Teoria teorią, ale w praktyce w butli w domu i w butli w samochodzie jest ten sam lpg. U nas w firmie jeżdżą wózki widłowe na zwykłych butlach domowych.
Widziałem kiedyś jeździli na tych butlach żukami panowie, co gaz do domu przywozili.
Gaz ziemny wydobywany jest jak nazwa mówi z ziemi a LPG czyli propan-butan to produkt uboczny rafinacji ropy naftowej, poza tym ziemny jest w stanie lotnym a LPG w ciekłym. Napewno fachowcy podadza Ci wiele jeszcze innych różnic, ale do zasilania samochodów wykożystuje się przedewszystkim LPG a ziemny sporadycznie traczej do autobusów miejskich czasmi wózków widłowych.
Nie bardzo rozumiem do czego dążysz, ale generalnie jak pisano wcześniej gaz ziemny GZ-50 dostarczany zazwyczaj gazociągiem m. in. do gospodarstw domowych ma wartość opałową 9,97 kWh/m3, natomiast gaz propan- butan, używany również m. in. w gosp. domowych i jako napęd ma tę wartość na poziomie 7,03 kWh/dcm3. Jak z powyższego widać różnica jest znaczna i zasadnicza. Gaz propan -butan występuje w formie płynnej, natomiast GZ-50 jest w formie gazu, chociaż również może występować jako skroplony - jeśli zachodzi taka konieczność. Pozdrawiam.
Jeździć się da jak pisałem ale do gazu ziemnego są inne instalacje. Co do tankowania w domu to znam gościa który zrobił sobie przejciówki i tankuje do samochodu gaz z butli kuchennej - wychodzi mu około 1,3 zł za litr zamiast 1,9 zł
czyli jednak oszczędności da się zrobić.
Ale jak przelewa z butli przecież do tego jest potrzebna chyba pompa ?
Ciężko jest przelać gaz bez uzycia pompy bo przelewać się będzie tylko do momentu wyrównania ciśnienia w obu.
Niektórzy przelewają gaz z butli do butli uzywając do tego celu ... kuchenki elektrycznej Ogrzewają butlę, z której ma być on odlany i ze względu na większą różnicę ciśnień można więcej przelać.
Nie widziałem tego osobiście ale .... niezbyt chciałbym przy tym być - jeszcze chciałbym trochę pożyć
witam to moja pierwsza wypowiedz na tym forum ale do rzeczy oglądałem auta z instalacją cng na sprężony gaz ziemny i różnią się od lpg butlą przewodami i reduktorem, największy kłopot jest z tankowaniem żeby sprężyć wtłoczyć jak najwiecej gazu do butli, w niektórych regionach Polski w gazociągach jest na tyle duże ciśnienie że można bezpośrednio z nich w małopolsce niestety nie. tankując gaz instalacji domowej koszty paliwa maleją niesamowicie minusem jest duża komplikacja, mały zasięg i brak stacji.
A jaka to różnica np.butla jest inna? Taka zwykła domowa? Tankowanie ne było by problemem jeżeli cena by była sporo niższa (a jaka jest wogule cena 1m gazu ziemnego) to można zaiwestować w agregat sprężający.Ciekawe jak spalanie?
Z tego co wiem w autobusach miejskich butle na gaz ziemny zajmują prawie calą przestrzeń bagażową, kiedys czytałem o samochodzie, bodajże był to Citroen Berlingo butla na gaz zajmowała cały bagażnik - samochód należał chyba do gazowni w Warszawie.
Czyli w osobówkach zdało by egzamin na krótkich odległościach np. w jeżdzie po mieście gdzie samochód i tak najwięcej pali, co wyjazd to tankowanie. A z drugie strony ciekawe ile by palił na 100km?
Drodzy Koledzy chyba nie macie do końca racji. Otóż byłem na tegorocznych Targach Poznańskich i na jednym ze stoisk był prezentowany samochód z instalacja gazową na gaz ziemny. Ze względu na panujący wokól tłok nie mogłem porozmawiać o szczegółach, ale jest to fakt i z mojej wiedzy wynika, że na pewno w tym wypadku chodzi o gaz ziemny skroplony, który w swoich właściwościach najprawdopodobniej nie ustępuje gazowi propan - butan a być może w eksploatacji jest tańszy o co w sumie wszyscy walczą.
Firma FIAT wypuściła na rodzimy rynek Fiata Multipla na gaz (ziemny) metan i autko na tym silniku miało mniejsze spalanie i większą moc niż fiat zasilany etyliną.
Każdy samochód z instalacją LPG by pewnie chętnie jeździł na gaz ziemny
tylko jest jeden problem sprężenie tego gazu do postaci ciekłej.
Napełnienie zbiornika gazem ziemnym w takiej postaci w jakiej jest w
instalacji domowej na długom jazdę by nam jego nie starczyło
Kolega ktory pracuje w MPK opowiadal mi o testowych autobusach na gaz ziemny. Faktycznie gaz musi byc skroplony, autobus ma na calej dlugosci dachu ogromne zbiorniki, ktorych zatankowanie trwa 4 godz. I co najsmieszniejsze to ze taki pojazd nie przejedzie calego dnia na tym paliwie. Musza w ciagu dnia jeszcze raz tankowac! Z tego wynika ze spalanie nie nalezy do najnizszych, ale pewnie i tak sie oplaca.
Osobiście ściągałem z Belgii 3 sztuki VV Polo na gaz ziemny. Były one wcześniej używane przez straż miejską. Tylne fotele wymontowane a w ich miejscu całkiem spore zbiorniki (100 litrów na pewno). Oczywiście pojazdy te zostały w PL przerobione przerobione na benzynę. Sprężarki do przetaczania z sieci gazowej są bardzo drogie i nie opłaca sie tego w pojedynkę robić... ale wiem, że ludzie mający garaże na osiedlach kupują wspólnie. Koszt 100 km podobno około 10 zł. Oczywiście nie licząc inwestycji w sprężarkę.
Moderowany przez tzok:
Przypominam - Regulamin Forum:
3.1.19. Nie wysyłaj wiadomości w tematach archiwalnych, jeśli jest to kolejne pytanie, w szczególności inne niż osoby pytającej. Z racji szacunku do pytającego załóż własny temat. Możesz dopisać tylko sposób rozwiązania problemu.
Gaz ziemny (metan) w instalacji samochodowej to CNG warto poczytać do takiej instalacji.
PropanButan w instalacji LPG a taki używany w domu różni się tym że ten do LPG ma dodawany jakiś związek podobny do oleju, wiem o tym bo nie raz tankuję butlę od kuchenki na stacji LPG i zauważyłem taką olejistą substancję na zaworze.
Skoro temat został odgrzebany to wyjaśniam:
- są instalacje gazowe do samochodów na gaz CNG i są staje gdzie można taki samochód zatankować, ale jest ich mało (https://www.google.pl/search?q=Stacje+CNG+w+Polsce),
- można taki instalacje stosować w samochodach osobowych, ale butle są duże i zajmują cały bagażnik,
- spalanie jest podobne (nieco mniejsze) jak na benzynie, koszt CNG podobny jak LPG, jedynie cena instalacji jest wyższa (ok 2x tyle co instalacja LPG) i trzeba daleko jeździć, żeby zatankować (chyba, że mieszka się koło stacji CNG),
- tak jak w kuchenkach czy piecach gazowych trzeba wymieniać dysze w zależności od tego czy są zasilane CNG czy LPG, tak i samochodowa instalacja LPG nie nadaje się wprost do zasilania gazem CNG,
- w firmie której miałem praktyki przelewali LPG z widlaków do butli (kradli) - jeden stracił obie ręce, a drugiego musieli zdrapywać ze ścian...