Witam!
Mój stary prostownik, jeszcze z czasów PRL odmówił posłuszeństwa. Zastanawiam się więc nad kupnem nowego, póki jeszcze nie nadszedł sezon zimowy. Posiadam akumulator 72ah, ale szukam czegoś bardziej uniwersalnego - nigdy nie wiadomo jaki będzie następny. Mój stary prostownik miał amperomierz oraz pozwalał na przełączanie prądu ładowania przyciskami w zakresie od 1A do 5A co 1A. Było to dość praktyczne rozwiązanie. Obecnie jednak niewiele prostowników posiada taką funkcję. Są oczywiście prostowniki z płynną regulacją prądu ładowania, ale zazwyczaj wyglądają one jak "domowej roboty" i nie budzą jakoś mojego zaufania. Czytając opisy aukcji prostowników doszukałem się kilku nowocześniejszych wersji, które mnie zaciekawiły. Odrzuciłem natomiast te wszystkie, które mają przełącznik 2A/8A - jak dla mnie dość mało uniwersalne rozwiązanie
Zastanawiam się nad poniższymi modelami:
1. BK 120615 produkcji polskie w cenie ok 130zł
2. YATO YT-8301 w cenie ok 150zł (mikroprocesorowy) Instrukcja PL
3. YATO YT-8303 w cenie ok 250zł (mikroprocesorowy) Instrukcja PL
4. BOSCH C7 w cenie ok 250zł (mikroprocesorowy)
5. BLACK&DECKER BDSBC10A w cenie ok 250zł (mikroprocesorowy) Instrukcja PL
6. BLACK&DECKER BDSBC20A w cenie ok 330zł (mikroprocesorowy)
Moja górna granica to ok 300zł. Prostownik z punktu 6 nieco wykracza poza 300zł, ale 10% tolerancja jest dopuszczalna
Czytając opisy najbardziej skłaniam się ku prostownikowi z pkt. 3, ale nie wiem czy dane podane w specyfikacji produktów YATO są wiarygodne. YATO odsiarcza akumulator, ma aż 15A z możliwością ręcznego ustawienia (2,6,10,15). Bosch za to posiada funkcję ratowania akumulatora, czego nie doczytałem się u innych, a Black&Decker potrafi przeprowadzić test alternatora. Są to funkcje, które kuszą.
Prosiłbym o opinie na temat tych prostowników lub propozycje innych modeli do ok 300zł.
Zapoznaj się z zasadami umieszczania załączników. Proszę poprawić. [Łukasz]
Mój stary prostownik, jeszcze z czasów PRL odmówił posłuszeństwa. Zastanawiam się więc nad kupnem nowego, póki jeszcze nie nadszedł sezon zimowy. Posiadam akumulator 72ah, ale szukam czegoś bardziej uniwersalnego - nigdy nie wiadomo jaki będzie następny. Mój stary prostownik miał amperomierz oraz pozwalał na przełączanie prądu ładowania przyciskami w zakresie od 1A do 5A co 1A. Było to dość praktyczne rozwiązanie. Obecnie jednak niewiele prostowników posiada taką funkcję. Są oczywiście prostowniki z płynną regulacją prądu ładowania, ale zazwyczaj wyglądają one jak "domowej roboty" i nie budzą jakoś mojego zaufania. Czytając opisy aukcji prostowników doszukałem się kilku nowocześniejszych wersji, które mnie zaciekawiły. Odrzuciłem natomiast te wszystkie, które mają przełącznik 2A/8A - jak dla mnie dość mało uniwersalne rozwiązanie
Zastanawiam się nad poniższymi modelami:
1. BK 120615 produkcji polskie w cenie ok 130zł
2. YATO YT-8301 w cenie ok 150zł (mikroprocesorowy) Instrukcja PL
3. YATO YT-8303 w cenie ok 250zł (mikroprocesorowy) Instrukcja PL
4. BOSCH C7 w cenie ok 250zł (mikroprocesorowy)
5. BLACK&DECKER BDSBC10A w cenie ok 250zł (mikroprocesorowy) Instrukcja PL
6. BLACK&DECKER BDSBC20A w cenie ok 330zł (mikroprocesorowy)
Moja górna granica to ok 300zł. Prostownik z punktu 6 nieco wykracza poza 300zł, ale 10% tolerancja jest dopuszczalna
Czytając opisy najbardziej skłaniam się ku prostownikowi z pkt. 3, ale nie wiem czy dane podane w specyfikacji produktów YATO są wiarygodne. YATO odsiarcza akumulator, ma aż 15A z możliwością ręcznego ustawienia (2,6,10,15). Bosch za to posiada funkcję ratowania akumulatora, czego nie doczytałem się u innych, a Black&Decker potrafi przeprowadzić test alternatora. Są to funkcje, które kuszą.
Prosiłbym o opinie na temat tych prostowników lub propozycje innych modeli do ok 300zł.
Zapoznaj się z zasadami umieszczania załączników. Proszę poprawić. [Łukasz]