Witam. Od wczoraj mam problem z kierunkowskazami i centralnym. Otóż wyjeżdżając z domu wszystko działało bez zarzutu, po przejechaniu kilkunastu km chcąc skręcić w lewo, włączyłem lewy kierunkowskaz i nagle rozprzestrzeniło się dziwne brzęczenie i pojawiła się kontrolka ogrzewania tylnej szyby. Myślę sobie no nic, jadę dalej.Jadąc dalej skręcając w prawo włączyłem prawy kierunek i nagle oprócz brzęczenia, ogrzewania tylnej szyby, słychać było jak auto samo się zamyka i otwiera.Zastanawiam się w czym problem, sprawdziłem bezpieczniki i wszystkie są ok. Kontrolka pokazująca kierunek działa lecz kierunkowskazy w ogóle nie świecą. Tak samo nie działają awaryjne. Inne światła działają bez zarzutu. Spróbowałem odłączyć na chwilę akumulator lecz po podłączeniu nic się nie zmieniło. W tej chwili centralny zamek działał, auto się zamykało. Po kilku godzinach, wracając do domu, w czasie jazdy ( dodam, że nie używałem kierunkowskazów ) auto mi się zamknęło i był problem z dalszą jazdą. Cały czas podczas jazdy migała czerwona kontrolka ( taka czerwona kropka na górze ). Dojechałem do domu i chciałem zamknąć auto lecz w tej chwili nie działał już centralny. Auto było otwarte całą noc. Nie wiem co mam zrobić, dzwoniłem do mechanika i on też za bardzo nie wie jak się za to zabrać. Prosiłbym o wytłumaczenie jak mam to naprawić i w jaki sposób. Mile widziane zdjęcia jak do czego dojść. Pozdrawiam