Witam
Wiem ze temat Codegenow byl walkowany w nieskonczonosc na forum ale nie znalazlem rozwiazania mojego problemu. Mam 2 zasilacze Codegen 300W w ktorych kompletnie spalila sie pierwotna strona w przetwornicy STB. Wymienilem wszystko po pierwotnej stronie oraz uklad KA7500B oraz posprawdzalem pozostale elementy miernikiem. Problem w tym ze przetwornica dalej nie startuje i nie daje napiecia +5Vstb.Nie wiem juz co mam robic i co moglo pasc. Cala reszta wydaje sie ok. Podlanczam przez zarowke - zarowa blysnie i gasnie, czyli zwarcia nie bedzie. Zasilacz jest z tych nowszych - w przetwornicy siedzi transoptor i zamiast stabilizatora 5V jest sporych rozmiarow dioda. Prosze o pomoc bo mi to spac po nocy nie daje
. Dziekuje za cierpliwosc. Pozdrawiam
Wiem ze temat Codegenow byl walkowany w nieskonczonosc na forum ale nie znalazlem rozwiazania mojego problemu. Mam 2 zasilacze Codegen 300W w ktorych kompletnie spalila sie pierwotna strona w przetwornicy STB. Wymienilem wszystko po pierwotnej stronie oraz uklad KA7500B oraz posprawdzalem pozostale elementy miernikiem. Problem w tym ze przetwornica dalej nie startuje i nie daje napiecia +5Vstb.Nie wiem juz co mam robic i co moglo pasc. Cala reszta wydaje sie ok. Podlanczam przez zarowke - zarowa blysnie i gasnie, czyli zwarcia nie bedzie. Zasilacz jest z tych nowszych - w przetwornicy siedzi transoptor i zamiast stabilizatora 5V jest sporych rozmiarow dioda. Prosze o pomoc bo mi to spac po nocy nie daje