Czołem Koleżanki i Koledzy!
Dostałem od wujka wzmacniacz wymieniony w tytule, z którym ktoś próbował różnych przeróbek. Polegały one na podłączeniu korektora przez dołożone na tylnym panelu wejście. Sygnał z korektora podpięty był bezpośrednio do płytki przedwzmacniacza na potencjometry wysokich i niskich tonów. Było to zrobione nieumiejętnie i stąd tytuł tematu - płytka wygląda jak Rihannna po nocy z Chrisem Brownem - zdjęcia poniżej.
Dodatkowo poprzecinane (właściwie zaorane) były ścieżki, ale postarałem się je połączyć, jednak we wzmacniaczu nie działa jeden kanał, a właściwie działa, tylko bardzo, bardzo cicho (wzmocnienie na full, żeby było cokolwiek słychać).
Przełożyłem wyjścia przedwzmacniacza i zagrał drugi głośnik, końcówki sprawne, więc wina leży na płytce przedwzmacniacza. Wszystkie potencjometry są sprawne (słychać wpływ kręcenia nimi na obu kanałach).
Posiadam schemat tego wzmacniacza, jednak płytka zastosowana w moim egzemplarzu różni się trochę od tej w schemacie.
Czy moglibyście na nią zerknąć i podpowiedzieć mi, czy nie brakuje jakiegoś połączenia (na płytce było sporo kabelków, niektóre pourywane, wszystkie wyglądały jak dorobione przy okazji dodania wejścia korektora, usunąłem je) lub od których elementów zacząć sprawdzanie?
Pozdrawiam,
morgoth86
Dostałem od wujka wzmacniacz wymieniony w tytule, z którym ktoś próbował różnych przeróbek. Polegały one na podłączeniu korektora przez dołożone na tylnym panelu wejście. Sygnał z korektora podpięty był bezpośrednio do płytki przedwzmacniacza na potencjometry wysokich i niskich tonów. Było to zrobione nieumiejętnie i stąd tytuł tematu - płytka wygląda jak Rihannna po nocy z Chrisem Brownem - zdjęcia poniżej.
Dodatkowo poprzecinane (właściwie zaorane) były ścieżki, ale postarałem się je połączyć, jednak we wzmacniaczu nie działa jeden kanał, a właściwie działa, tylko bardzo, bardzo cicho (wzmocnienie na full, żeby było cokolwiek słychać).
Przełożyłem wyjścia przedwzmacniacza i zagrał drugi głośnik, końcówki sprawne, więc wina leży na płytce przedwzmacniacza. Wszystkie potencjometry są sprawne (słychać wpływ kręcenia nimi na obu kanałach).
Posiadam schemat tego wzmacniacza, jednak płytka zastosowana w moim egzemplarzu różni się trochę od tej w schemacie.
Czy moglibyście na nią zerknąć i podpowiedzieć mi, czy nie brakuje jakiegoś połączenia (na płytce było sporo kabelków, niektóre pourywane, wszystkie wyglądały jak dorobione przy okazji dodania wejścia korektora, usunąłem je) lub od których elementów zacząć sprawdzanie?
Pozdrawiam,
morgoth86