Witam. Wiem, że triak jest sterowany przez kąt fazowy. Nie do końca rozumiem na jakiej zasadzie to działa. Czemu np. mogę za pomocą triaka zmniejszyć świecenie żarówki a już świetlówki nie.
Rozumiem, że triak tak jak tyrystor zasilany prądem przemiennym bedzie chodził bez względu na to co jest bramce, wyłączy się gdy ściągniemy obciążenie albo prąd przejdzie przez 0? A jak chcemy włączać go przez zmianę kąta fazowego? Czekamy aż prąd przejdzie przez 0 i w zależności od półokresu chcemy go załączyć? Na osi x mamy czas a na osi Y napięcie. Jeśli włączymy triak lub tyrystor na połówkę połówki okresu czyli 1/2Π to znaczy, że na triak przez te 1/2Π będzie podane 230V a on 50 razy na sekundę będzie powtarzał tą operację? A żarówka czemu nie zaświeci jasno skoro będzie na niej 230V? Nie zdąży się rozgrzać?
Proszę o pomoc w zrozumieniu chciałbym to zrozumieć bo na razie stoję w miejscu i nie mogę się zająć dalszymi elementami.
Rozumiem, że triak tak jak tyrystor zasilany prądem przemiennym bedzie chodził bez względu na to co jest bramce, wyłączy się gdy ściągniemy obciążenie albo prąd przejdzie przez 0? A jak chcemy włączać go przez zmianę kąta fazowego? Czekamy aż prąd przejdzie przez 0 i w zależności od półokresu chcemy go załączyć? Na osi x mamy czas a na osi Y napięcie. Jeśli włączymy triak lub tyrystor na połówkę połówki okresu czyli 1/2Π to znaczy, że na triak przez te 1/2Π będzie podane 230V a on 50 razy na sekundę będzie powtarzał tą operację? A żarówka czemu nie zaświeci jasno skoro będzie na niej 230V? Nie zdąży się rozgrzać?
Proszę o pomoc w zrozumieniu chciałbym to zrozumieć bo na razie stoję w miejscu i nie mogę się zająć dalszymi elementami.