Jak donosi UK Times Online, bardzo prawdopodobnym jest, że geoinżynieria to dobry sposób na zmianę kliatu. Choć ekolodzy spierają się nad tym od lat, coś w tym musi być skoro skoro budzi zainteresowanie największych koncernów. Ostatnio Microsoft ogłosił, że planuje zainwestować 300 tyś. dolarów w komputerowe badania nad procesem tworzenia chmur z wody morskiej, których zadaniem byłaby ochrona przed promieniami słonecznymi. Takie chmury tworzyłyby statki pływające po oceanach. Te ostatnie zaprojektowała firma badawcza z San Francisco - Silver Lining. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, firma przeprowadzi test z udziałem 10 statków na przestrzeni 10 tysięcy metrów kwadratowych oceanu. Nawet gdyby się udało, to pozostaje jeszcze pytanie kto sfinansuje ten projekt. Jak wykazały badania, do zatrzymania zmian klimatycznych w taki sposób potrzeba by było floty składającej się z 1900 statków kosztującej ponad... 5 miliardów dolarów.
Źródło: TimesOnline
Fajne? Ranking DIY