Witam,
Zostałem porażony na linii prawa ręka-głowa.
Mianowicie ze względu na trudny dostęp dotykałem nieświadomie głową kaloryfera, zaś prawą ręką obudowy działającego komputera (tak, tak głupota).
Jeszcze większą głupotą jest to, że komputer czasowo podłączony jest do sieci nie podłączonej do bolca ochronnego.
Odczułem lekkie skutki przepływu prądu w głowie i zobaczyłem błysk (oddziaływanie na nerwy wzroku). Żadnych dodatkowych skutków, poza lekkim bólem głowy.
Moje pytanie brzmi, czy to porażenie było niebezpieczne i czy moga wystąpić niebezpieczne dolegliwości? Znam opóźnione skutki rażenia prądem....
Pomiar miernikiem napięcia pomiędzy obudową, a kaloryferem wykazał 8-10V AC.
Zostałem porażony na linii prawa ręka-głowa.
Mianowicie ze względu na trudny dostęp dotykałem nieświadomie głową kaloryfera, zaś prawą ręką obudowy działającego komputera (tak, tak głupota).
Jeszcze większą głupotą jest to, że komputer czasowo podłączony jest do sieci nie podłączonej do bolca ochronnego.
Odczułem lekkie skutki przepływu prądu w głowie i zobaczyłem błysk (oddziaływanie na nerwy wzroku). Żadnych dodatkowych skutków, poza lekkim bólem głowy.
Moje pytanie brzmi, czy to porażenie było niebezpieczne i czy moga wystąpić niebezpieczne dolegliwości? Znam opóźnione skutki rażenia prądem....
Pomiar miernikiem napięcia pomiędzy obudową, a kaloryferem wykazał 8-10V AC.