Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

jonizator cząsteczek wody

nalf 01 Kwi 2008 19:51 136384 453
  • #451
    medyk4
    Poziom 10  
    Zauważyłem, że prowadzona jest dyskusja na temat jonizatora termoemisyjnego konstrukcji inż. Sobolewskiego. Chciałbym dołożyć kilka swoich uwag:
    1. Jestem lekarzem z 24 letnim stażem, pracuję w Akademii Medycznej (a więc mogę się uważać za naukowca). Zawodowo interesuję się metodologią medycyny (EBM czyli Evidence Based Medicine itp. modne pojęcia, np. napisałem na ten temat rozdział podręcznika)
    2. Fizyka zawsze była moim hobby - byłem laureatem olimpiady (piszę nie po to by się chwalić wynikami z liceum, ale by uzasadnić pewne moje kompetencje) - oczywiście w tej chwili nie uważam się za fizyka, choć jeżeli coś się zrozumie, to chyba zostaje w głowie na długo.
    3. Jestem alergikiem z okresowymi dolegliwościami astmatycznymi (jeden z powodów wyboru studiów) i zagadnieniami jakości powietrza, jonizacji, usuwania pyłków itp. interesuję od ok. 30 lat (chociaż pracuję w innej specjalizacji). Byłem użytkownikiem jonizatorów ostrzowych, filtra elektrostatycznego z jonizatorem produkcji Diory, nawilżaczy powietrza itp. Od około 2 lat używam jonizatora TE konstrukcji inż. Sobolewskiego.
    4. Na podstawie swoich obserwacji osobistych nie mam wątpliwości, że tzw. jonizacja ujemna powietrza jest ważna dla sprawnego oddychania i samopoczucia. Informacja taka zamieszczona jest zresztą w wielu oficjalnych podręcznikach medycyny. Ale kiedy zacząłem studiować temat bardziej dogłębnie (mam dostęp do baz piśmiennictwa dzięki pracy w AM) to niestety poziom dotychczasowej informacji naukowej okazuje się niski. Nie mam czasu na rozwijanie tematu szczegółowo, ale w skrócie mówiąc nastąpiła typowa pętla:
    - Lekarze badali wyłącznie jonizatory ostrzowe (bo innych nie było). Wyniki, jak to w medycynie, były różne - jedni potwierdzili korzyści, inni nie (nie mam czasu rozwijać tematu, ale jest to dość typowa sytuacja w "biologii człowieka" czyli medycynie, gdzie: 1. duży jest wpływ np. czynnników psychicznych, 2. prowadzenie rzeczywistych EKSPERYMENTóW jest bardzo ograniczone względami etycznymi). Najwięcej tych badań wykonywano ok. 20-30 lat temu, obecnie jest ich mało- temat stał się "niemodny" (mody w mojej branży są bardzo silne - zwykle zaczynają się np. od nowej konstrukcji jakiegoś przyrządu). Ponieważ na świecie ciągle króluje i jest produkowany przez znane firmy jonizator ostrzowy, o konstrukcji TE na świecie nikt nie słyszał, większość lekarzy nie rozumie różnicy między jonami TE a ostrzowymi, nie ma ŻADNEJ motywacji do nowych badań. Teoretycznie powinni się tym zainteresować polscy badacze, ale to osobny temat, którego nie chcę rozwijać, bo podpiszę się na końcu nazwiskiem.
    -Trudno mieć pretensje do lekarzy naukowców, jeżeli fizycy i inni technicy nie potrafią zmierzyć w powietrzu stężenia jonów ciężkich. Osobiście zapytałem osobę zawodowo zajmującą się tym zagadnieniem, czy potrafi zmierzyć stężenie naładowanych cząstek pary wodnej np. na łące, w lesie iglastym czy przy wodospadzie (podobno tam jest ich sporo, ale jest to ocena subiektywna wg samopoczucia) - odpowiedź była negatywna. Problem dotyczy relacji - ładunek/masa jonu. Wystarczy postawić jednak obok dowolny jonizator ostrzowy, aby przyrządy pomiarowe zaczęły wskazywać olbrzymią jonizację dzięki strzelaniu elektronami.
    Dlatego nazwałem to pętlą - lekarze nie badają tematu, bo inżynierowie nie potrafią powiedzieć, że TE działa, a inżynier mówi, że TE na pewno nie szkodzi, ale czy pomaga, powinni orzec lekarze (o ich znajomości fizyki wolę się nie wypowiadać.

    Na końcu jedna uwaga: zajmując się nauką medyczną od 30 lat (ze studiami) coraz częściej widzę, że rzeczy znane przez prostych ludzi od tysięcy lat nie zostały dotychczas uznane oficjalnie w "oparciu o dowody naukowe" (EBM). Polecam np. lekturę książki pt 'płeć mózgu" i wielu podręczników poprawnej politycznie koedukacji czy psychologii.

    Proszę więc o wyjaśnienie mi naukowo (fizyczne i biologiczne) dlaczego tuż przed burzą powietrze jest ciężkie i duszne (pojęcia nienaukowe, subiektywne, ale znane każdemu prostemu człowiekowi), a po rozpoczęciu wyładowań oddychanie staje się łatwiejsze?

    Czekam na naukowe odpowiedzi.

    dr hab. Zbyszko Malewski
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #452
    sambor2
    Poziom 11  
    _jta_ napisał:
    jonizator napisał:
    piszę to, bo ich znam

    Sambor65 napisał:
    jestem dyrektorem oddziału biura maklerskiego

    Czy Sambor65 rzeczywiście jest dyrektorem oddziału biura maklerskiego?
    Miałem trochę kontaktu z tym środowiskiem (parę osób z dalszej rodziny),
    i mam wrażenie, że jego wypowiedź do tego nie pasuje.


    Tak się składa, że teraz dopiero przeczytałem ten post. To ja jestem sambor65, aktualnie sambor2. I śmiać mi się chce z tych postów sprzed 3 lat _jta_ i tomtecha (przepraszam, jeśli przekręciłem loginy). Smiać mi się chce ze stopnia niedowiarstwa tych panów.
    Tak drodzy forumowicze. Zarejestrowałem się, bo pan Sobolewski napisał do mnie mail, że taka dyskusja się toczy i poprosił o opinię. Oczywiście wiedział, że moja opinia będzie raczej pozytywna. Czy jest coś złego w tym, że inżynier, wynalazca i fascnat prosi o wsparcie, wobec rzeszy takich sceptyków żedby nie powiedzieć malkontenów.
    Napisałem raz i nie wracałem do forum. Drugi raz napisałem w poniedziałek przed kilkoma, nawet nie pamiętając o tamtym wpisie. Dopiero teraz z ciekawości zacząłem czytać cały wątek od początku, bo mam problem i potrzebę, o której pisałem dziś rano.
    Drogi panie _jta_ ośiwiadczam, że byłem a nawet jestem nadal dyrektorem biura maklerskiego i jeśli Pan chce może Pan to sprawdzić. Jestem osobą publiczną, gdyż publikuję artykuły w gazecie Parkiet. Tu może mnie Pan zobaczyć: http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/kielce.html
    a pisać proszę na adres w.zajaczkowski(malpa)bossa.pl, lub kielce(malpa)bossa.pl
    Myślę, że już wystarczająco ośmieszyłem Pański i pana tomtecha sceptycyzm. :)
    Śmiać mi się chce z tego zdania że moja wypowiedź nie pasuje do tego środowiska!!! Zaprawdę podejżliwość godna eks-premiera. :)

    Witold Zajączkowski
    Kielce

    [Bardzo proszę dokładnie przeczytać regulamin forum. Niedopuszczalne jest zamieszczanie identycznych postów w różnych działach (punkt 10.1) oraz używanie stwierdzeń mogących naruszyć punkt 10.8. Wykroczenia tego typu "nagradzane" są ostrzeżeniem. Mariusz Ch.]


    _____________________________________________________________


    Mariusz Ch. napisał:


    [Bardzo proszę dokładnie przeczytać regulamin forum. Niedopuszczalne jest zamieszczanie identycznych postów w różnych działach (punkt 10.1) oraz używanie stwierdzeń mogących naruszyć punkt 10.8. Wykroczenia tego typu "nagradzane" są ostrzeżeniem. Mariusz Ch.]


    Drogi panie moderatorze. Mój post powinien się znaleźć w nowym wątku, bo forumowicze postanowili przenieść dyskusję z powodu rozpiętości starego. Jednocześnie nie da się (wg mojej wiedzy) zacytować wiadomości ze starego wątku do nowego wątku. Dlatego zacytowałem ją w starym i skopiowałem cały post do nowego. Ale nie dziwi mnie, że Pan o tym nie wie. W końcu nie musi pan czytać wszystkiego na forum.
    Jednak ktoś to zgłosił moderatorowi i to ktoś, kto uważnie śledzi te dwa wątki i wie co jest na rzeczy. Może pan "Podejrzliwy"? :) :) :)
    Przepraszam za tę drobną uszczypliwość, ale do tej pory śmiać mi się chce z tych kilku postów na mój temat sprzed prawie 5 lat.


    [Posty scaliłem. Mariusz Ch.]
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #453
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Ze względu na rozmiar tego tematu prosiłbym nie dopisywać do niego dalszych wypowiedzi - jest on już tak obszerny, że
    poważnie utrudnia to jego przeglądanie, i pojawiło się w nim wiele "przepychanek", które utrudniają odnajdywanie bardziej
    merytorycznych wypowiedzi w nim zawartych. Z tego względu założyłem nowy temat, z przeznaczeniem do wyjaśniania
    kwestii związanych z urządzeniem Mirka Sobolewskiego: jonizator cząsteczek wody - próba wyjaśnienia, i na jego początku
    umieściłem informację, do czego jest on przeznaczony, i gdzie można zamieszczać informacje na pokrewne tematy.

    Celem tego było ograniczenie narastającego bałaganu, który utrudnia wyjaśnianie czegokolwiek - proszę go nie tworzyć.
    Osiągnięcie przez temat zbyt dużego rozmiaru spowoduje, że przestaną być widoczne wypowiedzi, od których się zaczął,
    a wtedy próba uporządkowania wiedzy o dyskutowanej sprawie stanie się syzyfową pracą.

    Może moderator zechciałby zamknąć ten temat? Jego założyciel chyba już od dawna się w nim nie wypowiada,
    a do omawiiania kwestii z nim związanych są założone inne tematy - ten należałoby pozostawić w trybie "tylko odczyt",
    aby można było odwoływać się do informacji w nim zamieszczonych, kiedy będzie to potrzebne.

    Aha, wypowiedź użytkownika 'medyk4' na początku tej strony można usunąć - została przez niego powtórzona
    w nieco szerszej wersji w tym nowym temacie: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=4982353#4982353
    :arrow: sambor2: cytowanie do innego tematu można wykonać pisząc odpowiedź w drugim oknie i kopiując tekst myszą.
  • #454
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto