Jak w temacie - wkrętarka Einhell BT-CD 10,8V LI-ION
Kupiłem jako powystawową z uwalonym aku. Efekt był taki, że świeciło diodą i tylko czasami zakręciło kilka razy (bez obciążenia) i koniec.
Aku poszło do regeneracji. Wróciło zregenerowane i naładowane.
Podziałało ze dwa dni przy skręcaniu mebli...aż trzeba było naładować.
Po naładowaniu - wkręciło 5 wkrętów w sosnę (deska sosnowa 2 cm - wiec prawie żadne wyzwanie), i kaput. Bez obciążenia efekt jak przed regeneracją. Kręci tylko chwilkę, świeci diodą doświetlającą miejsce pracy i przestaje. Po chwil odpoczynku ponownie kręci kilka sekund i przestaje.
Więc ładowanie - ląduje tylko 10-15 minut i przestaje.
Po włożeniu do wkrętarki - bez zmian.
Aku poszło do reklamacji (wysłałem z ładowarką) - ponoć naprawili.
Aku znów przyszło naładowane. Sprawdziłem na sucho - śmiga ok.
Poleżało 3 tygodnie. Biorę do ręki - jak przed reklamacją.
Do ładowarki - ląduję od 30 sek do 5 minut.
Urządzenia działa tak jak poprzednio - przed regeneracją baterii.
Urządzenie sprawdziłem z inną baterią - śmiga jak trzeba.
Bateria przed włożeniem do ładowania ma nieco poniżej ok 7V.
Po zakończonym ładowaniu (które trwa ok. 5 -10 minut) ma 8,25V
W baterii są 3 ogniwa. Ma też trzy styki do lądowania (pewnie termistor czy coś).
Proszę o jakieś sugestie co z tym zrobić i co może być przyczyną takiej awarii ?
No nie wydaje mi się, że to możliwe by przy drugim czy trzecim ładowaniu od wymiany ogniw padło jedno z nich.
Kupiłem jako powystawową z uwalonym aku. Efekt był taki, że świeciło diodą i tylko czasami zakręciło kilka razy (bez obciążenia) i koniec.
Aku poszło do regeneracji. Wróciło zregenerowane i naładowane.
Podziałało ze dwa dni przy skręcaniu mebli...aż trzeba było naładować.
Po naładowaniu - wkręciło 5 wkrętów w sosnę (deska sosnowa 2 cm - wiec prawie żadne wyzwanie), i kaput. Bez obciążenia efekt jak przed regeneracją. Kręci tylko chwilkę, świeci diodą doświetlającą miejsce pracy i przestaje. Po chwil odpoczynku ponownie kręci kilka sekund i przestaje.
Więc ładowanie - ląduje tylko 10-15 minut i przestaje.
Po włożeniu do wkrętarki - bez zmian.
Aku poszło do reklamacji (wysłałem z ładowarką) - ponoć naprawili.
Aku znów przyszło naładowane. Sprawdziłem na sucho - śmiga ok.
Poleżało 3 tygodnie. Biorę do ręki - jak przed reklamacją.
Do ładowarki - ląduję od 30 sek do 5 minut.
Urządzenia działa tak jak poprzednio - przed regeneracją baterii.
Urządzenie sprawdziłem z inną baterią - śmiga jak trzeba.
Bateria przed włożeniem do ładowania ma nieco poniżej ok 7V.
Po zakończonym ładowaniu (które trwa ok. 5 -10 minut) ma 8,25V
W baterii są 3 ogniwa. Ma też trzy styki do lądowania (pewnie termistor czy coś).
Proszę o jakieś sugestie co z tym zrobić i co może być przyczyną takiej awarii ?
No nie wydaje mi się, że to możliwe by przy drugim czy trzecim ładowaniu od wymiany ogniw padło jedno z nich.