Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

doradzcie co kupić tak do 12 tys>?

alikaa 25 Maj 2013 11:37 8973 62
  • #1 25 Maj 2013 11:37
    alikaa
    Poziom 6  

    Witam. Zależy mi na kupnie auta max do 12 tysięcy, diesel albo gaz. Codziennie będę nim pokonywać 60 km, więc żeby był oszczędny i tani w utrzymaniu. Myślałam o Oplu Astrze II w dieslu, Ford Focus bądź Peugot 307 i Skoda Fabia w gazie. Nad którym warto się zastanowić a który odrzucić? Może macie inne propozycje? Jestem otwarta na wszystko. Proszę pomóżcie.

    0 29
  • #2 25 Maj 2013 12:12
    D214d3k
    Poziom 39  

    Jeśli ma być ekonomicznie to polecam:
    Astra +Isuzu 1.7,
    Corsa + Isuzu 1.5,
    Clio/Thalia/Megane +1.5 dci,
    Fiat Panda 1.3 JTD mały ale bardzo ekonomiczny,
    VW Golf IV/Bora 1.9 SDI dla "niewyrywnych" bo trochę ciężko się wyprzedza ale silnik bardzo prosty i nie do zdarcia. Można ruszać i manewrować bez naciskania pedału gazu - to bardzo wygodne rozwiązanie.

    0
  • #3 25 Maj 2013 13:39
    aska80
    Poziom 8  

    Poprzednik co do wyboru ma rację. Jeździłam renault clio z 99 roku, 1,9d i naprawdę mogę powiedzieć, że auto niezawodne. Dodam, że też dziennie pokonywałam 65km. Teraz jeżdżę skodą fabią z takim samym silnikiem jak renault i też bardzo mało pali. Także teraz decyzja należy do Ciebie :)

    0
  • #4 25 Maj 2013 13:58
    krocze
    Poziom 25  

    Na codzienne dystanse 60km można kupić Diesla.
    Astra jest dobrym autem, ale nie z silnikiem Isuzu 1.7TD.
    Silniki 1.5dCi radzę omijać, ponieważ są bardziej awaryjne, niż konkurencyjne 1.4HDi stosowane w Citroenach i Peugeot. Jest jeszcze Citroen C3 1.4HDi, też oszczędny, pali na trasie ok 3,5 litra Diesla. Panda jest z kolei oszczędna, ale na długie trasy nie jest wygodna.
    Peugeot 307 z silnikiem 2.0HDi lub 1.4HDi będzie ekonomiczny i wygodny.
    Omijaj VW, ponieważ nie kupisz tego auta z przebiegiem mniejszym, niż 300-500 tys km cofniętym kilka razy, ponieważ VW z silnikiem 1.9 TDi, czy SDi to w tej chwili złomy na kołach, którymi jeździły już miliony osób i nie sposób kupić zadbanego z małym przebiegiem.

    0
  • #5 25 Maj 2013 13:59
    dymek911
    Poziom 7  

    Osobiście podróżuje Renault Megane II 2003 1.9dci od 2 lat i jestem bardzo zadowolony. Na trase auto świetnie sie nadaje przy czym jest ekonomiczne. Z poważnymi usterkami sie nie spotkałem mimo tego że często się o nich słyszy.

    0
  • #6 25 Maj 2013 14:03
    krocze
    Poziom 25  

    D214d3k napisał:

    VW[...] Można ruszać i manewrować bez naciskania pedału gazu - to bardzo wygodne rozwiązanie.


    Zwiększającą się samoczynnie dawkę paliwa, przy spadku obrotów miał nawet mój Jeep z 1997roku w Dieslu, który nawet na trzecim biegu nie wymagał stosowania pedału gazu, podobnie jak stare Saxo, więc to nie jest żadna nowość, czy ewenement ;)

    0
  • #7 25 Maj 2013 14:12
    D214d3k
    Poziom 39  

    O tu też trollujesz? :D.
    Nie napisałem, że to nowość. Bardziej chodzi o duży moment przy niskich obrotach.

    0
  • #8 25 Maj 2013 14:15
    alikaa
    Poziom 6  

    a coś więcej na temat peugota 307 może ktoś napisać? bardzo awaryjne są te samochody?

    0
  • #9 25 Maj 2013 14:18
    kubabiel
    Poziom 8  

    Taka prawda, ze zalezy na jakiego trafisz...
    ogólnie "peżoty" trzymają się bardzo długo, ale jak kupisz od typowego handlarza to po kilkunastu dniach wszystko się rozpadnie :)

    0
  • #10 25 Maj 2013 14:25
    krocze
    Poziom 25  

    D214d3k napisał:
    O tu też trollujesz? :D.


    Argumentów brak to chwytasz się szczeniackich metod?
    Pojeździłeś trochę VW i myślisz, że to najlepsze auto na świecie, a podstawowe właściwości auta, jak ruszanie z miejsca bez gazu wznosisz na piedestał, jak gdyby VW to jedyne oferowało - to właśnie świadczy o twoim marnym pojęciu tematu, w którym zabierasz głos, trolu.

    Dodano po 1 [minuty]:

    D214d3k napisał:
    Bardziej chodzi o duży moment przy niskich obrotach.


    To jest domena wszystkich silników wysokoprężnych, trolu mały.

    Dodano po 2 [minuty]:

    alikaa napisał:
    a coś więcej na temat peugota 307 może ktoś napisać? bardzo awaryjne są te samochody?


    Tutaj Koleżanko masz opinie użytkowników:
    http://www.autocentrum.pl/oceny/peugeot/307/i/silnik-diesla-1.4-hdi-70km-2001-2005/

    0
  • #11 25 Maj 2013 14:34
    2229558
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 25 Maj 2013 15:33
    D214d3k
    Poziom 39  

    Krocze skoro bierzesz wnioski z sufitu to jak i po co z tobą rozmawiać? Po co argumenty? Jeśli mamy dyskutować to pokaż gdzie napisałem, że możliwość jazdy bez wciśnięcia gazu to nowość? Pokaż gdzie napisałem, że jeździłem VW? Pokaż gdzie napisałem, że VW to najlepszy samochód świata? Może na temat nie o twoich nieuzasadnianych domysłach? Ten tekst w stopce to chyba na wyrost.

    To fakt niemieckie auta są zjeżdżone ale jeśli kupuje się z kimś kto potrafi ocenić czy przebieg jest autentyczny i trafi dobry egzemplarz to posłuży lata dłużej niż nawet nowsze auto z Francji czy Włoch. Coś dobrego łatwiej znaleźć w klasie aut miejskich typu Polo, A3, Corsa, Fiesta bo one na zachodzie są używane zgodnie z przeznaczeniem. No i warto popatrzeć na Japończyki bo wybór miedzy autem niezniszczonym które się szybko zniszczy albo zniszczonym które się niszczy trochę wolniej to żaden wybór.
    Skoda Fabia połączenie niemieckiej solidności z niską ceną. Silnik 1.2 może nie jest wyczynowcem ale za 12000 można mieć egzemplarz z 2006 roku.

    0
  • #13 25 Maj 2013 15:49
    zed71
    Poziom 22  

    jezeli jezdzisz codziennie i samochod musi beć gotowy do jazdy w każdych warunkach podogowych to daruj sobie diesle. lepiej kup normalny samochod na benzyne i go zagazuj. nie patrz tez na logo na masce tylko na stan ogolny. benzyniaki beda tansze w zakupie i eksplotacji. tylko bedziesz musiala o niego dbać- robić przeglądy, wymieniac czesci ekspoatacyjne itp. do tego benzyna zapali w kazdych warunkach pogodowych (nawet przy -30) zas z diesel-em moze być roznie) jazda dieselem nie jest tez tak tania jak wszyscy obiecują: srednie spalanie diesela to ok 5litrow czyli ok 26zł/100km) zas srednie spalanie lpg to ok 8 litrow (koszt ok 18zł) do tego- jezeli kupisz samochod bez lpg i zainstalujesz w warsztacie to bedzie wiadomo ze samochod jeszcze duzo przejedzie. inna sprawą jest przebieg samochodu- diesela nikt nie kupuje aby stal w garazu tylko ma oszczedzac od poczatku. za cene 12000 nie kupisz 5latka z malym przebiegiem tylko odpicowanego trupa z przebiegiem poza zdrowym rozsadkiem ktry w kazdej chwili moeze pasc.

    0
  • #14 25 Maj 2013 18:30
    matieus
    Poziom 10  

    Osobiście polecałbym Astrę i Focusa bo to ładne trwałe i dobre auta - za taką kwotę można kupić dobry egzemplarz i jeszcze zostanie na gaz i opłaty. Uwaga: 1.6 16V w Astrze lubi pochłaniać duże ilości oleju więc lepiej unikać tego silnika. Diesle to też loteria -2.0DTi i 1.7DTi mają dwumasę więc awarie sprzęgła też są kosztowne. W Focusie lepiej szukać 1.8TDDi bo jest trwały i bez common raila i dwumasu[zwykłe trwałe sprzęgło za 250zł]. TDCi omijaj szerokim łukiem. Benzyny Forda to trwałe sprawdzone konstrukcje. Tanie w eksploatacji. Dodatkowy atut focusa to świetne zawieszenie dzięki któremu auto bardzo pewnie się prowadzi. W przypadku tych aut trzeba przyjrzeć się blachom i poszukać rdzy.

    W Peugeocie blachy trzymają się lepiej, ale lubi paść komputer komfortu, który kosztuje około 1000zł. Silniki dobre zarówno diesle jak i benzyny.

    Fabia to ogólnie auto o klasę niższe od pozostałych - ciasne i kiepsko wykończone. Widać to zwłaszcza w paskudnym wnętrzu do którego użyto twardych i tandetnych plastików. Najlepiej szukać diesla 90ps bo jest trwały i ekonomiczny. Benzynowce to też loteria. Największą wadą Fabii jest to, że większość egzemplarzy to auta krajowe czyli tłuczone już 10 lat po naszych dziurawych drogach.

    Ewentualnie możesz poszukać też Audi A3 bo ma dobrze zabezpieczone blachy i trwałe zawieszenie [w odróżnieniu od A4]. Minusem jest to, że ciężko trafić sprawny egzemplarz, a auto upodobali sobie złodzieje.

    Unikałbym na Twoim miejscu drogich marek bo 10letnie BMW czy Audi A6 to potencjalne skarbonki. No chyba, że planujesz non stop dokładać do auta.

    Pozdro

    0
  • #15 25 Maj 2013 18:41
    D214d3k
    Poziom 39  

    Saketo napisał:
    ... odpowiadać na pytania zadającego pytanie ...

    A sam się stosujesz do swoich rad?

    BMW przykładem ekonomicznego samochodu nie jest. Tylny napęd bardziej nadaje się do driftu niż do codziennych dojazdów do pracy dla kobiety. Kupowanie luksusowego auta za 12 000 ... zły pomysł. Jeśli chodzi o Mercedesa to połowę ceny płaci się za auto a drugą za gwiazdę. Gdyby to nadal był ten sam Mercedes co za czasów "beczki" kiedy silniki robiły po kilka milionów kilometrów to tak ale to jest inny mercedes rdzewiejący już w salinie.

    0
  • #16 25 Maj 2013 19:50
    tzok
    Moderator Samochody

    Przychylam się do sugestii Pandy 1.3MJ albo Punto IIFL/Classic 1.3MJ, odradzam zakup auta z LPG, jeśli już to samemu zakładać i nie oszczędzać na podzespołach.
    Peugeota 307 nie miałem ale auto nie cieszy się dobrą opinią.
    Fabia to "bida z nędzą" ale trwałe auto, podobnie jak bliźniacze Polo lub Ibiza tyle, że w tych dwóch wnętrze jest o wiele przyjemniejsze. 1.9SDI to bardzo dobry wybór do tych aut (niestety spore opłaty za 1.9) alternatywą jest niezbyt udana jednostka benzynowa 1.4 8V z instalacją LPG.
    W przeciwieństwie do przedmówców w tej kwocie nie wychodziłbym poza segment B.

    0
  • #17 25 Maj 2013 21:03
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Kilku znajomych miało na dojazdy do pracy jakieś Seaty, Polówki czy Felicje/Fabie z 1.9 SDI. Osiągów toto nie ma za grosz, ale pali bardzo mało i niewiele się kaszani. 1.4 HDi w budzie na przykład Citroena C2 lub 1.3 w Pandzie to też dobry wybór, jeśli o oszczędną jazdę chodzi.

    Saketo napisał:
    Proponuje rozglądnąć się za autami które utrzymują się dłużej w cenie od innych czyli: audi A4, audi A6, BMW 5, BMW 3, oczywiście w odpowiednich rocznikach znajdziesz w tej cenie

    W tej cenie wszystkie te samochody (może poza E36) będą zwłokami błagającymi o prasę hydrauliczną, dodatkowo drogimi w utrzymaniu (zawieszenie chociażby). Genialna porada.

    Saketo napisał:
    zawsze bież w skórze cena jest taka sama a lepie się prezentuje i łatwiejszy w utrzymaniu, oczywiście Klima i pełna elektryka to standard żadnych welurów czy korbek a broń Boże bez klimy to finansowa porażka

    No ta, najważniejsze żeby był szpan i full opcja ze skórą. Kolejna genialna porada.

    Saketo napisał:
    zawsze kupuj taniej niż faktycznie stoi na rynku w razie jakiejś wtopy możesz sprzedać z zyskiem

    A to już nie genialna porada, tylko zwykłe działanie na szkodę, umyślne bądź nie.

    Podsumowując - proponujesz komuś, kto szuka oszczędnego i taniego w utrzymaniu samochodu stare, zajeżdżone kolubryny, wieńcząc swe wynurzenia poleceniem kupowania jak najtańszych zwłok, zapewne "okazji" od dziadka z Niemiec. Odrobinę zastanowienia.

    0
  • #18 25 Maj 2013 22:12
    2229558
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 25 Maj 2013 22:18
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Ja jestem elektrykiem przemysłowym, nie handlarzem samochodami.
    Swojego BMW (E46 2.0 benzyna) szukałem trzy miesiące, dałem za nie kilka tysięcy więcej, niż średnia rynkowa (28k wobec 20-24k). Jak myślisz, dlaczego?

    0
  • #20 25 Maj 2013 22:27
    D214d3k
    Poziom 39  

    Doczytaj jeszcze raz - to ma być ekonomiczne auto nie lansowa fura do rwania blachar.

    0
  • #21 25 Maj 2013 22:50
    tzok
    Moderator Samochody

    Od przedstawiciela handlowego auto można kupić, sam tak zrobiłem i jestem z tego zakupu bardzo zadowolony. Tylko nie w tych kwotach i nie w tej klasie. Można a nawet warto kupić 3-4 letnie auto poleasingowe, najlepiej prosto z firmy, bo są to jedne z nielicznych egzemplarzy które mają autentyczne przebiegi i historię serwisową i ubezpieczeniową (sprawdziłem swoje - 2 szkody na AC, obie poniżej 2000zł). Oczywiście coś za coś, takie auto będzie miało 140-180 tys. km przebiegu. Że zawieszenie wytłuczone - pewnie było robione na gwarancji, a jeśli nie to i tak w aucie segmentu B jest to koszt ~2000 zł.

    0
  • #22 25 Maj 2013 23:03
    2229558
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 25 Maj 2013 23:05
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Ale tu nie chodzi o wyprzedzanie w sekundy, tylko o jeżdżenie 60 km dziennie do roboty i to tanio, również jak coś klęknie. Dziwi mnie, że wydajesz się tego nie rozumieć.
    Audi 1.8T spalało ci 5 na setkę - w jakiej grze to było?

    0
  • #24 25 Maj 2013 23:16
    2229558
    Użytkownik usunął konto  
  • #25 25 Maj 2013 23:17
    Sołtys_Elbląga
    Poziom 31  

    D214d3k napisał:
    Można ruszać i manewrować bez naciskania pedału gazu - to bardzo wygodne rozwiązanie.

    D214d3k napisał:
    Bardziej chodzi o duży moment przy niskich obrotach.


    Tak tak, a w specjalizacji powiązanie z informatyką. Sorry za offtop ale pewnie pucowałeś te passaty do sprzedaży w komisie. Potem po takiej jeździe wał Ci bokiem wyjdzie...

    0
  • #26 25 Maj 2013 23:31
    tzok
    Moderator Samochody

    Bezpieczeństwo można różnie pojmować, ale mając pod maską diesla 1.3 po prostu nie próbujesz wyprzedzać niczego szybszego od ciągnika, bo wiesz, że nie zdążysz. Mi to nie przeszkadza i jest bezpieczne. Poza tym mam takie szczęście że mieszkam na Śląsku, a tutaj w trasie czy na obwodnicach mamy zazwyczaj co najmniej 2 pasy ruchu w każdą stronę...

    Saketo napisał:
    a według swojej zasady kupiłem BMW seri 5 E60 M-Pakiet Biała 2008 rok za połowę wartości czyli 62 000 zł z przetargu na licytacji aut w Getin banku dwa lata temu
    ...tak i z samochodami w tym przedziale klasowym, wiekowym i cenowym tak można robić.

    0
  • #27 25 Maj 2013 23:34
    D214d3k
    Poziom 39  

    Takie same jak z zasilaczami - utoczyłeś trochę jadu możesz spać spokojnie. Normalnie same wróżki tylko nikt nic o Passacie nie pisał ale to nie ważne.

    0
  • #28 26 Maj 2013 10:42
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Saketo napisał:
    No widzisz ty przepłacasz i nigdy się tego nie dowiesz, ja widocznie mam większe szczęście do aut

    Ale ja doskonale wiem, że zapłaciłem więcej, wiem też, dlaczego to zrobiłem, zrobiłbym to jeszcze raz.

    Saketo napisał:
    Dodam jeszcze że podobne spalanie miałem W BMW 5 E39 2001 rok 2,5l 170 km benzyna w manualu dokładnie 6,2 po mieście w trasie ok 5,4l natomiast przy szybkiej jeździe chlała ,zero odejścia i ponad 10l i jaki z tego morał to kolejna zasada dla ciebie im większy silnik tym mniejsze spalanie oczywiście jak wiesz w których markach, ucz się kolego ucz

    6,2 po mieście? Rewelacja, ale nie podawajmy spalania chwilowego w czasie hamowania silnikiem. Moje 2.0 też chwilowo pokazuje 4 litry, jak puszczę nieco pedał gazu przy jeździe na autostradzie 140 km/h.
    Nadal wydajesz się nie rozumieć, że duży silnik będzie droższy w utrzymaniu niż mała popierdółka i nie mam na myśli spalania, bo to nie wszystkie koszty.

    0
  • #29 26 Maj 2013 13:50
    marcin19013
    Poziom 10  

    krocze napisał:
    Astra jest dobrym autem, ale nie z silnikiem Isuzu 1.7TD

    Silnik 1.7D ISUZU jest najbardziej udanym silnikiem w Oplach, natomiast 1.7 D konstrukcji Opla to totalna porażka (silnik zawsze cały ulany i jeszcze nikt nie wymyślił idealnego sposobu aby go uszczelnić)

    0
  • #30 26 Maj 2013 14:54
    alikaa
    Poziom 6  

    a co myślicie o Grande Punto? znalazłam pare ciekawych egzemplarzy z 2006 r za 12-13 tys?

    0