Dzień dobry.
Może problem podobny ale inny.Moja lala ogłupiała po usunięciu gazu,mianowicie non-stop gaśnie. A wygląda to tak silnik odpalony wskaznik temperatury chłodnicy pokazuje max,wskazówka spada samochodem zaczyna szarpać dławi się obroty falują i gaśnie czasami od razu ,a czasami po chwili, trzeba go odpalać dodając gazu i trzymać, gdy puści sie pedał gazu gaśnie. Gaśnie również podczas jazdy na wyższych biegach gdy silnik jest jeszcze nie do końca rozgrzany.
Świece i kable nowe, cewka w porządku. Ostatnio wymienione były płytki pod zaworami,bo były popalone przez co silnik nie palił na jednego gara.
Sinik ma jeszcze jeden dzieny objaw, przy gwałtownym dodaniu gazu lub jeżdzie pod dużą górke zachowuje się tak jakby na biegu nie był, czyli obroty wzrastają a sinik nie przyśpiesza, objawy te ustepują po popuszczeniu gazu. Barzdo proszę o pomoc.
Może problem podobny ale inny.Moja lala ogłupiała po usunięciu gazu,mianowicie non-stop gaśnie. A wygląda to tak silnik odpalony wskaznik temperatury chłodnicy pokazuje max,wskazówka spada samochodem zaczyna szarpać dławi się obroty falują i gaśnie czasami od razu ,a czasami po chwili, trzeba go odpalać dodając gazu i trzymać, gdy puści sie pedał gazu gaśnie. Gaśnie również podczas jazdy na wyższych biegach gdy silnik jest jeszcze nie do końca rozgrzany.
Świece i kable nowe, cewka w porządku. Ostatnio wymienione były płytki pod zaworami,bo były popalone przez co silnik nie palił na jednego gara.
Sinik ma jeszcze jeden dzieny objaw, przy gwałtownym dodaniu gazu lub jeżdzie pod dużą górke zachowuje się tak jakby na biegu nie był, czyli obroty wzrastają a sinik nie przyśpiesza, objawy te ustepują po popuszczeniu gazu. Barzdo proszę o pomoc.