Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Romet Chart 210 Elektronik, 027 Dezamet, Bing 1/14/206 - zalewa świecę

vhubi 11 Kwi 2011 20:40 4682 4
  • #1 11 Kwi 2011 20:40
    vhubi
    Poziom 11  

    Witam serdecznie,

    od listopada remontowałem swój pierwszy motocykl - motorower Romet Chart z 1989 roku. Od początku nie chciał palić, w silniku wymieniłem wszystkie uszczelki, łożyska (wszystkie SKF), simmeringi oraz pierścienie. Wszystko zostało wyczyszczone i poskładane tak jak powinno być. Gaźnik dodatkowo zaraz po zakupie wygotowałem w occie (cały, rozkręcony na części pierwsze). Po poskładaniu wszystkiego silnik odpalił od kopa, chodził elegancko, jeździł trochę dziwnie, na wolnych obrotach dobrze, na średnich muliło, na wysokich też dobrze. Wyregulowałem zapłon, pobawiłem się trochę gaźnikiem (iglicą), dodatkowo wydmuchało mi uszczelkę pod głowicę (jedna z nakrętek na szpilce się przekręciła, nawet tego nie zauważyłem przy składaniu), dałem nową uszczelkę odpalam, motor szedł pięknie, na 2 już 40 km/h wbijam 3 ok. 500 m przejechałem i słyszę przerywanie zapłonu, wreszcie zgaszenie, dopchałem do domu, patrzę świeca cała mokra, kupiłem do nowej i starej (dostałem razem z motorem 3 szt) Iskry F100S, odpowiednik z NGK. Świeca NGK lepiej sobie radziła, gaźnik miałem ustawiony tak, że iglica była na pierwszym rowku od góry, świeca była czarna błyszcząca, po korektach iglicy na 2 rowek od góry motor pochodził bez zalewania dłużej, jednak max. to ok. 10 km. W sobotę musiałem pchać do domu 2,5 km :cry:
    Osobiście wydaje mi się że to wina gaźnika (BING 14), być może dysze rozregulowały się podczas tego gotowania w occie, pływak odcina dopływ paliwa, na moje oko za bogata jest mieszanka. Poniżej umieszczam zdjęcia świecy po tym jak trochę pochodziła. Liczę, że ktoś pomoże uporać się z tym problem :)

    Pozdrawiam Hubert.

    Romet Chart 210 Elektronik, 027 Dezamet, Bing 1/14/206 - zalewa świecę Romet Chart 210 Elektronik, 027 Dezamet, Bing 1/14/206 - zalewa świecę

  • #2 14 Kwi 2011 09:09
    jack63
    Poziom 40  

    Co z oryginalnym gaźnikiem?
    Czemu gotowałeś gaźnik?
    Jaki masz zapłon? Jaki moduł i inne elementy?
    Czy sprawdzałeś iskrę i w jaki sposób?
    Co z simmeringami na wale? Coś robiłeś, zmienaiłeś?
    Zdjęcia świec niczego istotnego nie wnoszą. Bardziej potrzebne były by zdjęcia gaźnika.
    Czy naprawiłeś głowicę? Szpilki się same nie urywają! Musiałeś zbyt mocno dokręcać lub ktoś przed tobą.

  • #3 14 Kwi 2011 21:13
    vhubi
    Poziom 11  

    To jest oryginalny gaźnik, w chartach były 14 MC i Bing 1/14/206.
    Gotowałem go, bo tak mi to zostało polecone przez kolegę, motor był zajechany jak go kupiłem, a przed remontem chciałem odpalić i sprawdzić jak to działa.
    Zapłon oryginalny, moduł to GL133 (sprawdzony omomierzem, wszystko wydaje się OK).
    Iskrę sprawdzałem, przy ciemnym pomieszczeniu, iskra taka biało-niebieska, kopnęło mnie przy okazji :)
    Simmeringi na wale są nowe, dobre, nic nie puszcza, jest kompresja, wszystkie uszczelki, uszczelnienia, śruby w silniku są nowe, silnik rozebrałem, dokładnie wyczyściłem i dokładnie złożyłem :)
    Głowicy nie naprawiałem, była nie zniszczona (jedynie wypolerowania "denka" głowicy i całej komory korbowej. To nie urwała się szpilka tylko nakrętka na szpilce, możliwe, że mocno pociągnąłem - nie mam klucza dyn.

    Dodatkowo, wczoraj posiedziałem trochę przy motorze, wydedukowałem, że przebija fajka, kopnął mnie prąd, gdy dotknąłem silnika, ściągnąłem tą metalową osłonkę, nie było już takiej sytuacji. Zmniejszyłem przerwę na świecy, na 0,6-0,7 nie chce w ogóle palić. Silnik jeździ, chodzi przejechałem już z 20 km i jedynie po mocniejszym rozgrzaniu silnik przerywa pod obciążeniem, jednak po ostygnięciu już jest wszystko w porządku, po zgaszeniu też odpala bez niczego :)

    Muszę kupić nową fajkę, przewód WN, delikatna korekta zapłonu (jest chyba za późny, bo na wyższych obr. trochę przymula). W załączeniu dorzucam filmik z pracy:

  • #4 15 Kwi 2011 09:05
    jack63
    Poziom 40  

    Gotowanie gaźnika w occie nie było dobrym pomysłem! Jak robi sie to zbyt długo (problemem jest określenie tego "zbyt") pozostaje trudny do usunięcia nalot. Można go usunąć z "otwartych" powierzchni a nie można z kanałów!
    Są specjalne spraye do czyszczenia gaźników a na końcu aceton.
    Poczytaj sobie jak sprawdza się iskrę. Robisz to w sposób nieodpowiedni!
    Sprawdź połączenia masy. Szczególnie silnik-rama-moduł zapłonowy.
    Sprawdź szczelność między gaźnikiem a cylindrem i simmeringi na wale. Te ostatnie lepiej wymienić na nowe - TWARDE.
    Moduł GL133 jest rozbieralny! Za kilka zł można wymienić wszystkie jego elementy, a szczególnie duży kondensator i tyrystor.
    Trzeba pomierzyć napięcie cewki zasilającej moduł. Powinno być kilkadziesiąt woltów.

  • #5 15 Kwi 2011 15:55
    vhubi
    Poziom 11  

    Wiem, że gotowanie nie było dobre, ale cóż nie cofnę czasu. Teraz poprzepukłiwałem i poprzeczysczałem nitrem (acetonu akurat w sklepie nie było). Masa jest ok, cewki i moduł też - sprawdzone. Motor na razie chodzi:

    http://www.youtube.com/watch?v=tFEIJqfut8E

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME