Kilku znajomych miało na dojazdy do pracy jakieś Seaty, Polówki czy Felicje/Fabie z 1.9 SDI. Osiągów toto nie ma za grosz, ale pali bardzo mało i niewiele się kaszani. 1.4 HDi w budzie na przykład Citroena C2 lub 1.3 w Pandzie to też dobry wybór, jeśli o oszczędną jazdę chodzi.
Saketo napisał: Proponuje rozglądnąć się za autami które utrzymują się dłużej w cenie od innych czyli: audi A4, audi A6, BMW 5, BMW 3, oczywiście w odpowiednich rocznikach znajdziesz w tej cenie
W tej cenie wszystkie te samochody (może poza E36) będą zwłokami błagającymi o prasę hydrauliczną, dodatkowo drogimi w utrzymaniu (zawieszenie chociażby). Genialna porada.
Saketo napisał: zawsze bież w skórze cena jest taka sama a lepie się prezentuje i łatwiejszy w utrzymaniu, oczywiście Klima i pełna elektryka to standard żadnych welurów czy korbek a broń Boże bez klimy to finansowa porażka
No ta, najważniejsze żeby był szpan i full opcja ze skórą. Kolejna genialna porada.
Saketo napisał: zawsze kupuj taniej niż faktycznie stoi na rynku w razie jakiejś wtopy możesz sprzedać z zyskiem
A to już nie genialna porada, tylko zwykłe działanie na szkodę, umyślne bądź nie.
Podsumowując - proponujesz komuś, kto szuka oszczędnego i taniego w utrzymaniu samochodu stare, zajeżdżone kolubryny, wieńcząc swe wynurzenia poleceniem kupowania jak najtańszych zwłok, zapewne "okazji" od dziadka z Niemiec. Odrobinę zastanowienia.