Witam wszystkich forumowiczów
Mam problem z moją Fabianką, postanowiłem się poradzić zanim odwiedzę jakiegoś speca.
Sprawa przedstawia się następująco:
Epizod 1: Mniej więcej od kiedy zaczęły się niższe temperatury, czasem po odpaleniu samochodu padało wspomaganie kierownicy (dziś rano po raz ostatni) problem znikał gdy gasiłem silnik i zapalałem go powtórnie
Epizod 2: Podczas największych grudniowych mrozów padł akumulator, wymieniłem go, było ok.
Epizod 3: Dziś wieczorem samochód odpalił normalnie, po niecałym kilometrze zauważyłem migające podświetlenie tablicy rozdzielczej, po czym zgasło całkowicie, wysiadł prędkościomierz i obrotomierz i padło wspomaganie (zapaliła się żółta kontrolka, a reszta tablicy ciemna) , kierunkowskazy przestały działać, światła mijania podejrzewam też, sam nie wiem, byłem na ruchliwej warszawskiej trasie i próbowałem się bezpiecznie ewakuować. Przy parkowaniu zgasł mi silnik na krawężniku i już nie odpalił, raz słabo zakręcił, kontrolki się zapalają.
Co to może być? Mój znajomy zasugerował, że to może problem z ładowaniem i akumulator padł bo skończył się "fabryczny" prąd. Czy ktoś jest w stanie pomóc, nie znam się niestety na tym...
Mam problem z moją Fabianką, postanowiłem się poradzić zanim odwiedzę jakiegoś speca.
Sprawa przedstawia się następująco:
Epizod 1: Mniej więcej od kiedy zaczęły się niższe temperatury, czasem po odpaleniu samochodu padało wspomaganie kierownicy (dziś rano po raz ostatni) problem znikał gdy gasiłem silnik i zapalałem go powtórnie
Epizod 2: Podczas największych grudniowych mrozów padł akumulator, wymieniłem go, było ok.
Epizod 3: Dziś wieczorem samochód odpalił normalnie, po niecałym kilometrze zauważyłem migające podświetlenie tablicy rozdzielczej, po czym zgasło całkowicie, wysiadł prędkościomierz i obrotomierz i padło wspomaganie (zapaliła się żółta kontrolka, a reszta tablicy ciemna) , kierunkowskazy przestały działać, światła mijania podejrzewam też, sam nie wiem, byłem na ruchliwej warszawskiej trasie i próbowałem się bezpiecznie ewakuować. Przy parkowaniu zgasł mi silnik na krawężniku i już nie odpalił, raz słabo zakręcił, kontrolki się zapalają.
Co to może być? Mój znajomy zasugerował, że to może problem z ładowaniem i akumulator padł bo skończył się "fabryczny" prąd. Czy ktoś jest w stanie pomóc, nie znam się niestety na tym...