja zarabiam bo marka się rozpadła. No ale owik jeśli miałeś do czynienia z modelami profesjonalnej budowy z dzielonym karterem stopu aluminiowego, to przyznasz racje, jest to wykonane profesjonalnie, cała reszta na plastiku to szmelc
  • #40 7725874
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #41 7725934
    tocka
    Poziom 24  
    Posty: 610
    Pomógł: 50
    Ocena: 198
    Przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja.

    Pewnego dnia właścicielka warsztatu blacharskiego przywiozła mi 206 po zalaniu tak na 70cm auta.
    No ja nie wiele myśląc kazałem kupić BSI i ECU.
    Na drugi dzień mam dostarczone części
    K- ile to będzie trwało i jak dużo muszę za to zapłacić chciała bym się zmieścić w 400 zł
    ja - ok podmiana elementów ( moja usługa jako reklama ) i wycinka immo ( aby było szybciej 10 min i po kłopocie)

    Za 4 godziny tel.
    k - i jak gotowe
    ja- tak

    2 godziny po odebraniu auta ponowny telefon.
    k - kolego przebieg sie nie zgadza
    ja- no kwota była ustalona za podmianę części i wycinkę immo, jak chcecie to dopłacanie 200 i robimy licznik

    Telefon się urywa.

    Za 20 minut ponowny telefon.
    k- ty h....ju złamany ukradłeś mi paliwo z auta, było 1/2 zbiornika a jest rezerwa
    ja- (już po 4 głębszych bo imieniny szwagra były) tylko nie złamany bo jeszcze stoi jak styl od wideł proszę przyjechać sprawdzimy
    k- nie przyjadę proszę mi odkupić paliwo
    ja - proszę założyć stare BSI i zadzwonić co będzie pokazywało

    Telefon do dziś nie zadzwonił - wszyscy wiemy dlaczego

    Od tamtej pory wysyła do mnie swoich pracowników - tylko z mojej strony to się skończyły ceny promocyjne - wytłumaczyłem im że paliwo poszło do góry :D
  • #42 7725993
    andriu124
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 116
    He he śmiesznie miałem w sobotę w ubiegłym tygodniu. Rano zbudził mnie kuzyn z propozycją abym mu zrobił pług do odśnieżania który będzie montowany do samochodu Jeep, po 30 min rozmowie co i jak zgodziłem, a że byłem wczorajszy położyłem się spać dalej, nie minęło 15 min jak przychodzi syn sąsiada i mówi : Andrzej mam problem, tzn mój tato ma problem, odpalił rano samochód żeby zagrzać go, i zatrzasną z kluczykami.
    -ja-a nie macie zapasowych ?
    -ss(syn sąsiada) - gdzieś były ale ni mogą ich znależć
    -ja- to jedyny sposób jaki znam to wybić szybkę( pokazuje gest łokciem :D)
    -ss-a nie da się inaczej?
    -ja- zaraz do was przyjdę tylko się ubiorę
    Wziąłem 70cm drutu 3mm i wygiolem koniec na znak literki C, do tego łyśkę do opon i starą dętkę rowerową. Zachodzę do sąsiada a tam już tłum pomagirów, widać że wszyscy wczorajsi jak ja, każdy jeden ze swoimi kluczykami i próbują otworzyć tego nieszczęsnego paska, No to wkraczam ja do akcji z moim drucikiem i łyżką do opon, po minucie auto otwarte (pierwszy raz to robiłem hehe) sąsiad skacze ze szczęścia bo już z młotkiem czekał jak nic nie poradzę to chciał bić szybę. Z tego szczęścia poleciał do domu i przynosi mi kartonik fajek i flaszkę :D . I tak w ten sposób skączyła się ostatkowa sobota, że u sąsiada do 1 w nocy w garażu z całą ekipą pomagierów sprawdzaliśmy zawartość każdej butelki przywiezionej z Czech :D
    Walentynki już nie były tak miłe bo nie mogłem dotrzeć do kobiety hehe, a raczej nie miałem siły

    Moderowany przez Błażej:

    Po tym, jak piszesz, odnoszę wrażenie, że jutro też będziesz wczorajszy.

  • #43 7726047
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #44 7726144
    andriu124
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 116
    No tak, jak ktoś popełni parę błędów w pisowni to znaczy że pił :D to się nazywa panie moderatorze bezpodstawne oskarżenie. A jak mam wolne to robię co chce i gó..no wam do tego. Przez 8 lat ciągłości pracy w 3 zakładach o różnej specyfikacji ani razu nie byłem ani wczorajszy ani pod wpływem alkoholu, więc proszę mi nie ubliżać tego typu tekstami, JASNOŚĆ W SPRAWIE MAMY !!! ??? A historie opisałem bo dla mnie był śmieszny widok sąsiada stojącego z młotkiem przy aucie.
  • #45 7726180
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #46 7726194
    carrot
    Moderator Samochody
    Posty: 8375
    Pomógł: 1304
    Ocena: 3541
    Przyjechał klient: wymieni pan klocki, ja, oczywiście. Patrzę a ten wyciąga z bagażnika pudełko po butach, pełne starych, zużytych klocków, grubości max z 3mm, wybierz pan najlepsze. Oczywiście go pogoniłem. Nie muszę chyba mówić w jakiej branży pracował niedoszły klient, dla ułatwienia na dachu samochodu był kogut ;)
    Kolejny, parę lat temu, gdy B5 to była "fura", przyjechał na klocki i od progu się pyta ile ?, mówię 60zł, klient: ale drogo, koło stacji benzynowej, 0,5km ode mnie robią za 45zł, ponieważ trzeba się szanować, pogoniłem klienta, wrócił za 20 min, bo tam nie mieli imbusa 7, żeby odkręcić zaciski.

    Ale ostatnio jeden mnie dobił, przyjechał, czy wymienię reperaturkę w pompie wody, mówię, że jak chce, to mogę mu wymienić całą pompę, ale panie to bez sensu, bo cała pompa kosztuje ze 150zł, a reperaturki to ja kupowałem do 125p po 5zł, a tam łożysko jest jeszcze dobre. Dodam, że chodziło o mondeo mkII
  • #47 7726204
    andriu124
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 116
    No to skoro wiedziałeś to po co dodawałeś swoje 3 grosze ? Na przyszłość będziesz wiedział żeby ich nie wydawać, może akurat do piwka będzie Ci brakować.

    Dodano po 3 [minuty]:

    carrot napisał:
    Przyjechał klient: wymieni pan klocki, ja, oczywiście. Patrzę a ten wyciąga z bagażnika pudełko po butach, pełne starych, zużytych klocków, grubości max z 3mm, wybierz pan najlepsze. Oczywiście go pogoniłem. Nie muszę chyba mówić w jakiej branży pracował niedoszły klient, dla ułatwienia na dachu samochodu był kogut ;)
    Kolejny, parę lat temu, gdy B5 to była "fura", przyjechał na klocki i od progu się pyta ile ?, mówię 60zł, klient: ale drogo, koło stacji benzynowej, 0,5km ode mnie robią za 45zł, ponieważ trzeba się szanować, pogoniłem klienta, wrócił za 20 min, bo tam nie mieli imbusa 7, żeby odkręcić zaciski.

    Ale ostatnio jeden mnie dobił, przyjechał, czy wymienię reperaturkę w pompie wody, mówię, że jak chce, to mogę mu wymienić całą pompę, ale panie to bez sensu, bo cała pompa kosztuje ze 150zł, a reperaturki to ja kupowałem do 125p po 5zł, a tam łożysko jest jeszcze dobre. Dodam, że chodziło o mondeo mkII



    No tak, szybko i tanio to tylko na skupie złomu, zważyć i kasa wypłacona
  • #48 7726222
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #49 7726247
    andriu124
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 116
    owik się zdenerwował? Czyżby nie potrafił trzymać emocji na wodzy? Zapewne tak. Nigdy nie chciał bym być twoim klientem bo bym jeszcze Cię zdenerwował i musiał po sądach ciągać :D
  • #50 7726256
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #51 7726271
    andriu124
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 116
    Chłopczyku nie denerwuj się tak, pójdę spać to będziesz miał spokój. A rano jak wstaniesz to mama już Ci kanapki zrobi, kawkę wypijesz, i życie będzie trwać nadal, aż do momentu gdy siądziesz znowu na kompie i znowu ktoś będzie tępił takiego jak Ty nie milucha

    Dodano po 6 [minuty]:

    Klient siedzi w fotelu i czyta gazetę, a na kanale stoi samochód. Przychodzi mechanik i zabiera się za auto. Po chwili mówi do klienta:
    - Przydałoby się wymienić świece.
    - To wymieniaj pan, tylko szybko.
    Mechanik czuje, że złapał frajera i nawija dalej:
    - Pasek rozrządu też do wymiany. Klocki i tarcze też. I płyn hamulcowy, i w chłodnicy, i wycieraczki...
    - Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.
    Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi:
    - No, gotowe.
    - No to teraz - mówi klient pokazując palcem samochód przed warsztatem, bierz się pan za mój!
  • REKLAMA
  • #52 7726308
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #53 7726324
    andriu124
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 116
    owik chyba naprawdę chce mieć sprawę założoną w sądzie o zastraszanie i zniewagę. Palnij się w łeb sam, i przemyśl zanim coś napiszesz bo to dzieci czytają.
    Mieszkamy w kraju wolności słowa, i nikt a zwłaszcza Ty nie będzie mi mówił co mam robić, takich "swaniaków" codziennie zjadałem na śniadanie że cały dzień omijali szerokim łukiem, bali się że znowu pojechane będą mieli, i widzę że Ty też się boisz
  • #54 7726346
    kwok
    Poziom 40  
    Posty: 6229
    Pomógł: 493
    Ocena: 1332
    owik daj sobie spokój - tego się nie wyleczy
    andriu też się uspokój to nie miejsce na kłótnie
  • #55 7726356
    pioart
    Poziom 38  
    Posty: 3319
    Pomógł: 343
    Ocena: 1465
    A było tak śmisznie a powiało trwogą.
  • #56 7726368
    andriu124
    Poziom 15  
    Posty: 154
    Pomógł: 2
    Ocena: 116
    Kto chce przeczytać rozprawkę jak powstała ksywa "owik"???

    Dodano po 9 [minuty]:

    Tata tytułowego Owika miał psa który zwał się owik (niestety nie wiemy jak uwczesny owik ma na imię więc będę improwizował, weżmy np. : Paweł) A więc tata Pawła kochał swojego pieska nad życie, i traktował go jak syna , gdy wołał choć syniu na spacer, Paweł szedł ucieszony w strone ojca, ale ten na to –nie ty, owik, gdy wołał choć pogramy na pegazusie, Paweł znowu szedł do ojca ale on mówił nie ty owik, gdy ojciec wysmarował sobie genitalnia masłem orzechowym i wołał choć syniu zlizać i przybiegał owik to odpowiadał nie ty Paweł.

    Moderowany przez Błażej:

    Regulamin 10.8. Niemiło było cię tu gościć.

  • #57 7726395
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #58 7726487
    Emil2543
    Poziom 16  
    Posty: 160
    Pomógł: 7
    Ocena: 27
    Do andriu124 dobra już mu pocisnąłeś starczy
    nie przytoczę nic ciekawego bo nie przypominam sobie
  • #59 7726778
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5875
    Pomógł: 463
    Ocena: 1529
    No to dorzuce coś od siebie ,lata temu jak jeszcze syrenka była królową szos miałem kontakt jako elektryk z warsztatem mechaniki. Warsztat renomowany w mieście akurat piątek po południu patrze koła zakładają do sarenki pamiętacie te niklowane kapsle? Widze dokręcił 4 nakrętki a piątą złapał na dwa trzy zwoje i kapsel chce zakładać więc ja na to ty a piąta? On na to cicho klient idzie. Myśle nie moja sprawa. Klient odebrał autko. Ten wyjmuje piwo siadamy ja się pytam po co to zrobił? On na to na sobote trzeba zarobić,zaraz zobaczysz. Fakt mija, z 15 min z daleka słychać brzęk wiadra nakrętek. Klient wrócił oczy na wierzchu, szefie coś się stało, a znajomy na to łożyska się rozpadły w kole.Ale pan robił to koło, a owszem tylko ja robiłem hamulce a nie łożyska. Klient potrzebowski auto na jutro no to ten leci łożyska ekspres praca po godzinach itp. Klient poszedł a on do mnie ucz się młody jak się kase zarabia.
  • #60 7726889
    emeryt2
    Poziom 42  
    Posty: 7630
    Pomógł: 717
    Ocena: 2295
    Manta , to nic śmiesznego , to oszustwo. Mam nadzieje ,że nie przyjąłeś tej zasady , dzisiaj wylatujesz z rynku po takich numerach.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat rozciągania sprężyn zawieszenia samochodowego, z naciskiem na techniczne aspekty tego procesu. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami i opiniami na temat możliwości podgrzewania sprężyn w celu ich rozciągnięcia, wskazując na ryzyko utraty właściwości sprężystości oraz potencjalne pęknięcia pod obciążeniem. Wiele osób podkreślało, że profesjonalna obróbka cieplna w warsztacie jest bardziej wskazana niż domowe metody. Pojawiły się również anegdoty związane z klientami i ich nietypowymi pomysłami na naprawy, co wprowadziło humorystyczny ton do rozmowy. Wskazano na problemy z jakością zamienników oraz na znaczenie doświadczenia w branży motoryzacyjnej.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA