logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Potencjometr "master" w Marshall Plexi DIY

Szpanbix 17 Maj 2010 16:53 6446 14
REKLAMA
  • #1 8086586
    Szpanbix
    Poziom 15  
    Posty: 167
    Pomógł: 3
    Ocena: 30
    Zabrałem się za budowę wzmacniacza lampowego do gitary na schemacie Marshalla "PLEXI".

    Problem w tym, że zależy mi na dużym przesterowaniu, przy nie wielkiej głośności.
    Czy potencjometr podłączony między preampem a końcówką mocy da mi zamierzony efekt?
    W którym miejscu na załączonym schemacie mam wstawić owy potencjometr "master"?

    Potencjometr "master" w Marshall Plexi DIY

    Pozdrawiam
    szpanbix :D
  • REKLAMA
  • #2 8086933
    sabringer
    Poziom 25  
    Posty: 591
    Pomógł: 81
    Ocena: 19
    Aaa, to po to te lampy :D

    Po pierwsze - schemat który masz (zapewne autorstwa niejakiego Marka Hussa, poznaję po stylu) nie jest oryginalny. Końcówka mocy w Plexi była na EL34, a nie na 6V6. W dodatku 6V6 są tu w dość nietypowej konfiguracji, przy wyższym napięciu anodowym i niższym prądzie spoczynkowym. Masz już do tego transformatory? Bo niekoniecznie będą "standardowe", zwłaszcza głośnikowy.

    I te wejścia są co najmniej... Ciekawe :D. Mnie się to nie podoba, bo przy korzystaniu z wejścia II potencjometr w gitarze przejmuje rolę opornika siatkowego lampy wejściowej. Bardzo nieeleganckie.

    Sam zaś wzmacniacz w takim układzie miałby co najwyżej ok 18W, a standardowy Plexi 50W.

    Zaś do Plexi są 4 typy potencjometru master :D taki jak w JCM800, oraz za odwracaczem fazy (żeby go wykorzystać jako dod. stopień do generowania przesteru). Niemniej jednak efekt to będzie raczej 'crunch' niż highgain. Dlatego później powstał JCM800, który ma nieco inny preamp i większy przester.
  • #3 8086955
    Szpanbix
    Poziom 15  
    Posty: 167
    Pomógł: 3
    Ocena: 30
    Mam już wszystkie części, nawet Chassis zrobione :)
    Przed ustawieniami barwy tonu ma być master czy po?
    1M logarytmiczny chyba będzie dobry. :)
    pzdr
  • #4 8087163
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    Chyba nie kumasz do czego służą potencjometry. Potencjometry służą do tłumienia sygnału. Jeśli coś masz odkręcone na max to potencjometrem możesz tylko to skręcić. Czyli przester w tym wzmacniaczu dzięki potencjometrowi może być tylko i wyłacznie mniejszy. Nigdy większy niż bez niego.
  • #5 8087234
    sabringer
    Poziom 25  
    Posty: 591
    Pomógł: 81
    Ocena: 19
    Niekoniecznie ;). Tu chodzi nie tyle o ilość, co sposób generowania. Zresztą painlust, zostaw mi może wszelkie Marshalle, to moje ulubione wzmacniacze ;).

    Do autora:

    O np. możesz zrobić tak jak tutaj, pot 1M log:

    http://www.kbapps.com/audio/schematics/tubeam...rshall/images/JCM800mastervolumeM2204-50W.gif

    Tak z ciekawości: jakie masz napięcie anodowe i Raa transformatora głośnikowego?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #6 8087272
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    Jeżeli znasz tak dobrze Marshalle to powinieneś wiedzieć, że wstawienie Mastera po korektorze akurat w tym wzmacniaczu pogorszy tylko sytuację. ten wzmacniacz ma dlatego przester jaki ma bo uzyskuje sporo brzmienia w końcówce i ściszenie sygnału za korektorem diametralnie zmieni brzmienie na niekorzyść. To już lepiej dać Master za inwerterem (są co najmniej dwa rozwiązania takiego mastera) bo nie tracimy sygnału wchodzącego na inverter.

    Pierwszy sposób to danie potencjometru stereo o charakterystyce logarytmicznej zamiast rezystorów 220k (te do masy pomiędzy końcówką, a inwerterem), a drugi sposób był u Toma na stronie - potek pomiędzy tymi rezystorami, ale nie pamiętam jaki powinien być ani o jakiej charakterystyce. Co ciekawe sam kiedyś zrobiłem dwa wzmacniacze majace ten patent ale nie pamietam juz szczegółów.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 8087346
    sabringer
    Poziom 25  
    Posty: 591
    Pomógł: 81
    Ocena: 19
    Ech. No dobrze.

    Wzmacniacz ze schematu ma 2 kanały puszczone równolegle przy użyciu wejścia I. Tak robili znani użytkownicy tych wzmacniaczy, tylko że w wersjach bez master volume. Stopnie te mają razem na tyle duże wzmocnienie, że odkręcenie Volume do oporu powinno znacznie przesterować końcówkę.

    Natomiast to co jest tu ciekawe, to pewna cecha układu barwy dźwięku. Wykazuje on tendencję do zniekształcania dużych sygnałów, z sinusa robi mniejszy lub większy prostokąt. Użycie pot. master w tym miejscu pozwala na wykorzystanie tej cechy do oporu, przy jednoczesnym usunięciu przesterowania końcówki i inwertera. Oraz umożliwia regulację głośności, płynne dozowanie sygnału do końcówki i jej przesterowanie.
    Na podobnej zasadzie jest to w JCM800, tylko że tam oba stopnie wstępne puszczone są kaskadowo - ale jeden z nich ma ograniczone wzmocnienie rezystorem katodowym 10k.
    Ten rodzaj przesteru jest najbardziej "siarczysty", tudzież "piaszczący". Wystarczy posłuchać różnic między JCM800 a Plexi.

    W wypadku zastosowania któregoś z układów za inwerterem, wykorzystane jest jego dodatkowe wzmocnienie. Sam odwracacz również może zostać przesterowany (poziom wysterowania lamp końcowych przy którym następuje przesterowanie inwertera ma również wpływ na charakter brzmienia pełnej przesterowanej końcówki non master volume).
    W większym stopniu zniekształcenia będą pochodzić z inwertera niż z układu barwy.

    Rozwiązania za inwerterem mogą wpływać na zachowanie końcówki przy odkręceniu master volume na 100% - po prostu będzie to inaczej brzmiało niż bez regulatora. Dlatego są różne rozwiązania.
    To z pot. stereo nie wpływa na końcówkę przy pełnym wysterowaniu. Pot. zwierający sygnał o którym piszesz polecany jest 1M, logarytmiczny. Jeżeli nie będzie z wyłącznikiem, to będzie wpływał na brzmienie.

    Przy czym wszystkie 3 z wymienionych rozwiązań mają nieco inne brzmienie podczas użycia.
  • #8 8088526
    Szpanbix
    Poziom 15  
    Posty: 167
    Pomógł: 3
    Ocena: 30
    Ok, wielkie dzięki Panowie :D
    pzdr
  • #9 8089139
    sabringer
    Poziom 25  
    Posty: 591
    Pomógł: 81
    Ocena: 19
    Jaki ja Pan, kolega jestem ;)

    Możesz mi powiedzieć jeszcze jakie masz napięcie anodowe i Raa transformatora głośnikowego w swoim układzie?
  • REKLAMA
  • #10 8089824
    Szpanbix
    Poziom 15  
    Posty: 167
    Pomógł: 3
    Ocena: 30
    Raa nie znam, ale gdzieś ok. 8K będzie. W każdym razie jest to trafo TG 2,5-1-666 z wyciągniętą przekładką między kształtkami i odczepem w połowie pierwotnego.
    Trafo sieciowe będzie mi dawać 250V. No w sumie to powiem że też dokładnie nie wiem jakie jest anodowe. :| Ale pewnie coś koło 300V.
    Pzdr
  • #11 8089865
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    A niby dla jakiego głośnika TG2,5-1 będzie dawać Raa=8k bo napewno nie dla 8Ω no chyba że pisząc "około" miałeś na myśli jakieś +/- 20%
  • #12 9380916
    Szpanbix
    Poziom 15  
    Posty: 167
    Pomógł: 3
    Ocena: 30
    W każdym razie wzmacniacz skończony. :)
    Trafo głośnikowe (nowe) kupiłem na allegro za 100 zł, typowe pod owe lampy. Oczywiście PP. Potencjometr master na razie wstawiłem za potencjometrem TREBLE.
    W przyszłości planuje dać podwójny potencjometr za inwerterem.
    Wzmacniacz świetnie działa i jestem z niego dumny!
    Poniżej załączam filmik z budowy wzmacniacza oraz próbki dźwięku.




    Pozdrawiam!
  • #13 9381892
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    A jakbyś pozbył się tubki z tego głośnika i tym samym zawęził pasmo jego przenoszenia to wzmacniacz zagrałby jeszcze lepiej na przesterze. I gdzieś mi tam mignął opis chyba lamp 6H2N... Co to niby ma być? Nie ma takich lamp. Albo po polsku 6N2P albo po rusku 6H2Π.
  • #14 9382156
    Ghost_CO
    Poziom 12  
    Posty: 70
    Pomógł: 1
    Ocena: 65
    I co to w ogóle za pomysł żeby kostkować intro do Thunderstrucka... to sie gra sama lewa ręka :P
  • #15 9382492
    Szpanbix
    Poziom 15  
    Posty: 167
    Pomógł: 3
    Ocena: 30
    Ghost_CO napisał:
    I co to w ogóle za pomysł żeby kostkować intro do Thunderstrucka... to sie gra sama lewa ręka :P


    Na tym filmie szanowny Pan Angus Young kostkuje! :D
    http://www.youtube.com/watch?v=XlHO4V9vWRY
    Widać nie odbiegłem aż tak bardzo od oryginału.. A poza tym jakie to ma znaczenie... Tu chodziło tylko o próbkę dźwięku.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik rozpoczął budowę wzmacniacza lampowego na schemacie Marshalla "PLEXI" i poszukiwał informacji na temat potencjometru "master", który miałby umożliwić uzyskanie dużego przesterowania przy niskiej głośności. Odpowiedzi wskazywały, że umiejscowienie potencjometru ma kluczowe znaczenie dla brzmienia wzmacniacza. Sugerowano, aby potencjometr "master" był umieszczony za inwerterem, co pozwoli na lepszą kontrolę sygnału i uniknięcie degradacji brzmienia. Użytkownik potwierdził, że ma wszystkie części, a jego wzmacniacz działa dobrze, planując dalsze modyfikacje. W dyskusji poruszono również kwestie dotyczące transformatorów, napięcia anodowego oraz charakterystyki lamp.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA